Jump to content
Dogomania

SHIH - TZU (prosimy zakladac oddzielne tematy!)


Recommended Posts

Posted

Niestety jeśli od urodzenia sie psa kaleczy i takiego sprzedaje nowy właściciel niewiele może zrobić, nie ma psychiatrów dla psów, a urazy niestety zostają.

  • Replies 7.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

Jej..Mam tyle pracy, że nie mam czasu Wam nic napisać. Ale w koncu postanowilam cos naskrobac.Duzo sie tu dzialo podczas mojej nieobecnosci :) Super fotki i w ogole wszystko fajne :) :) :) 8)

Posted

tak, mam stronke, ale teraz pracuje baardzo duzo, tak wiec stanelo wszystko....a że sama to robie, musi poczekać...

Mam jeszcze 2 szczeniaczki na sprzedaz, mam nadzieje, że szybko znajda dom:-)

baha

Posted

właśnie tak obcięte shih mi sie podoba,tylko na głwie zostawiłabym mu dłuższe włosy,nad oczami i po bokach :lol: bo ten to ma za krótkie ciut :lol: Germanika a masz jego fotkę bokiem??proooszę :lol:

Posted

super plecki wyglądają,ja się własnie zamierzam znowu do obcięcia Jąderka,no ale jeszcze przed ścięciem porobimy fotki 8) szkoda Germanika,że nie masz fotki całej postawy,ale musi wyglądać ślicznie!!

Posted

Germanika wyglada chłopach bajera :D moja koleżanka z koleji super obciełą dziewczynke :wink: kitka zostawiona i po bokach też,ogólnie wyglada jak by była w sukience z dawnych czasów. :P :P

Posted

[quote name='Amelia23']Widzę Ania, żeś ogniem zapłonęła :lol:
powiedzmy,że w realu(mega dół :cry: ) i wirtualnie :lol: ,mam nadzieję,że fotki porobię młodemu,ale się wycfanił facet jeden 8) jak tylko wychodzę z pokoju od młodej wieczorem to on tam idzie sobie spać(pod łóżko 8) ) za to rano jak wchodzę to on śpi przy głowie od małej :o no i mnie to bardzo zdziwiło,teraz już słyszy jak idę rano ją budzić to jakgdyby nigdy nic zrywa się i znika :fadein: myslę,że on ją więcej niż lubi :angel: niewiem jak wasze psiaki ale ten Jąderek nie da się położyć np. na kolanach na plecach,jest cały spięty,jakby go przykurcz chwytał :-? z innymi moimi psami nie miałam takego problemu a on od małego jak tylko próbowałam położyć go na plecach to on normlanie warczał ,łapki blisko przy brzuchu,próbowałam delikatnie go kilać 8) ale ta jego niepewnośc w oczach i mruczenie pod nosem dają sygnał,że tego nie lubi wręcz nienawidzi,niewiem czemu,przeciez krzywdy żadnej mu nikt nie zrobił ...powinien się wyluzować,wydaje mi się,ze jest jakiś znerwicowany chłopak,że to wina jego przejść z jego dwóch domów w których był wczesniej..poprostu niewiem :roll:

Posted

Ania-k napisał(a):
no i tak tu sobie gadam sama do siebie..ciekawe dlaczego Was wogóle tutaj nie ma?? :evil:


jeeeestemmmm :D i czekam na jąderkowe foty :wink:

a co z resztą się stało?? :evilbat:

czy u Was też jest tak zimno :roll: ? bo u mnie koszmarnie poprostu, cała czworonożna ekipa też marznie, więc na dworek uzbroja w polarki chodzi.... łącznie z łysym 8)

Posted

Ja tez jestem i zastanawiam się, czemu tu tak mało osób ostatnio wchodzi i dlaczego nikt nic nie pisze... ;(

Posted

Okej ja cos napisze ;)

Ania-k
Moze Twoj Jedrek to dominant i nie zyczy sobie takiego podwladnego zachowania ;)

Lump tez nie zyczy sobie kladzenia na plecach, ale ze od malego bardzo czesto tak robilam, to teraz sie kladzie, ale tez za tym nie przepada.

U nas az tak zimno nie jest, ale troszke mrozno. Jak ten czas szybko leci, no normalnie, jeszcze niedawno, zyczylysmy sobie z Ania-k kolejnego shih tzu?! I co?! I obie mamy jedynakow :cry: :cry:

Mam nadzieje, ze w 2006 to sie zmieni!

A do Poznania chyba nie dojade, no chyba, ze moj brat postanowi, ze do Wawy pojedziemy w sobote, bo w czwartek jade do rodzicow.

Posted

no i fot nie będzie :evil: :evil: właściciele aparatu pojechali na dłuższy weekend do rodziny :x i sie nie wywiąże :evil: poza tym zimno,i wogóle beznadzieja...Jerry tylko sik za blokiem i pędzi do domu,wogóle nie chce teraz być na dworze szczególnie rano jak jest tak zimno,w południe już jest ok ale rano to masakra normalnie jeszcze do końca nie siknął i już idzie do domu o kooopie nie ma mowy :o a zawsze rano było oko :wink: no ale widocznie mu nie pasi temp, na dworze 8) a ja wyczytałam,że w lipcu jest wystawa psów w Będzinie-ciekawe która z Was wpadnie :evilbat: mozę Agnieszka z ZYZIEM??

Posted

U mnie to dopiero wygwizd :evil: Tylko w Suwałkach gorzej :P
A moje psy lubią taką pogodę i taką temperaturę. Dzisiaj o 7 rano na spacerku było szaleństwo. Yorki uciekły do domu trochę wcześniej, ale za to szitzaki wariowały dłuzej niż zwykle. Berneńczyka zganiały tak, że się biedaczyna ledwo do domu dociągnął. I kubraczków im nie trzeba :P A kto najbardziej wariuje? Oczywiście matrona, która 2 miesiące temu dzieci urodziła :-?

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...