Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

agnieszka32 napisał(a):
Dokładnie tak, to jest to samo ogłoszenie. Ten pies jest podobno w schronisku, dziewczyna mi powiedziała, że właściciel się nie odnalazł...


to teraz ci powiem ze sprawdzila bym do porzadku to ogloszenie . bo jak ja do tej baby dzwoniłam wtedy co ci tez dawałąm ten numer to po 1 był to inny numer bo 79cos i wtedy jak mi odebrała to powiedziala ze znalazł sie juz wlasciciel ze niby jest w holandi bo pies miał chipa . wtedy mi mowila ze masz sprawdzic jakies tam schronisko . bo mi wtedy gsadala ze nie chce go tam oddawac i dobrze ze sie znalazl ten wlasciciel a teraz piszecie ze pies jest juz w schronisku dziwne to . ja bym sie do tej baby przejechala ...

  • Replies 3.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

tosiowata napisał(a):
to teraz ci powiem ze sprawdzila bym do porzadku to ogloszenie . bo jak ja do tej baby dzwoniłam wtedy co ci tez dawałąm ten numer to po 1 był to inny numer bo 79cos i wtedy jak mi odebrała to powiedziala ze znalazł sie juz wlasciciel ze niby jest w holandi bo pies miał chipa . wtedy mi mowila ze masz sprawdzic jakies tam schronisko . bo mi wtedy gsadala ze nie chce go tam oddawac i dobrze ze sie znalazl ten wlasciciel a teraz piszecie ze pies jest juz w schronisku dziwne to . ja bym sie do tej baby przejechala ...


Tosiowata, to jest to samo ogłoszenie i ten sam pies.
Pies jest w schronisku - miał obrożę czerwoną z kolcami, opisała nam jego wygląd, to ani Sara, ani Fiodor. Był to brązowy pies, nie red nose - dzwoniła tam również Ania z Poznania.
Widocznie właściciel psa nie odebrał...

A ja do Lęborka nie będę jechać przez pół Polski (przecież to koło Gdańska jest), żeby z kobietą porozmawiać i sprawdzić w schronisku...;)

Posted

Słuchajcie, już wiem o jakiego psa chodzi!
Sorry że wcześniej nie skojarzyłam.
Amstaff z Lęborka, z czipem zarejestrowanym w Holandii, jest u nas w Dąbrówce. Wciąż usiłujemy namierzyć właścicieli ale na razie bezskutecznie.

Przepraszam jeszcze raz że szybciej nie pomyślałam, ale dopiero jak Tosiowata napisała o tym czipie to mnie olśniło.

Posted

pinkmoon napisał(a):
Słuchajcie, już wiem o jakiego psa chodzi!
Sorry że wcześniej nie skojarzyłam.
Amstaff z Lęborka, z czipem zarejestrowanym w Holandii, jest u nas w Dąbrówce. Wciąż usiłujemy namierzyć właścicieli ale na razie bezskutecznie.

Przepraszam jeszcze raz że szybciej nie pomyślałam, ale dopiero jak Tosiowata napisała o tym czipie to mnie olśniło.


tosiowata napisał(a):
tyle dobrze . bo naprawde dziwna ta sprawa byla


Trochę dziwne, ale wszystko się zgadza i cieszę się, że się wyjaśniło :lol:

Posted

Kobieta powiedziała, że pies jest "kawa z mlekiem, jaśniutki brąz".
Noo, nie do końca, jest rudy (taki pomarańczowawy wręcz ;) ) z białymi znaczeniami. Pysk cały w starych i świeższych bliznach. Przy najbliższej okazji się z nim zapoznamy i opiszemy go na zbiorczym wątku naszych bullowatych.

A pies jest u nas z tej racji, że w Lęborku jest oddział OTOZ, natomiast nie mają swojego schroniska, a my jesteśmy najbliżej.

Posted

Dzisiejszy dzień miał być dla mnie i mojego męża dniem radosnym ... dzisiaj mija dokładnie rok, od kiedy Fiodorek znalazł się w naszym domu.

