tosiowata Posted January 18, 2010 Posted January 18, 2010 agnieszka32 napisał(a):Dokładnie tak, to jest to samo ogłoszenie. Ten pies jest podobno w schronisku, dziewczyna mi powiedziała, że właściciel się nie odnalazł... to teraz ci powiem ze sprawdzila bym do porzadku to ogloszenie . bo jak ja do tej baby dzwoniłam wtedy co ci tez dawałąm ten numer to po 1 był to inny numer bo 79cos i wtedy jak mi odebrała to powiedziala ze znalazł sie juz wlasciciel ze niby jest w holandi bo pies miał chipa . wtedy mi mowila ze masz sprawdzic jakies tam schronisko . bo mi wtedy gsadala ze nie chce go tam oddawac i dobrze ze sie znalazl ten wlasciciel a teraz piszecie ze pies jest juz w schronisku dziwne to . ja bym sie do tej baby przejechala ... Quote
agnieszka32 Posted January 18, 2010 Posted January 18, 2010 tosiowata napisał(a):to teraz ci powiem ze sprawdzila bym do porzadku to ogloszenie . bo jak ja do tej baby dzwoniłam wtedy co ci tez dawałąm ten numer to po 1 był to inny numer bo 79cos i wtedy jak mi odebrała to powiedziala ze znalazł sie juz wlasciciel ze niby jest w holandi bo pies miał chipa . wtedy mi mowila ze masz sprawdzic jakies tam schronisko . bo mi wtedy gsadala ze nie chce go tam oddawac i dobrze ze sie znalazl ten wlasciciel a teraz piszecie ze pies jest juz w schronisku dziwne to . ja bym sie do tej baby przejechala ... Tosiowata, to jest to samo ogłoszenie i ten sam pies. Pies jest w schronisku - miał obrożę czerwoną z kolcami, opisała nam jego wygląd, to ani Sara, ani Fiodor. Był to brązowy pies, nie red nose - dzwoniła tam również Ania z Poznania. Widocznie właściciel psa nie odebrał... A ja do Lęborka nie będę jechać przez pół Polski (przecież to koło Gdańska jest), żeby z kobietą porozmawiać i sprawdzić w schronisku...;) Quote
pinkmoon Posted January 18, 2010 Posted January 18, 2010 Słuchajcie, już wiem o jakiego psa chodzi! Sorry że wcześniej nie skojarzyłam. Amstaff z Lęborka, z czipem zarejestrowanym w Holandii, jest u nas w Dąbrówce. Wciąż usiłujemy namierzyć właścicieli ale na razie bezskutecznie. Przepraszam jeszcze raz że szybciej nie pomyślałam, ale dopiero jak Tosiowata napisała o tym czipie to mnie olśniło. Quote
tosiowata Posted January 18, 2010 Posted January 18, 2010 tyle dobrze . bo naprawde dziwna ta sprawa byla Quote
ania z poznania Posted January 18, 2010 Posted January 18, 2010 Kobieta powiedziała, że pies jest "kawa z mlekiem, jaśniutki brąz". Quote
agnieszka32 Posted January 18, 2010 Posted January 18, 2010 pinkmoon napisał(a):Słuchajcie, już wiem o jakiego psa chodzi! Sorry że wcześniej nie skojarzyłam. Amstaff z Lęborka, z czipem zarejestrowanym w Holandii, jest u nas w Dąbrówce. Wciąż usiłujemy namierzyć właścicieli ale na razie bezskutecznie. Przepraszam jeszcze raz że szybciej nie pomyślałam, ale dopiero jak Tosiowata napisała o tym czipie to mnie olśniło. tosiowata napisał(a):tyle dobrze . bo naprawde dziwna ta sprawa byla Trochę dziwne, ale wszystko się zgadza i cieszę się, że się wyjaśniło :lol: Quote
magdola Posted January 18, 2010 Posted January 18, 2010 agnieszka32 napisał(a):Trochę dziwne, ale wszystko się zgadza i cieszę się, że się wyjaśniło :lol: Dzieciaki gdzie jesteście????!!!! Quote
