carotina Posted August 26, 2005 Posted August 26, 2005 :) napisał(a):Ma ranki na ciele, zk ktorych saczy mi sie ropka :( Masakra! A ile przy tym pracy, zeby sie nie draopal i zeby sie siersc nie zapaskudziła... Cd ma dokładnie to samo :roll: okropieństwo, naszczęście on jest przecież obstrzyzony :P więc się tak nie męczy
anushka Posted August 26, 2005 Posted August 26, 2005 :) napisał(a):Ma ranki na ciele, zk ktorych saczy mi sie ropka :( Masakra! A ile przy tym pracy, zeby sie nie draopal i zeby sie siersc nie zapaskudziła... o faq...to musi być paskudne :o a do tego jeszcze właśnie długie włosy..maskara..i po czym mu się tak dzieje>>??po karmie???szamponie??..... :roll:
carotina Posted August 26, 2005 Posted August 26, 2005 Ania-k napisał(a)::) napisał(a):Ma ranki na ciele, zk ktorych saczy mi sie ropka :( Masakra! A ile przy tym pracy, zeby sie nie draopal i zeby sie siersc nie zapaskudziła... o faq...to musi być paskudne :o a do tego jeszcze właśnie długie włosy..maskara..i po czym mu się tak dzieje>>??po karmie???szamponie??..... :roll: mój ma zawsze w momencie, gdy trawa zaczyna pylić :evil: i jeszcze kiedyś od karmy :-?
:) Posted August 26, 2005 Posted August 26, 2005 Zyzio najprawdopodobniej uczulony jest na białko znajdujące się w ślinie owadów. Jeśli go jakaś pchła, czy kleszcze ugryzie(albo komar), to wlasnie sie to dzieje :(
anushka Posted August 26, 2005 Posted August 26, 2005 Carotina ma łatwiej w razie czego znaleźć to paskudztwo ale Agnieszka u Zyzia już troszkę trudniej :o pewnie nieźle się męczy z tym jeszcze jak mu to ropieje....co za paskudztwo... :cry:
carotina Posted August 26, 2005 Posted August 26, 2005 [quote name='Ania-k']Carotina ma łatwiej w razie czego znaleźć to paskudztwo ale Agnieszka u Zyzia już troszkę trudniej :o pewnie nieźle się męczy z tym jeszcze jak mu to ropieje....co za paskudztwo... :cry: dokłądnie :roll: , pamietam co było zanim cdiego obstrzygliśmy :-?
:) Posted August 26, 2005 Posted August 26, 2005 [quote name='Ania-k']Carotina ma łatwiej w razie czego znaleźć to paskudztwo ale Agnieszka u Zyzia już troszkę trudniej :o pewnie nieźle się męczy z tym jeszcze jak mu to ropieje....co za paskudztwo... :cry: Oj męczę... To jest i tak delikatne słowo... :wallbash: Z chęcią bym to wszystko powybijała :chainsaw: Figa jest krótkowłosa, biega :Dog_run: bo łąkach, trawach i nic nie ma, a Zyzio wejdzie na jeden, malutki trawniczek i zaraz ma kleszcza,albo inne paskudztwoo ;( MASAKRA, MÓWIĘ WAM!!!!!!!!!!! :shake: :wallbash: :bigcry: :bigcry: :bigcry: :bigcry: :bigcry:
anushka Posted August 26, 2005 Posted August 26, 2005 mój młody odkąd jest obcięty nie miał nic :o ani jednego kleszcza ani pchełki żadnej...tfu tfu nie zapeszam :x wcześniej to po jednym weekendzie wyjęliśmy mu 10 kleszczy co byliśmy nad jeziorem w lesie,potem w domu mu odpadły chyba ze 3 sztuki-takie których nie udało się zlokalizować :evil: i odpadły same już najedzone masakry!!ale teraz nie a problemu,nic "obcego" 0X nie przyniósł do domu,mimo iż chodzimy na spacery i na działkę,na pchły narazie też nic nie stosujemy,tfu tfu znowu nie zapeszam!!! :evilbat:
