lonka Posted September 14, 2005 Posted September 14, 2005 Jaki grulacjii dla Bolsika!!!!! :D :D Mam w tym tygodniu duzo dodatkowej roboty,odezwe sie jak skoncze. :cry:
anushka Posted September 15, 2005 Posted September 15, 2005 no no no Yaki gratulację dla Was i dla Bolsika oczywiście,tak jak Amelia życzę dużo sukcesów :angel:
anushka Posted September 15, 2005 Posted September 15, 2005 Yaki napisał(a):Dziękuję Aniu ,staramy się i cieszymy. :D na szczęście wasz wysiłek jest owocny :lol: i zbieracie niezłe plony :o Yaki a masz może fotki jakieś "domowe" swoich psiaków?? i jak tam dzieci Bolsika???
Yaki Posted September 15, 2005 Posted September 15, 2005 Aniu moje shitzaki w domu chodza w papilotach ,albo natluszczone ,a to raczej nie jest fotogeniczne. Bolsowe maluszki rosna swietnie,ale nastepne zdjecia beda przyrejestracji miotu.
anushka Posted September 15, 2005 Posted September 15, 2005 Yaki czemu nie?? :wink: napewno wyglądają wtedy inaczej,a wy mieszkacie w bloku czy w domku?? i ile masz mopsików??bo fotek twoich mopsów to wogóle chyba tutaj nie było :hmmmm: ,fajnie,że wkrótce powitają u nas fotki szczeniaków...dawno żadnego maluszka takiego nie było!!! :angel:
Yaki Posted September 15, 2005 Posted September 15, 2005 Mieszkamy w domu z ogrodem i troche tych mopsow jest:trzy mopsice i jeden mops.Jest jeszcze jeden mops mlodzieniec , ale na wyjezdzie juz.
pumilo Posted September 15, 2005 Posted September 15, 2005 Yaki napisał(a):Aniu moje shitzaki w domu chodza w papilotach ,albo natluszczone ,a to raczej nie jest fotogeniczne. Czasem, kiedy ktoś do nas przychodzi, jest wyraźnie rozczarowany widokiem natłuszczonych czupidraków z dziwnymi konstrukcjami na głowach. Większości ludzi wydaje się, że shih takie eleganckie na codzień chodzą sobie i powiewają wąsami :D A one nawet zjeśc nie mogą normalnie, jak im się wąsów nie pospina :diabloti: Jaki, wkładaj te nowe foteczki jak najszybciej :)
anushka Posted September 15, 2005 Posted September 15, 2005 Yaki napisał(a):Mieszkamy w domu z ogrodem i troche tych mopsow jest:trzy mopsice i jeden mops.Jest jeszcze jeden mops mlodzieniec , ale na wyjezdzie juz. :o :o oo Yaki aleee masz gromadkę :lol: i jak się zgadzają ze sobą??a może masz fotkę ich wszystkich np. podczas zabaw??? i szaleństw???
Yaki Posted September 15, 2005 Posted September 15, 2005 Ania-k napisał(a):Yaki napisał(a):Mieszkamy w domu z ogrodem i troche tych mopsow jest:trzy mopsice i jeden mops.Jest jeszcze jeden mops mlodzieniec , ale na wyjezdzie juz. :o :o oo Yaki aleee masz gromadkę :lol: i jak się zgadzają ze sobą??a może masz fotkę ich wszystkich np. podczas zabaw??? i szaleństw??? Mopsy i shitzaki tworza dwa oddzielne stada,tylko szczenieta mopsie sa skore do zabaw z innymi psami.Doroslemu mopsowi do szczescia potrzebny jest drugi mops.Dla siebie sa bardzo czule ,opiekuncze .Kazdy dzien zaczyna sie wzajemnym myciem uszu ,oczek i to z wielka dokladnoscia.Dla siebie sa tak czule ,ze na pisk jednego leci do obrony cale stado. Shitzaki za to moga ze soba szalec caly dzien.Gonitwom po ogrodzie nie ma konca.Jak przyjezdzaja w odwiedziny inne shitzaki tez bawia sie razem.One sie po prostu poznaja , ze to jedna rasa,a ze mopsy i shitzaki nie sa agresywne to nie mamy z tym problemow. Pumilo fotki beda w puzniejszym okresie bo maluchy mieszkaja w Koszalinie.Z przyjemnoscia sledze rozwoj Twoich malentasow.Cudowne.
