Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Został zabrany w sobotę do płatnego domu tymczasowego w Warszawie.
Nie mogliśmy pozwolić, żeby umarł w schronisku, gdzie mieszkał od końca października.
Nie mogliśmy go zabrać wcześniej, bo nie było gdzie.
Mamy nadzieję, ze uda się go uratować i znajdzie dobry dom.
Proszę, pomóżcie!!!
Trzeba go koniecznie zdiagnozowac porządnie, bo wygląda jakby był potrącony przez samochód, ma kłopoty z tylnymi nogami.
Dziewczyna, w której mieszka obawia się też, że może mieć połamane żebra. Poza tym były obawy czy coś się nie dzieje z sercem. Mamy nadzieję, że było to spowodowane stresem i zmianą miejsca, ale prawdę mówiąc, przydałoby się przebadać go kardiologicznie.
Poza tym jest oczywiście przeraźliwie chudy, ale to chyba najmniejszy problem, trzeba tylko czasu i dobrej karmy.

Tak napisała o nim miesiąc temu Paulina, wolontariuszka w schronisku, do którego trafił:
"Wyżlik to 10 letni psiak, wyrzucony ze swojej rodziny...
Zostawiono go na ruchliwej ulicy, samego sobie, zdezorientowanego i przerażonego... Chciał gonić samochód, którym odjechał jego "przyjaciel"ale sztywne tylne nóżki nie pozwoliły.
Siedzi teraz zdziwiony całą sytuacją w schronisku, jest mu coraz zimniej.
Pragnie sie przytulić...
Potrzebuje ciepłego domku i odrobiny serca, tak bardzo go skrzywdzono!Wyżlik ma problemy z jedzeniem ponieważ nie ma zębów, musi jeść rozmoczoną karmę lub ryż gotowany z mięskiem.
Kto w schronisku będzie się z nim cackał i karmił specjalnie?!
Pies bardzo przeżywa pobyt w schronisku, jest coraz chudszy, robi sie coraz zimniej!!"
To zdjęcia ze schroniska:




  • Replies 53
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Roboczo dostal na imie Hubert - jak przystało na prawdziwego myśliwskiego psa :)
Jest bardzo spokojny i grzeczny, prawie cały czas śpi.
Lubi się przytulac i być blisko człowieka, na inne psy nie zwraca uwagi.
Pan Hubert ma niestety coś jakby 'chorobę sierocą' i jak nie śpi to
chodzi w kłłko wzdluż scian pokoju.
Zdjęcia z dt:






Posted

Hubert jest cudownym psem, tak szybko się uczy.Uwielbia się przytulać.Jego pychol sam się pcha pod dłoń i wtedy zasypia.Bardzo prosimy o wsparcie finansowe i pomoc w szukaniu mu domu stałego.Ja chciałam gorąco podziękować Joannie, Germaine i Monice za nieocenioną pomoc.
Zdjęcia z krótkiej chwili przed wyjazdem do Dt





i smutasek...

Posted

Paulina, rozumiem, że to Ty!
To Tobie należy podziękować za pana Huberta. To Ty nie dałaś mu umrzeć w schronisku i od razu starałaś się znaleźć pomoc!
Nie udało się wcześniej, mamy nadzieję, że teraz nie jest za późno i Hubert znajdzie własny dom, będzie zdrowym i zadowolonym starszym panem, na zasłużonej emeryturze i będzie miał swojego własnego człowieka :)
Adopcje wyżłów też współuczestniczą w ratowaniu pana Huberta, za co bardzo dziękujemy.

Posted

Hubert coraz rzadziej chodzi w kółko:)i nawet jak pisała Germaine,zaczyna nieśmiało merdać ogonkiem. Czekamy na relacje z wizyty u weterynarza. Oby wszystko było w porządku.

