Sabina02 Posted December 26, 2010 Author Posted December 26, 2010 gonia66 napisał(a):Wiedziałam, że znajdę własnie u Kasi nowe focie:) JAk sobie przypomne zastraszona na maxa Kasię....trudno nie oprzec się wrazeniu, ze to podmieniony pies;):):p No rzeczywiscie zmienila sie, choc jeszcze nie otworzyla sie tak na 100%. Jednak z dnia na dzien, z miesiaca na miesiac coraz bardziej nam ufa. :) Quote
gonia66 Posted December 27, 2010 Posted December 27, 2010 Sabina02 napisał(a):No rzeczywiscie zmienila sie. :) Choc jeszcze nie otworzyla sie tak na 100%, to z dnia na dzien, z miesiaca na miesiac coraz bardziej nam ufa. :)To tak, jak moja Salmunia...ale tak, czy siak...Kasia wtedy, a Kasia dzis, to NIEBO A ZIEMIA:):) I za to Sabinko wielkie dzięki!!!:) Quote
Sabina02 Posted December 27, 2010 Author Posted December 27, 2010 [quote name='gonia66']To tak, jak moja Salmunia...ale tak, czy siak...Kasia wtedy, a Kasia dzis, to NIEBO A ZIEMIA:):) I za to Sabinko wielkie dzięki!!!:) Nie ma za co dziekowac cioteczko... Kasia sie zmienila, bo ja ją poprostu kocham, a to zaden wysilek, bo Kasi nie da sie nie kochac. :loveu: A czy Twoja Salmunia ma wątek na dogo? Quote
Sabina02 Posted December 27, 2010 Author Posted December 27, 2010 Ale sniegu u nas napadalo!:crazyeye: Praca moja zamknieta, siedze w domu. Porobilam dziewczynkom nowe fotki, uwielbiaja biagac po sniegu (byle by nie za dlugo :razz:). Quote
eloise Posted December 27, 2010 Posted December 27, 2010 ale szalone towarzystwo :) i jakie zadowolone :) Quote
gonia66 Posted December 27, 2010 Posted December 27, 2010 [quote name='Sabina02']Nie ma za co dziekowac cioteczko... Kasia sie zmienila, bo ja ją poprostu kocham, a to zaden wysilek, bo Kasi nie da sie nie kochac. :loveu: A czy Twoja Salmunia ma wątek na dogo? Hehehhe..masz rację Sabinko...wystarczy kochać:):)A to żaden wysiłek:D KAsia usmiechnięta na tym śniegu rekompensuje z cała pewnością wszystkie smuteczki codzienności.. Moja Salmusia ma watek, ale nikt tam nie zagląda od dawna, więc i ja nie pisze..ale może czas rzeczywiscie umieścic jakieś aktualne słodkie foteczki naszej królewny;):) Za to na pierwszych widac co to był za kłębek strachu i lęku...a teraz lezy koło mnie i tylko głowę podnosi na jakieś dziwne dźwieki..:D Aaaaa..i już nawet zdarza jej się spac z nami w łożku;):) http://www.dogomania.pl/threads/130429-Wroc%C5%82aw.Przera%C5%BCenie-i-stres-si%C4%99gaj%C4%85ce-zenitu!-SALMA-MA-DOM-! Quote
Ulka18 Posted December 27, 2010 Posted December 27, 2010 Kasie to przyjamniej dobrze widac na sniegu, super Kasienka biega. Mam wrazenie, ze Kasia troche nabrala futerka zimowego, taka blyszczaca i ladna. Super stadko tworza dziewczynki :iloveyou: Sabinko, to przy takiej odrobinie sniegu zamkneli Ci prace :crazyeye: Quote
eloise Posted December 27, 2010 Posted December 27, 2010 moja siostra cioteczna mieszka w Anglii- jak spadnie śnieg, to Polakom i Słowakom dziękują, ze odważyli się przyjechać do pracy ;) a jej mąż miał ustalony termin egzaminu na prawo jazdy na początek grudnia- spadł śnieg i "z powodu trudnych warunków na drodze" przenieśli mu egzamin na... marzec :D jednak co kraj to obyczaj! :) naszej ulicy ani raz nie odśnieżyli jeszcze tej zimy- a jeździć trzeba :) Quote
Sabina02 Posted December 27, 2010 Author Posted December 27, 2010 Moze na fotkach tak tego nie widac, ale na drogach nie jest za ciekawie. Moja ulice akurat odsniezyli, ale wieksze drogi i autostrady to nie za bardzo. Moj TZ pojechal do pracy, ale nie dojechal. Zawrocil jak najszybciej mogl (dzieki Bogu ma duzy samochod), a i tak wrocil po dwoch godzinach do domu. TZ powiedzial mi, ze samochody na autostradach sa wbite w snieg jak rodzynki i nie moga kompletnie sie ruszyc. A do tego pługi, ktore w koncu poszly w ruch (o wiele za pozno) zasypuja te biedne samochody jeszcze bardziej. Drogi i autostrady rano byly cale zasypane, a spadlo tak gdzies 0,75 metra sniegu. Jak widzicie z organizacją tutaj to tez nie zawsze jest jak trzeba. :roll: Quote
