majku33krakow Posted December 20, 2008 Posted December 20, 2008 Himena007 napisał(a):A myślisz, że mi nie było przykro, że musiałam go oddać?!? Farcik na początku był grzeczny pewnie dlatego, że poświęcałam mu praktycznie cały dzień, a potem, gdy zaczeła się szkoła to zaczeły się problemy i z Fartem. Miałam dla niego mniej czasu, zostawali z Korą sami w domu nawet 7 godzin. Fart był moim pierwszym adoptowanym psem, z Korą nie mieliśmy żadnych problemów, pewnie dlatego, że trafiła do nas jako szczenie. Mojej mamy nie ma większość dnia w domu, bo pracuje, zajmowanie się Fartem praktycznie cały czas było na mojej głowie, poprostu sobie z nim nie poradziłam, ale starałam się jak mogłam, niczego mu nie brakowało.Poczuł się panem, nie traktował mnie jak swojego przewodnika, tylko jak kumpla do zabawy. przerosło cie to i wywaliłas go jak smiecia,jak nie potrzebna ZABAWKE, NIE ZASŁUGUJESZ NA SZACUNEK:angryy: Quote
Jagoda1 Posted December 20, 2008 Author Posted December 20, 2008 Himena007 napisał(a):A myślisz, że mi nie było przykro, że musiałam go oddać?!? Farcik na początku był grzeczny pewnie dlatego, że poświęcałam mu praktycznie cały dzień, a potem, gdy zaczeła się szkoła to zaczeły się problemy i z Fartem. Miałam dla niego mniej czasu, zostawali z Korą sami w domu nawet 7 godzin. Fart był moim pierwszym adoptowanym psem, z Korą nie mieliśmy żadnych problemów, pewnie dlatego, że trafiła do nas jako szczenie. Mojej mamy nie ma większość dnia w domu, bo pracuje, zajmowanie się Fartem praktycznie cały czas było na mojej głowie, poprostu sobie z nim nie poradziłam, ale starałam się jak mogłam, niczego mu nie brakowało.Poczuł się panem, nie traktował mnie jak swojego przewodnika, tylko jak kumpla do zabawy. Twoje wypowiedzi świadczą, że albo nadal nie rozumiesz, co się stało, albo chcesz uspokoić swoje sumienie. Zdecydowałyście się na szczenię i mam nadzieje, że nie będzie musiało zmieniać domu. Z doświadczenia wiem, że w stary pies i szczenię to bardzo wiele cierpliwości, wyrozumiałości i wiedzy. Maluszku, dogadaj się, bo inaczej....:shake: Farciku, wierze, że znajdziesz dom, w którym pokochają cię takim, jakim jesteś. Quote
Himena007 Posted December 20, 2008 Posted December 20, 2008 Tak dla Twojej wiadomości to nasz nowy psiak zostanie u nas do końca, nawet jeśli niezbyt będzie dogadywał sie z Korą w co wątpie bo psiaki się lubią i napewno wszystko sie ułoży. Ten szczeniaczek jest przekochany i bardzo inteligentny jak na swój wiek. I jeszcze cos, Fart miał dużo wad, ale to nie ja podjełam ostateczną decyzje o rozstaniu się z nim. Dobra, spadam już stąd żeby nie zaśmiecać wątku Farcika. Quote
kate89 Posted December 20, 2008 Posted December 20, 2008 Himena jakbyś nie zauważyła to ten wątek ma na celu znalezienie psu nowego domu,a nie szukanie winnego.Teraz może zwal wine na pracowników schroniska,bo tak najwygodniej.Ale ty twoja mama jako osoba odpowiedzialna podjeła decyzje taką a nie inną.Skoro chciałaś psa spokojnego to dlaczego nie wziełaś starszego psa albo chociazby Karata ?? moze dlatego że cytuje twoją wypowiedz "mojej mamie na początku żaden nie przypadł do gustu". Podobno przed adopcją tyle książek sie naczytałaś,to w której z nich pisało że pies młody będzie spokojny ? Sama pisałaś ze "Na początku był taki grzeczny, a teraz robi się coraz gorszy z dnia na dzień' więc ze schroniska nie adoptowaliście psa niegrzecznego.To WY nie wychowaliście go odpowiednio,nic nie robiliście w tym kiedunku aby zmienić tą sytuacje jak sama piszesz "myśleliśmy że Farcik się zmieni".Niestety nic sie samo nie stanie,a pies sie sam niczego nie nauczy dzięku waszemu myśleniu.Jak sama zauwazyłas "poprostu sobie z nim nie poradziłam" Himena zabieraj swoje zabawki iiwracaj do swojej piskownicy,bo nie zasługujesz na to aby bywać na wątku Farta i pisac takie niedożeczności.Skoro jak piszesz "przecież nie moge z nim spacerować cały dzień, musze niestety chodzić do szkoły." - czasu nie miałas na Farta,a na szczeniaka,który wymaga wiecej czasu i opieku czas takowy znalazłaś to nie mamy o czym rozmawiać.Winni jesteście tylko wy,w dodatku jakbyście go wtedy nie zabrali,moze znalazłby normany dom.Niestety przez was nabrał tylko złych nawyków. Quote
Jagoda1 Posted December 21, 2008 Author Posted December 21, 2008 himena007 napisał(a):dobra, spadam już stąd żeby nie zaśmiecać wątku farcika. nareszcie!!!! Quote
Jagoda1 Posted December 22, 2008 Author Posted December 22, 2008 Mały Farcik szuka wciąż domu... Quote
Jagoda1 Posted December 24, 2008 Author Posted December 24, 2008 Maluszek szuka odpowiedzialnego domu... Quote
Ania_i_Kropka Posted December 27, 2008 Posted December 27, 2008 Farcik jak co tydzień był dzisiaj na spacerku Odpoczynek po spacerze: Quote
j3nny Posted December 27, 2008 Posted December 27, 2008 [quote name='Ania_i_Kropka'] Boże jaki pysio!!! Do domu Fart! I to już! Quote
phase Posted December 30, 2008 Posted December 30, 2008 `. Hop Farcik! Oby nowy rok był dla Ciebie lepszy !! Quote
phase Posted January 12, 2009 Posted January 12, 2009 `. Dzień dobry Farcik... A Ty dalej bez domku ... :-( Quote
Jagoda1 Posted January 16, 2009 Author Posted January 16, 2009 Farciku, bądź nareszcie szczęśliwy!:lol: Quote
Ania_i_Kropka Posted January 16, 2009 Posted January 16, 2009 Farcik zamieszkał niedaleko Olsztyna w domu z ogrodem.:multi::multi::multi::multi: Będzie jedynakiem. Państwo mają już starsze dzieci. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.