anushka Posted September 15, 2005 Posted September 15, 2005 Yaki super masz,że masz możliwości obserwować i uczestniczyć w zyciu takiej gromadki :o :o ich wspólne zabawy(między sobą),konflikty i matkowanie--to musi być niezły widok :o :o ,ja z racjii tego,że mieszkam w bloku i narazie długo nas nie ma nie ma mowy o innym psie :cry: :cry: ,Jerrek i tak szaleje za 5 :lol: ,marzy mi się dom i dwa molosiki(różnej rasy)...no ale od czego mamy marzenia??? :fadein: :lol:
pumilo Posted September 15, 2005 Posted September 15, 2005 Ania-k, marzenia się spełniają, czasem szybciej niż myślisz :B-fly: Nie wiem jak to jest, ale u mnie też jest podział, jakby psiule wiedziały, że jedne są yorkami a drugie szitzami :-? Mopsa kupię sobie jak będę stara, koślawa i nie bedę mogła trzymać szczotki do czesania psów :P Już zresztą zapowiedziałam hodowcy coby do tej pory jeszcze mopsy hodował :D W mopsikach zakochałam się, jak odbierałam moje szitzowe sunie. I to trwa :D
anushka Posted September 15, 2005 Posted September 15, 2005 Pumilo nie ma żadnej perspektywy :cry: :cry: ale przynajmniej w necie mogę nacieszyć oko i poczytać od was wrażenia!!!widze,że ty też masz miłość do "płaskomordzia" :wink: a u ciebie też sa podzielone ??shih i yorki??ile ty masz w sumie swoich psiaków?
pumilo Posted September 15, 2005 Posted September 15, 2005 Ania-k, mówię Ci, życie czasem zaskakuje i to nieźle 8) Pogadamy za jakiś czas :wink: Ja też zaczynałam od jednego pieska :roll: Jak wyprowadzilam się "na swoje", to miałam warunki jedynie na żółwia i był sobie Ramzes. Później w tajemnicy przed mężem kupiłam yorkę (on twierdzi, że oczywiście o wszystkim wiedział :wink: ). I zawsze największy przeskok jest między pierwszym a drugim psem, później idzie już gładko :lol: U mnie w tej chwili biegają 3 yorki, 2 półsiostry Bolsika :lol:- Koka i Dixi + córeczka Koki i jeszcze jest berneńczyk, i jeszcze yoreczka "z odzysku", którą miała być na chwilkę, ale już została, bo się przywiązała :wink: I ja ciągle chodzę i kąpię i czeszę. Ale ja to lubię. A kiedyś nigdy bym nie pomyślala, że tyle psów będzie ze mną w łóżku sypiać :roll:
anushka Posted September 15, 2005 Posted September 15, 2005 Pumilo niewiem czy dobrze liczę ale mnie wychodzi 8 psów??? :o :o :o :o --pierwsza yorczka --2 półsiostry Bolsika --córka Koki(czyli shih...) --berneńczyk --yorczka z odzysku --dalej coś pisze,że 3 yorki--to niewiem czy ta z odzysku jest już uwzględniona??? co nie zmienia faktu,że jestem pod wrażeniem!!!!!!!takie stadko!!!!!!a czy ty Pumilo pracujesz zawodowo,że masz czas ogarnąć takie stdo???aha no i żółwik jeszcze...niech mi kiedyś ktoś powie,że ja dużo zwierząt mam w domu... :-?
