carotina Posted September 9, 2005 Posted September 9, 2005 Gośka napisał(a):Trochę odstępując od ogóreczków. Wczoraj miałamniezłych klientów. Przyszło małżeństwo z szicakiem do strzyżenia no i zaczynają pytać: Czy my możemy naszemu pięknemu pieskowi wyrobić rodowód? No więc ja delikatnie pytam czy ma metrykę? No więc nie piesek metryki nie posiada, ale przecież taki piękny no i tyle kosztował, a oni słyszeli że czasami się wyrabia rodowód. No to tłumaczę że rodowód wyrabia się z metryki można też wyrobić KW ale nie u tej rasy (co im będę tłumaczyć). Pytam też z ciekawości ile kosztował, słuchajcie bo ja prawie spadłam z krzesła, dobrze że stałam 1000zł, poważnie. No mówię wam tylko tłuc bez papierów i szukać takich naiwnych. Trochę ich podbudowałam mówiąc że ich nabili w butelkę ze za tą kwotę mieliby rasowego (może nie na wystawy), a już na pewno jakby dopłacili jeszcze z 500zł. Ale słuchajcie oni pytają dalej. Co będzie jak się go skrzyżuje z matką, no ręce odpadają. Przedstawiłam im wizję szczeniaków z rozszczepem. naopowiadałam jakie kiedyś się u mnie urodziły szczurki(przypadek autentyczny, raz mi się skrzyżowało rodzeństwo) urodziły się potworki, koślawe, bez nóg, bez sierści. Podziałało, trochę się przerazili. Ale nie ustępują pytają dalej czy jakby teoretycznie pokrył tą matkę to czy im należy się kasa. Cholera widzę że oni już zdecydowali, no to mówię że teoretycznie tak, ale to kwestia umowna itp. Też nie chciałam się wdawać w szczegóły. No i na koniec mówią że ta jego matka miałaby cieczkę w przyszłym miesiącu, pies ma 7m-cy. Znowu im naopowiadałam o młodym organiźmie, uszkodzeniu prącia itp. Na to oni że to ta hodowczyni powiedziała że zainseminują. Wkurzyłam się strasznie, więc już bez ogródek zapytałam czy wiedzą jak się inseminuje i bez hamulców i dość świńsko im wytłumaczyłam, byli nieźle zniesmaczeni, ale wątpię czy zrezygnują. Skąd się biorą tacy hodowcy, bo jak się zaczęłam wypytywać to wszystko maszynka baby od której kupili tego psiaka. Ech, ludzie są okropni interesuje ich tylko kasa, co tam zwierzaki. :eek2: :eek2: :eek2: :eek2: co za ludzie :o :o :o :evil: :evil: :evil: brak słów :chainsaw: :shake: :stupid:
Amelia23 Posted September 9, 2005 Posted September 9, 2005 Gosia, już bez cytata- :eek2: :eek2: :eek2: . Wiecie co? Mnie się wydaje, że tacy ludzie mają jakieś zaburzenia psychiczne :crazyeye: , przecież "normalnemu" człowiekowi, by coś takiego do głowy nie przyszło! Straszne i bardzo smutne.... :shake: A co do ogóreczków, to jedne są w musztardzie a drugie w chili :eating: . I te w chili są faktycznie ostre :drink1: , lubimy takieee :facelick: ....
:) Posted September 9, 2005 Posted September 9, 2005 Ich nie mozna nazwac hodowcami! Sa niehumanitarni!!!!
Yaki Posted September 9, 2005 Posted September 9, 2005 Gośka napisał(a):Trochę odstępując od ogóreczków. Wczoraj miałamniezłych klientów. Przyszło małżeństwo z szicakiem do strzyżenia no i zaczynają pytać: Czy my możemy naszemu pięknemu pieskowi wyrobić rodowód? No więc ja delikatnie pytam czy ma metrykę? No więc nie piesek metryki nie posiada, ale przecież taki piękny no i tyle kosztował, a oni słyszeli że czasami się wyrabia rodowód. No to tłumaczę że rodowód wyrabia się z metryki można też wyrobić KW ale nie u tej rasy (co im będę tłumaczyć). Pytam też z ciekawości ile kosztował, słuchajcie bo ja prawie spadłam z krzesła, dobrze że stałam 1000zł, poważnie. No mówię wam tylko tłuc bez papierów i szukać takich naiwnych. Trochę ich podbudowałam mówiąc że ich nabili w butelkę ze za tą kwotę mieliby rasowego (może nie na wystawy), a już na pewno jakby dopłacili jeszcze z 500zł. Ale słuchajcie oni pytają dalej. Co będzie jak się go skrzyżuje z matką, no ręce odpadają. Przedstawiłam im wizję szczeniaków z rozszczepem. naopowiadałam jakie kiedyś się u mnie urodziły szczurki(przypadek autentyczny, raz mi się skrzyżowało rodzeństwo) urodziły się potworki, koślawe, bez nóg, bez sierści. Podziałało, trochę się przerazili. Ale nie ustępują pytają dalej czy jakby teoretycznie pokrył tą matkę to czy im należy się kasa. Cholera widzę że oni już zdecydowali, no to mówię że teoretycznie tak, ale to kwestia umowna itp. Też nie chciałam się wdawać w szczegóły. No i na koniec mówią że ta jego matka miałaby cieczkę w przyszłym miesiącu, pies ma 7m-cy. Znowu im naopowiadałam o młodym organiźmie, uszkodzeniu prącia itp. Na to oni że to ta hodowczyni powiedziała że zainseminują. Wkurzyłam się strasznie, więc już bez ogródek zapytałam czy wiedzą jak się inseminuje i bez hamulców i dość świńsko im wytłumaczyłam, byli nieźle zniesmaczeni, ale wątpię czy zrezygnują. Skąd się biorą tacy hodowcy, bo jak się zaczęłam wypytywać to wszystko maszynka baby od której kupili tego psiaka. Ech, ludzie są okropni interesuje ich tylko kasa, co tam zwierzaki. A co to mialo byc?Imbred na nieznanego kundelka?W jakim celu?
