Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

epe napisał(a):
Agnieszko!
Ja czytam wątek cały czas,przeżywam razem z Wami:placz:
Zobacz co się stało na tym wątku;)
http://www.dogomania.pl/threads/122372-Staruszka-ZNALEZIONA-ZNOWU-W-KOCIM-SWIECIE

Sunia znalazła się po 9 miesiącach w schronie oddalonym o 50 km od miejsca zagubienia!:crazyeye:
Może jednak poprosić dziewczyny,które chodzą do swoich schronów,aby sprawdzały psy,mając fotki Twoich?
Przypomniał mi się też jeden przypadek,tylko wątku nie mogę znaleźć:-(
12 letni seter,który zawsze był odwoływalny,pobiegł właśnie za sarną i ślad po nim zaginął,Nie pamiętam po jakim okresie się znalazł - a znalazł się u pana,który mieszkał prawie w lesie i przygarniał właśnie takie zguby;)
Facet niestety ani internetu nie miał - nie pamiętam też jak się dowiedział,że pies jest poszukiwany,zadzwonił,bo pewnie nagroda go skusiła!;)

Ja pamiętam, że jakaś dziewczyna z dogo znalazła swoją zgubę po 3 latach...

  • Replies 3.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

macie jakies plakaty jeszcze? w podjuchcach sie koncza, a i na szybki w autach tez bym nakleila, tym bardzej ze 2 z nich jezdza w okolicach lubieszyna i kolbaskowa za granice. Tylko tusz mi sie skonczyl :(

Posted

ludzie z mazda klub polska sa poinformowani i poruszeni tym wszystkim tak samo jak ludzie z nissan klub polska zadeklarowali ze od razu jak zobacza psiaki to dadza znac :) wiec miejmy nadzieje ze zobacza:)

co do faktu i se probowalas zadzwonic?? moze jak by sie im troche posuszyło glowe moze wtedy by cos zaradzili :)

Posted

Znalazłam forum Mierzyna i dałam tam info :cool3: i ukradłam zdjęcia z wątku ;)
http://www.mierzyn24.pl/e107_plugins/forum/forum_viewtopic.php?2140.0

Dodałam też info na stronie www.wszczecinie.pl (niestety raz się pomyliłam,a raz dałam w nieruchomości,niestety nie można usuwać :shake: jakieś zamroczenie miałam :roll:)

I szukałam jakiegoś dobrego zdjęcia gdzie jest Sara razem z Fiodorem,żeby wstawić na infoludka,ale nie mogę nic znaleźć. Albo jedno albo drugie się odwróciło ;)

Posted

Katarama napisał(a):
macie jakies plakaty jeszcze? w podjuchcach sie koncza, a i na szybki w autach tez bym nakleila, tym bardzej ze 2 z nich jezdza w okolicach lubieszyna i kolbaskowa za granice. Tylko tusz mi sie skonczyl :(


Katarama - dziękuję, byłoby super.
Mam plakaty, wczoraj dodrukowałam. Jutro będę jeździć, to zadzwonię do Ciebie i Ci je dowiozę. O ile śnieżyca mi planów nie pokrzyżuje, dzisiaj ledwo do domu dotarłam :shake:
Jak na złość wszystko :-(:-(:-(


tosiowata napisał(a):
ludzie z mazda klub polska sa poinformowani i poruszeni tym wszystkim tak samo jak ludzie z nissan klub polska zadeklarowali ze od razu jak zobacza psiaki to dadza znac :) wiec miejmy nadzieje ze zobacza:)

co do faktu i se probowalas zadzwonic?? moze jak by sie im troche posuszyło glowe moze wtedy by cos zaradzili :)


