Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ada-jeje napisał(a):
Tego wymaga procedura w schronisku aby byly na kwarantannie 14 dni, ale chyba w Myslowicach tego nie przestrzegaja.

Bernardynka, którą kiedyś dziewczyny wyciągały na pewno nie była 14 dni w tym schronie.

  • Replies 57
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Kurcze, nie wiedziałem że psy muszą przejśc kwarantanne :(
A co do dwóch psów zamiast jednego to nie jestem tego taki pewien :) szczególnie gdy poczytałem co potrafi zrobić Haski w ogrodzie :)

Pozdrawiam i mam nadzieję że będę mógł pomóc

Marcin

Posted

Witaj marcing

Dom tymczasowy zawsze ma pierwszeństwo przy adopcji psa, więc jeśli psy są zadowolone, opiekun tymczasowy zapewnia im dobre warunki i podejmie decyzję o zatrzymaniu ich na stałe, to nie ma żadnych przeszkód.

Co do ucieczek, to bywają takie sprytne husky, które np wspinają się po siatce ogrodzeniowej. Ale to wszystko zależy od tego czy mają ciągotki do ucieczek. Niestety bardzo mało wiemy o tych dwóch psach, więc trzeba by się przekonać na własnej skórze czy są "ucieczkowe" czy też nie.

Tak samo reakcja psów na dzieci. Wiadomo, że zawsze trzeba kontrolować sytuację gdy pies przebywa z dzieckiem, nawet jeśli pies nie przejawia na co dzień agresji do dziecka. Ale o tym też nie da się inaczej przekonać niż obserwując kontakt psa z maluchem.

Napisałam już wcześniej maila do pani u której psiaki były kilka godzin, może powie nam coś więcej o ich charakterze.

Jeżeli chodzi o ewentualne problemy związane z zachowaniem psa, to zawsze służymy pomocę w postaci porad Ulii - naszej fundacyjnej specjalistki od zachowania psów. Zawsze też można zasięgnąć porady szkoleniowców czy behawiorystów, ale to już zależy od wagi problemu, a także chęci i potrzeb osoby przygarniającej psa.

Posted

Dziękuję za wszystkie informację i uwagi
Zdaję sobie sprawę że każdy pies to indywidualność, dlatego pisałem że nie wiem czy dam radę. Ale postaramy się :)

Marcin

Posted

marcing napisał(a):
Witam
Czytałem dużo o tej rasie i właśnie takich psów szukałem ze względu na dość aktywny tryb spędzania wolnego czasu. Ale tak jak pisałem, nie wiem czy podołam, wiem że dwa psy to dwa razy więcej obowiązków.
Ale jestem gotowy spróbować, myślę że będą miały lepiej u mnie w ogrodzie niż w tym schronisku. W najgorszym przypadku mogły by u mnie zostać do czasu aż ktoś zdecyduje się przygarnąć je.
Pozdrawiam
marcin


Ja niedawno zaadoptowałam 3 letnią suńkę, a mam 10-cio miesiecznego synka :) Dajemy radę a mieszkamy w mieszkaniu a nie domku :) myślę ze z takim nastawieniem napewno dasz radę a przynajmniej z góry dzięki za domek tymczasowy :)

Gdzieś ju z pisałam o mojej Azie
  • z Bytomskiego schronu zabrałam ją po 1 dniu a raczej nocy i wydał mi ją stróż! Nie musiała przechodzić kwarantanny. Co prawda proszono mnie o jakis datek na schronisko ale ogólnie z wyciągnięciem suńki nie było problemu.

