Ewelina.w38 Posted October 12, 2009 Posted October 12, 2009 czy to może być HESIA? Chyba nie. Hesia miała sierść dłuższą? Quote
Karolcia_ko5 Posted February 11, 2010 Posted February 11, 2010 Czy ktoś wie co z Hesią??? Czy się znalazła???? Są jakieś wieści............... :( Quote
ANETTTA Posted February 11, 2010 Author Posted February 11, 2010 no wlasnie jakie losy Hesi !!! Quote
martka1982 Posted February 12, 2010 Posted February 12, 2010 i trzeba by bylo przenies watek do zaginionych i zmienic jego tytul Quote
Ewelina.w38 Posted February 12, 2010 Posted February 12, 2010 niestety, nic nowego. Pies "sie zgubil" nie wierze w to ani trochę. Pamietam, ze Pani Ewa nie mogła poinformować nas o tym ze psiak uciekł jej podczas jednego z spacerków bo odłączyła sobie internet. Szkoda tylko ze w tym czasie byla stale aktywna na allegro. A tel. sie jej zgubił i biedna nie mogla sie skontaktować z żadna z was bo tylko na nim i na koncie allegro miala kontakt. To sa wytlumaczenia, ktore niewiele maja wspolnego z prawda. Najprawdopodobniej (takie jest moje zdanie) psa oddala komus lub wyrzucila (w schronie jej na bank nie ma). Po pierwsze mialą realne mozliwości kontaktu z któraś z was bo an allegro była aktywna, po drugie zdjecia ktore ostatnio oddalą sa zupełnie innej daty. Przeciez wtej sprawie byla rozmowa, na pewno z Pania Romą i jeszcze jakąś dogomanka z Walbrzycha prosilam zeby to wyjaśnic. Niestety skończyło sie na niczym a ja sama wyprowadziłam sie do Wrocławia. Czy teraz jest jakis pomysł żeby pociągnąć tę kobietę do odpowiedzialności? Quote
Ewelina.w38 Posted February 12, 2010 Posted February 12, 2010 martka1982 napisał(a):i trzeba by bylo przenies watek do zaginionych i zmienic jego tytul pies "zaginal" około 3-4 tyg. po adopcji a moja wizyta tam była jakoś w wrześniu-październiku. To już za pozno Quote
zuzlikowa Posted February 12, 2010 Posted February 12, 2010 Nie tylko w Wałbrzychu nie ma Hesi...w okolicznych schronach też nie ma i nikt podobnego psa sobie nie przypomina...gdyby choć zechciała go oddać komuś. Quote
zuzlikowa Posted February 12, 2010 Posted February 12, 2010 Wątek zostanie przeniesiony do działu zaginione...żałuję,że sama o tym nie pomyślałam. Quote
Ewelina.w38 Posted February 12, 2010 Posted February 12, 2010 Zuzlikowa to już z a pozno jest, przeciez to ponad 5 mcy. Ja byłam na wizycie w październiku a Hesia zaginela jakos miesiąc po daopcji. Jeszcze śnieg byl :( Tten pies na pewno nei zaginąl a gdyby go oddala do schronu to byśmy wiedzieli. Wtedy dziewczynyz z Wałbrzycha go sprawdzały i nie było. Quote
BUDRYSEK Posted February 13, 2010 Posted February 13, 2010 mam nadzieje,ze nic złego ja nie spotkało! Quote
ANETTTA Posted February 13, 2010 Author Posted February 13, 2010 pociagac kogos do odpowiedzialności 5 m-cy po fakcie ... ale jak masz niedaleko podjedz zerknij czy ma jakiegos nowego psa !!!! Quote
Ewelina.w38 Posted February 23, 2010 Posted February 23, 2010 niezupelnie z tym niedaleko ale jesli nadazy sie okazja chetnie to sprawdze. Tylko ze P. Ewa mieszka w bloku wiec latwo nie bedzie a ustalac cokolwiek an watku miaj sie z celem bo wiadomo, ze go czyta. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.