betel Posted February 19, 2009 Posted February 19, 2009 http://wd1.photoblog.pl/p1/53/CA/32001260.jpg - no ślicznie , ale czemu kokardka była różowa???? Za to w śniegu prezentował się jak pies -zdobywca bieguna:evil_lol: Quote
Izuuus Posted March 2, 2009 Posted March 2, 2009 http://wd6.photoblog.pl/p2/C9/43/33153295.jpg jak on to zrobił? :evil_lol: Quote
kaskaSz Posted March 6, 2009 Posted March 6, 2009 http://wd5.photoblog.pl/p1/A3/7B/32910374.jpg kąpiel śnieżna :evil_lol: A te zdjęcie z szynką jest świetne! Że też udało Ci się złapać taki moment bez poruszenia. Czym focisz? Pzdr. Quote
LadyK Posted March 7, 2009 Posted March 7, 2009 [SIZE="2"]http://wd4.photoblog.pl/p1/7D/0A/33154023.jpg Poprostu super :mdleje: :grins: Quote
betel Posted March 7, 2009 Posted March 7, 2009 http://wd3.photoblog.pl/p1/5E/A0/32693411.jpg - to ci dopiero zima:lol:. Pozdrowienia Quote
betel Posted March 18, 2009 Posted March 18, 2009 No to życzę miłego uczenia i odwiedzin Sajgona. Quote
Bewarka Posted March 25, 2009 Posted March 25, 2009 U nas też wiosny nie widać...:roll: Ładna karteczka :) Quote
kaskaSz Posted April 8, 2009 Posted April 8, 2009 Ojj biedny Sajgonek, ta choroba AZP to diabelstwo, swędzi jak nie wiem... Ale Sajgon wyjdzie z tego, trzymam kciuki :) Pzdr. Quote
Bartiśkowa_ Posted April 8, 2009 Posted April 8, 2009 ładne pola :loveu: Sajgon w okularach suuper :evil_lol::evil_lol: Quote
anndzia Posted April 15, 2009 Author Posted April 15, 2009 Sajgon zdrowy i wesoły, a ja mam nowe wieści. Jak powinniście wiedzieć Sajgon to pies mojej siostry, która (jak to się z wiekiem robi :D) wyprowadziła się. Ja jako wielka miłośniczka psów niestety musiałam się pogodzić z tym, że Sajgiego będę widywać rzadziej, ale niestety nie udało mi się (tak to już bywa z psiarzami :D). Chciałam pomagać w schronisku, ale jak narazie jestem za młoda. Gdy chciałam się dowiedzieć coś na temat schronisk natknęłam się na psy z schroniska i tak się stało, że bardzo spodobała mi sie taka jedna czarna, wesoła kundelka (Birma z Kielc ma się rozumieć :cool3: ). Zaczęłam prosić o psa, ale cały czas słyszałam tylko nie. Potem słyszałam, że jak już coś to rasowiec (i tego własnie zupełnie ni rozumiem...). Zaczęłam szukać rasy. Już prawie miałam kupować cavalierka jak się okazało, że znowu jest jakaś przeszkoda. A gdy już zaczęłam tracić nadzieję nagle dowiaduję się, że idziemy oglądać szczeniaki... razy shih tzu. Nigdy nie marzyłam o tej rasie. Nawet o niej nie czytałam. Odrzucały mnie te długie włoski i kokardki. No i to był mój problem - nie chciałam ich po prostu poznać. No i po tej wiadomości bardzo zainteresowałam się tą rasą. Nie chciałam, żebyśmy kupowali byle co, więc wolałam dowiedzieć się dużo, duużoo :lol: I co się okazało? Pieski mądre, wesołe, niezależne (i to mi tutaj akurat pasuje), a w krótkich włoskach wyglądają całkiem ładnie. Lubią spacerki i w razie czego potrafią się zająć sobą. Czytam dalej i coraz bardziej mi się podoba :) I teraz nic nie mam przeciwko tej rasie :) A nawet lepiej! Jestem zdolna wiązać im kiteczki jeśli będzie trzeba! Tak więc mój przyszły shih tzu ma na imię Rusty :) Biała strzałka na główce i biała końcówka ogona - jak we wzorcu. Wesolutki, rozbiegany i przesłodki. A jutro idę go odwiedzić! Czekajcie na fotki! Taki dzisiaj inny typ wypowiedzi :cool3: Czytajcie :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.