kaskadaffik Posted April 30, 2009 Posted April 30, 2009 Brawo, brawo Koleżaneczko, taki mały psikusek dla Cioci Murki:lol: Ty nam jeszcze napewno wszystkim pokażesz co to znaczy czystość ponad wszystko Kochana Sunieczko :lol: Quote
Murka Posted May 1, 2009 Posted May 1, 2009 Jestem dumna z Kasieńki :loveu: Dzisiaj rano było czyściutko po nocy i na porannym spacerku Kasia załatwiła (pierwszy raz w swojej karierze hotelikowej) obie sprawy :multi: Najpierw była koopka, zaraz potem sioo :lol: I na razie nadal czysto :cool3: Chyba dziewuszka powoli łapie o co biega :razz: Musiałam się niestety przerzucić na obróżkę, bo szeleczki sobie już sama ściągała w boksie, a zakładanie ich do każdego spaceru to duży problem i stres dla Kasi. Ale jest coraz lepiej z chodzeniem na smyczy i coraz mniej ciągniecia. Zauważyłam, że pomaga jej towarzystwo psów (którego na początku się nieco obawiała). Quote
halcia Posted May 1, 2009 Posted May 1, 2009 Nie dosć ze korzysta prawidłowo z ubikacji,ładnie chodzi,mniej dzika,to jeszcze sie towarzysko wyrabia:loveu: Quote
Murka Posted May 2, 2009 Posted May 2, 2009 Można powiedzieć, że czystość mamy prawie opanowaną :multi: Wczoraj przez całą dobę tylko jedno siku było w boksie. Dzisiaj rano też tylko jedna kałużka. Kasia łapie rytm :cool3: Wychodzimy cztery razy dziennie i przy każdym wyjściu jest jakiś sprawunek :cool3: spacerki króciutkie, bo Kasia zaraz chce do boksu. Chyba załapała, że jak zrobi co trzeba to daję jej spokój i pozwalam wrócić do siebie :evil_lol: Quote
kaskadaffik Posted May 3, 2009 Posted May 3, 2009 Brawoooooo:multi:Kasiulka wie chyba że do lipca ma czas na nauke u Mureczki to powoli wszystko łapie i juz do domku pojedzie pełna gracji i kultury. Szacun Psinka;) Quote
Ulka18 Posted May 3, 2009 Posted May 3, 2009 Murka napisał(a):Można powiedzieć, że czystość mamy prawie opanowaną :multi: To naprawde wielki sukces malej Kasi oraz duzej Kasi nauczycielki. Dobrze, ze po tylu latach w boksie Kasia ma chęci do nauki i ze chce sie przypodobac czlowiekowi. Ciekawe ile czasu zabierze jej pokonanie lękow, ktore ma tam gdzies w srodku? Quote
Reno2001 Posted May 3, 2009 Posted May 3, 2009 Ulka18 napisał(a):To naprawde wielki sukces malej Kasi oraz duzej Kasi nauczycielki. Dobrze, ze po tylu latach w boksie Kasia ma chęci do nauki i ze chce sie przypodobac czlowiekowi. Ciekawe ile czasu zabierze jej pokonanie lękow, ktore ma tam gdzies w srodku? Z tymi lękami to niestety jest róznie. Moja Dotts, dopiero po DWÓCH LATACH pobytu u nas zaczęła bawic się z Maszą w ganianego. Po prostu, ot tak, fantastycznie bawią się obie, bez lęków, bez zachamowań, na pełnym luzie i nawet zaczęła w zabawie powarkiwac jak Masza :diabloti:. Zajęło jej to dwa lata ... Quote
Ulka18 Posted May 4, 2009 Posted May 4, 2009 Moja Casablanka niedlugo bedzie u nas 2 lata, do dzisiaj nie przejdzie przez prog, jesli ktos stoi przed nim i np. trzyma drzwi. Boi sie tez podniesionej ręki i za nic na swiecie nie ma mowy o jakis przeszkodach, agility, frisbee. Cieszymy sie jednak z postepu, ktory zrobila, jest jaka jest, poprzedni wlasciciel calkowicie olał sprawe i sunia ma po jedynie zla przeszlosc. Quote
Ra_dunia Posted May 4, 2009 Posted May 4, 2009 Wspaniałe postępy robi Kasiunia. Zdolna z niej sunieczka :loveu: Quote
Murka Posted May 7, 2009 Posted May 7, 2009 Kasia dzisiaj sama wyszła z boksu na spacer (bez smyczy). Zdarzyło się już jej wyjść na korytarz w boksach wewnętrznych, ale szybko wracała do swojego boksu. Już nie raz też spuszczałam ją ze smyczy w okolicy boksów i ona pędziła prosto jak po sznurku do siebie. A dziś wypadła na zewnątrz sama i popędziła przed siebie. Trochę się wystraszyłam, ale... obiegła dookoła budynek z boksami i wróciła do siebie :lol: Quote
