Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Macie rację i ja też bym mogła się do tego dołączyć, ale to niestety mój mąż, sama nie spodziewałam się że tak zareaguje i bedzie miał taki problem, nie będę już o tym pisać bo swoje przeżyłam od niego.Może chodzi o to że miał tylko doczynienia z Psami które mieszkały w domu, nie wiem.
Kasia już jedzie i dziękuję Bogu że są tacy panowie jak Mariusz.Jak tylko podjechałam to myślałam że mi tą klatkę rozwali tak chciała tam iść, słyszała wszystkie psy i sama zaczęła mruczeć, dla mnie to wyglądało tak jakby wróciła do siebie, bidula do jedynego"domu" jaki znała:shake:
Dziękuję Pani Agnieszko i Murko za ciepłe słowa i zrozumienie....
Czytałam dzisiaj w gazecie o nowej lokalizacji za lotniskim pisali.
Yoko napisz mi PM jak chcesz ja Ci gumiaki pożyczę jak tylko rozmiar bedzie ok

Posted

Kaskadaffik, nie przejmuj sie chlopem, uszy do góry i rób swoje.
Chcialas dobrze, ale nie wyszlo. Tak bywa.

W jakiej gazecie pisali o schronisku?

PS. Ja nie jestem P.Agnieszka, no chyba, ze to bylo do Agusizet :evil_lol:

Posted

No i zrobił sie watek feministyczny:evil_lol: jak zawsze tam gdzie przewazają baby!Mam nadzieję ,ze KubaP,którego darze wielka sympatia tu nie podczytuje:eviltong:Będzie dobrze!Bede przed 15

Posted

Ja czytałam o schronisku o przeniesieniu juz chwile temu w nowinach na internecie.Niewiecie czy Lisiczka ta suczka z chorym bioderkiem jest na swietlicy??

Mam rozmiar 39 .Kasia juz pojechała do hoteliku??

Posted

Yoko ja mam 37 to chyba nic z tego:shake:
gazete czytałam u dziadka nie wiem jaka to była..Chodziło o Agusiazet, ale wszystkim Wam dziękuję za wsparcie psychiczne, bo byłam podłamana że Kasi nie mogę zostawić:oops:
Lisiczka jest na świetlicy jest prze kochana wskoczyła mi od razu na kolana i się tuliła, lizała i kazała miziać.Ten grubiutki, chyba Karolek ma na imię na zdjęciu przez pół chudszy wygląda,też podszedł i sie tulił.
Mureczka jak już ogarniesz się z nowymi Pieskami podrzuć słówko jak Kasia, czy sama wyszła i czy się tak nie boi strasznie.
Trzymaj się Sunieczko tam Ci będzie bardzo dobrze napewno Malutka:p

Posted

kaskadaffik napisał(a):
Yoko ja mam 37 to chyba nic z tego:shake:
gazete czytałam u dziadka nie wiem jaka to była..Chodziło o Agusiazet, ale wszystkim Wam dziękuję za wsparcie psychiczne, bo byłam podłamana że Kasi nie mogę zostawić:oops:
Lisiczka jest na świetlicy jest prze kochana wskoczyła mi od razu na kolana i się tuliła, lizała i kazała miziać.Ten grubiutki, chyba Karolek ma na imię na zdjęciu przez pół chudszy wygląda,też podszedł i sie tulił.
Mureczka jak już ogarniesz się z nowymi Pieskami podrzuć słówko jak Kasia, czy sama wyszła i czy się tak nie boi strasznie.
Trzymaj się Sunieczko tam Ci będzie bardzo dobrze napewno Malutka:p



Ja też nie jestem żadna pani!!! A wiadomo, że kaskadaffik chciała dla Kasi jak najlepiej, a że rzecz okazała się trudna - możemy się tylko cieszy, że Mureczka mogła ją wziąć, po prostu miała psina szczęście i tyle. A Lisiczka jest cudna i moja córcia twierdzi, że teraz ją weźmiemy na tymczas:)

Posted

Jej to jutro zobacze i Lisiczke zakochalam sie w niej normalnie, gdyby mama sie zgodzila juz dawno bym ja wziela ale niewiem czy ja przekonam:placz:bo mam piesa i kota.

Tak myslalam ze masz numer buta mniejszy bo ja mam dosyc spora noge:)trudno pojde w normalnych butach najwyzej utone hehe.Ale cos mroz jest teraz.