eloise Posted December 27, 2010 Posted December 27, 2010 no wiecie, Anglicy nie radzą sobie z 15 cm śniegu... ;) Kamila mówiła mi, że po opadach śniegu byli jedynymi ludźmi ze swojej ulicy, którzy używali samochodu, przez 3 dni ;) Quote
Sabina02 Posted February 14, 2011 Author Posted February 14, 2011 Witamy wszystkich!!! :loveu: Wczoraj przeglądalam Kasiny wątek. Ogladalam pierwsze jej zdjecia u mnie. Porownujac stare zdjecia widac, ze Kasia troche przytyla i pysio jej tez troche posiwiał, ale energie ma nadal niespożytą! Biega, skacze, szczeka... oto cala Kasia!!! :loveu: Mamy dosc zimy, ale dzisiaj bylo fajne sloneczko, wiec wzielam aparat na spacerek. Oto dzisiejsze foteczki: :lol: Quote
halcia Posted February 14, 2011 Posted February 14, 2011 Cudne te fotki i ten uchachany pycholek na śniegu:lol:Wystrój kanapy też niczego sobie....pare małych maskotek poustawiałas;) Quote
niteczka Posted February 14, 2011 Posted February 14, 2011 [quote name='halcia']Cudne te fotki i ten uchachany pycholek na śniegu:lol:Wystrój kanapy też niczego sobie....pare małych maskotek poustawiałas;)[/QUOTE Moja suka też lubi spać na wysokościach tak, jak te dwie białe maskotki. Myślałam, że to ulubione miejsce kotów! Quote
Ulka18 Posted February 14, 2011 Posted February 14, 2011 Ale Kasia uchachana od ucha do ucha :D Biega jak torpeda, a mimo to ciuteczke przytyla, nic to, najwazniejsze, ze jest taka kochana i przeszla calkowita metamorfoze. To juz 1,5 roku mija, od lipca 2009, jak ten czas leci. Sabinko, to u Was jest nadal tyle sniegu? U nas wszystko stopnialo. Quote
Sabina02 Posted February 14, 2011 Author Posted February 14, 2011 halcia napisał(a):Cudne te fotki i ten uchachany pycholek na śniegu:lol:Wystrój kanapy też niczego sobie....pare małych maskotek poustawiałas;) niteczka napisał(a):Moja suka też lubi spać na wysokościach tak, jak te dwie białe maskotki. Myślałam, że to ulubione miejsce kotów! Moje maskoteczki bardzo lubia siedziec tak wysoko dlatego, ze kanapa jest przy oknie. A gdziez by one mogly sobie odpuscic gdy sie cos dzieje ciekawego za oknem? :cool3: One do wszystkiego musza byc pierwsze. :razz: Ulka18 napisał(a):Ale Kasia uchachana od ucha do ucha :D Biega jak torpeda, a mimo to ciuteczke przytyla, nic to, najwazniejsze, ze jest taka kochana i przeszla calkowita metamorfoze. To juz 1,5 roku mija, od lipca 2009, jak ten czas leci. Sabinko, to u Was jest nadal tyle sniegu? U nas wszystko stopnialo. Nawet nie zadawalam sobie sprawy, ze Kasia az tak przytyla, bo ją widze na codzien. :shake: Dopiero to zauwazylam po ogladnieciu jej starych fotek. Kasia jest niestety okropnie łakoma - wyjada Daisy i Mai z misek, żebra przy stole jakby nie jadla z rok. A ja, jak to ja, z braku konsekwencji jej ulegam. Moja rodzinka tez jej nie żałuje - i sa efekty. Ale zaczne dzialac! Juz kupilam karme light i bede Kasie (i Daisy) odchudzac, siebie z reszta tez. :cool3: U nas snieg caly czas lezy. Nie sypalo juz od paru tygodni, ale temperatury byly caly czas minusowe, wiec snieg nie topnial. Dopiero od wczoraj troche sie ocieplilo, wiec mam nadzieje ze w koncu ten snieg stopnieje i zawita do nas wiosna. :lol: Quote
agusiazet Posted February 15, 2011 Posted February 15, 2011 Sabinko, a siebie będziesz odchudzać karmą light? Quote
Sabina02 Posted February 15, 2011 Author Posted February 15, 2011 agusiazet napisał(a):Sabinko, a siebie będziesz odchudzać karmą light? :roflt::roflt::roflt: Probuje sobie to wyobrazic! :eek2: Ale sama sobie jestem winna, ze tak glupio w poprzednim poscie napisalam. :evil_lol: Quote
Sabina02 Posted March 8, 2011 Author Posted March 8, 2011 Witamy wszystkich! :lol: Oto nowe foteczki z ostatniej niedzieli: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.