Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Mamy zgloszone psiaki ale transport nam wysiadl :-( Szukamy chetnego do wspolnej podrozy- z nieduzym psiakiem, najlepiej suczka. Samochod jest, kierowca tez ale we dwie troche sie obawiamy :shake: :oops: Czy jest ktos chetny? Jesli tak prosze o kontakt 501 242 281 gdyz od popoludnia bede bez netu.
Ew.mam pytanie czy ktos wybiera sie (badz jechal kiedys) do Lwowa pociagiem?

  • Replies 730
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

U nas pojawił sie problem a wyjazdem. Dzwoniłam do Lekarza Powiatowego w Rzeszowie i pan powiedział mi,że muszą byc badania na przeciwciała wścieklizny. Masakra. Ja takich badań niestety nie robiłam swojemu psu i chyba wielka draka wyjdzie z tego wyjazdu.:shake:

Posted

jostra napisał(a):
Serio??????????
I co nie wystawi zaświadczenia?


Wystawi z tym nie będzie najmniejszego problemu, ale chciał w ten sposób mnie i innych uczulić na to że przy wjeździe spowrotem do Polski mogę mieć kłopot.
Powiedział mi jeszcze że był taki przypadek w tamtym roku na granicy w Medyce, gdzie Polski celnik nie chciał wpuścić psa, który wyjechał na Ukrainę dzień wcześniej właśnie na taką wystawę.CHyba zrezygnuję bo nie chce zoztawić mojej Bladej Twarzyczki u naszych sąsiadów.

Posted

Własnie czytam od początku ten temat i przyznam szczerze,że też miałam tak jechać na chybił trafił. Jednak po rozmowie z lekarzem powiatowym mam co do tego wyjazdu obawy.

Posted

Myślę,że nie jest to próba wyłudzenia łapówki. Jaki by miał cel w tym lekarz powiatowy. Polska wstąpiła do Unii, a tam przepisy mówią właśnie o tym,że powinno się zrobic takie badania.

Posted

Nie, nie mialam na mysli lekarza, lekarz przeciez tylko uprzejmie doniosl ze to celnik wymagal tych badan. Kurcze no znajoma jechala jakis czas temu i przejechali tylko na psi paszport i badz tu czlowieku madry :roll:

Posted

W zeszłym roku byliśmy we Lwowie, przekraczaliśmy granicę w Hrebennem, psi paszport na ostatnich stronach był zalegalizowany świeżo przez powiatowego lekarza, był też wpis z badania klinicznego i to wystarczyło.

Jeżeli czepiał się w opisanym przypadku polski celnik, to powiedzcie, czy Polska wymaga badań przy wwozie psów, bo ja się nigdzie tego nie doczytałam.
pozdr

Posted

W zeszłym roku byliśmy we Lwowie, przekraczaliśmy granicę w Hrebennem, psi paszport na ostatnich stronach był zalegalizowany świeżo przez powiatowego lekarza, był też wpis z badania klinicznego i to wystarczyło.

Jeżeli czepiał się w opisanym przypadku polski celnik, to powiedzcie, czy Polska wymaga badań przy wwozie psów, bo ja się nigdzie tego nie doczytałam.
pozdr[/quote]

Posted

kingula napisał(a):
Nie, nie mialam na mysli lekarza, lekarz przeciez tylko uprzejmie doniosl ze to celnik wymagal tych badan. Kurcze no znajoma jechala jakis czas temu i przejechali tylko na psi paszport i badz tu czlowieku madry :roll:

No ja też myślę, że to próba wyłudzenia pieniążków przez celników, znajoma wracała z Mołdawii w marcu tego roku i na granicy Ukraińsko Polskiej celnik chciał przeciwciała, a ona mu na to, że to tutaj nie obowiązuje, że ona jest wetem i wie coś o tym, Pan grzecznie oddał paszporty i kazał jechać ... ;)

Posted

jostra napisał(a):
znalazłam takie coś:

serological tests to monitor the effectiveness of rabies vaccines

Dzięki zaraz się postaram się coś dowiedzieć. A jak by co to gdzie się robi takie badania?

Posted

Yoshko napisał(a):
Z tego co się orientuje , to badania robi się w Puławach i 21 dni przed wyjazdem minimum

No to i tak juz po ptokach :angryy:
spoko da się włapę 50$ i się przejedzie :evil_lol:

Posted

Yoshko napisał(a):
Ja tez nie mam tego badania , a się wybieram a wystawe.:evil_lol:

Jakoś to bedzie.

Spoko!!! Trzeba być dobrej myśli :multi:

Posted

A my nie mamy jak jechac :-( :-( :-( Samochod ktorym mialysmy jechac jest na meza kolezanki, wiec potrzebne by byly rozne zaswiadczenia- a i tak pewnosci nie ma ze sie uda :shake: Do granicy jeszcze jakos sie doczlapiemy ale co dalej? Szkoda, ciagle mamy pod gore :shake:

Posted

kingula napisał(a):
A my nie mamy jak jechac :-( :-( :-( Samochod ktorym mialysmy jechac jest na meza kolezanki, wiec potrzebne by byly rozne zaswiadczenia- a i tak pewnosci nie ma ze sie uda :shake: Do granicy jeszcze jakos sie doczlapiemy ale co dalej? Szkoda, ciagle mamy pod gore :shake:

Ja myślę, że jak jest to samo nazwisko to nie ma problemu, a zawsze można u notariusza załatwić taką zgodę. A jak nie to dać kilka $ w łapę :roll:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...