Reno2001 Posted May 8, 2009 Posted May 8, 2009 Murka napisał(a):Kasia dzisiaj sama wyszła z boksu na spacer (bez smyczy). Zdarzyło się już jej wyjść na korytarz w boksach wewnętrznych, ale szybko wracała do swojego boksu. Już nie raz też spuszczałam ją ze smyczy w okolicy boksów i ona pędziła prosto jak po sznurku do siebie. A dziś wypadła na zewnątrz sama i popędziła przed siebie. Trochę się wystraszyłam, ale... obiegła dookoła budynek z boksami i wróciła do siebie :lol: Zrobiła po prostu zwiad okolicy :diabloti:. Jak to mówią, pierwsze koty za płoty ;). Quote
Ulka18 Posted May 8, 2009 Posted May 8, 2009 Murka napisał(a):Kasia dzisiaj sama wyszła z boksu na spacer (bez smyczy). A dziś wypadła na zewnątrz sama i popędziła przed siebie. Trochę się wystraszyłam, ale... obiegła dookoła budynek z boksami i wróciła do siebie :lol: Wyglada na to, ze Kasia jest 100% domatorka i Sabinka nie bedzie miala z nia klopotow ani nie bedzie spedzac wielu godzin na wyspacerowywaniu Kasi :cool3: Quote
Sabina02 Posted May 8, 2009 Author Posted May 8, 2009 Ulka18 napisał(a):Wyglada na to, ze Kasia jest 100% domatorka i Sabinka nie bedzie miala z nia klopotow ani nie bedzie spedzac wielu godzin na wyspacerowywaniu Kasi :cool3: I tak musze chodzic z moimi obecnymi suniami na dlugie spacerki, wiec Kasia sie chyba tez przyzwyczai... no ale jak nie, to nie bede jej ciagnac na sile... ;) Quote
Aga K Posted May 10, 2009 Posted May 10, 2009 Murka napisał(a):Można powiedzieć, że czystość mamy prawie opanowaną :multi: Wczoraj przez całą dobę tylko jedno siku było w boksie. Dzisiaj rano też tylko jedna kałużka. Kasia łapie rytm :cool3: Wychodzimy cztery razy dziennie i przy każdym wyjściu jest jakiś sprawunek :cool3: spacerki króciutkie, bo Kasia zaraz chce do boksu. Chyba załapała, że jak zrobi co trzeba to daję jej spokój i pozwalam wrócić do siebie :evil_lol: superr !!!!! gratulacje ;) Quote
halcia Posted May 10, 2009 Posted May 10, 2009 Super malenka,Murka chwali to i psiak łapie co potrzeba...:lol: Quote
kaskadaffik Posted May 11, 2009 Posted May 11, 2009 Kasiulka jesteś taka mądra:loveu:po tylu latach w boksie udaje się robić z Ciebie domowego Psiaka:loveu::loveu: Quote
Ulka18 Posted May 11, 2009 Posted May 11, 2009 Wiekszosc psiakow ze schroniska, nawet wieloletnich weteranów udaje sie wyprowadzic na prosta. Ile w tych psiakach jest mądrosci i chęci do nauki, mimo, ze lęki siedzą głeboko. Quote
Ra_dunia Posted May 12, 2009 Posted May 12, 2009 Oczka jeszcze trochę przestraszone ;) ale postępy rewelacyjne :multi: Quote
halcia Posted May 12, 2009 Posted May 12, 2009 Oczka faktycznie wystraszone,nie wiem czy bardziej aparat,czy objęcia przestraszyły malą. Quote
Ulka18 Posted May 12, 2009 Posted May 12, 2009 Kasia ta mala oczywiscie chcialaby, a boi sie, dotyk widac jest dla niej nowoscia. Oczka wystraszone, ale mam nadzieje to minie. http://img154.imageshack.us/img154/5087/57108110.jpg Quote
gonia66 Posted May 12, 2009 Posted May 12, 2009 Przepraszam Droga Kasiuniu, że wcinam sie w Twoj wątek, ale tu tyle kochanych ciotek...a trzeba pomóc naszej cioteczce Klauduś...czas nagli...chociaż zobaczcie....może coś pomyślimy razem..??http://www.dogomania.pl/forum/f28/pszczyna-wyrzucona-z-samochodu-liza-pilnie-potrzebny-dt-137607/#post12279933 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.