kaskadaffik Posted October 29, 2009 Posted October 29, 2009 [quote name='Ulka18']Kasiu, to jest normalne, on sie boi, ze Cie straci, wiec musi Cie pilnowac. Moze jak idziesz wiesz gdzie, to daj mu jakas kosc czy ucho do obgryzania. Do jego poslania daj mu jakis swoj stary t-shirt, bedzie mu razniej. Powinien mu ten lęk przejsc za kilka tygodni. Sabinko, dzieki wielkie za wplate na budy :calus: Sa naprawde porzadne, cieple i solidne.[/QUOTE] Masz rację Aga chyba, bo jak ja sama do auta wsiądę a on jest przywiązany, to chce smycz rozerwać tak się wierzga i płacze:p Sabinko nasze wszystkie psiaki Ci też bardzo dziękują jeszcze raz i bardzo kochają:loveu: Quote
Sabina02 Posted October 31, 2009 Author Posted October 31, 2009 [quote name='kaskadaffik']sabinka czy Kasia za Tobą chodziła jak ją zabrałaś krok w krok? bo mój Ambo mnie nie odstępuje i nawet do kibelka się za mną pcha:evil_lol: a to już troszkę męczące zaczyna byc czasem:shake:muszę go popychac cały czas bo zawsze jest za mna i w niego wdeptuję:roll:[/QUOTE] U mnie niestety bylo inaczej. Kasia byla wycofana i lekliwa na poczatku i raczej unikala mnie. Ona stopniowo uczy sie ufnosci do czlowieka. Jeszcze jest troche pracy przed nami, ale z dnia na dzien jest coraz lepiej jak same widzicie na fotkach :lol:. Ambo jest duzo mlodszy i nie zdazyl "zdziczec" w schronisku. Kasia przestala ufac ludziom, z powodu dlugoletniego braku kontaktu z czlowiekiem. Dzieki Bogu nie wykazuje ona objawow psa skrzywdzonego, wiec sadze ze wkrotce sie calkiem przelamie. :lol: A Twoj Ambus to prawdziwe cudo! :loveu: Widzialam jego fotki na mieleckim watku. Dziekuje Ci, ze mu podarowalas nowe zycie! :loveu: [quote name='halcia']SAbinko,nowe budy do obejrzenia na"Mielec-zbiór linków.....:multi:i inne dobre wieści:lol:[/QUOTE] Widzialam budy na mieleckim watku - sa super! :multi: A tak wogole to caly czas sledze mielecki watek, chociaz malo co na nim pisze. :oops: [quote name='Ulka18'] Sabinko, dzieki wielkie za wplate na budy :calus: Sa naprawde porzadne, cieple i solidne.[/QUOTE] Zawsze do uslug! :p PS. Szkoda, ze tylko tak moge im wynagrodzic krzywdy, ktore zgotowalismy im my ludzie. :shake: Quote
Sabina02 Posted November 7, 2009 Author Posted November 7, 2009 Witajcie cioteczki! :hand: Oto foteczki z dzisiejszego spacerku: Quote
Sabina02 Posted November 7, 2009 Author Posted November 7, 2009 A tu wyscigi na 100 metrow. Zgadnijcie kto wygral? :cool3: Trzech muszkieterow (a raczej trzy muszkieterki ;)) Quote
izzie1983 Posted November 7, 2009 Posted November 7, 2009 O matko, Kasiula to ma energii, wiecznie biega :loveu: Quote
kaskadaffik Posted November 7, 2009 Posted November 7, 2009 Przepiekne szczęśliwe Kasine dni, łezka się kręci:loveu: Quote
Ulka18 Posted November 7, 2009 Posted November 7, 2009 Kasia uchachana, usmiechnieta, zadowolona, radosna :loveu: Kasia juz wie, ze jest u siebie. Niesamowite sa Twoje dziewczynki Sabinko. A mowia, pisza nawet w prasie fachowej, ze konflikt miedzy suczkami jest czestszy niz miedzy psami. Mozna tą teorie miedzy bajki wlozyc widzac Twoje suczki :eviltong: Quote