Tosiowata, dziękuję za info na tych wszystkich motoryzacyjnych forach, nigdy bym na to nie wpadła :oops::loveu:
A jeśli chodzi o FAKT, to poczekam trochę, ale nie będę do nich walić drzwiami i oknami. Niech sami zadecydują. Nie chcę, aby wyszedł z tego artykuł o treści odwrotnej do zamierzonej - czyli o bestiach grasujących na wolności, wygłodniałych mordercach polujących na dzieci :angryy:. Dojdzie jeszcze do tego, że każdego napotkanego amstaffa czy pita, albo podobnego psiaka będą chcieli bezmózgie kreatury dorwać i zakatrupić - wiecie jak to jest :shake::-(



chita napisał(a):
wkleilam psiaki do siebie http://nasza-klasa.pl/profile/19442438/gallery/album/2/53
niestety jestem daleko ale piszcie jak jeszcze mozna pomoc, przegladam ogloszenia i postaram sie tez zamieszczac gdzie sie da, a psiaki sie znajda mocno w to wierze!



Chita - przeglądanie ogłoszeń jest na wagę złota. Jest ich tyle, że nie wyrabiam. Dziękuję Ci :loveu:


Marta666 napisał(a):
Znalazłam forum Mierzyna i dałam tam info :cool3: i ukradłam zdjęcia z wątku ;)
http://www.mierzyn24.pl/e107_plugins/forum/forum_viewtopic.php?2140.0

Dodałam też info na stronie www.wszczecinie.pl (niestety raz się pomyliłam,a raz dałam w nieruchomości,niestety nie można usuwać :shake: jakieś zamroczenie miałam :roll:)

I szukałam jakiegoś dobrego zdjęcia gdzie jest Sara razem z Fiodorem,żeby wstawić na infoludka,ale nie mogę nic znaleźć. Albo jedno albo drugie się odwróciło ;)


Marta666 - ja to się tak zakręciłam, że umieściłam nieraz po dwa ogłoszenia na jednej stronie - i musieli mi pousuwać. A może ten dział nieruchomości przyniesie jakąś wiadomość? :evil_lol:
Dziękuję Ci, jesteś naprawdę wielka :loveu:

Posted

Aguś dziękuję :) Jutro od 10:00 do około 20:00 jestesmy na jasnych błoniach. kom bede miala przy sobie. Bedzie tam zapewne scena wiec moznaby sprobowac zalatwic jogloszenia :)

Posted

tosiowata napisał(a):
agnieszka32 nie ma za co poprostu mam nissana i jestemn tam zarejstrowana a mialam wymieniac go mazde i tez sie juz zarejstrowałam :P jakiej marki macie samochod??


Tosiowata, odpowiem Ci na PW ;)

Posted

Marta666 napisał(a):
Dałam ogłoszenie na infoludku. Zdjęcie jest to,które ukazało się na stronie MM ;-)
http://infoludek.pl/ogloszenia/index.html?akcja=zobacz&ID=269264&&strona=



Tak słodko tu wyszły :loveu:

Szuka ich już pewnie pół Szczecina plus okolice więc muszą się znaleźć :)


:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
Słodko wyszły :diabloti:

Pamiętam dokładnie, kiedy zrobiłam im to zdjęcie - to był czwartek, 4 dzień pobytu Fiodorka u nas.
Ja sprzątałam dom przed wizytą pani szkoleniowiec (behawiorystki) i kazałam psiakom wejść na kanapę, żebym mogła wymyć podłogę.

Fiodorek miał taką zabiedzoną minkę (był jeszcze taki chudziutki, biedniutki, bez sierści:-(), był bardzo grzeczny, z wielką chęcią wykonywał każde polecenie. A Sara ma wielce obrażoną minę, bo jeszcze wtedy nie pałała wielką miłością do Fiodorka - traktowała go jak takie "zło konieczne" - nie chciał się z nią bawić, chciał jedynie spać, wypoczywać, a ona go wciąż zaczepiała, a Fiodorek na zaczepki nie reagował.
Zobacz jak Sarunia z wyrzutem na mnie patrzy :evil_lol::evil_lol::evil_lol::diabloti:

