dusje Posted December 10, 2008 Posted December 10, 2008 Smyczka idealnie zestawi sie w komplecik z szeleczkami:lol: Fiziu, ja chetnie wspomoge w ten sposob pieski schroniskowe i kupie Puszkowi wyprawke;) Niech chlopczyk ma cos od ciotki w prezencie:lol: To poprosze o zarezerwowanie/ jesli rozmiar Puszkowy i na pw adresik na ktory moge przeslac pieniazki Quote
fizia Posted December 11, 2008 Author Posted December 11, 2008 Dusje - ja myślę, że spokojnie może to zostać przekazane z bazarku - Ty już i tak załatwiłaś Puszkowi Dom i transport do niego. Na bazarek oczywiście zapraszam, może znajdziesz tam coś dla swoich psiaków :) Taks robi bardzo ładne i solidne rzeczy. Quote
dusje Posted December 11, 2008 Posted December 11, 2008 W takim razie bardzo dziekuje:multi:Puszeczku kochany,czy ty juz po? Fiziu, czytalam wateczek miodowych panienek, jakie one fajne:loveu:Srubka podobna jest troszeczke do mojej Tosienki, fajne sa takie psiaczki. Quote
fizia Posted December 11, 2008 Author Posted December 11, 2008 Bardzo fajne - tylko chuligany :diabloti: a przynajmniej moja Mam nadzieję, że już po... Quote
fizia Posted December 11, 2008 Author Posted December 11, 2008 Mam nadzieję, ze wszystko w porządku u Puszka A gdzie najlepiej przesłać szelki - do schroniska, do Truskawy czy do Zuzi? Quote
dusje Posted December 11, 2008 Posted December 11, 2008 Chyba najlepiej komus, kto bedzie przy wydawaniu Puszka:lol: Nie wiem jeszcze jak to zostanie zorganizowane w schronisku, ale wiem ze Puszek musi byc wieczorem w sobote juz w Opolu. Niestety, nie udalo mi sie jeszcze spotkac z kierowca, dzisiaj mial dzwonic i nic:roll: Teraz musze czekac do poniedzialku. Lykam waleriane zeby dozyc do przyszlego tygodnia:evil_lol: Quote
dusje Posted December 11, 2008 Posted December 11, 2008 [quote name='dusje']Chyba najlepiej komus, kto bedzie przy wydawaniu Puszka:lol: Nie wiem jeszcze jak to zostanie zorganizowane w schronisku, ale wiem ze Puszek musi byc wieczorem w sobote juz w Opolu. Niestety, nie udalo mi sie jeszcze spotkac z kierowca, dzisiaj mial dzwonic i nic:roll: Teraz musze czekac do poniedzialku. Lykam waleriane zeby dozyc do przyszlego tygodnia:evil_lol: PS, Ja jeszcze licze sie z tym ze kierowca bedzie wyjezdzal wieczorem w niedziele czyli 21 grudnia, wiec byloby dobrze zastanowic sie nad mozliwoscia 1 noclegu Puszka, o ile w niedziele nie bedzie mozliwosci zabrania go ze schroniska i mam nadzieje, ze Peter Beny moze pojechac ewentualnie w niedziele Z tych nerwow juz sama siebie cytuje, sorry Quote
dusje Posted December 12, 2008 Posted December 12, 2008 Cichutko tutaj:lol: nie ma zadnych wiadomosci o Puszku? Quote
fizia Posted December 12, 2008 Author Posted December 12, 2008 Rozmawiałam wcześniej z Truskawą, ale jeszcze nic nie wiedziała. Quote
lizka121 Posted December 12, 2008 Posted December 12, 2008 narazie tylko kibicuję i przy okazji zaznaczam wątek. Ale w razie czego jest nas więcej do myślenia. kierowca ze mnie kiepski i auto też nie na dalsze trasy, ale gdyby trzeba było coś w "naszej wiosce" to może się przydam;) Quote