yoko100 Posted November 7, 2009 Posted November 7, 2009 Kasienka nadrabia zaleglosci, jak Mniejszy u Pani Asi tylko by biegal.Ale zmienila sie niesamowicie:loveu:e Quote
halcia Posted November 8, 2009 Posted November 8, 2009 Mała szczęsciara:loveu:a to szczeście widac i na pysiu i w ruchu:loveu:Sabinko,doknałas w niej niesamowitej przemiany. Quote
niteczka Posted November 8, 2009 Posted November 8, 2009 Kasieńka, to struś pędziwiatr:evil_lol: Quote
eloise Posted November 8, 2009 Posted November 8, 2009 ale super dziewczyny!!! trzy ogonki :evil_lol: przecudniaste,a Kasia taaaka uśmiechnięta! :loveu: Quote
anciaahk Posted November 8, 2009 Posted November 8, 2009 To nie ten sam psiak, zdecydowanie podmieniony, sobowtór jaki czy co. Quote
Sabina02 Posted November 11, 2009 Author Posted November 11, 2009 [quote name='izzie1983']O matko, Kasiula to ma energii, wiecznie biega :loveu: Tak, ona uwielbia szalec na spacerkach! :lol: Zachowuje sie wtedy jak szczenior! :lol: [quote name='Ulka18'] A mowia, pisza nawet w prasie fachowej, ze konflikt miedzy suczkami jest czestszy niz miedzy psami. Mozna tą teorie miedzy bajki wlozyc widzac Twoje suczki :eviltong: Bzdury jakies wypisuja! :stupid: Moje dziewczynki zyja w zgodzie, wszystkie trzy to lagodne, wspaniale sunie. :loveu: No, moze czasem Maja warknie na Kasie lub Daisy, ale to zdarza sie bardzo rzadko (glownie chodzi o jakas zabawke). :p [quote name='anciaahk']To nie ten sam psiak, zdecydowanie podmieniony, sobowtór jaki czy co. No nie wiem, moze moj TZ podmienil mi go poza moimi plecami. :evil_lol: A na koniec... Oto Kasia ze swoim kolega a moim czwartym psem: :evil_lol: Quote
halcia Posted November 11, 2009 Posted November 11, 2009 Jaka cudna,a jakie spojrzenie....:evil_lol::evil_lol::evil_lol:kochana:loveu: Quote
anciaahk Posted November 11, 2009 Posted November 11, 2009 Ale spojrzenie hehe - kto mnie budzi? :) Quote
niteczka Posted November 11, 2009 Posted November 11, 2009 anciaahk napisał(a):Ale spojrzenie hehe - kto mnie budzi? :) Znowu pańcia z aparatem lata:eviltong: Quote
Sabina02 Posted November 12, 2009 Author Posted November 12, 2009 niteczka napisał(a):Znowu pańcia z aparatem lata:eviltong: Mam go caly czas pod reka... ;) Quote
Sabina02 Posted November 12, 2009 Author Posted November 12, 2009 halcia napisał(a):Jaka cudna,a jakie spojrzenie....:evil_lol::evil_lol::evil_lol:kochana:loveu: Halciu, uwielbiam gdy sie cieszysz z Kasinych fotek. :loveu: Tym co robisz dla tych biednych psiakow to naprawde zaslugujesz na same radosne chwile w zyciu. :loveu: A tak poza tym, to Kasia jest u mnie dzieki Tobie, bo przeciaz zobaczylam ja na fotkach Twojego autorstwa... i dziekuje Ci ogromnie za to! :calus: Quote
halcia Posted November 12, 2009 Posted November 12, 2009 A ja sie cieszę,ze Ty Kasią sie cieszysz.:loveu:Wczoraj miałysmy akcje w Orzechowcach,2 ukochane psiaki wydarte do domków[Fiszka i 8 letnia Bużka] i 2 od staruszki P.Romy z Przemysla.:multi:Do dzis padnięta,ale szczesliwa. Quote