Niedotykalska pannica z niej była - ona mogła się na Fiodora wgramolić ze swoją grubą doopcią, ale on nie miał prawa położyć się koło niej i nie daj Boże dotknąć jej gdzieś z tyłu - np. tylnych łapek, czy zadka - wtedy od razu pokazywała mu zęby - diablica :diabloti:
Fiodorek to szanował i zawsze, kiedy widział, że ona śpi, a chciał się w pobliżu Saruni położyć, podchodził powolutku, ostrożnie zwijał się w kłębuszek, uważając żeby jej nawet nie dotknąć i czekał cierpliwie aż rozpieszczona damulka sama się do niego zbliży i przytuli :evil_lol: - taki codzienny rytuał zasypiania koło siebie miały :evil_lol: I tak sobie spały wtulone w siebie, gołąbeczki moje kochane:loveu:

Boziu, czy ja je jeszcze kiedyś takie ujrzę? Przytulone, najedzone, wyluzowane i szczęśliwe? :-(:-(:-(

Posted

Od kiedy trafiłam na ten wątek, zaglądam tu codziennie po kilka razy, z nadzieją że przeczytam dobre wieści...

Agnieszko, podziwiam Cię za to jak walczysz o swoje psy, robisz wszystko żeby je odnaleźć.. Widać jak bardzo je kochasz, nieraz czytając Twoje posty zakręciła mi się łezka w oku.

Trzymam kciuki z całych sił. Przejrzę allegro i alegratkę, tylko tyle mogę zrobić.
Pozdrawiam serdecznie i życzę dużo siły i wytrwałości - w końcu się znajdą!

Posted

Agnieszko, a ogłoszenie w autobusach i tramwajach dałąś? Np w Autobusie pospiesznym C - jezdzi do dąbia...dużo ludzi jezdzi komunikacja miejska. I pewnie nagroda by ich skusiła.TYle że to chyba trzeba już rozmawiać z zditm-em. UDA sie! Twoje pieski się znajda!

Posted

Dopiero teraz trafiłam na ten wątek:shake: i bardzo Ci agnieszko współczuję. Tym bardziej że rok temu sama czułam dokładnie to co Ty teraz. Moja adoptowana tydzień wcześniej sunia też zaginęła i szukałam jej 17 dni. Co ja wtedy czułam to tylko ja wiem i powiem szczerze nikomu tego nie życzę:shake: Nie czytałam całego wątku, ani nawet całości z akcji poszukiwania ale z własnego doświadczenia mogę podpowiedzieć żeby napisać mejla do Wyborczej dodać zdjęcie i bardzo poprosić o pomoc. Mnie notatkę z kolorowym zdjęciem wydrukowali i były po tym telefony. To samo z Moim Miastem - napisałam artykuł do wydania internetowego, długo był na stronie otwarcia a później ukazał się w wydaniu papierowym. To też bezpłatna gazeta i sporo osób tam zagląda.
Mogę wziąć trochę plakatów do rozwieszenia po ścisłym centrum Szczecina albo pomóc w jakiś inny sposób.

Będę zaglądać i mocno trzymać kciuki:thumbs:

Moja sunia znalazła się po 17 dniach na niezamieszkanej wyspie na środku Odry:evil_lol: Był potwornie zimny przełom listopada i grudnia 2008r. Przetrwała, jest w domu - głęboko wierzę że z Twoimi pieskami będzie tak samo.

Posted

zaglądam codziennie,z nadzieją,że to już - mój zwierzak,ten z awatarka,jak ktoś to na dogo dobrze określił,też ma "wiatr w uszach" - w czasie jednej ze swoich wędrówek w ciągu czterech godzin zrobił prawie dwadzieścia kilometrów, na przełaj przez ruchliwe miasto - w życiu b ym go nie odnalazła,gdyby nie adresówka i chip -n piszę to dlatego,że sądzę iż powionniście myśleć o rozszerzeniu terenu poszukiwań, Fiodor to pies po przejściach,może wraca na swoje dawne śmieci?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...