Posted

Kolejne, wyżełkowe biedactwo. Trzymam mocno kciuki za szybką poprawę, mając nadzieję, że wszystko co złe było spowodowane szokiem odcięcia od rodziny i pobytem w schronisku:shake:

Oby ogonek "uśmiechał" się coraz częściej:cool3:

Posted

Tanitka wybiera się z nim do weta w tym tygodniu.
Może ktoś chciałby się dołożyć do mieszkania, jedzenia i leczenia pana Huberta?! :cool3:
Bardzo prosimy o pomoc!

Posted

Pan Hubert czuje się świetnie, zrobił się bardzo wesoły i juz zupełnie nie przypomina tego zabiedzonego i ciągle śpiącego staruszka.
Nie wygląda jak pies umierającym, jest pełen radości życia
i na pewno nie wybiera sie jeszcze za TM.
Należałoby go leczyć, tylko za co?
Na razie DT zapłacił z własnej kieszani za badania, ale nie jest w stanie finansować go sam.
Bardzo prosimy o pomoc, pozwólmy mu dożyć swich dni.
Prosimy o pomoc w ogłoszeniach!!!

Posted

Przyłączam się do prośby Joaa. Pomóżcie w utrzymaniu i leczeniu Huberta. Zbieramy ile się da, ale to cały czas za mało...a chłopak naprawdę chce żyć.Tyle złego już go spotkało z ręki człowieka, a teraz właśnie zrozumiał,że może być lepiej..nie zmarnujmy tego..Błagam, dajmy mu szansę.

Posted

wysłałam 100 złotych na Huberta

wystawię go chętnie na allegro tylko piękny tekst by się przydał. Mi coś nie bardzo idzie pisanie takich wzruszajacych opisów, ale poddaję moją próbę pod waszą ocenę:

"Jestem stary i nikomu już nie potrzebny, ale wciąż żyję i potrzebuję swego pana na ostatnie lata. Niewiele już chcę, ciepłego legowiska, pełną miseczkę, niedługich spacerów i rękę pana, która mie przytuli i pogłaszcze. Cóż z tego, że już niedowidzę, nie dosłyszę i bolą mnie kości, mam wielkie psie serce, które chciałbym jeszcze komuś ofiarować zanim wypełni się mój czas.

To ja stary pies."

Posted

tanitka napisał(a):
wysłałam 100 złotych na Huberta

wystawię go chętnie na allegro tylko piękny tekst by się przydał. Mi coś nie bardzo idzie pisanie takich wzruszajacych opisów, ale poddaję moją próbę pod waszą ocenę:

"Jestem stary i nikomu już nie potrzebny, ale wciąż żyję i potrzebuję swego pana na ostatnie lata. Niewiele już chcę, ciepłego legowiska, pełną miseczkę, niedługich spacerów i rękę pana, która mie przytuli i pogłaszcze. Cóż z tego, że już niedowidzę, nie dosłyszę i bolą mnie kości, mam wielkie psie serce, które chciałbym jeszcze komuś ofiarować zanim wypełni się mój czas.

To ja stary pies."


Dzięki Tanitka.Jeśli możesz to oczywiście rób ogłoszenie.

Posted

Prosimy, nawet błagamy o pomoc. :placz::placz::placz:
Na skutek wypadku dt pan Hubert został sam w mieszkaniu.
Do dzis był jeszcze z naszymi tymczasowymi bokserami, ale udało nam się je rozparcelować do dt zastępczych.
Wyżełka nie mamy gdzie dać! :placz:
Siedzi sam w mieszkaniu, gdzie nie ma w tej chwili ogrzewania!
Ktoś przychodzi tam dwa razy dziennie, zeby nakarmic i wyprowadzić,
ale on potrzebuje kontaktu z człowiekiem!!!!!!!!! :loveu:
I nie może siedzieć w zimnie!!!!
Prosimy, pomóżcie znaleźć jakis dom, chcociaż płatny tymczasowy, jak dotychczas!!!!!!!!!!!!

Posted

niestety starsza pani do której miał Hubek ewentualnie pójść i potrzebny był wyprowadzacz, jednak odpada- jej stan zdrowia jest taki, że nie da jednak rady....:shake:

na razie jest hotel, jak długo?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...