Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Janis zrób może jakieś fotki z czymś wymiernym... żeby widac było jej faktyczną wiekośc...nie wiem.... nawet z miotełką do podłogi czy szufelką :razz::razz::razz: bo faktycznie jak ktos weźmie pod uwage, że to może być duży jamnior :evil_lol: to wyjdzie, że i Joy jest dużo większa niż mówisz :lol::lol::lol::lol::lol::lol: a tu śliczne małe piegi...........

  • Replies 201
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Może użyję pudełka od zapałek :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Postaram się, ale to dopiero za kilka dni, ciemno się już szybko bardzo robi. A z lampą to zdjęcia takie sobie wychodzą :shake:

Posted

Janis napisał(a):
Może użyję pudełka od zapałek :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Postaram się, ale to dopiero za kilka dni, ciemno się już szybko bardzo robi. A z lampą to zdjęcia takie sobie wychodzą :shake:


oj jaka złośliwa...hihihihihihi...od razu pudełko od zapałek.....:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:

w górę malutka................

Posted

Joy wczoraj strasznie wymiotowała :roll: W panice lecieliśmy do weta, bo myśleliśmy, że może ma nawrót czegoś. Na szczęście to chyba tylko niestrawność (niestety mała zasmakowała w zawartości kociej kuwety i trzeba bardzo pilnować, żeby się tam nie dożywiała :roll:), bo po zwróceniu wszystkiego, co "kryła w sobie" ;) szybko wrociła do formy ;)
Dzisiaj natomiast molestowała naszą wilczycę -staruszkę i została przez nią skarcona zębami. Niestety tak pechowo, że Janis zahaczyła ją i polała się krew :-( Ma tylko malutkie draśnięcie na boczku, ale strachu i krzyku było co niemiara :roll: Jakieś pechowe dwa dni :-(

Posted

Joy znalazła domek, czy nie?
Bo my będziemy w Opolu 20go grudnia i jedziemy jeszcze obejrzeć szczeniaczki u Madziek, i chętnie obejrzelibyśmy też Joy u Janis :cool3:
Prosze, napiszcie co i jak :)

Posted

Niestety sprawa z ugyzieniem okazala się poważniejsza niż myśleliśmy :-( Joy zrobił się krwiak na boczku, który już zaczął ropieć :-( Byliśmy dzisiaj u weta, znowu miała przecinaną skórę i czyszczoną ranę :-( Jest bardzo biedniutka, bierze antybiotyk i leki przeciwbólowe. Nigdy nie zostawialiśmy małej samej z Janis, to się stało jak byłam w łazience, a TZ wyszedł na chwilę do drugiego pokoju. Mam żal do siebie, że nie dopilnowaliśmy :roll: Ech...

Posted

Janis-wybacz że nie było mnie 3 dni na wątku-miałam ciężki czas-
Joy powinna dostac lek przeciwszokowy-jeśli jest krwiak to bardzo niedobrze-gdyż mogło dojśc do uszkodzenia organów wewnętrznych co nie jest trudne dla tak małego szczeniaka w wielkości świnki morskiej od dorosłego psa i jego zębów.

może dojśc nawet do śmierci-i nie jest to bez kozery powiedziane-obrażenia wewnętrzne są najgorsze czego nie widac gołym okiem oraz stres pourazowy nakłada się jedno na drugie co za tym idzie spada odpornośc a rozwija się stan zapalny rzutujący na cały organizm u tak młodego szczenięcia.

P.S.Jaakuba-odnośnie tych podkładów,-to są ludzkie -dla niemowląt jako podkłąd do ich łóżeczek-doskonałe dla szczeniąt- i o wiele tańsze niż psie-nawet 300%;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...