Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

to świetnie że fiodor się już nie drapie!mam nadzieję że psiaki nie nabroją w niedzielę i wszyscy goście wyjdą cali i zdrowi z imprezki:evil_lol:
nie mogę się doczekać tych szaleńczych biegów i skoków sfilmowanych:diabloti:
niestety ja ci nie pomogę ich wstawić bo nie umiem:oops::oops::oops: może ktoś potrafi i pomoże ale najpierw je ponagrywaj;)

  • Replies 3.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='agaga21']agnieszko, jak fiodorkowe oczęta się mają?dawno nie pisałaś o jego zdrówku...wszystko dobrze?
oba psiaki pewnie zdrowe i szczęśliwe na słoneczku się całymi dniami wygrzewają:razz:

Z oczkami Fiodorka jest wszystko dobrze, nie drapie się już wcale :multi:, na pewno jest alergikiem na tle pokarmowym, bo od jakiegoś miesiąca je tylko jedną karmę – Acanę Lamb & Apple oraz ryżyk z kurczaczkiem albo rybką co drugi dzień.
Kiedyś zrobiłam eksperyment i dałam mu wołowinę – drapał się cały wieczór, więc już jej nie dostaje :eviltong:. Na drób, ani na wieprzowinkę uczulony nie jest. Sierść mu pięknie wszędzie odrosła, uszka też w porządku – więc generalnie zdrówko mu dopisuje :lol:.
Tylko widać, że ta operowana łapka mu dokucza, po całym dniu harców z Sarunią :eviltong::eviltong::eviltong: (tak tak, nie tylko leżą, biegają i skaczą też :evil_lol:) nieraz na nią nie staje, a i na każdą zmianę pogody łapka też reaguje bólem :-(. Już się umówiłam na konsultacje w sprawie tej jego biednej łapinki u najlepszego chirurga-ortopedy w Szczecinie, zobaczymy co powie. Jednak sobie z tym bólem radzimy – podajemy mu przeciwbólowe leki przeciwzapalne, są bardzo skuteczne i nie powodują skutków ubocznych – ale to tylko w wyjątkowych sytuacjach, kiedy widzę, że naprawdę go boli...
Wczoraj odkryłam, że mam w aparacie funkcję kręcenia filmików :cool3:, wprawdzie tylko kilka minut, ale to wystarczy, aby udowodnić, że moje psiaki nie tylko wylegują się na słońcu ... :eviltong::diabloti:

W niedzielę czeka nas trudny dzień, bo Pańcia (czyli ja:evil_lol:) ma niedługo urodzinki i imieninki i zjeżdża się cała rodzinka – to dla Fiodorka będzie pierwsze spotkanie z tak dużą liczną osób, a niektórych nawet jeszcze nie poznał. To będzie test :razz: – zobaczymy jak psiaki się spiszą....
Codziennie z nimi ćwiczę różne komendy, zwłaszcza „zostań” i „na miejsce”, gdyby się baaardzo gościom naprzykrzały :evil_lol:.
Będzie też moja kilkuletnia siostrzenica, więc zobaczymy, jak Fiodorek reaguje na dzieci :cool3:
Jutro wstawię nowe fotki, ale nie wiem czy z filmikiem sobie poradzę ... :roll:– ale tu może jakaś kochana cioteczka pomoże??? :loveu:

Posted

nooo i powracam znów :) tzn. czytalam cały czas ale nie pisałam, jakoś brak weny czy coś :shake::lol:
ciesze sie bardzo że Fiodorkowi przeszło z oczkami i sie nie drapie, ale nieciekawie coś z tą łapką. Mam nadzieje ze wszystko bedzie ok. :)
wycałuj psiaczki :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: uwielbiam je :)

Posted

I już po wizycie gości :cool1:– psiaki zachowały się wspaniale:multi:.
Oczywiście, Fiodorek najpierw musiał wszystkich obszczekać :p, ale miałam przygotowanego gotowanego kurczaka, aby każdy z gości dał psom coś pysznego, ale jak się okazało, moja kochana mama też była przewidująca i przywiozła psiaczkom gotowane mięsko, więc psiaki miały dzisiaj ucztę :evil_lol:.

