karusiap Posted February 8, 2009 Posted February 8, 2009 oj nie wiem.Wczoraj chyba nie mial,dzis znowu go zlapalo.Ma wezly chyba powkeiszone.nie chce w blad wprowadzic.Spytam jutro p.Magde dokladnie jak tam Quote
irenaka Posted February 9, 2009 Author Posted February 9, 2009 Zacznę od tego, że nie ryczałam wczoraj z powodu Fredzia ale jednego łysonia. Po prostu mam za sobą nieudaną adopcję, pies wrócił do kojca a ja mam ochotę zabić. Nie wiem, jakie jeszcze powinnam zadawać pytania i jak sprawdzać domy. Chyba zacznę sprawdzać czy w majtkach faceci mają to co powinni i żądać zaświadczeń od psychiatrów, że cała rodzina zdrowa. Romek świadkiem jak ogromnie przeżywam, jaka jestem [FONT=Verdana]zdenerwowana[/FONT] przed każdą adopcją i jak wszystkiego pilnuję. I gdyby jeszcze powodem zwrotu psa było jego nieodpowiednie zachowanie, to może bym się starała chociaż wybaczyć ale zmiana humorków łysonia i zwrot z tego powodu psa nie mieści mi się w głowie i tylko powoduje totalną moją agresję do ludzi. Szkoda, że nie jestem czarownicą, bo chyba łysoń by już nie żył. Zniżam się do poziomu człowieka pierwotnego który maczugą rozwiązywał swoje problemy i konflikty, ale złość na tego gościa jest przeogromna a mój płacz jedyną obroną organizmu przed totalną załamką. A co do Fredzia, to wczoraj odebrałam mail z soboty od Pani Magdy i było wszystko OK. Miałam wczoraj od południa wyłączoną komórkę bo w stanie jakim byłam nie nadawałam się do kontaktów z ludźmi. Dzisiaj się z Panią Magdą skontaktuję i dam znać co z tą temperaturą Fredzia się działo. Quote
salibinka Posted February 9, 2009 Posted February 9, 2009 Ech, łysoń, łysoń... w majtkach głowa, w miejscu głowy kartofel. Irenko, nie spotkałam na dogo do tej pory nikogo, tak bardzo zaangażowanego emocjonalnie, tak bardzo ustalającego wszystkie priorytety na psy, jak Ty. Używasz mądrości, doświadczenia, sprytu, żeby zminimalizować ryzyko, a ono... choćby nie wiem co, zawsze będzie. Zdarza się przecież, że po wielu latach doskonale znany nam człowiek robi coś niespodziewanie strasznego czy bezmyślnego:no-no-no:. Tym bardziej ktoś, kogo znamy z kilku rozmów czy wizyt. Quote
irenaka Posted February 9, 2009 Author Posted February 9, 2009 [quote name='salibinka']Ech, łysoń, łysoń... w majtkach głowa, w miejscu głowy kartofel. Irenko, nie spotkałam na dogo do tej pory nikogo, tak bardzo zaangażowanego emocjonalnie, tak bardzo ustalającego wszystkie priorytety na psy, jak Ty. Używasz mądrości, doświadczenia, sprytu, żeby zminimalizować ryzyko, a ono... choćby nie wiem co, zawsze będzie. Zdarza się przecież, że po wielu latach doskonale znany nam człowiek robi coś niespodziewanie strasznego czy bezmyślnego:no-no-no:. Tym bardziej ktoś, kogo znamy z kilku rozmów czy wizyt.[/quote] Aniu! Zgadza się. Często wybaczam ludziom- potworom ich zachowania albo odwracam się na pięcie. Tylko o ile mogę wybaczyć krzywdę którą mnie wyrządzono, nie potrafię wybaczyć krzywdy psiaków. Nie chcę oglądać ich oczu z niemym pytaniem co zrobiłem źle, dlaczego wracam do kojca, dlaczego mnie nie kochają? Jak pocieszyć zupełnie niewinne i bezbronne w takiej sytuacji zwierze? Ktoś może napisać, że zbyt dużo cech ludzkich przenoszę na psy, ale bedzie to tylko osoba, która nigdy nie widziała oczu takiego powracającego do kojca psa.:placz: A teraz Fredzio:loveu: Rozmawiałam dzisiaj z Panią Magdą.:loveu: Dostałam też mail z informacjami z ostatnich godzin. Temperatura spadła, Fredzio zjadł dużą porcję jedzonka. Tu uwaga;) do Pani Magdy: Bardzo proszę nie oszukiwać "naszego" Fredzia:loveu: Fredzio nie będzie jadł, jeżeli w miseczce nie będzie odpowiednich proporcji makaronu do mięsa.:mad:;) Proszę nie "oszukiwać" naszego inteligentnego Fredzia i nie dawać mu zbyt dużo makaranu. To "niegodziwość":evil_lol: , że Fredzia tak się w tym domu traktuje:evil_lol:. Więcej mięska prosimy!!:multi: Arystokracja nie je makaronu:evil_lol: A tak poważnie, to Pani Magda:loveu: podjedzie do weta gdyby działo się coś niepokojącego. W tej chwili jest OK. Quote
irenaka Posted February 10, 2009 Author Posted February 10, 2009 Mam niespodziankę dla Wszystkich:loveu: Śliczne i jeszcze "gorące" foteczki z domku Fredzia:loveu:. Nasze "maleństwo" ma po wczorajszej wizycie u weta podawany antybiotyk, mam nadzieję, że zdrówko wkrótce się poprawi:shake:. Quote
