Jump to content
Dogomania

Wilkowate SZCZENIAKI! Kora i Berta w nowych domkach :))) Mamba w DT


Recommended Posts

Posted

Ha, przy okazji się czegoś mądrego dowiedziałam:-). Może by tak Bryśkowi zrobić allegro na kilka województw........do rozpaczy mnie ten pies doprowadza.

  • Replies 729
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

rufusowa
napisz w watu kieleckim / Erki/ ze szukasz trasportu katowice kielce i katowickim
predzej znajdziesz

one maja juz trasy w glowach kto kiedy skad jezdzi..tu w warszawskim no i transportowym..to raczej sporadycznie sie trafi...jesli to pilne daj w tytule

Posted

witajcie ciotki

najpierw napiszę najważniejsze-najpilniejsze
moja mama nie życzy sobie szczeniaków w domu :-(

nie jest osobą zaangażowaną w adopcje..ledwo się zgodziła na dwa psy w domu a póki co mieszkam u niej, wiec muszę to zdanie respektować :-(

szczeniaki miały conajwyzej przenocować a to juz dwie noce i zgadnijcie u kogo w pokoju? u mojej mamy....

one w nocy się drapią i piszczą, bo je pchły gryzą...do tego w nocy tez są głodne i też robią kupki i siusiu...

moze sie dziwicie mojej mamie ale ja nie :-(


myślę sobie...jak te dwa ktoś wezmie (błagam...nie chcę ich odwozić do schronu:placz:), to dam do mojej mamy moją suke a w moim pokoju jakos damy rade z Rufusem i z jedną szczylką ktora ma jechać do Izys....czyli do niedzieli


co do transportu, to myslę, ze już załatwione. Jeszcze tylko potrzebujemy transportera :modla:

co do weta

maluchy strasznie zapchlone :-( te strupki są oczywiście dlatego ze się non stop drapią....wczoraj zostały zakroplone i za dwa-trzy dni ma im przejsc

dzisiaj dostały tabletki na odrobaczenie, jedna zwymiotowała robaki a dwie stały nad nią jak sępy zeby to co swróciła zjeść :cool1:

wczoraj zapłaciłam 40 zł - w pracy zeskanuję karteczke od weta z tą informacją i napiszę rozliczenie

Elizo przepraszam ze się nie odezwałam ale nie miałam zapasowej klawiatury - dopiero poznym wieczorem ale musiałam isc moje psy wybiegac bo potrzebowały troche uwagi

oprócz tego małe są przeurocze...wczoraj w lecznicy ludzie je pozerali wzrokiem włącznie z wetem

są wilkowate i puchate


Posted

To oferty transporterów z Mazowsza:

[ok. Makowa Maz.] malagos (duzy dla kota)
[Warszawa] Kostek (koci i gryzoniowy)
[Kanie] AnetaW (dla kotów)
[Nowa Iwiczna/Warszawa] jayo
[mińsk mazowiecki] nadzieja ( swoje 2 transporterki)
[Warszawa/Świercze] Ewusek
konisia (mały (np. dla kota))
[Domaniew/ k. Pruszkowa] Karolajna (Posiadam jeden transporterek dla małych zwierząt (świnki, króliki oraz małe psy np. yorki))
[Warszawa] Belula


Oraz klatek kennelowych, bo są w oddzielnej zakładce:

[mazowieckie] Kostek
[mazowieckie] AnetaW (duża)
[mazowieckie] jayo
[mazowieckie] nadzieja (pomoc)
[mazowieckie] Hanah
[mazowieckie] Ewusek

Posted

[quote name='rufusowa']witajcie ciotki

najpierw napiszę najważniejsze-najpilniejsze
moja mama nie życzy sobie szczeniaków w domu :-(

nie jest osobą zaangażowaną w adopcje..ledwo się zgodziła na dwa psy w domu a póki co mieszkam u niej, wiec muszę to zdanie respektować :-(

szczeniaki miały conajwyzej przenocować a to juz dwie noce i zgadnijcie u kogo w pokoju? u mojej mamy....

one w nocy się drapią i piszczą, bo je pchły gryzą...do tego w nocy tez są głodne i też robią kupki i siusiu...

moze sie dziwicie mojej mamie ale ja nie :-(


myślę sobie...jak te dwa ktoś wezmie (błagam...nie chcę ich odwozić do schronu:placz:), to dam do mojej mamy moją suke a w moim pokoju jakos damy rade z Rufusem i z jedną szczylką ktora ma jechać do Izys....czyli do niedzieli


co do transportu, to myslę, ze już załatwione. Jeszcze tylko potrzebujemy transportera :modla:

co do weta

maluchy strasznie zapchlone :-( te strupki są oczywiście dlatego ze się non stop drapią....wczoraj zostały zakroplone i za dwa-trzy dni ma im przejsc

dzisiaj dostały tabletki na odrobaczenie, jedna zwymiotowała robaki a dwie stały nad nią jak sępy zeby to co swróciła zjeść :cool1:

wczoraj zapłaciłam 40 zł - w pracy zeskanuję karteczke od weta z tą informacją i napiszę rozliczenie

Elizo przepraszam ze się nie odezwałam ale nie miałam zapasowej klawiatury - dopiero poznym wieczorem ale musiałam isc moje psy wybiegac bo potrzebowały troche uwagi

oprócz tego małe są przeurocze...wczoraj w lecznicy ludzie je pozerali wzrokiem włącznie z wetem

są wilkowate i puchate




ziele 77 hmmm warszawa
bidulka wszystkich do niej wysylam..kto pierwszy ten lepszy..ale ona pisala ze tylko na kilka dni...moze nawet w tym watku..juz taka jestem zakrecona przez te subskrybcje..ze co widze to wklejam...
moze te kilka dni uratuje szczeniaczki..moze cos sie wyklaruje..z pewnoscia wydluzy droge do schronu...oby nigdy do niego nie trafily

transporter...hmm w mapie pomocy dogo..klik w moj podpis...sporo ofert transportera

pisac pisac pisac

Posted

dziękuję cioteczki!

zaraz będę pisała

An1a napisz kochana w miedzyczasie kiedy ten transporter by do Warszawy wrócił?

zaraz wkleję fotki do ogłoszeń i tekst

Posted

rufusowa napisał(a):

An1a napisz kochana w miedzyczasie kiedy ten transporter by do Warszawy wrócił?

zaraz wkleję fotki do ogłoszeń i tekst

Prawdopodobnie w połowie stycznia? Jeszcze się dopytam.