fizia Posted December 12, 2008 Author Posted December 12, 2008 To super, mam nadzieję, że w najbliższym czasie będzie okazja do skorzystania z Twojej pomocy - niech się tylko jakieś domy znajdą, bo ostatnio to coś chyba niewiele ich.... Quote
fizia Posted December 12, 2008 Author Posted December 12, 2008 Oj miałam nadzieję, że tu znajdę jakieś dobre wieści - ale myślę brak wiadomości to dobre wiadomości Quote
dusje Posted December 12, 2008 Posted December 12, 2008 Ja tez tak mysle:lol: to juz tylko tydzien Quote
fizia Posted December 12, 2008 Author Posted December 12, 2008 Aha wysłałam dzisiaj szelki i smyczkę dla Puszka poleconym - powinny dojść do schroniska we wtorek Quote
dusje Posted December 12, 2008 Posted December 12, 2008 Dziekuje Fizia:loveu: serdecznie dziekuje:multi:ja przed chwila przeczytalam maila z fundacji.......niepokoja sie brakiem wiesci o Puszku, ale co moge im odpisac:oops: Quote
truskawa144 Posted December 13, 2008 Posted December 13, 2008 Puszek został wyciachany w czwartek,wszystko u niego ok. Siedzi sobie w specjalnym pokoiku,w cieple i szykuje się do drogi:lol: Do boksu już nie wróci. Puszek wyjedzie od nas w kompleciku który będzie na niego pasował,ze wszystkimi dokumentami (mają być gotowe w środę). Co do Miśki - nie ma jej u nas od około roku,nie wiem czemu nadal jest na stronie,niestety czasem się jakiegoś psa przeoczy. Lizka121 - dzięki :) Aha,Puszek przed wyjazdem zostanie też "uprany" bo troszkę... eee... śmierdzi. Quote
dusje Posted December 13, 2008 Posted December 13, 2008 [quote name='truskawa144']Puszek został wyciachany w czwartek,wszystko u niego ok. Siedzi sobie w specjalnym pokoiku,w cieple i szykuje się do drogi:lol: Do boksu już nie wróci. Puszek wyjedzie od nas w kompleciku który będzie na niego pasował,ze wszystkimi dokumentami (mają być gotowe w środę). Co do Miśki - nie ma jej u nas od około roku,nie wiem czemu nadal jest na stronie,niestety czasem się jakiegoś psa przeoczy. Lizka121 - dzięki :) Aha,Puszek przed wyjazdem zostanie też "uprany" bo troszkę... eee... śmierdzi. truskawa, serdecznie dziekuje za dobre nowiny, za pomoc Puszkowi i za roztoczenie nad nim tak dobrej opieki:loveu: Jak to dobrze, ze Puszek nie musi wracac do boksu:multi:Teraz juz po oskalpowaniu:evil_lol::evil_lol: odpocznie sobie w ciepelku a za kilka dni......:multi: Prosze, podziekuj schronisku w moim i fundacji imieniu za przygotowanie Puszka do podrozy. Na biezaco beda zapodawane wiesci o nim:lol: Puszku, odliczamy dni i dziekujemy pieknie Wszystkim ktorzy pomagaja ci dotrzec do krainy wiatrakow i tulipanow. Fajnie, ze pomyslalas o "wypraniu"Puszka przed podroza, odpchlenie tez warte grzechu:evil_lol:coby kierowca mogl bez drapanka dowiezc go do nas i nie zrazil sie na przyszlosc., bo wierze ze mozemy pomoc kolejnej sierocie i skorzystac z jego uslug:lol: truskawa, serdecznie dziekuje za dobre nowiny, za pomoc Puszkowi i za roztoczenie nad nim tak dobrej opieki:loveu: Dziekuje Zuza i Nody, Fizia, Peter Beny i Lizka121. Teraz juz znikam i wchodze na maila zeby powiadomic fundacje.. moga juz spac spokojnie:lol: PS. Miejmy nadzieje ze Misia juz w dobrym domku. Misiu, mizianko od nas:lol: Quote