pinkmoon Posted January 18, 2010 Posted January 18, 2010 Kobieta powiedziała, że pies jest "kawa z mlekiem, jaśniutki brąz".Noo, nie do końca, jest rudy (taki pomarańczowawy wręcz ;) ) z białymi znaczeniami. Pysk cały w starych i świeższych bliznach. Przy najbliższej okazji się z nim zapoznamy i opiszemy go na zbiorczym wątku naszych bullowatych. A pies jest u nas z tej racji, że w Lęborku jest oddział OTOZ, natomiast nie mają swojego schroniska, a my jesteśmy najbliżej. Quote
agnieszka32 Posted January 18, 2010 Posted January 18, 2010 Dzisiejszy dzień miał być dla mnie i mojego męża dniem radosnym ... dzisiaj mija dokładnie rok, od kiedy Fiodorek znalazł się w naszym domu. Jest nam dzisiaj wyjątkowo ciężko i smutno :-(:-(:-( Zdjęcie Fiodorka z pierwszego dnia u nas: I Sary w pierwszych dniach w naszym domu: Dzisiaj przeczytałam, że zaginiona sunia Owczarek Szetlandzki, z której panią rozmawiałam tydzień temu, której życzyłam szczęścia i powodzenia w szukaniu suni, z którą pocieszałyśmy siebie nawzajem - nie żyje :sad::sad::sad: Quote
magenka1 Posted January 18, 2010 Posted January 18, 2010 Bardzo to jest przykre :( Agnieszko choć mieszkamy tak daleko i się nie znamy pamiętaj bardzo przezywam to co się dzieje z Twoimi psimi serduszkami ! Quote
agaga21 Posted January 18, 2010 Posted January 18, 2010 agnieszko, musi wam być bardzo ciężko....nawet sobie nie wyobrażam jak bardzo :( jestem z wami myślami i sercem:calus::glaszcze: nie tak miał wyglądać "roczek" fiodorka :( Quote
AlfaLS Posted January 18, 2010 Posted January 18, 2010 agaga21 napisał(a):agnieszko, musi wam być bardzo ciężko....nawet sobie nie wyobrażam jak bardzo :( jestem z wami myślami i sercem:calus::glaszcze: nie tak miał wyglądać "roczek" fiodorka :( Na pewno nie tak, tego to nikt by nie przepuszczał w najczarniejszych scenariuszach:shake: Quote
pinkmoon Posted January 18, 2010 Posted January 18, 2010 Nie pozostaje nic innego jak wierzyć, że ta piękna historia miłości między psami a ludźmi będzie miała jeszcze szczęśliwe zakończenie, że wbrew logice i rozsądkowi stanie się cud. Agnieszko, a Tobie i mężowi jak najwięcej siły, abyście umieli mimo tej strasznej niepewności żyć i działać dalej, żebyście nie dali się "sparaliżować" i zatrzymać w miejscu... Może to i głupie, ale ja ciągle wierzę że się znajdą :( Quote
yuki Posted January 18, 2010 Posted January 18, 2010 dziewczyny przepraszam za off, ale proszę spójrzcie na to , proszę z całego serca ! http://www.dogomania.pl/threads/178018-Nie-pA-acz-nade-mnAE-JeA-li-tak-ma-wyglAE-daAE-moje-A-ycie-to-proszAE-pozwA-l-mi-odejA-AE Quote
agaga21 Posted January 18, 2010 Posted January 18, 2010 agnieszko, wyczyść sobie skrzynkę bo pw nie mogę ci wysłać Quote
agnieszka32 Posted January 18, 2010 Posted January 18, 2010 agaga21 napisał(a):agnieszko, wyczyść sobie skrzynkę bo pw nie mogę ci wysłać Już wyczyszczona Quote
Asior Posted January 18, 2010 Posted January 18, 2010 agnieszka32 napisał(a):Niestety, to nie mój Fiodorek... ale jaki on biedny, chudy, odmrożony :placz::placz::placz: aga, gdybyś Ty go na żywo widziała :( masakra :( zdjecia nie oddają jego chudości.. Quote
