LILUtosi Posted October 5, 2009 Posted October 5, 2009 Super że sprawdzicie co się z Hasią dzieje, brałam udział w transporcie, więc więź się nawiązała z małą. Miło by było zobaczyć zdjęcia szczęśliwej suni. Quote
Jasza Posted October 5, 2009 Posted October 5, 2009 Zapraszam na bazarek: http://www.dogomania.pl/forum/f99/pan-kurczak-dla-psa-ciuchy-drewniany-kot-ksiazki-na-katowickie-psiaki-do-18-10-a-147955/ Quote
zuzlikowa Posted October 5, 2009 Posted October 5, 2009 Niestety nie ma zdjęć szczęśliwej Hesi...nie ma Hesi...:-(ponoć uciekła na spacerze już w marcu... Ewelina napisze szczegółowo relacje z wizyty,lecz wklejam ostatnie zdjęcie Hesi i prośbę o radę,gdzie suni można szukać... ...tak się bałam,że ta cisza i brak kontaktu oznacza coś złego... Quote
LILUtosi Posted October 5, 2009 Posted October 5, 2009 Podejrzanie mi to wygląda, przecież mogli poprosić o pomoc w szukaniu jej, gdyby im zależało. A teraz proszą o pomoc?? A plakaty rozwiesili, a w schronach szukali? :mad: :mad: :mad: W umowie chyba jest jasno napisane że mają obowiązek informowania o każdej zmianie przebywania suni. Quote
zuzlikowa Posted October 5, 2009 Posted October 5, 2009 LILUtosi napisał(a):Podejrzanie mi to wygląda, przecież mogli poprosić o pomoc w szukaniu jej, gdyby im zależało. A teraz proszą o pomoc?? A plakaty rozwiesili, a w schronach szukali? :mad: :mad: :mad: W umowie chyba jest jasno napisane że mają obowiązek informowania o każdej zmianie przebywania suni. Nie wiem co robili...Ewelina ma informacje jakie przekazano jej na ten temat! I jakieś tam wytłumaczenie jest...czy wiarygodne...nie wiem,lecz podejmowałam próby kontaktu i przez maila i allegro,i telefonicznie... LILUtosi...rozglądaj sie w schronisku we Wrocławiu za taką sunią...napiszę do dziewczyn,żeby też rozglądały sie w swoich schroniskach... Quote
Ewelina.w38 Posted October 5, 2009 Posted October 5, 2009 juz dotarłam do domu i mogę wszytsko powtórzyć: 1.Pani mówi, ze Hesia uciekła w trakcieze spaceru (Piaskowa gora, park przy Obi). Ciężko powiedzieć czy to była ucieczka bo pies sie bawił (chyba z innym psem) i zrobił sie nagle huk od duzego samochodu i to psa najprawdopodobniej wystraszyło. Jak sie zorientowano to juz jej nie było. Stało sie to jakieś 1,5-2 mcy od jej adopcji. 2.A teraz zcemu sie PAni nie odzywała; jej stary tel. jest nieaktualny a tam miala tel. do ludzi, którzy zajmowali się adopcją psa (Zuzlikowa, chyba o twój nr chodzi). Z netu Pani też nie mogła skorzystać bo musiała z powodów finansowych zrezygnować z niego. A na poczcie miala wszystkie internetowe kontakty do Nas. 3. Pies był oczywiście szukany, były ogłoszenia w gazecie i inf. w schronisku ale "rozplynela sie w powietrzu". 4. Poprosiłam Panią a najaktualniejsze zdjęcie psa żeby można byo rozpocząć akcje poszukiwawczą i obiecała mi Pani zgrać je na płycie i sie ze mną skontaktować. Quote
Ewelina.w38 Posted October 5, 2009 Posted October 5, 2009 A tu jest link do wałbrzyskiego schronu, tylko że on dokumentacji nie prowadzi (tzn. prowadzi ale taką że .....:angryy:) i raczej nie pomogą. Jakby pies był w schronie to raczej w rejonach Wałbrzycha nie Wrocka:shake: Schronisko dla zwierząt w Wałbrzychu i w okolicach Wałbrzycha Schronisko w Uciechowie Quote
t_kasiek Posted October 5, 2009 Posted October 5, 2009 a matko !!!! jakie niedobre wiadomosci !!!!! :placz::placz::placz::placz: A moze tak chociaz tytul watku zmienic....albo stworzyc nowy na dogo - taki poszukiwawczy ???? Quote
LILUtosi Posted October 5, 2009 Posted October 5, 2009 Tyle nieszczęść na raz na jedną rodzinę. Od marca to kawał czasu, mogla już znaleźć swoją rodzinę, była młoda i ładna. I mam nadzieje że tak się stało. Bo to była by najbardziej optymistyczna wiadomość. Quote
giselle4 Posted October 5, 2009 Posted October 5, 2009 qur...a mac zawalilam,moglam pojecgac w czerwcu.... zuzliku oberwij ten glupi łeb U nas jej nie było:shake: Quote
Ewelina.w38 Posted October 5, 2009 Posted October 5, 2009 Czy któraś z was miałaby ochotę spotkać się jeszcze raz ze mną i z tą Panią? Quote
