Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 3.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Nie, będzie u nas w czwartek - dzięki temu, że znajomi Kasi podwiozą ją z Lublina do Warszawy samochodem, nie będą musiały dziewczyny pociągiem jechać.
Nie mogę się doczekać, smutno tu i pusto bez psiaków, przeraźliwie pusto... Zbyt dużo płaczu, zbyt dużo smutku i tęsknoty :-(
Mam nadzieję, że niunia nas polubi, że się będzie u nas dobrze czuła.

Posted

Agnieszko polubi polubi :) nic się nie martw, macie taką rękę i miłość do psów, że ohy i ahy, ja się tez już relacji nie mogę doczekać z pierwszego dnia jej pobytu u Was:)

Posted

Właśnie dostaliśmy telefon, że na ulicy Ku Słońcu w Szczecinie, blisko Szkół Salezjańskich błąka się wychudzony pies z opisu podobny do Fiodorka. Mąż już jest w drodze.
Boże, oby to był nasz Fiodorek ...

Posted

[quote name='agnieszka32']Właśnie dostaliśmy telefon, że na ulicy Ku Słońcu w Szczecinie, blisko Szkół Salezjańskich błąka się wychudzony pies z opisu podobny do Fiodorka. Mąż już jest w drodze.
Boże, oby to był nasz Fiodorek ...[/QUOTE]
Matko żeby to był on..........

Posted

Wielkich nadziei sobie nie robimy, bo Pani przez telefon mówiła, że pies jest "podpalany". Fiodor nie jest podpalany...
Za chwilę mąż będzie na miejscu, mam tylko nadzieję, że psiak tam będzie jeszcze.
Szkoda, że nie pojechałam z nim, ale nie było czasu - leżę chora w łóżku, zanim bym się ubrała, to mąż już będzie na miejscu - każda minuta jest cenna.

Posted

[quote name='agnieszka32']Właśnie dostaliśmy telefon, że na ulicy Ku Słońcu w Szczecinie, blisko Szkół Salezjańskich błąka się wychudzony pies z opisu podobny do Fiodorka. Mąż już jest w drodze.
Boże, oby to był nasz Fiodorek ...[/QUOTE]
jezu! trzymam mocno kciuki!!!!!!!!!!!!!

Posted

Niestety, Tadziu żadnego psa nie widział :-(. Objedzie jeszcze ulicę kilkakrotnie i będzie wracał.
I w dodatku strasznie pada i jest okropnie ślisko :shake:
Gdyby to nawet nie był Fiodor, mąż na pewno zabrałby go, gdyby stwierdził, że jego stan tego wymaga.
Ale to mógł być równie dobrze czyjś pies.

Posted

Ja nie sądzę, żeby to był Fiodor - Pani określiła tego "błąkającego się" psa jako "podpalany kawa z mlekiem". Nijak do Fiodorka nie pasuje. Ale sprawdzić trzeba każdy telefon.
Jestem mile zaskoczona, że ludzie się rozglądają, że dzwonią, że pamiętają...

Posted

Agnieszka ale ludzie często nie wiedzą jak naprawdę wygląda kolor podpalany. Może oddzwońcie do pani i powiedzcie,żeby się rozglądała za tym psem nadal,bo Wy żadnego nie widzieliście tam na miejscu....

Posted

[quote name='Marta666']Agnieszka ale ludzie często nie wiedzą jak naprawdę wygląda kolor podpalany. Może oddzwońcie do pani i powiedzcie,żeby się rozglądała za tym psem nadal,bo Wy żadnego nie widzieliście tam na miejscu....

Pani osobiście psa nie widziała, bo nie jest ze Szczecina.
Jej syn przejeżdżał tą ulicą i zobaczył jakiegoś psa na torowisku tramwajowym. Skojarzył sobie ogłoszenie o zaginięciu psów, a że pies, którego widział, był wychudzony, to zadzwonił do swojej mamy, aby ona odszukała w internecie telefon do mnie i zadzwoniła.

Będziemy w te okolice zaglądać w miarę możliwości często. Mieszka tam też rodzina mojego męża, więc również będą mieć oczy szeroko otwarte. Teraz cały Szczecin sparaliżowany przez padający cały dzień śnieg. Na drogach szklanka :shake:

Przed chwilą też dostałam telefon, od Pani, która się bardzo przejęła losem Sary i Fiodorka i często do nas dzwoni, pytając czy psiaki się znalazły, że w Świnoujściu został znaleziony wymęczony amstaff, który konał w lesie.
Zobaczcie :-(:-(:-(
http://www.gs24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100127/SWINOUJSCIE/71295564

Może moje też gdzieś konają, albo skonały w lesie albo w polu?:placz::placz::placz:

Posted

Agnieszka,
Sara i Fiodor znajdą się ,całe i zdrowe.
Sławek z GS przysłał mi ten artykuł , czy to nie Fiodor.
Tak nie chciałam abyś to czytała , Sławek też nie chciał..........

Posted

Agnieszka,
Sara i Fiodor znajdą się ,całe i zdrowe.
Sławek z GS przysłał mi ten artykuł , czy to nie Fiodor.
Tak nie chciałam abyś to czytała , Sławek też nie chciał..........:-(

Posted

aga, nie zadręczaj się!
równie dobrze mogą teraz spać najedzone na kanapie u jakiejś miłej pani, która nie korzysta z internetu, mieszka na odludziu i nic nie wie o poszukiwaniach.

Posted

Nie ma nowych wieści :-( - dzwoniło od rana sporo osób w sprawie tego znalezionego amstaffa w Świnoujściu, opisywanego na stronie gs24. Napawa to optymizmem, bo to oznacza, że ludzie pamiętają i się interesują losem Sary i Fiodora.
No i mamy cały czas oko na tą ulicę, na której wczoraj widziany był zabiedzony pies. W razie czego, dojedziemy tam w 5 minut, gdyby psa widziano powtórnie.

Co do Pieczarki - jej przyjazd przełożono na jutro z powodu złej pogody na drogach. I dobrze się stało, bo Ania z Poznania mi pisała, że autostrada w dwóch miejscach dzisiaj zablokowana.
Niech ta zima już się skończy!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...