marysia55 Posted February 1, 2009 Posted February 1, 2009 irenaka napisał(a):Marysiu!:loveu: Cieszę się niezmiernie, że jesteś z nami. I jak pamiętam, to z pewną nieśmiałością:evil_lol: zastanawiałaś się chyba na tym wątku jak możesz pomagać. Teraz już chyba wiesz, że droga do domu każdego psa prowadzi przez wspólną pracę nas wszystkich. Irenko masz rację to na tym wątku stawiałam swoje pierwsze kroki na Dogo ( chociaż już wcześniej miałam kontakt i to nawet bezpośredni z osobą z tego wątku, zrobiła na mnie duże wrażenie :lol:). To Ty mi wypunktowałaś co mogę robić dla psiaków. Tekst dla Tadka (upieram sie przy tym imieniu ;) ) był moim pierwszy tekstem w życiu ( nawet nie wiedziałm wcześniej że to umiem). Po prostu tutaj nauczyłam się bardzo wiele jak jak mozna pomóc tym świetnym istotom, a to wszystko dzieki Wam. Dlatego dziękuje i gdy dane nam będzie się kiedys spotkać to ja funduje te gofry :bye::bye: Quote
irenaka Posted February 1, 2009 Author Posted February 1, 2009 Ja mam nadzieję Marysiu, że kiedyś się spotkamy w tzw. realu. Większość osób jest chyba z Krakowa. Były z innych miast, nie wiem skąd jest Luka. Ale może z dojazdem nie będzie problemu i umówimy się na spotkanie. Fajnie się później wspomina i lepiej wspólnie pracuje. Zaraz wklejam rozliczenie pobytu Fredzia. Miało być miesięczne a jest końcowe po adopcji. Quote
irenaka Posted February 1, 2009 Author Posted February 1, 2009 Pani Magda M. Kraków 300,00 Maciej Gołębiowski 100,00 Marysia 55 Kraków 50,00 Salibinka Kraków 10,00 Irenaka Kraków 10,00 Razem było 470,00 stałych deklaracji i melduję, że wszyscy wpłacili te kwoty na hotel. Pobyt Fredzia 14-31.01 wyniósł 270,00+ 100,00 weterynarz. Razem wydatki 370,00 Nadpłata 100,00 Ponieważ każdy z darczyńców ma prawo do dysponowania pozostałymi z rozliczenia pieniędzy w takim procencie jaki ma w kwocie razem, bardzo proszę o decyzje co z nadwyżką. Moja pierwsza myśl była taka aby wszystkich poprosić o zgodę na wpłatę tych pieniędzy na Prinsa Iwonki, ale okazuje się, że Iwonka lekko wyszła na prostą i długu nie ma. Pomyślałam, że może dla KarusiP i Jagienki dać na ich długi w Wieliczce. Bardzo proszę o decyzje, inne propozycje, może ktoś chce zwrot na konto? Quote
salibinka Posted February 1, 2009 Posted February 1, 2009 Rozmawiałam dzisiaj z Maćkiem, żeby mu przekazać, że Fredzio ma dom:lol:. Bardzo się ucieszył i zdziwił, że tak szybko. To, co ew. zostało z wpłaconej części na hotelik, prosił przekazać na innego psiaka w potrzebie. Myślę, że spokojnie może to być któryś z psiaków Karusi, Jagienki (grosiki ode mnie dowolnie - i tak były symboliczne) ;) Fredziu - Tadziu, bądź szczęśliwy już zawsze:lol: Quote
marysia55 Posted February 1, 2009 Posted February 1, 2009 dla KarusiP i Jagienki dać na ich długi w Wieliczce :thumbs::thumbs::thumbs: Quote
irenaka Posted February 1, 2009 Author Posted February 1, 2009 Poczekam jeszcze na decyzję Pani Magdy. Quote
irenaka Posted February 2, 2009 Author Posted February 2, 2009 Dzwoniła właśnie Pani Magda:loveu:. Fredzio:loveu: powoli już się chyba aklimatyzuje. Szczeka w domu nie tylko na koty ( ale te mają gdzieś naszego Fredzia). Kołtuny powoli Pani Magda wycina, ale jeszcze daleko do pełni szczęścia. Schody już opanował, poznał ogród i zaczyna powoli chyba czuć, że to jest Jego miejsce na ziemi. W sprawie rozliczenia Pani Magda zgadza się na przeznaczenie nadwyżki na długi psiaków z Wieliczki więc jeszcze dzisiaj pójdzie przelew na Karusię. Quote
karusiap Posted February 2, 2009 Posted February 2, 2009 Dziekuje bardzo...u nas nie ma strasznej tragedii,jakos to pomalutku leci:oops: Ja bym wolala,zeby te pieniazki przeznaczyc na psiaki Krzyczkowe bedace w Niepolomicach. Quote
irenaka Posted February 2, 2009 Author Posted February 2, 2009 karusiap napisał(a):Dziekuje bardzo...u nas nie ma strasznej tragedii,jakos to pomalutku leci:oops: Ja bym wolala,zeby te pieniazki przeznaczyc na psiaki Krzyczkowe bedace w Niepolomicach. Koleżanko Karolinko:mad:;) Już wszystko ustalone. Przelew dzisiaj idzie na wiadome konto. Całuski Quote
Romi Posted February 2, 2009 Posted February 2, 2009 irenaka napisał(a):Koleżanko Karolinko:mad:;) Już wszystko ustalone. Przelew dzisiaj idzie na wiadome konto. Całuski Z ciotką Irenką nie wygrasz :diabloti: Musisz przyjąć ten przelew :lol: Quote