irenaka Posted February 10, 2009 Author Posted February 10, 2009 A teraz zdjęcia które będą moimi ulubionymi. Quote
Ank@ Posted February 10, 2009 Posted February 10, 2009 Z iloma psami mieszka Fredzio? Zdjęcia śliczne :loveu: Widać, że psiak jest szczęśliwy. Quote
Ajula Posted February 10, 2009 Posted February 10, 2009 jakie pięękne zdjęcia :loveu: aż mi się oczy spociły... Quote
salibinka Posted February 10, 2009 Posted February 10, 2009 Piękne to nowe Fredziowe życie :lol: Quote
marysia55 Posted February 10, 2009 Posted February 10, 2009 [quote name='irenaka'] jak królewicz na tronie :loveu::loveu::loveu: Quote
irenaka Posted February 11, 2009 Author Posted February 11, 2009 Ank@2 napisał(a):Z iloma psami mieszka Fredzio? Zdjęcia śliczne :loveu: Widać, że psiak jest szczęśliwy. Może kolejna zagadka? Z iloma psiakami mieszka Fredzio? Nagroda - goferek:evil_lol: Quote
karusiap Posted February 11, 2009 Posted February 11, 2009 ja wiem,ja wiem:multi::multi::oops::evil_lol: Quote
irenaka Posted February 11, 2009 Author Posted February 11, 2009 karusiap napisał(a):ja wiem,ja wiem:multi::multi::oops::evil_lol: To czekam na odpowiedź, możesz się pomylić o jednego psiaka:evil_lol: Goferek czeka:eviltong: Quote
karusiap Posted February 11, 2009 Posted February 11, 2009 Strzelam....z trzema psiakami:multi:a jak powiem z iloma kotami to bedzie bonus??:cool3: Jeszcze nie 'spalilam' poprzedniej nagrody:evil_lol: Quote
wellington Posted February 11, 2009 Posted February 11, 2009 No dobra, Karusia :cool3: Nic Ci juz nie stoi na drodze konkursowej ;) Quote
karusiap Posted February 11, 2009 Posted February 11, 2009 wellington:placz::placz:teraz wyjdzie,ze oszukuje w konkursach:oops::oops:i tyle bede miala a nie gofry.... bo ja...wiem,bo ja....rozmawiam z p.Magda czesto:loveu::loveu:Mam przyjemnosc znac:)Bo Pani Magda i Pan Wojtek stworzyli raj 'naszemu' Boryniowi,ktory juz odszedl za TM w szczesciu i milosci....i ja widzialam ferajne:loveu:kotow nie widzialam,ale wierze na slowo;) wellington Ty szybko kasuj to pytanie to..podziele sie gofrem:cool3::evil_lol:wygranym gofrem:p Quote
karusiap Posted February 11, 2009 Posted February 11, 2009 wellington napisał(a):Jeden gofr na nas dwie :roll: ja oddam calego:)mnie wystarczy radosc z wygranej:cool1::evil_lol: Romi ty nie mozesz,byles,widziales,nie liczy sie:eviltong: Quote
irenaka Posted February 11, 2009 Author Posted February 11, 2009 wellington napisał(a):Jeden gofr na nas dwie :roll: Xenia:loveu: Umówmy się, że Karusia "naciąga" ciotkę Irenę na goferka (a ja się daję):evil_lol:. Ale Ciebie zapraszam extra na te kalorie, źle wyglądasz :mad:;). Muszę zacząć dbać o Ciebie:loveu:. To co z tymi kotami? Ile Fredzio ma w domu kotków? Quote
wellington Posted February 11, 2009 Posted February 11, 2009 Oddam pol gofra (tego od Karusi :eviltong:) jesli ktos zgadnie ile ja mam w domu kotow :p Quote
wellington Posted February 11, 2009 Posted February 11, 2009 Ale Ciebie zapraszam extra na te kalorie, źle wyglądasz :mad:;-). Irenko, ja sie katuje zeby tak "zle" wygladac - ten wyglad jest zamierzony : wzbudza litosc :-( Quote
Romi Posted February 11, 2009 Posted February 11, 2009 wellington napisał(a):Jeden gofr na nas dwie :roll: Ja też mogę wziąć udział w konkursie :lol:...tylko kto mi zasponsoruje gofra :evil_lol: Quote
karusiap Posted February 11, 2009 Posted February 11, 2009 wellington napisał(a):Oddam pol gofra (tego od Karusi :eviltong:) jesli ktos zgadnie ile ja mam w domu kotow :p moze powalcze o calego jednak...tylko znikad podpowiedzi:shake: kurcze psy bym mogla zgadywac:evil_lol:a kotow....a ja mysle,ze 5:pwzglednie 2 lub 12:) Quote
irenaka Posted February 11, 2009 Author Posted February 11, 2009 Romi napisał(a):Ja też mogę wziąć udział w konkursie :lol:...tylko kto mi zasponsoruje gofra :evil_lol: No nie!!!:mad: Moje metody wychowawcze nie skutkują, co to znaczy, żeby chłop chciał, aby kobitki gofry fundowały!!!:-o. Za karę Romi sponsorujesz wszystkim dziewczynom goferki. Puszczę Cię w skarpetkach albo i bez:evil_lol: Ps. Nie po "polskiemu" znowu napisałam, stąd korekta wpisu Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.