Posted

Murko,
co ja sie naczekalam na Twoja wiadomosc, a jutro ciezki dzien, chcialam sie połozyc, ale bez wiesci nt. psiakow po prostu nie moglam.
Dzieki, ze napisalas co u Twojej imienniczki.
Ciesze sie, ze Kasia malutka zamachala ogonkiem, to dobry znak :fadein:
I kolejna psinka wyciagnieta ze schroniska :multi:

Posted

Z Kasią wszystko OK.

Sabinko, nie masz się co martwić, ona na pewno nie ma 10 kg - to drobinka :crazyeye: Nie ważyliśmy jej, ale na moje oko to ona ma 6-7 kg.

Sunia jest śliczna :loveu: Dużo ładniejsza niż na fotkach ze schroniska, taka ratlerkowato-jamnikowata :roll: Ciupeństwo takie - myślę, że ona ma duże szanse aby znaleźć dom przed przyjazdem Sabinki :razz:

Na razie umieściliśmy ją w kojcu wewnętrznym, nie próbowaliśmy jej jeszcze wyprowadzać na spacer - jutro się tym zajmiemy, bo wieczorem jak by nam zwiała to ciężko by było jej szukać po ogrodzie.
Nie wygląda na dzikuska, dokładnie obeszła i obwąchała cały boks przy nas, weszła i wyszła z budki, podeszła do wyciągniętej ręki i zamachała ogonkiem :loveu:

Jutro założymy suni szeleczki i spróbujemy spacerku.
Fotki oczywiście porobię ;)

Posted

Ja też nie mogłam się doczekać, to piękne wieści, może po prostu Ona się tak źle czuła w mieszkaniu?może jak tam zobaczyła budę i inne Psy to się czuję bardziej jak u siebie, dobrze że się rusza bo u mnie tylko leżała, śpij dobrze Kasieńko jutro wielki dzień nauki:multi:

Posted

Chciałam jeszcze podziękować agusizet za bardzo sprawny zwrot transporterka! Trochę się bałam, że będzie za mały na Kasię, tymczasem okazało się, że pasował jak ulał ;)

Posted

Przepraszam za offa - ale w zasadzie nie wiem gdzie, do kogo i jak uderzać..
Wczoraj oglądałam KURIERA TVP i widziałam reportaż pt. Genowefa i Jan i jestem w szoku jak starsi ludzie poświęcają się, dają z siebie wiele by uratować istnienia.

Jak dowiedzieć się skąd są Ci ludzie i jak im pomóc?
Kopie tez wiadomości umieszczę na innych wątkach, może uda się pomóc?

Tutaj umieszczam link do reportażu:
http://ww6.tvp.pl/video/2009/03/12/195671/film.asf

Posted

[quote name='Murka']Z Kasią wszystko OK.

Sabinko, nie masz się co martwić, ona na pewno nie ma 10 kg - to drobinka :crazyeye: Nie ważyliśmy jej, ale na moje oko to ona ma 6-7 kg.

Sunia jest śliczna :loveu: Dużo ładniejsza niż na fotkach ze schroniska, taka ratlerkowato-jamnikowata :roll: Ciupeństwo takie - myślę, że ona ma duże szanse aby znaleźć dom przed przyjazdem Sabinki :razz:

Na razie umieściliśmy ją w kojcu wewnętrznym, nie próbowaliśmy jej jeszcze wyprowadzać na spacer - jutro się tym zajmiemy, bo wieczorem jak by nam zwiała to ciężko by było jej szukać po ogrodzie.
Nie wygląda na dzikuska, dokładnie obeszła i obwąchała cały boks przy nas, weszła i wyszła z budki, podeszła do wyciągniętej ręki i zamachała ogonkiem :loveu:

Jutro założymy suni szeleczki i spróbujemy spacerku.
Fotki oczywiście porobię ;)

Uff, kamien z serca z ta jej waga!

Jesli Kasia znajdzie domek wczesniej to zabiore inna mielecka bidulke, wiec nie ma problemu! :loveu: Ciesze sie ze niunia zamachala ogonkiem, to dobry znak :lol:... Jak beda nowe fotki Kasi, to dodam je do ogloszen i zmienie tekst. Czy moge podac Twoje dane kontaktowe do ogloszen?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...