    Zawsze mozecie udawać ze to są już Twoje pieski były u rodziny i uciekły :P :P :P a ksiazeczek zdrowia nie wziołes bo pędziłeś na ratunek psiakom ;)

  • Posted

    NadziejaA napisał(a):
    ...wydał mi ją stróż! Co prawda proszono mnie o jakis datek na schronisko

    Znaczy się stróż poprosił?No to na pewno przekazał w całości biednemu schronisku:evil_lol:

    Posted

    Witam, jestem posiadaczka suni husky, również po przejściach która miała trafic do schronu. Zanim zdecydowałam się na jej wziecie nie miałam nigdy do czynienia z psami tej rasy. Uwielbiam sport w czasie wolnym i sunia okazała sie moim psim strzałem w dziesiątkę. Tez początkowo miałam obawy, mam już dwa jamniki w domu i kota, moja mama ktora jest strsza rowniez kreciła nosem. Diana zadomowiła sie po ok tygodniu, brałam ją na pierwsze biegi, pozniej eksperymentowałam z rowerem, jest w tym rewelacyjna, a ja mam wreszcie kompana. Do kota sie przekonała:lol: Na początku troche była bojazliwa i czasami warczała, teraz jest naprawde łagodna, troche kopie w ogrodzie, ale da sie to przzezyc. Niestety rowniez miałam to przykre doswiadczenie ze mi zwiała, ale bylo to spowodowane ciagotami do panów, gdyz miała cieczke. Z dziecmi nie przebywa, ale na spacerze czasami ja gaszcza i tarmosza za ucho i przyjmuje to z pokora...zreszta psy tej rasy biorą udział w dogoterapi. Piszę tak obszernie, aby Troche zachecic Cie do adopcji haszczakow, pewnie bedziesz mial jakies przeboje, ale wydaje mi sie ze przy Twoich jak piszesz zainteresowaniach beda idealnymi towarzyszami. Jeśli usku jest ze tak powiem wybiegany to nie demoluje domu, energia pożytkowana jest własnie w czasie biegu, zabawy. Zbliza sie zima, moze bedzie obfita w snieg, a wtedy mozliwe jest ciagniecie san;), zobaczysz wciagniesz sie, moja sceptyczna mama robi codziennie kilka dobrych kilometrow;) No chyba wystarczjaco sie rozpisałam.

    Posted

    Dzisiaj rano dostałam wiadomość od tej pani, że husky są już bezpieczne u rodziców jej męża, w Piekarach Śląskich. Podobno chcą je zatrzymać na stałe, więc jeśli w tej chęci wytrwają to będziemy mogli uznać całą historię za szczęśliwie zakończoną. Jeszcze porozmawiam z panią o kastracji.

    Marcing, wypatrzyłeś jeszcze jakieś potrzebujące husky na tym forum?

    Posted

    [quote name='14ankaaaa']Ten z tymi szelkami przypomina mi mojego skradzionego psa. Gdzie są te mysłowice? Może uciekł nowemu właścicielowi. CZy zna ktoś numer telefonu do tego schroniska?

    Ogłoszenia Pro Animals

    Tutaj jest numer do pani, która je znalazła. Psy są teraz u rodziców jej męża, w Piekarach Śląskich.

    Posted

    Hanek cos mi tu nie pasuje, o ktorej godzinei zostaly psy zawiezione do schroniska ktore czynne jest do godziny 14.00 zas otwarte od godziny 9.00 a w tej chwili jest dopiero wpol do dziewiatej.

    Posted

    dokladnie bardzo duzo husky jest do adpocji np we Wroclawiu sa tez , poza tym napisz tylko ze na 100% jestes zainteresowany i wszyscy Ci naiszá gdzie sa jakie pieski :np Wroclaw:


    1708/08

    1,5 roku, suczka, duża, mieszaniec husky z owczarkiem niemieckim. Bardzo miła, kontaktowa i wylewna suka. Skora do współpracy. Potrzebuje dużo ruchu i ciągłego zajęcia. Wymaga aktywnych opiekunów. Nie jest to pies do bloku.