pumilo Posted September 15, 2005 Posted September 15, 2005 Njo, pracuję, bo muszę dać zwierzaczkom jeść i jeszcze wszystkie we włosie trzymam (kosmetyki!). Jakoś sobie radzę :lol: taka zdolna bestia jestem 8) Tak na serio mówiąc, daje sie to pogodzić, bo mam pracę w domu albo jak mi sie czasem wydaje mieszkam w pracy :evil: Psy w stadku chowają się super. Nie nudzą się, nic w domu nie niszczą, wszystkie mają apetyt. Jednocześnie każde ma swoj charakter, swoje sympatie i upodobania. Np. berneńczyk najbardziej ze wszystkich psów lubi najstarszą szitzaczkę. Każdy z maluchów uwielbia położyć sie na puchatym ogonie berneńczyka, ale on pozwala na to tylko i wyłącznie Koce. Taki mają swój mały światek moje gadziny :)
anushka Posted September 16, 2005 Posted September 16, 2005 Pumilo a masz może fotki swojej gromady??Berneńczyk przy takiej sforze musi wyglądać na olbrzyma :o :o ale też jestem pod wrażeniem!!! :lol:
Yaki Posted September 16, 2005 Posted September 16, 2005 pumilo napisał(a):Ania-k, marzenia się spełniają, czasem szybciej niż myślisz :B-fly: Nie wiem jak to jest, ale u mnie też jest podział, jakby psiule wiedziały, że jedne są yorkami a drugie szitzami :-? Mopsa kupię sobie jak będę stara, koślawa i nie bedę mogła trzymać szczotki do czesania psów :P Już zresztą zapowiedziałam hodowcy coby do tej pory jeszcze mopsy hodował :D W mopsikach zakochałam się, jak odbierałam moje szitzowe sunie. I to trwa :D Tak z pielegnacja jest pracy niemalo i trzeba sie szczotki natrzymac ,ale przy mopsach za to naodkurzac ze ho ,ho. :lol:
anushka Posted September 16, 2005 Posted September 16, 2005 zgadza się Yaki,przy tych rasach gładkowłosych też jest nie lada roboty bo te włoski sypią się wszędzie,a potem się tak troszkę wbijają i trudno je usunąć :lol: ale wszystko ma swoje zalety i wady,nie kocha się za coś tylko pomimo wszystko 8)
pumilo Posted September 16, 2005 Posted September 16, 2005 A ja myślałam, że siądę sobie w fotelu bujanym z mopsem na kolanach i tak będziemy się bujać i bujać :D Zaraz się naumiam wstawiać zdjęcia i pokaże berneńczyka z maluchami
anushka Posted September 16, 2005 Posted September 16, 2005 pumilo napisał(a):A ja myślałam, że siądę sobie w fotelu bujanym z mopsem na kolanach i tak będziemy się bujać i bujać :D Zaraz się naumiam wstawiać zdjęcia i pokaże berneńczyka z maluchami no przecież bujać się można bez problemu :wink: ja już czekam na foty, :o taka gromada to miód dla oczu :lol: a z drugiej strony też fajnie "pracować w domu"--tak jak pisałam wyżej--wszystko ma swoje zalety i wady 8) ,ale jakby taka leśniczówka,kawałeczek jakiegoś rancha to też bym w domu rabotała :lol:
pumilo Posted September 16, 2005 Posted September 16, 2005 zobaczę, czy się naumiałam :oops: powinien być Majlo ze szczeniaczkami shih na spacerze Naumiałam się :jumpie: To jeszcze to
anushka Posted September 16, 2005 Posted September 16, 2005 bożesz ty mój jakie szczeniorki!!!! :o :o tylko od tyłu :cry: ale i tak dooopki słodkie :lol: mniam! :lol: Pumilo więcej!!!domyslam się ,że masz tam sporo!! :lol:
HAWAN Posted September 16, 2005 Posted September 16, 2005 Witam, Matko jakie PIEKNE maluszki - sama slodycz, a bernenczyk wyglada jak by wogole nie zwracal na nie uwagi... Shitzu to przepiękna rasa... :D
Karka Posted September 16, 2005 Posted September 16, 2005 Fajne fotecki :angel: Sceniorki dreptają za nim jak za mamusią :)
Recommended Posts