Asior Posted January 18, 2010 Posted January 18, 2010 zobaczcie.. cała polska szuka tej suni..... :shake: http://www.dogomania.pl/threads/173615-Polsko-pomA-A-PrzyA-AE-cz-siAE-do-poszukiwaA-Rudki-Ona-moA-e-byAE-wszAE-dzie Quote
Marta666 Posted January 18, 2010 Posted January 18, 2010 A nowi właściciele się wypieli z tego co czytam.....:shake: Quote
rufusowa Posted January 19, 2010 Posted January 19, 2010 Agnieszko....myślami jestem z Wami...ostatnio nie mam czasu na dogomanię ale staram się zaglądać do Was prawie codziennie i cały czas mam nadzieję... nie poddawajcie się kochani... Quote
ewajanka Posted January 20, 2010 Posted January 20, 2010 Podczytuje wątek od jakiegoś czasu i znalazłam takie ogłoszenie: Miejscowość: Sosnowiec Województwo: Śląskie W dniu 13.01.2010r. przy siedzibie S.M. "Południe" przy ul. Naftowej 29d znaleziono psa mieszańca/amstafa koloru ciemny brąz, białe znaczenia na szyi i pysku oraz białe "skarpetki" na przednich łapach, długi ogon. Pies posiada metalową szeroką obrożę. Czeka na właściciela w schronisku w Sosnowcu ul. Baczyńskiego Wyślij e-mail | 032/293-75-56 Trzymam kciuki żeby psiaki się znalazły. Quote
Puma1984 Posted January 20, 2010 Posted January 20, 2010 ewajanka napisał(a):Podczytuje wątek od jakiegoś czasu i znalazłam takie ogłoszenie: Miejscowość: Sosnowiec Województwo: Śląskie W dniu 13.01.2010r. przy siedzibie S.M. "Południe" przy ul. Naftowej 29d znaleziono psa mieszańca/amstafa koloru ciemny brąz, białe znaczenia na szyi i pysku oraz białe "skarpetki" na przednich łapach, długi ogon. Pies posiada metalową szeroką obrożę. Czeka na właściciela w schronisku w Sosnowcu ul. Baczyńskiego Wyślij e-mail | 032/293-75-56 Trzymam kciuki żeby psiaki się znalazły. To ogloszenie bylo juz sprawdzane:( Quote
Maada Posted January 20, 2010 Posted January 20, 2010 Cioteczki przepraszam za offa ale na tym wątku zbierają się najcieplejsze serducha na całej dogomanii.. Wasza pomoc jest bardzo potrzebna, proszę wysupłajcie jakiś grosik na te dzielne psie matki, które nie mają się gdzie podziać : http://www.dogomania.pl/threads/1777...NANSOWE/page26 (watek jest o dwóch suniach ale od dziś jest tez trzecia, z 6 szczeniaczkami - wszystkie suńki!- na razie na mrozie :( BO NIE MA KASY!!!! ) Quote
agnieszka32 Posted January 20, 2010 Posted January 20, 2010 Witajcie. Wybaczcie, że niewiele ostatnio piszę, ale nie mam Wam nic nowego do napisania... Sytuacja bez zmian, żadnego telefonu... żadnego odzewu z ogłoszeń i plakatów... Przeglądam ogłoszenia w internecie, zarówno te o znalezieniu psów, jak i ich sprzedaży, ale nie natrafiłam na żadne godne zainteresowania. W najbliższy weekend plakatujemy okolice od nowa, podrukuję ogłoszenia o innej szacie graficznej, tamte się zapewne już ludziom znudziły i przestali zwracać na nie uwagę. Aby się pocieszyć, bo znów mnie dopadł mnie straszny dół, czytam wątki psów odnalezionych, podtrzymuje to niesamowicie na duchu, zwiększa nadzieję... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.