fizia Posted December 13, 2008 Author Posted December 13, 2008 Największe podziękowania należą się Tobie Dusje - bez Twojej pomocy kto wie jak długo Puszek siedziałby jeszcze za kratami i czy kiedykolwiek zaznałby jeszcze miłośći i szczęścia Quote
truskawa144 Posted December 13, 2008 Posted December 13, 2008 Oj nie ma za co,taka praca:evil_lol: Odpchlimy tez oczywiście,to ma w pakiecie:lol: Chociaż pewnie jak trafi do nowego domu to jeszcze jedno pranie+odpchlanie mu się przyda. Quote
dusje Posted December 13, 2008 Posted December 13, 2008 Jednak lubie sie powtarzac:evil_lol: 2 razy bylo: " truskawa serdecznie dziekuje."........itd:evil_lol::oops:, zobaczcie co z czlowieka robia nerwy. U mnie goraca linia na hotmailu, fundacja pisze do mnie i ja tez do nich. Ponownie dziekuje tym razem tylko w ich imieniu:lol: a truskawa proszona jest o podanie adresiku prywatnego na pw....;) kartke dziekczynna pragna wyslac i mysle ze nie odmawia sie takich prosb, nieprawda?:lol: To poprosze o adresik na pw;)`jesli mozna. Puszek zostanie poddany zabiegom wszelakim, a pakiecik ma na celu zachecic kierowce do pokochania nas:lol: Quote
fizia Posted December 13, 2008 Author Posted December 13, 2008 A czy ktoś ma kontakt z Peterem? Mam nadzieję, że z transportem ze schroniska wszystko ok. W ostateczności Dziewczyna z owczarka.pl potwierdzała dzisiaj, że może po Puszka pojechać pociągiem i Go zawieźc, ale to by było dość utrudnione, bo schronisko jest 25 km od Częstochowy Quote
dusje Posted December 13, 2008 Posted December 13, 2008 fizia napisał(a):A czy ktoś ma kontakt z Peterem? Mam nadzieję, że z transportem ze schroniska wszystko ok. W ostateczności Dziewczyna z owczarka.pl potwierdzała dzisiaj, że może po Puszka pojechać pociągiem i Go zawieźc, ale to by było dość utrudnione, bo schronisko jest 25 km od Częstochowy Faktycznie, bedzie potrzebny tel do Peter Beny, jesli nadal podtrzymuje propozycje:lol: Musze przekazac Jego nr tel panu Lukaszowi a Peter Beny - nr p. Lukasza. Obaj Panowie pozstana w kontakcie i ustala miejsce i godzine spotkania:lol: Pan Lukasz jest juz w piatek w PL Fiziu:lol: piekna roza, dziekuje:lol: oby Puszkowe zycie na obczyznie bylo uslane wlasnie rozami ale pozbawionymi cierni....Niech nasz Puszek pozna smak zycia, domowe ciepelko, niech zazna milosci kochajacych go ludzi...Patetyczne, ale wiem ze Puszkowi bedzie bardzo dobrze, bo juz ktos kocha malego Puszka Quote
truskawa144 Posted December 13, 2008 Posted December 13, 2008 Hehe, Dusje ja i tak nie znam holenderskiego/niemieckiego więc na prawdę wystarczą podziękowania za Twoim pośrednictwem a i te są zbyteczne bo w końcu po to tu jestem (jesteśmy) żeby psom pomagać:evil_lol: Peter jest niezawodny i mam nadzieję że i tym razem pomoże:loveu: Quote
dusje Posted December 13, 2008 Posted December 13, 2008 truskawa, ja przetlumacze;), pozwol ludziom wyzwolic emocje i wdziecznosc wyrazic:lol: Od bidy:evil_lol: zaadresuja na adres schroniska;) tyyyz dojdzie. Qrde, jak oni sie ciesza, nie uwierzycie, musialabym tlumaczyc ich maile a zwlaszcza ten ostatni...Kocham tych ludzi......normalnie ich kocham:loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.