Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Hejka mam na imie Aśka (23lata). Śledze wasze forum od kilku dni. Jest tu swietny klimat. Bardzo pomogło mi czytanie waszych wypowiedzi na temat Haszczaków. Wiem jakie są i czego się można po nich spodziewać. Szczerze mówiac trochę się przeraziłam ich charakterkiem (uciekanie, mordowanie stworków itd.), ale wasz entuzjazm sprawił że wiem ze pomimo wystepków haszczaki to wspaniałe piechy.

Jutro o godzinie 10 odbieram swojego hasiorka Yukusia. Urodził się pod koniec kwietnia. Pierwszy raz zobaczyłam go gdy miał tydzień.

Nie zaponę nigdy kiedy hodowca niósł kartonowe pudło. Do mojego chłopaka Pawła mówię: I tam ma się zmieścić mój pies.-Jak sie okazało było tam szesć hasiorków. Koniecznie chciałam samczyka i to czarnego. Hodowca pokazał mi trzy szczeniaczki w tym dwa czarne, jeden jasnobrązowy. Wziełam najpierw jednego z czarnych słodziak no ale obejrze nastepnego, tez czarnego piekny ale cos nie tak spogladałam ukratkiem na brązowego. No dobra - Myśle sobie- Ciebie też obejrzę. No i to był on Yukuś. Nie wiem jak to nazwać, po prostu miłosć. Do tej pory odwiedziłam go jeszcze dwa razy gdy miał 3 tygonie i pięć tygodni. Jest troche nieśmiały i taki z niego grubasek i śpioszek, ale szaleje za nim na maksa. (pół osiedla juz o nim wie i panie we wszystkich okolicznych sklepach z arykułami dla zwierzaków).

Nie mogę się doczekać jutra. Ma nadzieję ze w razie problemów bedę mogła liczyc na wasza poradę. Bo jak narazie to najwięcej dowiedziałam się od Was. Pozdrawiam Aśka od jutra z Yukim.

  • Replies 80
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Nie dziwię się zatem,że jeszcze nie śpisz- jutro taki wielki dzień.

:D

Ja dzień przed odbiorem mojego psiaka,nie mogłam uwierzyć,że to już nazajutrz.Czekalam na niego tak długo...

Życzę mimo wszystko przespanej nocy. :sleep:

Pozdrawiam!

Posted

Cześć Yuki juz jest ze mna,włśnie sobie śpi

Pochodzi on z hodowli Grodzki Zakątek ze Środy Wlkp. Jego ojcem jest Hakim Snow , amamą Kleopatra z Andrzejowgo Ogrodu. Mam nadzieję że niedłogo będę miała zdjęcia Yukiego. Jest on koloru:jasno płowy ma niebieskie oczka. Narazie to anioł nie pies ładnie sobie leży na posłaniu i nie włózy się po domu. Narazie nie miał wpatki wiec jest dobrze. Pozdrawiam Asia z Yukim :wink:

Posted

Ja naspetnego chcialabym miec snieznobialego :) Ale ciekawa jestem jak pieknie i snieznie bedzie wygladal jakby sie tazal w kupkach tak jak Nuka ;)

Gratuluje Yukiego :)

Posted

Jak fajnie wam się juz udało! Mnie dopiero czeka urabiane rodzinki na 3 psiora :modla: Ale to oczekiwanie jest takie ekscytujące!!! A jak już się zjawi(a musi się zjawić bo nie dam za wygraną) to będzie święto :BIG:

Oczywiscie już wszystkich was zapraszam!!!

A na razie ciesze się i trenuje z moimi podrabianymi haszczakami!!(Ale zawsze jakimiś)

Posted

Trzymam za Ciebie kciuki. Na pewno się uda. :P

Mój Hasiorek dzisiaj był idealnym piesem. Hmm Zeby mu tak na całe życie zostało no ale cóż to hasior na pewno cos nabroi. Wybacze mu jest taki słotki. Jeszcze wyjde z nim na ostatnie siusiu. Czeka nas pierwsza noc mam nadzieje że bedzie si. Narazie jest spoko nie tęskni za domkiem (byłym domkiem). Ciekawe jak jego soistrzyczka strasznie za nim płakała (biedna została sama). Ale na pewno ktoś się nią zainteresuje i zabierze. Papa

Posted
Jeszcze wyjde z nim na ostatnie siusiu.

Masz ogród? Jeśli tak,to zazdroszczę,bo my z Szamanem,który nie ma jeszcze wszystkich szczepień,musimy jeździć "na dwór" poza miasto,gdzie nie ma psich,kocich odchodów ani włóczących się psiaków.

Posted

Niestety ogrodu brakuje. Ale przed domem mam fajne miejsca na sppacerki z pieskiem. Na przeciwko jest mały lasek na krótkie spacerki (staram się omijać ludzi z psami) no a troszczkę dalej (5min) drogi jest więkrzy las no i Malta. Więc Yuki będzie miał gdzie szaleć. Ale na razie chodzę z nim do tego małego lasu żeby nie miał za dużo wrażeń na raz a poza tym musi dostac cos na kleszcze.

Posted

Tylko uważaj na tego malucha,żeby niczego nie zwąchał,bo taki lasek,to może być kuszące miejsce na spacery z psami.

W mojej okolicy też jest sporo terenów zieleniastych :) ,ale i tak obawiam sie,że za duże tam czai się niebezpieczeństwo.

Tym bardziej,że pamiętam jak dawno,dawno temu nasz mix-ONek złapał nosówkę! Było z nim tragicznie! Dwa razy dziennie kroplówki,zero dawanych szans,ale twardziel wyszedł z tego!

