Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 370
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

A nie wybieracie się może w najbliższym czasie (lub ktoś znajomy) do Warszawy lub w okolice? Bo szukam transportu dla dwóch ślimaków z Bielsko-Białej do mnie do Warszawy, a jakoś boję się wysyłki pocztą/kurierem:shake:

Posted

O jaki ładny medalionik :)
Jak tam piękne Bielsko? Niedługo trzeba się pakować i ruszać na południe, na groby. Może między jednym a drugim cmentarzem uda się choć na chwilę odetchnąć górskim powietrzem. Na przykład gdyby tak pojechać ze Szczyrku do Bielska przez Wisłę ;)

Posted

Młode Sabadianki :cool3: ... niszczyciele, gryzonie, złodzieje ... :mad:, ale takie kochane :loveu:;):roll:


[FONT=Times New Roman][/FONT]


[FONT=Times New Roman][/FONT]

[FONT=Times New Roman][/FONT]


[FONT=Times New Roman][/FONT]

Posted

Ależ cudne :loveu:
W listopadowym numerze "Mojego psa" jest krótki artykuł pt. "Zanim kupisz pudla" i jako lead tego artykułu umieszczono opinię, że "inteligencja i spryt stawiają pudla w czołówce.... złodziei i niszczycieli [...]" :evil_lol:

Posted

Ciszę się, że ci się podobają :)
To prawda :p, na pewno w przypadku mojej czwórki Tatiany i jej dzieci Amoretty, Amante i Amoroso :p
Artykuł też czytałam, oczywiście zdjęcie pudla jakie ilustruje artykuł raczej służy do odstraszenia potencjalnych miłośników pudli niz do rekomendacji rasy :lol::roll:.
A co do treści też mam pewne zastrzeżenia, widać, ze nie pisała do osoba mająca kontakt z pudlami :niewiem:

Posted

O,bardzo przepraszam,ale pudliszony podkradały jedynie kuchenne ściereczki :loveu:
Jeżeli niszczyciel,to szczenior,ale tak jest w każdej rasie.....jedynie trzymane w kojcach do momentu sprzedania nic nie nabroją.

Posted

Nasz pundel bury też nigdy niczego nie zniszczył. Ale za to notorycznie kradnie rękawiczki i skarpetki córki - myślałam, że ją to trochę nauczy porządku, ale raczej zrobił się z tego rytuał :)
Przeczytałam artykuł i mi się przykro zrobiło, bo myślałam, że takie mięciutkie i delikatne pyszczydło to jest moje wielkie osiągnięcie wychowawcze, a tu się okazuje, że taka specyfika rasy :cool1:

Posted

Alfa1, to prawda jeżeli chodzi o toyki i miniaturki, one mi nic nie zniszczyły ;), natomiast średniaki :mad:
Co prawda to podobno walentynki zrobiły pierwsze dziury w czerwonym fotelu u Anety :cool1:, ale ja osobiście przyłapałam na ich pogłębianiu szacownych panów Derka (to akurat lwi piesek) i Bercika :lol:, na ich winę bezspornie wskazywały kawałki gąbki w sierści na głowie :lol:
Filodendron to masz szczęście z takim grzecznym i ułożonym pudlem ;):lol:

Posted

[quote name='Sonya-Nero']Filodendron to masz szczęście z takim grzecznym i ułożonym pudlem ;):lol:
Nie no, jak ząbkował to też gryzł różne rzeczy, ale jakoś z zasady tylko to, co było w jego kącie. Niestety było tam też jego legowisko :) Grzechem byłoby narzekać na niego - bokserka sąsiadki w chwili samotności wyciągnęła z szafki kuchennej dużą butlę oleju, a później ją sobie pogryzała na kanapie, fotelach i dywanie oczywiście. To była największa demolka, o jakiej słyszałam :lol:

Posted

[quote name='Sonya-Nero']Alfa1, ale ja osobiście przyłapałam na ich pogłębianiu szacownych panów Derka (to akurat lwi piesek) i Bercika :lol:,
[QUOTE]

Pewno starszyzna sprawdzała co też tam smarkateria szuka ;)

U mnie,jak by przez te ponad trzydzieści lat podliczyć,to będzie kilka par pantofli,dwa różne buty,pare rolek papieru toaletowego,odgryzione rogi poszwy,kawałek fotela,jedne okulary,kabel do internetu,pewno by się znalazło więcej,kilka ładowarek do komórek/to już wina syna,po co zostawiał na pokuszenie Sprinterowi/.............: wszystko w wieku szczenięcym.:loveu:

,,To była największa demolka, o jakiej słyszałam,,
Też nie słyszałam o wiekszej...................... ;)

Posted

Słyszałam o większych :evil_lol:
Wczoraj podczas mojej mojej nieobecności ktoś :roll::cool1: mozolił się nad prawdziwie jubilerską robotą, jaką było wysupłanie za rąbek - tuniki z mojej szafy przez szparę o szerokości 0,5 cm :mad::cool1:
Oczywiście, ramiączka tuniki wymagają, że tak powiem :angryy: renowacji :roll::lol:

Posted

hahaha Ela wasze pudle to aniołki. Rotwailerka znajoma ze spacerów jak była szczeniakiem i podlotkiem zjadła: fotel, kanape obie rzeczy łącznie z wybebeszeniem sprężyn, dywany, wykładziny, zasłony, zdzierała tapety ze ścian, zjadała tynki, drzwi, ze o akich drobnostkach jak kable, buty, skarpety nie wspomne :cool3:

Posted

No tak :lol:, ale to jest rottweiler o potężnych szczenach :evil_lol:;) ...
No coż, wczoraj moje :saint1::baddevil::lilangel: pozbawiły mnie łączności telefonicznej rozprawiajac się z kablem zasilającym :cool1:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...