arjuna Posted October 5, 2009 Posted October 5, 2009 w lecie w schronisku w wałbrzychu jej na pewno nie było-byłam tam i ogladałam wszystkie psy. dzwoniłam do p.Eweliny jakieś 2 miesiace po adopcji, było wszystko ok.-aż nie chce sie wierzyć, że tyle sie od tego czasu pozmieniało. będziemy sie rozglądać w naszym rejonie za psiną, choc po takim czasie wątpię, by to cokolwiek dało.. szczaerze powiedziawszy fakt, że było się poza zasiegiem internetu, nie jest dostatecznym wytłumaczeniem. Bo zawsze można iść do kafejki i wydać te 2 złote, by znaleźć kontakt poprzez dogomanię i natychmiast wszcząć poszukiwania. Wtedy być może coś by to dało. suczka nie była sterylizowana i aż boję sie myśleć, jaki ją spotkał los:( Quote
zuzlikowa Posted October 5, 2009 Posted October 5, 2009 [quote name='Ewelina.w38']Czy któraś z was miałaby ochotę spotkać się jeszcze raz ze mną i z tą Panią? Czy ktoś może iść razem z Ewelinką do tej pani? Niestety nie zgadza mi sie kilka rzeczy...telefon jeszcze w kwietniu działał prawidłowo...sygnał był normalny i czasami zajęty...dochodziło do mnie też potwierdzenie odbioru smsa...nikt jednak nie odbierał moich telefonów i nie odpowiadał na smsy... następne...do dzisiaj konto allegro jest czynne,a ostatnie logowanie miało miejsce...dziś po 10-ej... prawdę powiedziawszy...nie wiem co się stało,ale nie wierzę,ani przez moment,że nie można było się z nami skontaktować...na umowie był przecież nr ze schroniska...ja sama wysyłałam i maile i ...zapytania za pośrednictwem allegro... narbajdziej przeraż mnie fakt,że cisza nastąpiła po informacji,że Hesia ma biegunkę...przyszła ona smsem 17stycznia,że od 3 dni mała ma biegunkę,następnego dnia miałam już telefon,że wszystko jest ok...naiwnie przyjęłam to za dobrą monete...po tym już odebrany został telefon arjuny i przysłane jedno zimowe zdjęcie suni.Próby kontaktu nic nie dawały. Quote
martka1982 Posted October 5, 2009 Posted October 5, 2009 Szkoda psiny! Ja też nie wierzę w to,że nie mogła się w żaden sposób skontaktować - na pewno było jej wstyd i głupio i dlatego nie odbierała telefonów i nie odpisywała........ Quote
Ewelina.w38 Posted October 5, 2009 Posted October 5, 2009 dziewczyny spokojnie z tymi oskarżeniami:cool1: Quote
giselle4 Posted October 7, 2009 Posted October 7, 2009 [quote name='zuzlikowa']powiększyłam ostatnie zdjęcie Hesi... Zuzliku czy Hesia jest taka mała...czy urosła? np.za kolano? w schronie mamy od paru dni podobną [albo ja tylko widze podobienstwo] ale jest duza jak benek. Quote
giselle4 Posted October 7, 2009 Posted October 7, 2009 ...Roma ,jezeli uciekla trzeba szukac Wałbrzych albo u nas -Dzierzoniów u nas jej nie było.:shake: Quote
LILUtosi Posted October 7, 2009 Posted October 7, 2009 Nie ma szans żeby tak urosła, choć cuda się zdrzają :diabloti:. Hesia była drobnej budowy,taka do połowy łydek, choć jako szczeniak wyglądała jak benio. Quote
Ewelina.w38 Posted October 7, 2009 Posted October 7, 2009 tak na Benka to ona raczej nie urosła:shake: A w Wchu była szukana, w schronie też -taj Pani przyjmuje. Quote
Ewelina.w38 Posted October 7, 2009 Posted October 7, 2009 dziewczyny czy któraś z was przejdzie sie ze mną do Pani Eweliny po foty Hesi? Quote
zuzlikowa Posted October 7, 2009 Posted October 7, 2009 giselle4 napisał(a):Zuzliku czy Hesia jest taka mała...czy urosła? np.za kolano? w schronie mamy od paru dni podobną [albo ja tylko widze podobienstwo] ale jest duza jak benek. Na tym zdjęciu Hesia ma ok.7/8m-cy!Nie sądzę,żeby bardziej urosła...troszkę może,ale dużo nie!No,za kolano to w ostateczności można przyjąć,ale z małym prawdopodobieństwem. Ale Grażynko...pokaż fotkę tej suńki o kórej mówisz...tak dla spokojności serca.:oops: Quote
giselle4 Posted October 7, 2009 Posted October 7, 2009 zuzlikowa napisał(a):Na tym zdjęciu Hesia ma ok.7/8m-cy!Nie sądzę,żeby bardziej urosła...troszkę może,ale dużo nie!No,za kolano to w ostateczności można przyjąć,ale z małym prawdopodobieństwem. Ale Grażynko...pokaż fotkę tej suńki o kórej mówisz...tak dla spokojności serca.:oops: Jutro Ci przesle tylko ze ja myslałam ze ona jest z beniowatych i jest duza.... maluszkow takich to nie było:shake: Quote
zuzlikowa Posted October 12, 2009 Posted October 12, 2009 Ewelina.w38 napisał(a):czy ta suczka to Hesia? Pytasz o te od giselki? Nie,to bernardynowaty duży psiak.To nie Hesia. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.