Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Jestem dumna z Kasieńki :loveu:
Dzisiaj rano było czyściutko po nocy i na porannym spacerku Kasia załatwiła (pierwszy raz w swojej karierze hotelikowej) obie sprawy :multi: Najpierw była koopka, zaraz potem sioo :lol:
I na razie nadal czysto :cool3:
Chyba dziewuszka powoli łapie o co biega :razz:

Musiałam się niestety przerzucić na obróżkę, bo szeleczki sobie już sama ściągała w boksie, a zakładanie ich do każdego spaceru to duży problem i stres dla Kasi. Ale jest coraz lepiej z chodzeniem na smyczy i coraz mniej ciągniecia. Zauważyłam, że pomaga jej towarzystwo psów (którego na początku się nieco obawiała).

Posted

Można powiedzieć, że czystość mamy prawie opanowaną :multi:
Wczoraj przez całą dobę tylko jedno siku było w boksie. Dzisiaj rano też tylko jedna kałużka. Kasia łapie rytm :cool3: Wychodzimy cztery razy dziennie i przy każdym wyjściu jest jakiś sprawunek :cool3: spacerki króciutkie, bo Kasia zaraz chce do boksu. Chyba załapała, że jak zrobi co trzeba to daję jej spokój i pozwalam wrócić do siebie :evil_lol:

Posted

Murka napisał(a):
Można powiedzieć, że czystość mamy prawie opanowaną :multi:

To naprawde wielki sukces malej Kasi oraz duzej Kasi nauczycielki. Dobrze, ze po tylu latach w boksie Kasia ma chęci do nauki i ze chce sie przypodobac czlowiekowi. Ciekawe ile czasu zabierze jej pokonanie lękow, ktore ma tam gdzies w srodku?

Posted

Ulka18 napisał(a):
To naprawde wielki sukces malej Kasi oraz duzej Kasi nauczycielki. Dobrze, ze po tylu latach w boksie Kasia ma chęci do nauki i ze chce sie przypodobac czlowiekowi. Ciekawe ile czasu zabierze jej pokonanie lękow, ktore ma tam gdzies w srodku?


Z tymi lękami to niestety jest róznie. Moja Dotts, dopiero po DWÓCH LATACH pobytu u nas zaczęła bawic się z Maszą w ganianego. Po prostu, ot tak, fantastycznie bawią się obie, bez lęków, bez zachamowań, na pełnym luzie i nawet zaczęła w zabawie powarkiwac jak Masza :diabloti:. Zajęło jej to dwa lata ...

Posted

Moja Casablanka niedlugo bedzie u nas 2 lata, do dzisiaj nie przejdzie przez prog, jesli ktos stoi przed nim i np. trzyma drzwi. Boi sie tez podniesionej ręki i za nic na swiecie nie ma mowy o jakis przeszkodach, agility, frisbee.
Cieszymy sie jednak z postepu, ktory zrobila, jest jaka jest, poprzedni wlasciciel calkowicie olał sprawe i sunia ma po jedynie zla przeszlosc.

Posted

Kasia dzisiaj sama wyszła z boksu na spacer (bez smyczy). Zdarzyło się już jej wyjść na korytarz w boksach wewnętrznych, ale szybko wracała do swojego boksu. Już nie raz też spuszczałam ją ze smyczy w okolicy boksów i ona pędziła prosto jak po sznurku do siebie. A dziś wypadła na zewnątrz sama i popędziła przed siebie. Trochę się wystraszyłam, ale... obiegła dookoła budynek z boksami i wróciła do siebie :lol:

Posted

Murka napisał(a):
Kasia dzisiaj sama wyszła z boksu na spacer (bez smyczy). Zdarzyło się już jej wyjść na korytarz w boksach wewnętrznych, ale szybko wracała do swojego boksu. Już nie raz też spuszczałam ją ze smyczy w okolicy boksów i ona pędziła prosto jak po sznurku do siebie. A dziś wypadła na zewnątrz sama i popędziła przed siebie. Trochę się wystraszyłam, ale... obiegła dookoła budynek z boksami i wróciła do siebie :lol:


Zrobiła po prostu zwiad okolicy :diabloti:.
Jak to mówią, pierwsze koty za płoty ;).

Posted

Murka napisał(a):
Kasia dzisiaj sama wyszła z boksu na spacer (bez smyczy). A dziś wypadła na zewnątrz sama i popędziła przed siebie. Trochę się wystraszyłam, ale... obiegła dookoła budynek z boksami i wróciła do siebie :lol:

Wyglada na to, ze Kasia jest 100% domatorka i Sabinka nie bedzie miala z nia klopotow ani nie bedzie spedzac wielu godzin na wyspacerowywaniu Kasi :cool3:

Posted

Ulka18 napisał(a):
Wyglada na to, ze Kasia jest 100% domatorka i Sabinka nie bedzie miala z nia klopotow ani nie bedzie spedzac wielu godzin na wyspacerowywaniu Kasi :cool3:


I tak musze chodzic z moimi obecnymi suniami na dlugie spacerki, wiec Kasia sie chyba tez przyzwyczai... no ale jak nie, to nie bede jej ciagnac na sile... ;)

Posted

Murka napisał(a):
Można powiedzieć, że czystość mamy prawie opanowaną :multi:
Wczoraj przez całą dobę tylko jedno siku było w boksie. Dzisiaj rano też tylko jedna kałużka. Kasia łapie rytm :cool3: Wychodzimy cztery razy dziennie i przy każdym wyjściu jest jakiś sprawunek :cool3: spacerki króciutkie, bo Kasia zaraz chce do boksu. Chyba załapała, że jak zrobi co trzeba to daję jej spokój i pozwalam wrócić do siebie :evil_lol:


superr !!!!!
gratulacje ;)

Posted

Wiekszosc psiakow ze schroniska, nawet wieloletnich weteranów udaje sie wyprowadzic na prosta. Ile w tych psiakach jest mądrosci i chęci do nauki, mimo, ze lęki siedzą głeboko.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...