Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Sypnęło śniegiem i zaczął się sajgon..
To pierwsza zima Korczysława więc korzysta z niej jak może i biega o ogrodzie pół dnia.. Problem w tym że jak wraca to wygląda tak:

[tu powinno być zdjecie którego nie widać. To zdjęcie:http://img385.imageshack.us/my.php?image=0811230124zvm8.jpg]
Jak odśnieżacie swoje spaniele? Tych kluch ze śniegu nie da się nawet ręką jakos wyszarpac.. Jak tak dalej pójdzie to sie chyba skończy na ostrzyżonych łapach..
Help!

Posted

Ja wsadzam Gingerkę pod prysznic i polewam kule letnią wodą.
Woda nie może być za ciepła, tylko letnia, bo to będzie za duża różnica temperatur po przyjściu z mrozu.
Niektórzy wyczesują (ale to strasznie czasochłonne), niektórzy czekają aż sie samo rozpuści, niektórzy rozpuszczają suszarką.
Według mnie najprościej jest rozpuścić kule wodą, trwa chwilkę. ;)


Możesz też kupić przeciwdeszczowy kombinezon z nogawkami dla psiaka (szyty na miarę) zapobiegający postawaniu takich kul, chroniący przed chłodem, wiatrem i deszczem. ;)

Posted

To jest sajgon który ucieka po tym jak z niego oskubałam kilka większych kulek, a największych i tak tu nie widać :P
Całe szczęście Korek po pierwszej fascynacji zaczął omijać zaspy... Dzieki za porady, przydadzą sie jak znowu dosypie :)

Posted

Koreksonowa napisał(a):

Całe szczęście Korek po pierwszej fascynacji zaczął omijać zaspy... Dzieki za porady, przydadzą sie jak znowu dosypie :)

Hm, dziwny pies:diabloti:
Drakar tylko szuka największych zasp, tarza się, ryje nosem i jeszcze myśli, że się do niego przyłącze:diabloti:

A do kombinezonu polecam też kapturek na uszy;)

  • 2 weeks later...
Posted

A moze buciki dla piesow? :) Mysle ze to dobry pomysl nawet w deszczowe dni. Myje sie wtedy jedynie buciki a lapy pozostaja suche i czyste :) Bez kapieli psa i polewania go woda :) Ja np mojego Pako nie potrafie wsadzic sama do wanny bo nienawidzi sie kapac :)

Posted

miisiaa napisał(a):
A moze buciki dla piesow? :) Mysle ze to dobry pomysl nawet w deszczowe dni. Myje sie wtedy jedynie buciki a lapy pozostaja suche i czyste :) Bez kapieli psa i polewania go woda :) Ja np mojego Pako nie potrafie wsadzic sama do wanny bo nienawidzi sie kapac :)

Buciki to jak dla mnie ostateczność. Moja w życiu w czymś takim by nie chodziła. :shake:
Kiedyś ubrałam jej na 4 łapy takie dzieciece skarpetki antypoślizgowe, to chodziła sztywno jak na szczudłach. :evil_lol:

A moze skoro nie chce wchodzić do wanny, to nalej wody do miski i zanurzaj każdą łapkę z osobna? :cool3:

Posted

Koreksonowa napisał(a):
Jakie to szczęście, że nie śnieży.. bo ja mam wanne na 1 piętrze i trudno się niesie po schodach bardzo ruchliwe i wierzgające 15 kilo (+2kg śniegu):)

Ja mam na dole prysznic, a na górze wannę. Właśnie sobie zdałam sprawę, że Gingerka jeszcze nigdy nie była kąpana w wannie. :-o :evil_lol:

  • 3 months later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...