Romi Posted February 11, 2009 Posted February 11, 2009 irenaka napisał(a):No nie!!!:mad: Moje metody wychowawcze nie skutkują, co to znaczy, że chłop chciał, żeby mu kobitki gofry fundowały!!!:-o. Za karę Romi sponsorujesz wszystkim dziewczynom goferki. Puszczę Cię w skarpetkach albo i bez:evil_lol: O przepraszam !!! jest równouprawnienie i każdy może gofra postawić. Skoro możecie jeździś samochodami (o zgrozo) to możecie też goferka postawić wujkowi....o lodach już nie będę wspominał :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
irenaka Posted February 11, 2009 Author Posted February 11, 2009 Romi napisał(a):O przepraszam !!! jest równouprawnienie i każdy może gofra postawić. Skoro możecie jeździś samochodami (o zgrozo) to możecie też goferka postawić wujkowi....o lodach już nie będę wspominał :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Samochody prowadzimy wzorcowo. Masz jakieś uwagi?:mad: I o żadnym równouprawnieniu nie może być mowy w przypadku płacenia rachunków:mad:. Co innego -gary. Owszem, zgadzam się, żebyście obowiązki domowe mieli takie jak my:evil_lol:. Quote
irenaka Posted February 11, 2009 Author Posted February 11, 2009 wellington napisał(a):Irenko, ja sie katuje zeby tak "zle" wygladac - ten wyglad jest zamierzony : wzbudza litosc :-( Ty chyba tak jak Karusia zaczynasz "dbać" o figurę ale proponuję jeden wypad na goferki i lody i zaraz się lepiej poczujesz. Jak wzbudzasz litość to może ja Cię przygarnę, adoptuję:evil_lol: Nie wiem ile masz kotów? Strzelam: trzy:evil_lol: Quote
wellington Posted February 11, 2009 Posted February 11, 2009 a kotow....a ja mysle,ze 5:pwzglednie 2 lub 12 Tak na chybil-trafil ? Rownie dobrze moglabys powiedziec cztery, siedem albo 70 - nie, nie, tak latwo te polowke gofrrrrra nie oddam. Quote
karusiap Posted February 11, 2009 Posted February 11, 2009 a tam na chybil trafil,to cyfry obliczone doskonala metoda;) wiec stawiam na 5 Quote
wellington Posted February 11, 2009 Posted February 11, 2009 karusiap napisał(a):a tam na chybil trafil,to cyfry obliczone doskonala metoda;) wiec stawiam na 5 Musial Ci chyba ktos zyczliwy podpowiedziec - dobrze "zgadlas" :diabloti:. Dom jest pentakotowy . Polowa gofra znow twoja :angryy: Quote
karusiap Posted February 11, 2009 Posted February 11, 2009 ale numer:evil_lol::evil_lol: ja tym razem naprawde zgadlam:multi:cos mi szeptalo 2,ale bylam twarda:diabloti: Quote
marysia55 Posted February 11, 2009 Posted February 11, 2009 paskudne łakomczuchy :mdrmed::mdrmed: Quote
irenaka Posted February 13, 2009 Author Posted February 13, 2009 Mam coraz lepsze wiadomości z domku Fredzia:loveu:. Antybiotyk już pomaga, nasz przystojniak ma apetyt, całkiem jeszcze się nie zadomowił, ale jest coraz lepiej. Dzisiaj wizyta kontrolna u weta a dla Was zdjęcia Fredzia w twarzowym kubraczku: Quote
marysia55 Posted February 13, 2009 Posted February 13, 2009 no faktycznie bardzo twarzowy ten kubraczek, ależ "dżolo" zrobił się ten nasz TadkoFredek :evil_lol::evil_lol::loveu: Quote
marysia55 Posted February 25, 2009 Posted February 25, 2009 chce mi się bardzo nowych wiadomości o FredzioTadku ... plissssss Quote
karusiap Posted February 25, 2009 Posted February 25, 2009 Marysiu Fredzio zyje jak paczek w masle:evil_lol:jest rozpieszczany i kochany bardzo:loveu: Bardzo kocha swoich Panstwa a szczegolnie....Pana Wojtka:loveu: Quote
marysia55 Posted February 25, 2009 Posted February 25, 2009 karusiap napisał(a):Marysiu Fredzio zyje jak paczek w masle:evil_lol:jest rozpieszczany i kochany bardzo:loveu: Bardzo kocha swoich Panstwa a szczegolnie....Pana Wojtka:loveu: czyli cooo woli facetów jako kumpli do szklanki piwa i partyjki pokera :evil_lol::evil_lol: Quote
Romi Posted February 26, 2009 Posted February 26, 2009 marysia55 napisał(a):czyli cooo woli facetów jako kumpli do szklanki piwa i partyjki pokera :evil_lol::evil_lol: No pewnie że woli facetów :lol: Bo z babami to by popijał ajerkoniaczek i gadał u ciuchach, kosmetykach i celulitisie...bleeeee :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