madzia_11 Posted August 27, 2005 Posted August 27, 2005 Aga ja cie niechce straszyć ale moj mały jest alergikiem i ma AZS ,z tego co wiem jest to nieuleczalne ,mozna co najwyżej zminimalizowac objawy ale to pojawia sie i znika nasila i słabnie,niewiem jak to jest u psów , i podobno przekazywane to jest genetycznie ,pozatym amam spora wiedze na ten teamat jak cos to na pw , aha i zwykle pojawia sie to od alergi pokarmowej ,w pryzpadku Zyzia mogło to byc np .przedawkowanie białka ( ja mam do czynienia z ludzkim AZS ale atopia to atopia)
:) Posted August 27, 2005 Posted August 27, 2005 Juz nie mamy sie co martwic! :) Dzieki Bogu okazalo sie, ze to wylacznie od kleszczy:) W tych miejscach,gdzie mial kleszcze ma ranki, wiec jest spoko :) madzia_11, ale mnie nastraszyłas! ;) Ale juz wiem,ze jest ok :) JEszcze dzis wizyta u weterynarza i napiszemy Wam, co i jak :)
:) Posted August 27, 2005 Posted August 27, 2005 WSZYSTKO DOBRZE!!!! Ranki były od drapania, teraz Zyzio ma je przewiązane husteczką i już się goi!! :) ALE SIĘ CIESZĘ, ŻE DOBRZE SIĘ SKOŃCZYLO!!! :B-fly: :multi: :multi: :multi: :klacz: :klacz: :laola: Teraz Zyziek jest już wesoły, biega sobie po domu, jak szalony! JEST SUPER :) :)
:) Posted August 27, 2005 Posted August 27, 2005 Kurcze, nikt tu nie zaglada... :( Napiszcie cos, bo nie bede sama do siebie gadala..... :oops:
carotina Posted August 27, 2005 Posted August 27, 2005 ja Cie czytam :megagrin: ciesze się, że z Zyziem wszystko ok :thumbs:
:) Posted August 27, 2005 Posted August 27, 2005 Fajnie, ze mam chociaż jedną czytelniczkę. Dzięki Carotino!! :) Trzymaj kicuki,zeby to sie szybko skonczylo.. To, co teraz jest, to juz naprawde "male piwo".... ;)
carotina Posted August 27, 2005 Posted August 27, 2005 :) napisał(a):Fajnie, ze mam chociaż jedną czytelniczkę. Dzięki Carotino!! :) Trzymaj kicuki,zeby to sie szybko skonczylo.. To, co teraz jest, to juz naprawde "male piwo".... ;) oczywiście trzymam kciuki :kciuki: napewno bedzie dobrze :D a reszta czytelniczek, to pewnie korzysta z pogody (bo nie wiem, jak gdzie indziej, ale w Gdańsku słonecznie :wink: ), albo szykuje się na jakieś jutrzejsze podboje ringów :P
anushka Posted August 27, 2005 Posted August 27, 2005 jasne ja szczególnie szykuje się na ring... :o dymam w kuchni :evilbat: przecież mam remont :lol: dlatego mnie tutuaj nie ma,dzisiaj przywieźli już meble,ale jeszcze mamy trochę roboty,a,że TZ poszedł na chwilkę do sąsiada(lub sąsiadki tego niewiem :wink: ) ja korzystam z chwilki :lol: ,pozdrawiam cieplutko,u mnie słoneczko grzeje aż miło,Jerrek leży na środku pokoju w słońcu się wygrzewa,ja nie lubił pieszczot kiedyś wogóle 8) tak teraz sam przychodzi i się tuli jak kotek :o albo się tak położy żeby całym ciałem leżeć na stopach szczególnie moich :o tak to się maharadża mi zmienił :lol:
lonka Posted August 27, 2005 Posted August 27, 2005 Aga życze powrotu do zdrowia Zyzikowi.Ciesze się że jest jusz lepiej.Carotina nie wiem kto korzysta z pogody :roll: ale napewno nie ja :x U nas tez piękna pogoda a ja niestety mam dużo roboty w domu. :evil:
madzia_11 Posted August 27, 2005 Posted August 27, 2005 no to Agus masz szczęsacie a Zyzio jeszcze więkasze ,w naszym przypadku jednak to jest to
carotina Posted August 27, 2005 Posted August 27, 2005 a ja chciałabym serdecznie pogratulować Pumilo :laola: :drinking: :drinking: :drinking: cudowne są :angel: :D :angel: :D :angel:
:) Posted August 27, 2005 Posted August 27, 2005 AGATKO, gratulujemy!! Wszystkie szczeniaczki są słodkie!!!!!! CUDOWNE I UROCZE!!!!!!!!!!!
