Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Lady Swallow wielkie dzięki za wsparcie :loveu: jeżeli chodzi o decyzje w sprawie hotelu to tak jak pisałam tylko Funia w porozumieniu z szefem jest władna podjąć taka decyzję . Ja jestem nikim i jako nikt nie mogę podejmować decyzji za Emira :shake:

  • Replies 728
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Helga72 napisał(a):
Lady Swallow wielkie dzięki za wsparcie :loveu: jeżeli chodzi o decyzje w sprawie hotelu to tak jak pisałam tylko Funia w porozumieniu z szefem jest władna podjąć taka decyzję . Ja jestem nikim i jako nikt nie mogę podejmować decyzji za Emira :shake:


Helgo, nie masz za co dziękować - sama miałam różne, trudne sytuacje w życiu, a do tego wiem, że Adzie było i jest u Ciebie doskonale - tym bardziej szkoda by było, aby to wszystko zaniedbać.

Wiem, że tylko Funia może podjąć taką decyzję - jednak moja propozycja pojawiła się dawno temu, Funii o niej pisałam na PM, ale widzę, że decyzji brak, a czas goni...

Posted

Okej, zrobiłam podsumowanie...

To Ada na początku listopada, jeszcze w schronisku:

To pisze o niej Funia, przed znalezieniem DT:
,, Sunia ON ,przebywa w zamojskim schronisku od dłuższego czasu .Ma ok 5 lat jest bardzo łagodna i lgnie do ludzi.Niestety jest nisko w hierarchii i dla swojego dobra musi schodzić z drogi innym sukom z boksu.Sunia doskonale zachowuje sie w stosunku do innych zwierząt poza boksem."

6. stycznia psica ma zapewniony DT u Helgi, w Łodzi, zaś 11. stycznia już się tam udaje. Oto wypowiedź Moniki, która Helgę wiozła:

,, Teraz Ada...
To super spokojna sunia, na początku patrzyła przez okno, później się położyła i przeleżała większość drogi. Sygnalizowała potrzeby. Ładnie się załatwiała w trakcie postojów, była bardzo dumna z siebie jak ładnie zrobiła kupke i siku i pochwałę dostała , trochę ciągnie ale upomniana słownie uspokajała się. Pobiegałyśmy chwilę po łące, próbowała skakać i bawić się ale tak niepewnie, wytarzała się w śniegu i też była z siebie dumna , smyczkę próbowała łapać skubanica zakopuje jedznie "na później" , bała się wchodzić do auta ale po kilku namowach sama wsiadała bardzo lubi jak się z nią rozmawia, patrzy się wtedy swoimi mądrymi oczami na człowieka i merda ogonem przyszły właściciel będzie miał z niej super pociechę ”


A teraz Ada w domu tymczasowym (wypowiedzi Helgi):


13.01
,, są juz wyniki badań nerki i watroba bardzo dobrze lekki stan zapalny ale tp przez uszy sterylka przełozona na czwartek na 8 30.To tyle wieści teraz ide zakroplić Adzie uszki Dzisiaj kupiłam jej zestaw witamin trzeba sunię trochę wzmocnić i oczywiście poprawić wygląd sierści żeby Adulec wygladałą jak owczarek wystawowy Jeżeli chodzi o zachowanie to sunia jest coraz odważniejsza żywo reaguje na ruchy przy furtce super się bawi i skacze jest radosna i bez oporów wchodzi do domu co na początku było ogromnym problemem Ada jest karmiona w domu dwa razy dziennie je spokojnie poniewaz jest sama bez innych psów obecnie juz po kolacji zjadła ładnie ryz z kurczakiem i warzywami i półtorej łyżeczki witamin ”


15.01
,,Ada już po sterylce odbieram ją wieczorem po wybudzeniu. Muszę Wam powiedzieć , ze Ada staje się owczarkiem wczoraj jak wyskoczyła z zębami do mojej rottki to ino pomiana a szczeka jak ktoś przechodzi tak zajadle , że bramę omijają"


19.01
,,Z kotami porozumiewa się nawet niezle przy czym ponieważ jeden z moich kotów to killer ( z powodu trudniego charakteru przyjechał do mie z Warszawy ) Aducha się go boi ostatnio jak wyjechał z warczeniem i pazurami to posikała mi dywan"


Zdjęcia z DT, 25.01:





5.02
,,czy wiecie , że chodzimy bez smyczy nie jest potzrebana bo Ada bardzo się pilnuje i nigdy nie odbiega daleko obszczekuje obcych myślę , że w razie potzrby i zębami kłapnie za łydkę w obronie domku oczywiście super dogaduje sie z psami , jest mądra , posłuszna i ślicznie je z reki taka całusna laleczka ładnie przytyła , brzuszek cudny i sierść błyszcząca zajada 2 razy dziennie żarełko z witaminami i czasami chrupki też przegryzie Domku szybciutko to wspaniała sunia i doskonały stróż"


