KAŚKA Posted November 13, 2006 Posted November 13, 2006 Marta i Wika! Moje psy nie mają żebrzących min przy stole. One śpią dookoła stołu i czekają aż pańcia je obudzi na smakołyk. Pies towarzyszyć może właścicielowi wszędzie, w kuchni też, ważne aby nie sprawiał kłopotu i nie stwarzał zagrożenia. Kiedy widzi, że idzie się z czajnikiem to ma odsunąć się dla własnego bezpieczeństwa. Jeśli widzi, że otwieram lodówkę czy szafki, to ma się odsunąć, bo drzwiami może w nos dostać. Nie powinno się psa odganiać od stołu, bo to wzmaga u psa zainteresowanie jedzeniem. Robi się z tego owoc zakazany, który smakuje najlepiej. I po co ta rywalizacja przy stole? W końcu pies to członek rodziny i po prostu należy pokazać mu, gdzie jest jego miejsce w szeregu. A chrupanie smakołyka przez psa pod stołem, to najpiękniejszy dźwięk, jaki w kuchni można usłyszeć. Quote
nomu Posted April 21, 2007 Posted April 21, 2007 Nie chce zakładać nowego tematu, więc napsize tutaj. Mój pies jest zawsze głodny. Przynajmniej tak się zachowuje jakby był. Kiedy słyszy dźwięk otwieranej lodówki lub szelest papieru przylatuje odrazu i się na dwóch łapach prosi o jedzenie. Nie potrafiłam go oduczyć tego, ponieważ zawsze ktoś z rodziny mimo moim naleganiom, psu coś dawał. Tak minęło troche czasu i pies ma już ponad rok. Od ponad 2 miesięcy jest na diecie hyppoalergicznej i dostaje tylko specjalistyczna sucha karme. Nic innego, od nikogo. Od 2 miesięcy nie dostał nic gdy: otwierana była lodówka, gdy ktoś odpakowywał jedzenie z papieru, kiedy jemy przy stole itd. Pomimo tego cały czas prosi. Czy to oznacza, że nie uda nam się go odzwyczaić od żebrania? Jak długo waszym spom zabrało oduczenie się żebrania?? Quote
Andevil Posted April 21, 2007 Posted April 21, 2007 Żebranie jest jednym z najsilniejszych niepożądanych zachowań psów. Wystarczy kilka razy ulec i oduczyć bardzo trudno. Żebranie przy stole porównywane jest do gry w toto lotka - grają całe zycie, mimo ze udało się wygrać moze raz, a może kilka razy. Na pewno potrzebna jest żelazna dyscyplina wszystkich domowników. Nikt nigdy niczego psu nie daje. Chyba, że są to nagrody w ramach psiego szkolenia. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.