Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 3.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jasna sprawa, że najpierw trzeba mieć, gdzie zadekować biedaka, choć obłaskawianie niech idzie równolegle. Boję się, że o to pierwsze istotnie może być najciężej.

Posted

Dobra wiadomość to taka,ze mam dwa zdjęcia psiaka..niestety złą wiadomością jest to,że są bardzo słabe jakościowo.:roll:

1.Jak śpi:


2.Jak biegnie:



Z wieści to tylko tyle,że psiaka wczoraj `złapaliśmy` na tym jak spał przed naszym balkonie,więc postawiłam mu pudełko kartonowe wyłożone steropianem pod balkonem i dałam tam suchą karmę. Karma oczywiście została zjedzona,ale czy przez `naszego` psa to glowy sobie nie dam uciąć.:roll: miejmy nadzieje,że teraz będzie spał w tej budce,będzie łatwiej nam go oswoić.

Posted

no niewiem czy taka dobra.:roll: widać go,ale nie podchodzi.:shake:
pozatym oddycha dosyć nierównomiernie,miejsmy nadzieje,że tylko się przeziębił...:roll:

w takim razie zmienie tytuł wątku,że jest to red nosek.
Linki do bazarków:
http://www.dogomania.pl/forum/f99/cialo-jak-u-supermodelki-teraz-jest-mozliwe-bez-zadnych-diet-do-3-12-a-125831/#post11323902
http://www.dogomania.pl/forum/f99/ksiazki-slowniki-wiedzy-o-literaturze-poezji-wyrazow-obcych-witkacy-do-3-12-a-125836/#post11340808
http://www.dogomania.pl/forum/f99/roznosci-piekny-swiecznik-smycze-na-klucze-portfele-pasek-do-3-12-a-126054/#post11341766
podnoscie czasami bo sama nie dam rady.

Posted

Dogomanka, chociażby próby jakie podejmujesz są dobrą robotą. Pies ma przynajmniej szansę. Czy ją wykorzysta - zweryfikuje czas. Oby jednak tak było.

Czyli podsumowując - pies kuleje na tylną łapę i ma nierówny oddech z tego co zaobserwowałaś?

Czy to pitbull red nose na pewno, ciężko powiedzieć. Tak wygląda po zdjęciach.
Nie ważne jednak, czy pitbull czy nie. Ważne, że pies jest w potrzebie.

Posted

doddy napisał(a):
Dogomanka, chociażby próby jakie podejmujesz są dobrą robotą. Pies ma przynajmniej szansę. Czy ją wykorzysta - zweryfikuje czas. Oby jednak tak było.

Czyli podsumowując - pies kuleje na tylną łapę i ma nierówny oddech z tego co zaobserwowałaś?

Czy to pitbull red nose na pewno, ciężko powiedzieć. Tak wygląda po zdjęciach.
Nie ważne jednak, czy pitbull czy nie. Ważne, że pies jest w potrzebie.

Dzięki za miłe słowa.:oops: staram się coś zrobić,ale to nie jest tak łatwo,nie miałam nigdy doczynienia z dzikim psem i tu tkwi problem bo nie wiem jak się w jego obecnosci zachować,zeby go nie spłoszyć.Robie to co mi intuicja podpowiada,ale jak widać coś z marnym skutkiem.

Tak,kuleje na łape ( ma na niej coś jakby..nie wiem jak to nazwać...takie rany jakby się o coś zadrapał,albo jakby go coś lub ktoś zadrapał...),ma nierówny oddech,no i jest masakrycznie wychudzony.:roll:

Ogólnie jest do czegoś bullowatego podobny,tyle,ze nie jest taki masywny przez to,ze jest taki wychudzony.:roll:

Posted

Dogomanko, pitbull raczej nie należy do masywnych psów, raczej umięśnionych tylko. To amstaff jest klockowaty. Pit to typowy sportowiec.



Tu masz dla przykładu Amokka Chain Kennel. Szczupły, umięśniony pies.