15.02
,,Ta sucz to idealana towarzyszka nawet dla starszej osoby bo mimo swojej wielkości nie ciągnie na smyczy i jest delikatna I jeszcze może mieszkac w mieszkaniu nie nabrudzi i nic nie zniszczy w mieszkaniu toleruje koty nie zwraca na nie uwagi tak wiec gwarantuje , że może mieszkać w bloku i nikt nie narazi się sąsiadom bo ona nie atakuje innych psów i nie wykazuje agresji chodząca dobroć"


OBECNIE Helga z powodów osobistych, niezależnych nie może dłużej prowadzić DT. Jak najszybciej należy znaleźć Adzie nowy dom tymczasowy, znaleźć pieniądze na hotel lub znaleźć dom stały. Inaczej suka, po ponad 3 miesięcznym pobycie w DT i pracy Helgi znów trafi do schroniska w Zamościu.


Podsumowując:
- Ada miała styczność z innymi psami oraz z kotami - nie było problemów z koegzystencją
- Ada dobrze strzeże domu, łatwo się przywiązuje
- Ada miała robione niedawno badania
- Ada jest wysterylizowana
- Ada jest zdolna przeskoczyć ogrodzenie (tak zrobiła w jednym z potencjalnych domów stałych)
- Ada ma około 5 lat
- Ada jest zdrowa


Proszę o pomoc dla Ady!

Posted

LadySwallow super streszczenie nikt by tego lepiej nie zrobił jesteś WIELKA :loveu: teraz Adulec odpoczywa po spacerku ale biegała za patykami i wskawiwała do rzeki i żaby goniła jak mały szczylek :multi: tyle w niej radości w schronie zgaśnie nie będzie już taka ufna i radosna i tak jak pisze Lady miesiące przekonywania suczy do ludzi do tego ,że człowiek ma serce i potrafi kochać i opiekować się swoim psem wszystko zostanie zmarnowane a to duża strata :shake: Lady Swallow dobrze mieć u swego boku takiego Dobrego Duszka jak Ty szczególnie teraz to dla mnie jest takie ważnie i podnosi mnie na duchu :loveu:

Posted

Helgo ,czy ty pomyśłałaś tak przez sekundę ze wróci do schronu:crazyeye::crazyeye:.Przecież napisałam Ci na Pw ,ze kolega będzie składał kojec i Ada do znalezienia domu będzie tam .On mieszka w tym miejscu w ,którym Ada będzie .:roll:Jest to W Zamościu.

Posted

funia napisał(a):
Helgo ,czy ty pomyśłałaś tak przez sekundę ze wróci do schronu:crazyeye::crazyeye:.Przecież napisałam Ci na Pw ,ze kolega będzie składał kojec i Ada do znalezienia domu będzie tam .On mieszka w tym miejscu w ,którym Ada będzie .:roll:Jest to W Zamościu.



W takim razie błąd jest również z mojej strony - ja nie doczytałam, Helga nie napisała tego, po prostu Zamość był dla mnie równoważny ze schroniskiem.

A nie lepiej szukać Adzie w Łodzi dt? Takiego ,,domowego", nie w kojcu?

Posted

Jakieś wielkie nieporozumienie,jestem koleżanką Funi z Zamościa i Ada wraca do Zamościa ale nie do schronu tylko do innego DT,nie możemy jej znaleźc domu w Łodzi dlatego taka decyzja.Dajcie dam tydzień czasu max 10 dni aby u kolegi,który ma dom z ogrodem zrobic kojec,u tego kolegi też jest trudna sytuacja bo ma już spory zwierzyniec,ale nie ma innego wyjścia:shake:

Posted

Torusia napisał(a):
Jakieś wielkie nieporozumienie,jestem koleżanką Funi z Zamościa i Ada wraca do Zamościa ale nie do schronu tylko do innego DT,nie możemy jej znaleźc domu w Łodzi dlatego taka decyzja.Dajcie dam tydzień czasu max 10 dni aby u kolegi,który ma dom z ogrodem zrobic kojec,u tego kolegi też jest trudna sytuacja bo ma już spory zwierzyniec,ale nie ma innego wyjścia:shake:


Tak, wszystko już jasne - znów wiadomości prywatne nie dochodzą do odbiorców, przez co to, co napisała Funia, nie dotarło do Helgi :shake: Super dogo :cool1:

Posted

jeżeli dobrze mysle ,to jest to to miejsce,w którym była altusia przed przyjazdem do mnie(chyba że sie mylę),a jezeli tak to możemy być spokojni,śledzę wątek i wiem helga że sytuacja nie jest dla ciebie łatwa,każdy z nas by się podłamał ,gwarantuje ci ,że żaden pies którego udało się wycągnąć ze schronu zamojskiego tam nie wróci,to byłaby totalna porażka,trzymaj się mocno i wszystkiego dobrego życzę!!!!!!!!!a i tak w dupe najbardziej dostają dobrzy ludzie(to juz wiesz dlaczego masz pod górke;))

Posted

ladySwallow napisał(a):
W takim razie błąd jest również z mojej strony - ja nie doczytałam, Helga nie napisała tego, po prostu Zamość był dla mnie równoważny ze schroniskiem.

