pokahontas81 Posted November 27, 2008 Posted November 27, 2008 Mam psa rasy Husky i ogromny problem.Pies ma juz 5 lat jako szczeniak zostawal sam w domu przez jakis czas i choc wyl- ale od czasu do czasu -nigdy nie zdemolowal mi mieszkania.Zadnych pogryzionych butow ,nigdy chociaz nic nie chowalam. .Niestetty ciezki wypadek mojej babci zmusil ja do ciaglego zostawania w domu i lezenia co doprowadzilo do tego ze od mniej wiecej roku czasu moj pies przestal byc sam. Staralam sie go izolowac poprzez zamykanie dzrzwi do pokoju babci gdy wychodzilismy -byl grzeczny ale kiedy bacia zmarla okazalo sie ze pies wpada w panike kiedy zostaje sam.Probowalam juz wszystkiego -kiedy wychodze pies nie reaguje na zadne kosci -nawet mieso .Niczym nie cche sie zajac.Probowalam metody zamykanai drzwi , wychodzenia na pare min- co ja mowie to byly sek- tak stoponiowo przez 2 MIESIACE i doszlam do 20 min dalej ani rusz prubuje od 2 tyg i po 20 min zaczyna wyc i wpada w panike.Probowalam kaltki -jeszcze wiekszy stres- nie uwierzycie wydostal sie -powyginal wszystkie prety i wyszedl przez taka malutka dziurke ze az trudno uwierzyc.(i to wszystko w 20 min).Dodam ze byl do niej przyzwyczjany, karmiony, i bez problemu zasypial w srodku kiedy ja bylam w domu. Obroza antyszczekowa- szybko ja rozpracowal , azreszta jeszcze bardziej go stresowala.Po 2 mies jestem zmuszona wrocic do pracy zastanawiam sie nad kupnem drugiego psa -ale to tez ryzyko. Czy komus z was to pomoglo?:-( Quote
ARGIS Posted November 28, 2008 Posted November 28, 2008 Cieżka sprawa, a probowalas z radiem?? :razz: Quote
pokahontas81 Posted November 30, 2008 Author Posted November 30, 2008 Dzieki za odpowiedz .Tak probowalam z radiem, nic nie dziala.Probowalam rowniez za kazdym razem kiedy mnie nie ma a pies zaczyna szczekac dzwonic telefonem dzialalo przez pierwsze pare minut.Naprawde ciezki przypadek a ze mieszkam za granica ,tutaj nie toleruje sie jesli pies jest bardzo glosny . Quote
pokahontas81 Posted November 30, 2008 Author Posted November 30, 2008 A i obejrzalam ten filmik-zgadzam sie z nim ale co do braku wysilku mojego pupila to nie ma mowy.Nawet po godzinym osrym ciagnieciu roweru gdzie wiadac ze pies ma juz dosyc ,wraca do domu i i tak nie pozwoli wyjsc .Musze nawet powiedziec ze troche go przemeczalam zeby sprawdzic- brak efektu Quote
ARGIS Posted December 1, 2008 Posted December 1, 2008 Hmm w takim razie jedynym rozwiazaniem jest oddanie psa pod opieke innej osoby, gdy ty wychodzisz z domu :roll:... nie widze innego rozwiazania... :shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.