Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Jeśli taki temat był to przepraszam, ale nie znalazlam go.

Jakiś tydzień temu pies mojej babci *kundelek* zaczął dziwnie kaszleć. Sąsiadka powiedziała że to chyba psia grypa, bo jej dwa psy *teriery rosyjskie* też to miały nie dawno, ale dali im syrop i rutinoscorbin i przeszło im. Teraz mój Misiu *york* ma to samo, strasznie kaszle, dotego doszły wymioty woda-krew i cały czas się trzęsie, co jest pewnie spowodowane gorączką. Do weta narazie nie możemy podjechac bo mamy troche daleko i nie ma kiedy, postaram się w piątek z nim podjeść, ale narazie chciałabym się czegoś więcej dowiedzieć o tej chorobie. Czytałam troche w internecie na temat psiej grypy i przeraziło mnie to ze 20% psów umiera. Misiu to mały piesek i boje się że może tego nie przezyć :-(. Czy może ktoś wie więcej o tej chorobie?

Posted

Nie wiem jakie są kolejne stadia grypy, bo nie zwykłem nigdy tak długo czekać, jak mój "kundelek" zaczął gwałtownie kaszleć, to po pracy rzuciłem wszystko i pojechałem do weta...
Też mam "mojego" weta daleko, ale z grypą nie trzeba jakiegoś wielkiego specjalisty, można znaleźć najbliższego, żeby dał antybiotyki.
Szczególnie,że antybiotyki są podawane przez kilka dni codziennie !! (i trzeba codziennie jeździć)
Tak w ogóle, to nie do końca zrozumiałem intencje postu... :roll:
O chorobie już wiesz z netu, objawy są nasilone na tyle, że już kaszle krwią, co mamy powiedzieć oprócz "jedź natychmiast do weta" ?
Niestety niczego uspokajającego w stylu "spoko, możesz jeszcze z tydzień poczekać" raczej nikt nie napisze.
Prawdopodobnie te 20% które nie przeżyły, to właśnie te, których właściciela "nie mieli czasu" pojechać do weta, bo reszta dostała na czas antybiotyk...
[BTW - diagnoza przez net to żadna diagnoza. Mój pokasływał, a potem zaczął wymiotować krwią, jak miał ... zapalenie wątroby, więc może być kilka chorób dających podobne objawy.]
Użyj wyszukiwarki znajdź najbliższego weta i leć do niego, niech psa zbada i poda lekarstwa ...
Swojego Yorka możesz wziąć pod pachę, a ja swojego drugiego psa (dużego 38 kilowego) woziłem autobusem jak byłem bez samochodu i to nie stanowiło "problemu"...

Posted

Byłam dziś u weta. Okazało sie że to nie jest psia grypa.

Chciałam sie dowiedzieć wiecej o tej chorobie, poniewaz w necie nie wiele o tym znalazłam.

Mimo wszystko dziękuje że wyczerpującą wypowiedz.

Posted

Bardzo się cieszę, mam nadzieję, że to nic poważnego i Twój piesek będzie wkrótce zdrowy.
Dobrze, że udało Ci się dzisiaj pójść.
Powodzenia :thumbs:

  • 1 month later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...