A nie lepiej szukać Adzie w Łodzi dt? Takiego ,,domowego", nie w kojcu?

pewnie że lepiej,a mapa dogo sprawdzona?

Posted

Słuchajcie dziewczyny ,żeby wszystko było jasne .Ada na pewno od razu nie bedzie miała takich luksusów jak u Helgi. Aczkolwiek zrobimy wszystko ,zeby jak najszybciej trafiła do DS który będzie najlepszy taki jak u Helgi .

\.Jeszcze jedno ,Emir nie opłaca DT tylko sterylki lub leczenie .Fundacji nie stać na to . Pieniądze na Ade wysyłam z własnej kieszeni ,a na hotelik jak pisze Lady mnie nie stać .Uważam ,ze ona musi trafić do ludzi którzy sie nia zajmą i okażą serce gdyż rozłąką z Helga bedzie dla niej strasznym przeżyciem i tak :shake:

Jeśli w tym czasie ,mozna jeszcze coś zrobić aby nie wieżć jej taki kawał drogi to proszę wszystkich obecnych na wątku o pomoc.

Posted

Pamiętam o Adzie , ogłaszam "swoją " onke którą mam w hoteliku. Myślałam że na jej ogłoszenai i Ada może znajdzie dom, ale nikt nie dzwoni...:( nie lubie świąt...

Posted

to swieta Adulec spędzi u mnie ;) oby szybko znalazła domek i dobrych człowieków :loveu: sucz wyglada jak łania a taka sprytna ,że jak jest na smyczy i mnie widzi to ani z moimi dziecmi ani z mamą się nie ruszy na mnie czeka zaprze się i będzie stała taka spryciula :evil_lol:

Posted

Powoli przestawiam Adę na kojec wchodzi niechetnie i jest trochę smutna ale spi w budzie więc myslę ,że jakoś się wszystko ułozy.Adulec ma w kojcu towarzystwo moje 2 rottki świetnie się dogadują :lol: Martwię się tylko ,że z jedzeniem może byc problem bo troszkę wybredna dama się zrobiła :eviltong: Ale na wszelki wypadek kupiłam też sucha karmę i podaję bo nie wiem Funiu jak kolega i czym karmi swoją trzodę :cool3:

Posted

szczęście nas opuściło i mnie i ją takie podłe życie :-( ale Funia mówi ,że kolega ma super podejscie do psiaków ma ich 6 więc sucz podobnie jak u mnie będzie miała doborowe towarzystwo :multi:może tylko gorzej ze spacerkami ale pod czujnym okiem Funi więc pewnie wszystko będzie dobrze ;)

Posted

Ada zostaje jeszcze na dwa tyg,bo kojec musi byc podmurowany a dzisiaj chłopaki go postawili ,Nie mozemy zrobić tego byle jak bo Ada mogłaby zwiac a ulica jest blisko więc.....Zorganizujemy jej tu wielka akcje adopcyjna i postaramy sie o szybki super domek ,Ale swoja droga prosze szukajcie jej jeszcze domu bo lepiej dla niej zostać blizej niż znowu tachac do Zamościa...

Posted

właśnie wróciłam z urodzin chrzestnego nie wiem jak ta cholera to zrobiła ale uchyliła koci worek z chrupkami znaczy i wpieprzyła 1/4 z 10 kg wora :angryy: jest gruba jak maciora nie wiem jak ona to zmieściła bo przed wyjściem ją jako jedyną nakarmiłam bo została w domu więc jak zwykle zjadła całą dużą puszkę dziczyzny :diabloti: wypiła teraz sporo wody więc jak to napecznieję:crazyeye: dodam ,że karma stała w szafie w przedpokoju , karma taka z najwyższej półki dla maine coonów :eviltong:

Posted

Do kojca ja za kare .:eviltong:Helga trzymaj ja w kojcu proszę ,bo chcę aby w Zamościu to nie był dla niej szok jak sie w nim znajdzie .:razz:

Posted

Funiu trzymam ją w kojcu ale jak wychodzę i ona to widzi to wolę zamknąć ją w domu coby za mną nie poleciała i nie wsiąkła :shake: zaledwie kilka dni dzieli ją od wyjazdu dlatego wolę dmuchać na zimne nie chce, żeby coś się przydarzyło . Wolę pilnować Adulca niedobrej cholery bo jak gdzieś się ruszę to ona za mną :eviltong: wystraczy ,że nie zauważę pojadę i resztę już wiesz :evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...