Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Z góry przepraszam, że się wtrącam, ale tak mi przyszło do głowy odnośnie drogich reklam/ogłoszeń w prasie.. dziennikarze szukają chwytliwych tematów i piszą artykuły za darmo, może ktoś z was ma znajomego dziennikarza z prasy regionalnej żeby napisał artykuł o wielkiej miłości i oddaniu właścicieli, którzy zrozpaczeni poszukują swoich psów bez względu na mrozy i pogodę. Nic tak nie trafia do ludzi jak wzruszające historie, a miłość Agnieszki do jej dzieciaczków jest ogromna. U nas jest taki dodatek do sobotniego wydania gazety poświęcany w całości zwierzętom, może w Szczecinie też jakaś gazeta ma taki dział? Wtedy korzyści byłyby dla obu stron, gazeta dostałaby temat a psiaki darmowe ogłoszenia w ogromnym nakładzie. Jeśli nie ma nikt z was takiego znajomego to warto spróbować napisać swój tekst i porozsyłać do lokalnych gazet (załączając zdjęcia). A nuż się uda.

  • Replies 3.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Można porosić gazety reginalne o umieszczenie ogłoszenia za darmo. Można by temat rozbudować np. o wskazówki na przyszyszłość dla innych włascicieli, psów , uciekinierów. Temat zwierzęcy to obecnie bardzo chwytliwy temat. Ja nie mam problemu z publikacją moich spraw w mediach. Wręcz przeciwnie dzwonią i pytają się czy mam cos dla nich.
Myślę, że trzeba pójść do redakcji ze zdjeciami psów, wszystko opowiedzieć i prosić o pomoc.

Posted

Z rada Basi się zgodzę, świetny pomysł. Może Moje Miasto?

Aguś masz mój nr kom, prawda? Jak tylko będzie Ci wygodniej podeślij materiały, ja się dopasuje, tylko wyslij smska, że wysłałaś, od razu wejdę na kompa. Jestem już wolna, więc mogę tworzyć nawet w nocy :)

Posted

Trzymam kciuki za odnalezienie psów. Wstawiłam je na nk i porozsyłałam po znajomych ze Szczecina i okolic. Niestety chyba inaczej nie jestem w stanie pomóc.:(

Posted

Wybaczcie, że dopiero teraz się odzywam, ale cały dzień właściwie spędziliśmy na poszukiwaniach, wykorzystując wolną niedzielę.

Niedawno rozmawiałam z wróżką, oto co udało jej się ustalić:

Wróżka uważa, że psy są zdrowe, ale rozdzielone:

1) Sara - przebywa w Szczecinie, rejon ulicy Ku Słońcu i Mierzyna - czuje wokół niej ciepło i dobroć, jest wyprowadzana na smyczy, na dobre warunki - widzi wokół niej przestrzeń, więc może mieszka w domku z ogródkiem,

2) Fiodor przebywa w Szczecinie w rejonie dzielnicy Dąbie - nie ma luksusów - widzi wokół niego klatkę/kojec :-(, pies w niej leży, jest zrezygnowany, apatyczny :placz::placz::placz:, widzi miskę z jakimś chlebem i mlekiem, obok klatki z innymi psami, mniejszymi od niego.
Pytała mnie, czy tam nie ma jakiegoś schroniska/przytuliska? Może to jakaś hodowla psów? Niewykluczone, że Fiodor tam stróżuje. Ale na pewno nie widzi wokół niego agresji, żadnych walk psów, nie jest bity.

Nie wiem, czy jej wierzyć, ale zakładam, że wierzę, w końcu po to ją prosiłam o pomoc, nie mam już i tak nic do stracenia. Z resztą, to co mi mówiła, tłumaczyłoby wszystko - brak wieści o psach, telefonów, brak śladów ...
Wróżka mówiła, że czyściła swoje kanały kilka razy i na nowo łączyła się (chyba z Wszechświatem) i za każdym razem wychodziło jej to samo.

Od jutra zaczynamy działać w tych rejonach, bardzo możliwe, że wróżce uda się ustalić bardziej szczegółowo miejsce pobytu psiaczków, nawet z numerem domu ... Jutro idę do niej na herbatkę, to powie mi więcej szczegółów.

Dlatego, każdego kto może mi pomóc w szukaniu psów w tamtych rejonach - błagam o pomoc!!!

Bardzo też dziękuję wszystkim za pamięć, rady, pomoc ... nawet nie wiecie, jak wiele to dla mnie znaczy.
Jesteście kochani :loveu:

Katarama, z racji tego, że troszkę już późno, nie będę do Ciebie dzisiaj już dzwonić, ale postaram się zaraz wszystko powysyłać Ci na maila. Bardzo dziękuję :loveu:

Posted

Wreszcie jakiś trop!!!!!! Agnieszko, wierzyć!!!!!!
Myślę, że skoro Sara ma dobre warunki, to ludzie u których jest w tej chwili mogli iść z nią do weta, choćby na szczepienia, myślę, że byłoby dobrze odwiedzić kliniki?

Posted

ania z poznania napisał(a):
Wreszcie jakiś trop!!!!!! Agnieszko, wierzyć!!!!!!
Myślę, że skoro Sara ma dobre warunki, to ludzie u których jest w tej chwili mogli iść z nią do weta, choćby na szczepienia, myślę, że byłoby dobrze odwiedzić kliniki?