Yaki Posted August 28, 2005 Posted August 28, 2005 Pumilo moje gratulacje ,jaki duzy miot nie wyobrazam sobie opieki nad takim duzym stadem,chyba bardzo ciezko?Maluchy sliczne ,a jakiej plci sa te z duza iloscia bialych znaczen?
pumilo Posted August 28, 2005 Posted August 28, 2005 Dzięki kobiety :D Kurcze dzisiaj dopiero troszkę pospałam sobie. Nie wiem, jak to Dixi zrobiła,że jest ich tyle :-? Opieki duuuużo jest, poszłam właściwie na macierzyński :D Yaki, te z dużą ilością bieli to chłopy i jedna sunia. Jedna sunia jest znacznie mniejsza i słabsza od reszty gromadki, trzymajcie za nią kciuki. Mam nadzieję, że jej się uda... Pozdrawiam, teraz to już z całą zgrają shih tzu :wink:
carotina Posted August 28, 2005 Posted August 28, 2005 pumilo napisał(a):Dzięki kobiety :D Kurcze dzisiaj dopiero troszkę pospałam sobie. Nie wiem, jak to Dixi zrobiła,że jest ich tyle :-? Opieki duuuużo jest, poszłam właściwie na macierzyński :D Yaki, te z dużą ilością bieli to chłopy i jedna sunia. Jedna sunia jest znacznie mniejsza i słabsza od reszty gromadki, trzymajcie za nią kciuki. Mam nadzieję, że jej się uda... Pozdrawiam, teraz to już z całą zgrają shih tzu :wink: trzymam kciuki za malutką :thumbs: napewno wszystko bedzie dobrze :lilangel:
anii Posted August 28, 2005 Posted August 28, 2005 Hej hej A ja juz wrocilam z Bialegostoku i dochodze do siebie. Lump jedyny w klasie, dostal zloto i ocene doskonala i to by bylo na tyle :wink: Reszta fot nieciekawa :evil: , za to foty innych ras TŻ narobil, wkleje do watku ozdobki na wystawach. Na ocene czekalam ponad dwie godziny i przez ten czas bylam non stop zagadywana przez ludzi. Oczywiscie wszyscy chcieli dotknac psa, wiec klatka zdala egzamin w 100 % zwlaszcza, ze Lumpidlo swietnie sie w niej czulo. Takze mam nadzieje, ze w przyszlym roku przyjedziecie do Bialegostoku, bo duzo ludzi interesuje sie ta rasa, niestety jesli spotkalam wlascicieli shih tzu, to pieski nie mialy rodowodow. Lump, ja i Tż strasznie zesmy sie umeczyli. Lump nawet nie chce jesc, obecnie TŻ wsuwa kabanosy, a Lump lezy wywalony brzuchem do gory i nie reaguje na jedzenie. Takze nasza trójka jeszcze nie przywykla (a moze odwykla) od urokow wystawowych. :x :wink: Pumilo Gratuluje pieknej gromadki. Agnieszka Ciesze sie, ze Zyziek juz ma sie lepiej!
carotina Posted August 28, 2005 Posted August 28, 2005 Anii gratulacje :D ucałuj Lumpa :angel: :D Takze nasza trójka jeszcze nie przywykla (a moze odwykla) od urokow wystawowych. pierwsze koty za płoty :wink: :P mam nadzieje, że się zgłosiliście na krajówke do warszawy :P (bo my tak :D :P :lol: ) Reszta fot nieciekawa :evil: , za to foty innych ras TŻ narobil, wkleje do watku ozdobki na wystawach. z kąd ja to znam 8) :lol: :wink: Takze mam nadzieje, ze w przyszlym roku przyjedziecie do Bialegostoku, bo duzo ludzi interesuje sie ta rasa ja byłam 2 lata temu i faktycznie bdb wspominam :D w tym roku tez chciałam się wybrać, ale nie miałam transportu :roll: , nikt znajomy nie jechał :wink:
Recommended Posts