    1804/08

    2 lata, suka, duża, alaskan malamute. Została znaleziona i do dnia 17.11.2008r. czeka na swojego właściciela, potem zostanie przekazana do adopcji. Jest nieufna i ostrożna wobec obcych. Właścicielowi wierna i oddana.
    nastépny ty razem pies:
    1802/08

    1,5 roku, pies, duży, husky.
    Został znaleziony i do dnia 17.11.2008r. czeka na swojego właściciela, potem zostanie przekazany do adopcji. Miły, przyjazny i inteligentny. Wymaga bardzo dużo ruchu i ciągłego zajęcia. Nie nadaje sie do bloku. Idealny pies dla osoby aktywnej.
    jesli by byl ktos zainteresowany to proszé dac znac podam nr do kogo nalezy dzwonic i sie dowiadawac info o psach ;)

    Posted

    Witam
    Jak będziecie wiedzieć co z tymi psiakami to dajcie znać. Ja znalazłem w częstochowie haskiego który błąkał się dość długi czas, w tej chwili jest u osoby która nie może go zatrzymać, jeśli nic się nie zmieni to przygarnę pewnie tego psiaka (a może ktoś szuka Haskiego z częstochowy? bo pies bardzo ładny zadbany i dobrze wyglądający, może komuś uciekł )

    Pozdrawiam
    marcin

    Posted

    ja znalazla takie ogloszenie w miare nowe z pazdziernika 2008:
    W lipcu w Częstochowie zaginął nasz pies SYBERIAN HUSKY. Ma 3 lata i jest przyjacielsko nastawiony do ludzi. Posiada chip. Osoby mieszkające w okolicach prosimy o pomoc w poszukiwaniach. Ponieważ minęło troche czasu od zdarzenia prosimy o pomoc osoby współpracujące ze schroniskami w całej Polsce. Jeżeli ktokolwiek widział Maxa i może udzielić informacji o miejscu pobytu prosimy o telefon na numer: 697 886 331 gg 6068810
    http://www.allegro.pl/ite...rian_husky.html
    YouTube - PSY

    Posted

    Pies nie jest u mnie, ja go widziałem tylko, byłem pewien że ma właściciela, że czeka przed bramą (2-3 razy widziałem go pod tą samą bramą) Okazało się że to nie ich pies. Psa przygarnął chwilowo ktoś inny, ale jak się okazuje nie może go zatrzymać. Dlatego szuka nowego domu. Dla mnie jest bez różnicy czy będzie to pies z tego domu czy ze schroniska, ale dla psów ze schroniska pewnie to spora różnica.
    Pies jest potęzniejszy od tego z ogłoszenia. Utyka na prawą tylną łapę (ale to pewnie nabyte w czasie włóczęgi, więc nie pomoże właścicielowi)


    Marcin

    Posted

    Dzieki marcing, jezeli czegos nie rozumiem do konca to pytam tak dlugo az zrozumie, podobnie z tymi huskamy z tego watku, zadzwonilam do pani i zapytalam o szczegoly, otoz te psy wogole nie trafily do schroniska tylko na SM w Jaworznei gdzie byly kilkanascie minut bo w drodze powrotnej z SM pani ktora je znalazla skontaktowala sie z tesciamai i od razu zawrocila i zabrala je spowrotem, a tym samym grzeja juz doopki u jej tesciow w Piekarach Slaskich ktorym wcale nie zalezy zeby znalazl sie ich wlasciciel.
    Te psy mialy duzo szczescia. :multi::multi::multi:

    Posted

    Tatuaży nie miały, pani która je znalazła miała porozwieszać ogłoszenia w Jaworznie. O czipy nie pytałam. Mają też ogłoszenie na naszej stronie.

    Join the conversation

    You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

    Guest
    Reply to this topic...

    ×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

      Only 75 emoji are allowed.

    ×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

    ×   Your previous content has been restored.   Clear editor

    ×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


    • Popular Contributors

      Nobody has received reputation this week.

    • Forum Statistics

      • Total Topics
        87.9k
      • Total Posts
        13m
    ×
    ×
    • Create New...