irenaka Posted February 26, 2009 Author Posted February 26, 2009 karusiap napisał(a):Marysiu Fredzio zyje jak paczek w masle:evil_lol:jest rozpieszczany i kochany bardzo:loveu: Bardzo kocha swoich Panstwa a szczegolnie....Pana Wojtka:loveu: Ja tylko dodam, że notorycznie gadam przez telefon z Panią Magdą:loveu:( i wiem, że Karusia też):evil_lol:. Zaczynamy zawsze od tematu Fredzia a później to już wiecie...:oops: ( jak to kobiety):evil_lol: Myślę, że Fredzio ma jak w raju. Nawet się zastanawiam, czy dyscypliny nie wprowadzać. Nieźle "wyszkolił" Panią Magdę i Pana Wojtka. Wystarczy jedno szczeknięcie i już biegną sprawdzić czego trzeba naszemu Fredziowi. :evil_lol: Czysta rozpusta, ja też tak chcę!!:placz:;) Zdrówko już jest OK. w najbliższym czasie będzie wizyta u fryzjera i u dr.Stefanowicza ( psiego okulisty). Wczoraj też się nagadałam z Panią Magdą, tylko oprócz Fredzia jeszcze zdążyłyśmy "obgadać" pół świata i Karusię też.;) Wychodzi na to, że obie piejemy hymny pochwalne na Jej cześć. Nie dość że taka kocha, serce na dłoni to jeszcze z wyjątkową wrażliwością na każdy rodzaj krzywdy. Tylko żebyś sie czasem Karolinko nie zmieniała!!!:mad:;) Quote
marysia55 Posted March 12, 2009 Posted March 12, 2009 plissss ja chcę chociaz jedno, malutkie zdjęcie FredkoTadka :loveu: irenaka ja koniecznie musze się z Tobą umówić na te gofry z lodami ( boze co moja gadam , moja nadwaga sięgnie zenitu :evil_lol: ) ale juz w kwietniu, oczywiscie zaprosimy karusiap i wujka romi, no chyba że ktos jeszcze będzie chętny :diabloti::diabloti: Quote
irenaka Posted March 13, 2009 Author Posted March 13, 2009 [quote name='marysia55']plissss ja chcę chociaz jedno, malutkie zdjęcie FredkoTadka :loveu: irenaka ja koniecznie musze się z Tobą umówić na te gofry z lodami ( boze co moja gadam , moja nadwaga sięgnie zenitu :evil_lol: ) ale juz w kwietniu, oczywiscie zaprosimy karusiap i wujka romi, no chyba że ktos jeszcze będzie chętny :diabloti::diabloti: Marysiu:loveu: Twoje życzenie jest dla mnie rozkazem. Zaraz napiszę do Pani Magdy błagalny mail o zdjęcia. Ja oczywiście też się szykuję z wizytą, ale mam świadomość, że jeszcze jest zimno. Chcę jechać jak słoneczko będzie mocno świeciło i na spacerek się wybrać z Fredziem. Pojedziemy całą "bandą" . Pani Magda była ostatnio u weta, bo przy wycinaniu kolejnych kołtunów znalazła starą przepuklinę. Ale nie ruszamy jej w tej chwili. A co do tych goferków, to ja nie wiem, co z Tobą zrobię. Miały być w marcu. A może kolejny raz mój sklerotyczny umysł daje mi w kość? Wiesz jak jest z obietnicami? Głupi się cieszy ( czytaj ja) i mu jęzor wisi ( czytaj mnie):evil_lol: Oj, bardzo dawno już nie było goferków i nawet nie powstrzymuje mnie fakt, że pupa rośnie mi non stop:oops:. A dlaczego mnie ma tylko rosnąć?:mad:;) Quote
marysia55 Posted March 13, 2009 Posted March 13, 2009 [quote name='irenaka']A co do tych goferków, to ja nie wiem, co z Tobą zrobię.Miały być w marcu. A może kolejny raz mój sklerotyczny umysł daje mi w kość? Wiesz jak jest z obietnicami? Głupi się cieszy ( czytaj ja) i mu jęzor wisi ( czytaj mnie):evil_lol: Oj, bardzo dawno już nie było goferków i nawet nie powstrzymuje mnie fakt, że pupa rośnie mi non stop:oops:. A dlaczego mnie ma tylko rosnąć?:mad:;) kochana Ty moja :loveu::loveu: ja mówiłam że do końca marca jestem zarobiona po same pachy i jeszcze wyżej :evil_lol::evil_lol: dlatego w domyśle w rachubę w chodził dopiero kwiecień serduszko :cool3::cool3:. Nie chcę sie też za bardzo licytować ale wydaje mi sie że moja pupa jest zdecydowanie większa od twojej :diabloti: dlatego spokojnie oblizuj sie już na te wspólne gofry :eating::eating:. Czekam cierpliwie na dalsze relacje o FredkoTadku :loveu::loveu: Quote
irenaka Posted March 29, 2009 Author Posted March 29, 2009 Z dużym opóźnieniem, ale specjalnie dla Ciebie Marysiu:loveu: Fredzio i nie tylko;) Quote
irenaka Posted March 29, 2009 Author Posted March 29, 2009 Trzymajcie jutro kciuki za Fredzia:loveu: Jedzie do dr Stefanowicza:loveu: sprawdzić oczka. Quote
marysia55 Posted March 29, 2009 Posted March 29, 2009 Irenko baaaaardzo Ci dziekuję za pamięć i te przecudnej urody zdjęcia. Wszystkie są boskie, ale to ostatnie powaliło mnie na kolana :happy1::happy1::happy1: Normalnie jak bym widziała siebie z Saszą i Helenką ( moje dwie czarne bestie ) :loveu: Kciuki oczywiście będę trzymała :thumbs: Quote
salibinka Posted March 29, 2009 Posted March 29, 2009 Zdjęcia są urzekające. piękne po prostu. Pamiętam zagubionego schroniskowego Tadzia..., który nie wiedział, jak stanąć, gdzie patrzeć... Ten szczęśliwy - wylegujący się na kanapie ze swoim panem - Fredzio, to inny pies. Byłoby cudownie, gdyby była szansa dla jego oczu... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.