irenaka Posted March 31, 2009 Author Posted March 31, 2009 Mam bardzo złe wiadomości:-(. Powinnam ten wpis wczoraj zrobić ale uwierzcie, że nie mogłam się sama pozbierać po telefonie Pani Magdy:-(. Wczoraj jak wiecie Fredzio pojechał do dr Stefanowicza, który badał mu oczka i jest duża szansa, że Fredzio po operacji będzie w pełni widział ( chociaż gwarancji nie ma). Problem jest natomiast ogromny z brzuszkiem Fredzia. Dr Stefanowicz zrobił mu USG i znalazł guza na śledzionie:-( Nie ma przerzutów i mam nadzieję, że operacja uratuje naszego Fredzia. Dzisiaj Pani Magda zrobi badania krwi i w czwartek rano operacja. Operował będzie dr Kujawski. Trzymajcie mocno kciuki. Tak mocno jak potraficie, bo ogromnie się martwię:-(. Quote
karusiap Posted March 31, 2009 Posted March 31, 2009 Wszysko bedzie dobrze!! Dzieki Bogu Fredzio ma najlepszy dom na swiecie,Pani Magda zareagowala bardzo szybko,jak tylko cos bylo nie tak od razu badania.Jest wiec duza szansa...im szybciej tym lepiej.. Musi byc dobrze,Fredzio ma dla kogo walczyc! Quote
salibinka Posted March 31, 2009 Posted March 31, 2009 irenaka napisał(a):Mam bardzo złe wiadomości:-(. Powinnam ten wpis wczoraj zrobić ale uwierzcie, że nie mogłam się sama pozbierać po telefonie Pani Magdy:-(. Wczoraj jak wiecie Fredzio pojechał do dr Stefanowicza, który badał mu oczka i jest duża szansa, że Fredzio po operacji będzie w pełni widział ( chociaż gwarancji nie ma). Problem jest natomiast ogromny z brzuszkiem Fredzia. Dr Stefanowicz zrobił mu USG i znalazł guza na śledzionie:-( Nie ma przerzutów i mam nadzieję, że operacja uratuje naszego Fredzia. Dzisiaj Pani Magda zrobi badania krwi i w czwartek rano operacja. Operował będzie dr Kujawski. Trzymajcie mocno kciuki. Tak mocno jak potraficie, bo ogromnie się martwię:-(. Dobrze, że jest Ktoś Wspaniały, kto o niego dba i będzie walczył. Skoro nie ma przerzutów, to jest szansa. Żeby tylko ta krew wyszła w miarę... Musi być dobrze - tego się trzymajmy. Quote
marysia55 Posted March 31, 2009 Posted March 31, 2009 Ja również nie dopuszczam nawet do siebie żadnej czarnej mysli. Jest tylko jedna opcja - operacja ze szczęśliwym zakończeniem !!!!! FredzioTadek jest w najlepszych rękach jakie może sobie pies wymarzyć , a my wymodlić zarówno myślę o opiekunach i lekarzach. Dlatego pomimo, że nas ta informacja zaskoczyła jestem dobrej mysli, wierzę w szczęśliwe zakończenie. Dlatego apel do wszystkich cioteczek wysyłamy dobre fluidy i pozytywną energię w kierunku naszego pupila i ich państwa.:loveu::loveu::loveu::loveu: A na wszelki wypadek trzymamy mocno kciuki :thumbs: Quote
irenaka Posted March 31, 2009 Author Posted March 31, 2009 Fredzio ma dobre wyniki badań ( dzisiaj robione). Mam nadzieję, że jak wszyscy będziemy serduchami w czwartek z Fredziem i Jego rodzinką, to może być tylko dobre zakończenie. Pani Magda i Pan Wojtek strasznie to przeżywają:placz:. Ja też:placz: Quote
irenaka Posted April 2, 2009 Author Posted April 2, 2009 Fredzio już u dr Kujawskiego. Mocno trzymajcie kciuki:placz: Quote
irenaka Posted April 2, 2009 Author Posted April 2, 2009 Byłam chyba jak Wy wszyscy pełni nadziei i wiary, że się uda:-(. Nie udało się:-(. Fredzio za TM:-(. Nic więcej nie jestem w stanie napisać:-(. Pani Magdo! Panie Wojtku! Dziękuję!! Quote
malawaszka Posted April 2, 2009 Posted April 2, 2009 o nie :-(:-(:-( dlaczego... przecież nie tak miało być... :-(:-(:-( Fredziulku ['] odszedłeś kochany! Quote
marysia55 Posted April 2, 2009 Posted April 2, 2009 nie wierzę, to poprostu niemozliwe :-(:-(:-( Quote
karusiap Posted April 2, 2009 Posted April 2, 2009 Kochany Fredzio.... Przez dwa miesiace byl najszczesliwszym psem na swiecie.... [*] Quote
marysia55 Posted April 2, 2009 Posted April 2, 2009 [SIZE="3"]Zapłacz, kiedy odejdzie,jeśli Cię serce zaboli, że to o wiele za wcześniechoć może i z Bożej woli. Zapłacz, bo dla płaczących Niebo bywa łaskawsze, lecz niech uwierzą wierzący, że on nie odszedł na zawsze . Zapłacz, kiedy odejdzie,uroń łzę jedną i drugą, i – przestań nim słońce wzejdzie, bo on nie odszedł na długo. Potem rozglądnij się wkoło, ale nie w górę; patrz nisko i - może wystarczy zawołać, on może być już tu blisko . . . A jeśli ktoś mi zarzuci, że świat widzę w krzywym lusterku, to ja powtórzę : on w r ó c i . Choć może w innym futerku . Quote
karusiap Posted April 2, 2009 Posted April 2, 2009 Marysiu dziekuje za ten wiersz...o nim dzis mowilam p.Magdzie...ale pamietalam tylko,ze 'on wroci ,choc moze w innym futerku"....Pani Magda tez w to wierzy!! Quote
karusiap Posted April 3, 2009 Posted April 3, 2009 Pani Magda prosila ,by podziekowac Wam wszystkim,za wsparcie,za to ze jestescie,byliscie z Fredziem... Choc my wszyscy wiemy,ze wszelkie podziekowania naleza sie wlasnie Pani Magdzie i Panu Wojtkowi..... Na pewno tez Iwonce,ktora Fredzia znalazla i p.Irence,ktora postanowila dac mu szanse i zabrac do hotelu. Quote
Redpit Posted April 7, 2009 Posted April 7, 2009 :-(:-(:-( Tadku (Fredziu) :-o to straszne :shake: :placz: - dobrze, że chociaż ostatnie chwile były szczęśliwe ... (...podczas operacji?) [*] [*] [*] Quote
Felka z Bagien Posted November 7, 2013 Posted November 7, 2013 Fredziu,powitaj Rufuska,tak jak on kiedyś ciebie Quote
karusiap Posted November 11, 2013 Posted November 11, 2013 Na pewno biegaja juz razem szczesliwe:( z Boryskiem, moja Helenka, Azunia, Kurusiem i reszta ferajny:(:( tylko tu tak pusto... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.