Była u mnie moja 6 letnia siostrzenica Julcia, która pierwszy raz widziała oba psiaki, a one ją. Najpierw się bała, ale już po 5 minutach Sarunia nie odstępowała jej na krok (a ona Saruni:evil_lol:), nadstawiała grubą doopkę do głaskania, kładła się koło Julki, lizała ją po twarzy, wywalała brzuchol do miziania, w ogóle do wszystkich się łasiła i była w siódmym niebie, że tyle osób się nią dzisiaj zajmowało:lol:.
A ja jestem zaskoczona stosunkiem Sary do dzieci, to był pierwszy raz, kiedy widziała dziecko i tak wspaniale na nie zareagowała, słodki pieszczoch:loveu:.

Fiodor zachował znacznie więcej rezerwy:cool1:, wszystkich obwąchał, położył się na posłaniu i obserwował. Ale bez problemu pozwolił się wszystkim pogłaskać, a po jakimś czasie tulił się do Julci:loveu:.
Później Julka dawała psom smakołyki, kazała im siadać, dawać łapy, warować, a te wpatrzone w nią wspaniale wykonywały wszystkie komendy. Bardzo jestem dumna z moich cudownych psów:loveu::loveu::loveu:.

A teraz kilka zdjęć z dzisiejszego dnia :cool3:.









Posted

no cudne psiaki masz!:loveu:
jak zobaczyłam jakiego buziaka sara dała julci to mało z krzesła nie spadłam:evil_lol::evil_lol::evil_lol::loveu:
mam nadzieję że imprezka była udana...a życzenia będę ci jutro składać;)

Posted

agaga21 napisał(a):
:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
aga chyba myśli że my się w końcu damy nabrać na to że te psy robią jeszcze coś poza leżeniem:diabloti::diabloti:


Jeszcze zobaczycie, Wy wredne baby :eviltong::eviltong::eviltong:
;):evil_lol:

(a psy dzisiaj przed wizytą gości byly na spacerku, aby byly spokojniejsze:eviltong: - dlatego takie grzeczne :cool3:)

Posted

cudowne zdjecia ... Sarusia w siódmym niebie ... miała kumpelkę do zabawy
natomiast Fiodorek zdaje mi się patrzac na zdjecia ze chce powiedzieć ... KOLEJNA BABA :evil_lol: a chłopaka to nie macie przypadkiem bo w piłkę bym pograł albo coś a one tylko na słoneczko i opalanko :evil_lol:

Posted

rufusowa napisał(a):
ale buziak :loveu:


i jakie super rajstopki :loveu:


Taaak, rajstopki były dopasowane kolorystycznie do obróżki Saruni (albo odwrotnie :evil_lol:), do tego musiałam Julci dać smyczkę (też fioletową), żeby mogła z nią pójść na spacer po ogródku. Ale niestety, spacerek się nie udał, bo Fiodorek zaczął się smyczką bawić i skończyło się na zabraniu jej przez pańcię :diabloti:

Posted

Witamy wszystkich w ten piękny majowy dzień :loveu:.
Najnowsze wieści – Fiodek i Sarunia tydzień temu rozpoczęli szkolenie :cool3:. Uczyliśmy się chodzić przy nodze, warować, zostawać na miejscu i nie ciągnięcia na smyczy. Pani Asia – nasza super-treserka uważa, że psiaki są chętne do nauki i szybko „chwytają” o co chodzi (jak tu nie chwytać, jeśli co chwilę dostają ciuciu :diabloti:).
Umieją już doskonale siadać, warować i zostawać na miejscu, więc odpada nam 3 godziny szkolenia. Teraz musimy codziennie ćwiczyć .... :cool1: (co jest najtrudniejsze dla mnie, bo czasu trochę brak :roll:).

A teraz fotorelacja, jak psiaki spędziły 1 Maja (czyli nic nowego) :evil_lol::evil_lol::evil_lol:









Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...