halcia Posted November 30, 2009 Posted November 30, 2009 Cosik cicho u Was i o Was,ale mysle,ze wszystko dobrze.Ludzi wymeczyły te trudnosci z wejsciem na dogo i teraz jakby mniej aktywni,brzydki listopad,choc ciepły, tez swoje dołozył.Pozdrawiam. Quote
Sabina02 Posted November 30, 2009 Author Posted November 30, 2009 halcia napisał(a):Cosik cicho u Was i o Was,ale mysle,ze wszystko dobrze.Ludzi wymeczyły te trudnosci z wejsciem na dogo i teraz jakby mniej aktywni,brzydki listopad,choc ciepły, tez swoje dołozył.Pozdrawiam. No wlasnie, mnie to nowe dogo dobija i zniecheca. Przedtem bywalam tu czesciej. U nas wszystko ok. Kasia czuje sie wspaniale! Ostatnio zaczyna (choc bardzo ostroznie) dac sie dotknac mojej rodzince. :) Kasia zachowuje sie tak jakby narodzila sie na nowo. Biega, szaleje, podskakuje, zaczepia Daisy i Majke - normalnie jak szczeniak! Kasia baaaaardzo kocha spacerki i jedzonko. :) I kocha sie miziac! Nie daj Boze ze glaskam Daisy albo Majke, bo Kasia juz leci sie tez nadstawiac do miziania... :) Wkrotce nowe fotki... Quote
Ulka18 Posted December 1, 2009 Posted December 1, 2009 Mnie tez denerwuje nowe dogo...i nie tylko to. Wiecej rzeczy mnie denerwuje, na ktore nie mam wplywu. Dobrze, ze Sabinka takie pocieszajace wiesci o Kasiulce napisala, to czlekowi troche lzej. Nie dziwie sie, ze Kasia kocha mizianko i spacerki, tyle lat sie wysiedziala w boksie. Ma teraz swoja wlasna Rodzine do kochania. Quote
halcia Posted December 1, 2009 Posted December 1, 2009 Ale ze biega,podskakuje i szaleje nikt z nas nie przewidział,nawet chyba Sabinka.Myslała,ze bierze stateczną sponiewierana sunie.Nowego dogo nie lubie"poprawili"na gorsze!Serdecznie pozdrawiam cała Rodzinke i psiaki. Quote
Sabina02 Posted December 1, 2009 Author Posted December 1, 2009 Faktycznie myslalam, ze to bedzie starsza spokojna sunia... Ale to dobrze ze Katarzynka cieszy sie zyciem! I tak jest bardzo grzeczna i madra i wie kiedy i jak sie zachowac. Szalenstwa i podskoki to sa tylko na spacerkach w lesie. W domku jest spokojna. Juz przestala nawet wynosic poduszki i dywaniki :). Teraz wie ze od zabawy sa misie i inne zabaweczki, chociaz ja jej tego nie uczylam - sama zalapala. W domku to Kasia albo sobie lezy na kanapie i odpoczywa, albo przychodzi na mizianko, albo maltretuje jakas kosteczke lub pluszowa zabawke. Jest naprawde slodka! Nigdy nie kluci sie z pozostalymi suniami, nie zalatwia sie w domu (choc myslalam ze przez jakis czas bedzie to robic, po tylu latach w schronisku)... Ona jest poprostu cudna!!! Jak ona mogla tyle czasu byc niczyja???!!! :( Serce mi peka ze tyle jej zycia stracila w schroniku... Tak jak wiele innych bid z reszta.... :( Quote
halcia Posted December 1, 2009 Posted December 1, 2009 To i tak cud ze ja zycie w schonisku nie stłamsiło,ze jest pogodna i radosna sunia.Potrafiła docenic i wykorzystac to co dla niej zrobiłas. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.