irenaka Posted February 4, 2009 Author Posted February 4, 2009 Miałam pisać na tym wątku już w poniedziałek, ale pomyślałam, że poczekam. Fredzio miał biegunkę, temperaturę; w poniedziałek był z Panią Magdą u weta. Dostał antybiotyk i wczoraj wieczorem było już dobrze. Jak pomyślę o zastrzykach jakie dostaje przy swoim wychudzeniu Fredzio to mnie czarna rozpacz ogarnia:shake:. Przepraszam, że nie pisałam wcześniej, nie chciałam Was martwić. Jestem w stałym kontakcie z Panią Magdą:loveu: - aniołkiem Fredzia:loveu:. Quote
malawaszka Posted February 4, 2009 Posted February 4, 2009 cudowne wieści - kochany tadzio/fredzio ma cudowny domek - bardzo bardzo się cieszę :loveu::multi::multi::multi: Quote
karusiap Posted February 4, 2009 Posted February 4, 2009 A ja pieknie wszytskim dziekuje za 100 zl przekazane na psiaki pod opieka moja i Jagienki:loveu: Quote
marysia55 Posted February 6, 2009 Posted February 6, 2009 a mnie sie marzy jeszcze jakies zdjęcie z tego kochanego domku :loveu: Quote
salibinka Posted February 7, 2009 Posted February 7, 2009 [quote name='irenaka']Miałam pisać na tym wątku już w poniedziałek, ale pomyślałam, że poczekam. Fredzio miał biegunkę, temperaturę; w poniedziałek był z Panią Magdą u weta. Dostał antybiotyk i wczoraj wieczorem było już dobrze. Jak pomyślę o zastrzykach jakie dostaje przy swoim wychudzeniu Fredzio to mnie czarna rozpacz ogarnia:shake:. Przepraszam, że nie pisałam wcześniej, nie chciałam Was martwić. Jestem w stałym kontakcie z Panią Magdą:loveu: - aniołkiem Fredzia:loveu:.[/quote] Jak się czuje Fredzio? Quote
marysia55 Posted February 8, 2009 Posted February 8, 2009 cos się nam Irenka jakos wyciszyła :cool3::cool3: może gofry z wujkiem romi jej zaszkodziły :evil_lol::evil_lol: Quote
Romi Posted February 8, 2009 Posted February 8, 2009 [quote name='marysia55']cos się nam Irenka jakos wyciszyła :cool3::cool3: może gofry z wujkiem romi jej zaszkodziły :evil_lol::evil_lol:[/quote] Były gofry i lody, no i faktycznie dla ciotek Irenki i Karolinki było chyba za dużo słodkiego naraz. Nie wspomnę tu, że sam wujek jest słodki, więc jak doszły jeszcze lody i goferek no to już był max :evil_lol: Quote
karusiap Posted February 8, 2009 Posted February 8, 2009 :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Ciotki bierzcie udzial w konkursach-warto;) Quote
salibinka Posted February 8, 2009 Posted February 8, 2009 [quote name='Romi']Były gofry i lody, no i faktycznie dla ciotek Irenki i Karolinki było chyba za dużo słodkiego naraz. Nie wspomnę tu, że sam wujek jest słodki, więc jak doszły jeszcze lody i goferek no to już był max :evil_lol:[/quote] To musiał być mega słodki odlot totalny - bo Irenki nadal nie ma ;). Quote
marysia55 Posted February 8, 2009 Posted February 8, 2009 [quote name='Romi']Były gofry i lody, no i faktycznie dla ciotek Irenki i Karolinki było chyba za dużo słodkiego naraz. Nie wspomnę tu, że sam wujek jest słodki, więc jak doszły jeszcze lody i goferek no to już był max :evil_lol:[/QUOTE] ooooojjjj wujku romi, żeś jest słodziak to już wiem jak patrzyłam przed chwilą w te twoje ciepłe oczy to żałowałam że mam juz tyle na liczniku :diabloti::diabloti: Quote
irenaka Posted February 8, 2009 Author Posted February 8, 2009 Dzisiaj jestem zryczana, może jak jutro wrócę do formy, to coś skomentuję Quote
marysia55 Posted February 8, 2009 Posted February 8, 2009 [quote name='irenaka']Dzisiaj jestem zryczana, może jak jutro wrócę do formy, to coś skomentuję[/QUOTE] o matko nawet boję sie zapytać co się stało :shake::shake: Quote
salibinka Posted February 8, 2009 Posted February 8, 2009 [quote name='irenaka']Dzisiaj jestem zryczana, może jak jutro wrócę do formy, to coś skomentuję[/quote] Czy coś z Fredziem? :???: Quote
karusiap Posted February 8, 2009 Posted February 8, 2009 Mysle,ze nie.fredzio ma sie calkiem dobrze,ma tylko nadal temperature. Quote
salibinka Posted February 8, 2009 Posted February 8, 2009 [quote name='karusiap']Mysle,ze nie.fredzio ma sie calkiem dobrze,ma tylko nadal temperature.[/quote] Długo się utrzymuje. Co to jest? Co mówił wet? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.