Dawaj tekst i zdjęcia, cholera sytuacja do d... :roll:

Powiem Ci, że nie dziwię się Twojej mamie... Sporo ludzi uważa, że bycie DT dla szczyli to bułka z masłem... A poza wiecznym lataniem ze szmatką jest też zarywanie nocy. Ja przy takich niespokojnych siedziałam w nocy w kuchni i je zabawiałam, żeby TZ się wyspał.

Posted

dla Mamby (czarnej)

Trzy suczki - siostrzyczki szukają domów.
Miały być utopione, bo nikt na wsi ich nie chciał....

Ich mama jest owczarkiem niemieckim długowłosym....psa, który je spłodził nie znamy

Mamba, to ok. dwumiesięczna, wilkowata suczka.
Została w ostatniej chwili uratowana. Trafiła do domu tymczasowego zapchlona i w strupkach.

Jest bardzo uroczą suczką, wesołą i skorą do zabaw. Jest cała czarna.

Będzie prawdopodobnie wielkości owczarka niemieckiego lub nieco mniejsza.

UWAGA!!! Przyszły właściciel Mamby będzie musiał się zobowiązać (w umowie) do sterylizacji suni.
Obowiązuje wizyta przedadopcyjna i poadopcyjna.

KONTAKT w sprawie adopcji: 698-908-208

MAMBA PRZEBYWA W GDYNI

i zdjęcia (jak na złość fotosik nie działa)









Posted

dla Berty (najbardziej puchatej) - u Jagienki na dt - KRAKÓW

Trzy suczki - siostrzyczki szukają domów.
Miały być utopione, bo nikt na wsi ich nie chciał....

Ich mama jest owczarkiem niemieckim długowłosym....psa, który je spłodził nie znamy

Berta, to ok. dwumiesięczna, wilkowata suczka.
Została w ostatniej chwili uratowana. Trafiła do domu tymczasowego zapchlona i w strupkach.

Jest bardzo uroczą suczką, wesołą i skorą do zabaw ale także czujną. Jest czarna, podpalana i bardzo puchata.

Będzie prawdopodobnie wielkości owczarka niemieckiego.

UWAGA!!! Przyszły właściciel Berty będzie musiał się zobowiązać (w umowie) do sterylizacji suni.
Obowiązuje wizyta przedadopcyjna i poadopcyjna.


KONTAKT w sprawie adopcji: 604-349-001
zdjęcia







Posted

wstęp

Trzy suczki - siostrzyczki szukają domów.
Miały być utopione, bo nikt na wsi ich nie chciał....

Ich mama jest owczarkiem niemieckim długowłosym....psa, który je spłodził nie znamy

dla Kory (najbardziej owczarkowatej)

Kora, to ok. dwumiesięczna suczka w typie owczarka niemieckiego.
Została w ostatniej chwili uratowana. Trafiła do domu tymczasowego zapchlona i w strupkach.

Jest bardzo uroczą, odważną i skorą do zabaw suczką. Jest czarna, podpalana i ma bardzo gęstą sierść. Być może będzie długowłosa.

Będzie prawdopodobnie wielkości owczarka niemieckiego.

UWAGA!!! Przyszły właściciel Kory będzie musiał się zobowiązać (w umowie) do sterylizacji suni.


KONTAKT w sprawie adopcji: 698-908-208

fotki






Posted

Ten transporter to do pociągu potrzebny tak?
Bo tak na przyszłość i w ogóle - ja mam transporter taki ogromny ( największy rozmiar chyba ) lotniczy.
Do pociągu to on się na bank nie nadaje......ale tak przy okazji mówię.

Posted

an1a napisał(a):
Prawdopodobnie w połowie stycznia? Jeszcze się dopytam.

Dawaj tekst i zdjęcia, cholera sytuacja do d... :roll:

Powiem Ci, że nie dziwię się Twojej mamie... Sporo ludzi uważa, że bycie DT dla szczyli to bułka z masłem... A poza wiecznym lataniem ze szmatką jest też zarywanie nocy. Ja przy takich niespokojnych siedziałam w nocy w kuchni i je zabawiałam, żeby TZ się wyspał.




bardzo proszę o pomoc w ogłaszaniu...

do każdej z suczek dodawajcie przynajmniej jedną fotkę zbiorczą - moze ktos upatrzy inną siostrzyczke..

bycie dt dla szczylków, to niezłe wyzwanie...z jednym jakos sie przezyje ale z trzema w jednym pokoju zupełnie do tego nie przystosowanym...masakra :-(


ide się umyc, bo niedługo do pracy :roll:

Posted

Neigh napisał(a):
Ten transporter to do pociągu potrzebny tak?
Bo tak na przyszłość i w ogóle - ja mam transporter taki ogromny ( największy rozmiar chyba ) lotniczy.
Do pociągu to on się na bank nie nadaje......ale tak przy okazji mówię.


my potrzebujemy do pociągu :cool3:

moze napisz cioteczko do pixie ze go masz :cool3:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...