Przepraszam za zaśmiecanie tematu.
Mam nadzieję, że psu uda się pomóc, przede wszystkim na początek złapać.

Posted

[quote name='doddy']Dogomanko, pitbull raczej nie należy do masywnych psów, raczej umięśnionych tylko. To amstaff jest klockowaty. Pit to typowy sportowiec.



Tu masz dla przykładu Amokka Chain Kennel. Szczupły, umięśniony pies.


Przepraszam za zaśmiecanie tematu.
Mam nadzieję, że psu uda się pomóc, przede wszystkim na początek złapać.
Mówiąc masywny miałam na myśli właśnie umiesniony,ale nie ważne.;)

Co do złapania naszeg bezimiennego to sądze,że jakoś by się udało,tylko gdzie go potem ulokować?:roll: tak jak pisała masienka możnaby pożyczyć klatke-łapke,ale co potem?:roll: niestety bez funduszy nic się nie uda zrobić.:shake: założyłam bazarki,ale coś mały na nich ruch,później wystawie następne...pozatym z samych bazarków na hotel się nie uzbiera.

Ps. fotka mi się nie wyświetla.;)

Posted

dokladnie.:roll:
psiak właśnie leży u mnie przed blokiem i spi. Wyjde zaraz i postaram się mu porobić jakieś fotki,ale to i tak nic takiego,bo zwinięty jest w kłebek.:roll: ciekawe czy zjadł to co mu wystawiłam...:roll:

EDIT:Posty przeskakuja znowu.:shake:

Posted

Doguś i tak zrobiłaś ogromny krok w przód w poczynaniach z psiakiem.
Nie bądź dla siebie zbyt surowa.
Czapki z głów dla Twojej determinacji. :Cool!::iloveyou:

Posted

super robota ciotka!

miejmy nadzieje ze sie do Ciebie przekona...teraz ma czas bo jak sie zaczną mrozy, to będzie po nim

moze mu jakis stary koc do tej "budy" włożysz? te psy nie mają podszerstka i bardzo marzną...moja sucz spi w domu pod polarowym kocem :cool3:

miejmy nadzieje ze sie tam zadomowi no i ze szybko sie tymczas znajdzie :roll:

Posted

Obawiam sie, ze zanim sie oswoi to ktos zadzwoni po schron. To jest srodek osiedla a on jest bullowaty. Hycel nie bedzie musial go oswajac...

A miejscowy schron to dla niego wyrok... latwy kasek dla rozmnazacza, na handelek czy na mieso do walk... zreszta zostanie w schronie tez nie oznacza dla niego nic lepszego: slomy w budzie nie uswiadczysz, ze juz o braku opieki weterynaryjnej i zbierajacych smiertelne zniwo wirusowkach nie wspomne :shake::shake::shake:

Posted

W tej `budzie` jest styropian,ale on i tak w niej nie śpi,ma ulezone miejsca dwa i tam sypia. Wczoraj jak spał poszłam mu zanieść troche jedzenia ( ziemniaki,mięso itp. takie resztki z obiadu bo akurat nic innego nie miałam ) ,póki spał zrobiłam mu na szybko dwie fotki telefonem,potem się obudził i zrobiłam mu jeszcze ze dwie foty,potem podałam mu tą miske ( byłam jakieś 35 cm od niego. ) z jedzeniem i odeszłam kawałek,on wstał i zaczął to jeść więc obeszłam go naokoło i robiłam mu zdjęcia,na niektóryc widać jaki jest chudy. Tylko jakość jest pewnie okropna bo telefon mam nienajlepszy itp. Potem wrzuce je na forum. Dzisiaj dostał rano makaron z tłuszczem i mięsem.