Jest nam dzisiaj wyjątkowo ciężko i smutno
:-(:-(:-(

Zdjęcie Fiodorka z pierwszego dnia u nas:



I Sary w pierwszych dniach w naszym domu:



Dzisiaj przeczytałam, że zaginiona sunia Owczarek Szetlandzki, z której panią rozmawiałam tydzień temu, której życzyłam szczęścia i powodzenia w szukaniu suni, z którą pocieszałyśmy siebie nawzajem - nie żyje :sad::sad::sad:

Posted

agnieszko, musi wam być bardzo ciężko....nawet sobie nie wyobrażam jak bardzo :(
jestem z wami myślami i sercem:calus::glaszcze:
nie tak miał wyglądać "roczek" fiodorka :(

Posted

agaga21 napisał(a):
agnieszko, musi wam być bardzo ciężko....nawet sobie nie wyobrażam jak bardzo :(
jestem z wami myślami i sercem:calus::glaszcze:
nie tak miał wyglądać "roczek" fiodorka :(

Na pewno nie tak, tego to nikt by nie przepuszczał w najczarniejszych scenariuszach:shake:

Posted

Nie pozostaje nic innego jak wierzyć, że ta piękna historia miłości między psami a ludźmi będzie miała jeszcze szczęśliwe zakończenie, że wbrew logice i rozsądkowi stanie się cud.

Agnieszko, a Tobie i mężowi jak najwięcej siły, abyście umieli mimo tej strasznej niepewności żyć i działać dalej, żebyście nie dali się "sparaliżować" i zatrzymać w miejscu...

Może to i głupie, ale ja ciągle wierzę że się znajdą :(

Posted

agnieszka32 napisał(a):
Niestety, to nie mój Fiodorek... ale jaki on biedny, chudy, odmrożony :placz::placz::placz:


aga, gdybyś Ty go na żywo widziała :( masakra :(
zdjecia nie oddają jego chudości..

Posted

Agnieszko....myślami jestem z Wami...ostatnio nie mam czasu na dogomanię ale staram się zaglądać do Was prawie codziennie i cały czas mam nadzieję...

nie poddawajcie się kochani...

Posted

Podczytuje wątek od jakiegoś czasu i znalazłam takie ogłoszenie:

Miejscowość: Sosnowiec Województwo: Śląskie
W dniu 13.01.2010r. przy siedzibie S.M. "Południe" przy ul. Naftowej 29d znaleziono psa mieszańca/amstafa koloru ciemny brąz, białe znaczenia na szyi i pysku oraz białe "skarpetki" na przednich łapach, długi ogon. Pies posiada metalową szeroką obrożę. Czeka na właściciela w schronisku w Sosnowcu ul. Baczyńskiego

Wyślij e-mail | 032/293-75-56

Trzymam kciuki żeby psiaki się znalazły.

Posted

ewajanka napisał(a):
Podczytuje wątek od jakiegoś czasu i znalazłam takie ogłoszenie:

Miejscowość: Sosnowiec Województwo: Śląskie
W dniu 13.01.2010r. przy siedzibie S.M. "Południe" przy ul. Naftowej 29d znaleziono psa mieszańca/amstafa koloru ciemny brąz, białe znaczenia na szyi i pysku oraz białe "skarpetki" na przednich łapach, długi ogon. Pies posiada metalową szeroką obrożę. Czeka na właściciela w schronisku w Sosnowcu ul. Baczyńskiego

Wyślij e-mail | 032/293-75-56

Trzymam kciuki żeby psiaki się znalazły.


To ogloszenie bylo juz sprawdzane:(

Posted

Cioteczki przepraszam za offa ale na tym wątku zbierają się najcieplejsze serducha na całej dogomanii..
Wasza pomoc jest bardzo potrzebna, proszę wysupłajcie jakiś grosik na te dzielne psie matki, które nie mają się gdzie podziać :
http://www.dogomania.pl/threads/1777...NANSOWE/page26
(watek jest o dwóch suniach ale od dziś jest tez trzecia, z 6 szczeniaczkami - wszystkie suńki!- na razie na mrozie :( BO NIE MA KASY!!!! )

Posted

Witajcie.
Wybaczcie, że niewiele ostatnio piszę, ale nie mam Wam nic nowego do napisania...
Sytuacja bez zmian, żadnego telefonu... żadnego odzewu z ogłoszeń i plakatów...
Przeglądam ogłoszenia w internecie, zarówno te o znalezieniu psów, jak i ich sprzedaży, ale nie natrafiłam na żadne godne zainteresowania.


W najbliższy weekend plakatujemy okolice od nowa, podrukuję ogłoszenia o innej szacie graficznej, tamte się zapewne już ludziom znudziły i przestali zwracać na nie uwagę.

Aby się pocieszyć, bo znów mnie dopadł mnie straszny dół, czytam wątki psów odnalezionych, podtrzymuje to niesamowicie na duchu, zwiększa nadzieję...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...