Dokładnie tak, Aniu.
Wprawdzie wysłałam już maile do wetów ze Szczecina, ale jutro odwiedzę przynajmniej te lecznice, które są najbliżej miejsca wskazanego przez wróżkę ...

Muszę wierzyć, od razu chce mi się żyć!!!

Posted

Zaciskam mocno kciuki żeby psiaki wróciły do domu, czy to dzięki wróżce, czy ogłoszeniom, czy poszukiwaniom okolicznych dzieciaków... każdy sposób dobry, jeśli dzięki temu się uda!

Posted

ania z poznania napisał(a):
A może Fiodor jest w jakiejś klinice? Może to jakieś mini przytulisko przy klinice?


Wszystko jest możliwe, właśnie przeglądam adresy weterynarzy i zastanawiam się, który może mieć taką miniklinikę ...
Myślę, że nie pozostaje mi nic innego, jak osobiście odwiedzić z plakatami wszystkich weterynarzy.
Wezmę sobie wolny wtorek w pracy i to zrobię ...

Posted

1) Sara - przebywa w Szczecinie, rejon ulicy Ku Słońcu i Mierzyna - czuje wokół niej ciepło i dobroć, jest wyprowadzana na smyczy, na dobre warunki - widzi wokół niej przestrzeń, więc może mieszka w domku z ogródkiem,

2) Fiodor przebywa w Szczecinie w rejonie dzielnicy Dąbie - nie ma luksusów - widzi wokół niego klatkę/kojec
Może spróbować w tych okolicach rozwiesić najwięcej plakatów z informacją o zaginięciu?

Posted

J_aceKK napisał(a):
Może spróbować w tych okolicach rozwiesić najwięcej plakatów z informacją o zaginięciu?


Tak, to w pierwszej kolejności.
I weterynarze w okolicy. Na maile wysłane do lecznic w Szczecinie nie miałam jak na razie żadnej odpowiedzi. Ale może były pozamykane - Sylwester, Nowy Rok, długi weekend ... :roll:

Zrobię nowe plakaty, jutro drukuję kolorowe i rozwieszamy ... Nie mamy nic do stracenia, a do zyskania - wszystko :-(

Posted

[quote name='agnieszka32']2) Fiodor przebywa w Szczecinie w rejonie dzielnicy Dąbie
Rejony Dąbia to praktycznie połowa Prawobrzeża, a samo osiedle Dąbie to ponad 13tyś mieszkańców. Bez czegoś bliższego ciężko będzie

Posted

rwpb napisał(a):
Rejony Dąbia to praktycznie połowa Prawobrzeża, a samo osiedle Dąbie to ponad 13tyś mieszkańców. Bez czegoś bliższego ciężko będzie


może ktoś coś wie o jakims przytulisku prywatnym czy czymś takim gdzieś w tym terenie?

Posted

Ja tutaj mieszkam, ale nic nie słyszałem o czymś takim. Dąbie to mieszanka poniemieckich starych budynków, nowych bloków i domów jednorodzinnych. Wokoło prawie wioski

Posted

rwpb napisał(a):
Rejony Dąbia to praktycznie połowa Prawobrzeża, a samo osiedle Dąbie to ponad 13tyś mieszkańców. Bez czegoś bliższego ciężko będzie


Niestety, to prawda :shake:.
Ale 13 tys, to nie 400 tys,... jakieś szanse jednak są ;).

Wróżka podała na razie rejony, zazwyczaj udaje jej się podać konkretną ulicę, a nawet wskazać dom czy blok. To wszystko zależy od stopnia emocjonalnego związania właściciela z psem. Więc mam nadzieję, że uda jej się ustalić dokładniej miejsce przebywania psiaków.

Wiecie, kochani, to pierwsza dobra wiadomość od wielu dni, jedyna która dała mi nadzieję na to, że moje psiaczki żyją ... dała mi siły do działania ... dodała skrzydeł... Muszę się jej trzymać, aby nie zwariować, nie myśleć o najgorszym, nie wyobrażać sobie jakich krzywd moje psy doświadczają.:-(

I oczywiście, z całym szacunkiem do wróżki i jej umiejętności, szukać nadal blisko miejsca naszego zamieszkania, tego też nie możemy zaniedbać.

Posted

Agnieszka koniecznie reklama w autobusach!!!!jeśli nawet nowi właściciele się nie przyznają to życzliwy sąsiad doniesie!!!tym bardziej,że jest nagroda :)

Fiodor,Sara jeszcze trochę i wrócicie do domku!!!

Posted

Bardzo mocno ściskam kciuki, żeby Sara i Fiodor się znaleźli...
Ta sunia owczarka niemieckiego z filmiku, co Paweł tutaj wstawiał znalazła się właśnie dzięki jasnowidzowi, który zlokalizował jej położenie, także mam wieeeeelką nadzieję, że Pani Wróżka się nie myli i niedługo dziobki Twoje będą razem z Tobą!!
Pozdrawiam cieplutko!!! I sercem jestem z Wami...

Posted

Spokojnie do mnie można dzwonić śmiało 24 godz. na dobę. Jak nie odbiorę to po 2 min spróbować jeszcze raz ( w pracy muszę wyjść na zaplecze).
Ja jestem z prawobrzeża. Swego czasu mieszkałam w Dąbiu. Hmmm przychodzą mi na myśl ogródki działkowe w okolicy ul. Szybowcowej. Tam z tego co wiem zamieszkuje sporo osób i to tez z psami.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...