Dowiedziałysmy się od ludzi,że on już raz był w schronisku,ale o dziwo z niego uciekł.:o i wrócił znowu na nasze osiedle ( to jest odległość około 6 km.:o ). Pewna dziewczynka powiedziała,że kiedyś mu dawała jeść i kiedyś odprowadzał ją do szkoły.
Trzeba się pośpieszyć ze wszystkim ponieważ babeczka ze spółdzielni stwierdziła,że trzeba go zgłosić do schroniska,a drugi raz już mu nie pozwolą uciec. Jakby go drugi raz musieli złapac to by go załatwili odrazu na wstępie tam.:roll: Pozatym pewnie dlatego jest teraz taki dosyć bojaźliwy,ponieważ boi się,ze znowu go zlapią do tej umieralni.:placz:
Wczoraj zauważyłam,ze to co on ma na nodze to to są rany,takie świeżo zagojone pojedyncze ranki,jakby co dopiero strupy z nich odpadły. i niestety nei ma ich tylko na nodze.:shake: na pyszczku też ma,i w ogolicach uszu,na grzbiecie też jedną taką rane zauważyłam. Nie wiem od czego je ma,podejrzewam,że albo były właściciel go bił,albo poprostu jakieś psy go pogryzły w schronisku.:placz:


Naprawde prosze o pomoc bo ten pies mi nie daje spokoju! wieczorem siedząc przed telewizorem wyobrażam sobie jak on musi się czuć zwinięty w kłębek,w zimnie i bez jedzenia.:placz: Pozatym jak trafi do schronu to już naprawde pożegna się z życiem!
Może jakaś zbiórka pieniędzy na hotel? ja jestem zależna finansowo od rodziców i moge dać tylko tyle ile uzbiera się z bazarków.:oops:
Prosze,pomóżcie!:placz::placz::placz:

Posted

agaga21 napisał(a):
jak go oswoisz to ja dam kilka książek na bazarek-tyle mogę pomóc...wiem ze to niewiele...:shake:

dziękuje.:loveu: to zawsze coś..myśle,że bazarek można już wystawić.
Ze złapaniem nie będzie raczej problemu,bo tak jak pisała masienka można pożyczyć klatke-łapke. Tylko gdzie go ulokować? :roll:

Posted

dogomanka_ napisał(a):
Tylko gdzie go ulokować? :roll:


patrzyłaś na mapie dogo?z tymczasami jest podobno ciężko przed świętami...tym bardziej ze nic nie wiemy o jego zachowaniu, reakcji na koty, psy, nawet ludzi...

Posted

patrzyłam na mape dogo.:roll:
ostatnio wysłałam chyba z 10 PW dotyczących DT,a odpisały mi raptem 2 osoby,nie będe ciągle pisać skoro i tak nitk nie odpisuje.Wyjdzie na to,że sę narzucam. Pozatym sama mówisz,że byłoby ciężko bo 1.Jest okres przedświąteczny. 2.Nic nie wiemy o jego zachowaniu.:shake:

Bazarki jest łatwo wystawiać.;) Całość jest opisana w regulaminie bazarków )http://www.dogomania.pl/forum/f99/nowy-regulamin-bazarku-112101/ ).;) Poprostu wchodzisz na podforum o bazarkach (Bazarek - Dogomania Forum ),zakłądasz nowy temat,w tytule wpisujesz co masz do zaoferowania i date zakonczenia bazarku,w treasci wpisujesz co neico o psie na którego pójdzie kasa z bazarku,wklejasz link do wątku na dogo tego psiaka i to chyba tyle.;) wejdż na inne bazarki i pooglądaj jak inni to robią.:)

Z góry dzięki za pomoc.

Posted

myślę ze najpierw trzeba znaleźć ten tymczas i "zaklepać" miejscówkę dla naszego bullowatego...bo co z tego że uzbieramy jakieś pieniądze skoro nie będzie gdzie psa umieścić?a co do bazarku to zobaczę w wolnej chwili czy dam radę sama wystawić.jeśli nie to poproszę cie o adres i wyślę ci książki pocztą i ty wystawisz, ok?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...