Teraz,z własnym psem,za którego jestem Ja całkowicie odpowiedzialna,wolę nie ryzykować.

Posted

Witamy, witamy w naszych szeregach.

Przypomniałas mi jak to ja nie przespalem nocy, po czym udałem sie pociągiem o 4 rano po swego psiaka. Wrociem okolo 21 - ale wtedy było.

Tzn. nikt w domu się nie spodziewał, ze przywioze haszczaka, ale też nikt nie robił mi z tego powodu wyrzutów.

Wręcz przeciwnie, wszczyscy się cieszyli, aż do teraz.

Posted

To prawie w tym samym czasie na forum pojawiły się dwa nowe szczeniaki :)) Mój pierwszą noc z soboty na niedzielę prawie wogóle nie spał, sikał, srał, chciał cały czas coś gryźć. Ale już od niedzieli jest super, całą noc śpi a od wczoraj nauczył się załatwiać na polu i w domu już tego nie robi. Paco również nie tęskni za rodzicami i rodzeństwem (w kojcu zostały jeszcze 3 szczeniaki i strasznie za nim płakały jak go braliśmy). Wczoraj na czacie poznałam właściciela brata Paco, który mieszka w Wadowicach. Co za zbieg okoliczności, że go akurat spotkałam na czacie i mam nadzieję, że poznamy się na żywo z naszymi psami.

Posted
nikt w domu się nie spodziewał, ze przywioze haszczaka, ale też nikt nie robił mi z tego powodu wyrzutów.

Wręcz przeciwnie, wszczyscy się cieszyli, aż do teraz.

Ja też nie informowałam,że ten szczeniak,który się zjawi to będzie husky.

Z kontekstu rozmowy jakoś tak nieopacznie wyszło,że to będzie taki kundelek.Oczywiście nie chciałam wprowadzać w błąd mojego taty i myślałam,że się ucieszy jak zobaczy rasowca Szamana.

No i do czasu,najpierw było O.K.-jak mój chłopak był u nas(bo pomógł mi przywieźć psiaka z WAwy),ale kiedy pojechał ,zaczęło się małe piekiełko. :baddevil: :diabloti: :saeek: :evilbat:

Dwa dni milczenia,ale serce mojego taty jest wieeeeeeeeeelkie,jeśli chodzi o psiaki,więc teraz są najlepszymi kumplami i wozi nas,gdzie tylko chcemy.Nawet jedną wizytę u weta zapłacił :D

Jednak przy każdej okazji korzysta i mówi np.do kogoś:"To miał być taki kundelek"

Posted

Yuki też skomlał w nocy, ostatni spacerek miał o pierwszej podobnie jak dzisiaj, a i tak się budził i piszczał. Rano szczeknoł mi do ucha no i po spaniu. (Z reszta i tak spałam jak królik z otwartymi oczami, szukając co chwilkę tego małego rojbra). Pierwsze spojrzenie padło na dzieło mojego hasiorka. Przy moim łóżku leżała spora kupka i plama siusiu. Yukuś bardzo był z siebie zadowolony i minę miał jagby chciał powiedzieć zobacz jakie ładne sam to zrobiłem. Potem był bardzo zaciekawiony sprzątaniem. Ale poza tym nie nabroił, staram się wychodzić z nim po każdej drzemce i jak na razie skutkuje.

Posted

Asia!

Co prawda jest osobny dział żywienie,który zresztą przewertowałam nie raz,ale chciałabym się dowiedzieć czym Ty karmisz Yukiego?

Mój Szaman jest w zbliżonym wieku do Twojego psiaka

:)

Może mnie jakimś posiłkiem zainspirujesz?

Jak np. wygląda jednodniowe menu Yukiego?

Posted

Yukuś dostał na pozegnanie od swojego hodowcy worek mrożonego mięska, które mieszam mu z gotowanym ryzem no i dodaje pare kulek suchej karmy. W ciągu dnia dostaje 3 posiłki no i na razie wszystko ładnie zjada. Nie lubi jeść osobno suchej karmy dlatego muszę mu wszystko wymieszać.

Posted

Eee tam..., nie to, że nie wolno. Pytanie jest, czy dany pies może. Jak pije małą ilość i nie ma po tym rozwolnienia, to mu wolno. :)

Niektóre nie mają...

Niektóre nawet nieco większe ilości mogą i jest OK. Trzeba samemu zbadać.

Posted

A ja pare dni temu dostałam od znajomej konskie mleko :o

Ona dodaje to do kawy bo"ma słodkawy,orzechowy smak". U nas tyko kuzyn(wszystkożer)odważył się łyknąc, resztę( po tym jak kuzyn przeżył) daliśmy psom na śniadanie doslownie po parę łyżek, nic im nie było, poza tym, że dziwnie rozpierała je enrgia :-?

Posted

Dzięki za odpowiedzi,

A myślicie,że pies może się uzależnić od suchej karmy :question:

Zastanawiające jest dla mnie to,że Szaman wprost szaleje za suchą kamą.Owszem je to,co mu upichcę:mięsko+ryż+warzywa ,

przepada wprost za półtlustym białym serem z miodem,

ale! najbardziej uwielbia suchą karmę.W wyprawce dostał :Royal Canin,ale mój tata kupił mu jakąś małą paczkę Nutreny i też ją pałaszował,że aż mu się uszy trzęsły.

Przedkłada nawet suchą karmę nad samo mięso :o

Myślę,że jest to związane z kuszącym :wink: zapachem tych produktów.

Z tego powodu musze wtykać do gotowanego lub surowego mięska te smakowite chrupki i wtedy miska jest wylizana jak należy.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...