lonka Posted September 9, 2005 Posted September 9, 2005 Jaki oczewisćie że w celu zarobkowym :evilbat: Powinna byc ustawa i Sciganie takich Niby-hodowców i pseudo-miłośników piesków :evil: :evil:
anushka Posted September 9, 2005 Posted September 9, 2005 wogóle to fajnie by było,gdyby każdy właściciel psa odpowiadał za szczeniaki,tak samo suki jak i psa...ale to niewykonalne... :roll:
aneta21 Posted September 10, 2005 Posted September 10, 2005 witam i mam pytanko czy wasze shih tzu tez ciezko przezywaja szczepienia? wczoraj ja zaszczepiłam(3 dawka) i piesek zle sie czuje i nie wiem czy po szczepieniu czy cos zjadła od wczoraj jezdze z nia do weta i taja jej leki a teraz spi i nic nie chce jesc:) wczisnełam jez ze dwie luzki nutridrinku moze sie wzmocni
pumilo Posted September 10, 2005 Posted September 10, 2005 Rasę w Wawie wygrał DON FILIPE Vena. Resztę i fotki dam jutro, bo dopiero wróciłam, jestem padnięta i jeszcze obrządek muszę zrobić :D
lonka Posted September 10, 2005 Posted September 10, 2005 Gratulacji dla Magnata!!!!! :smilecol: W Lipsku wzioł rase i 9 grupe. :D :D :D
carotina Posted September 10, 2005 Posted September 10, 2005 gratulacje :D :D Pumilo, a jak wam poszło?? Julka z Twoją Seleną miały iść razem :roll: szkoda, że nie dojechałyśmy :roll:
pumilo Posted September 11, 2005 Posted September 11, 2005 No właśnie Carotina :wink: rozglądaliśmy się za Wami. Ja miałam tylko Kluseczka w szczeniaczkach. Na wystawę pojechałam glównie dla yorki. Była to pierwsza wpólna wystawa Belli i moja i latałam między ringami, bo dziewczyny wchodzily praktycznie w tym samym czasie. Magda popstrykała trochę fot. Nam poszło chyba dobrze :wink: Selena dostała wo. Sędzia pochwalił co dobre, oczywiście zauważył też co gorsze (skubany, no) :wink: W szczeniaczkach wystawiał się też braciszek Seleny, Ludwiczek. Dostał wo i fajny opis, został najlepszym szczeniaczkiem w rasie 8) Właścicielka Ludwiczka była pierwszy raz na wystawie z shih, wchodziła pierwsza i nie wiedziała czy będzie umiała wszystko zrobić. Sędzia na niedociągnięcia reagował humorem, więc myslę, że się nie zniechęcą do wystawiania piesia. No i jeszcze niejeden szitzaczek dostał od sędziego buziaka w pysia :D Foty będą wkrótce.
Goja Posted September 11, 2005 Posted September 11, 2005 jestem nowym posiadaczem shih tzu mam kilka pytan odnosnie karmienia poniewaz moja sunia roznosi cale jedzenie po kuchni jesc dostaje na plastikowym talezyku czy lepsze do karmienia bylaby miseczka oraz czy szczeniaki mozna karmic sucha karma dla szczeniat pozdrowienia z gdanska
pumilo Posted September 11, 2005 Posted September 11, 2005 Witaj Goja :D Pewnie, że szczeniaczki można karmić suchą karmą dla szczeniąt. Oczywiście lepsze są te droższe niestety :wink: Talerzyk jak najbardziej można zamienić na miseczkę. Pamiętaj tylko, że shih tzu ma płaski, szeroki pyszczek i miseczka musi być dostosowana, tzn. musi być raczej płytka i szeroka. To, że piesek nosi sobie jedzonko raczej nie od talerzyka zależy. Niektóre lubią sobie konsumować np. na własnym posłanku. :wink: i często tak robią z kuleczkami suchej karmy. Moze sprobuj z namoczoną karma, taką trudniej nosić.
aneta21 Posted September 11, 2005 Posted September 11, 2005 Z Figa juz jest all ok widocznie miala swoj słabszy dzień na szczepienie:) zobacznie to http://www.kupsprzedaj.pl/ks-item,555729.asp jak to zobaczyłam to myslałam ze s=mi oczy z orbit wyjda!!! :o ciekawe jak te psy wygladaja??? :x
Gośka Posted September 11, 2005 Posted September 11, 2005 Ha, ha, ha, dobre "po rodzicach zyskaja chec do zabawy i przyjacielski stosunek do otoczenia co u pieskow tej rasy bywa rzadko spotykane :)" Niezłe, dziewczyny nie wiedziałam że macie agresywne psy leżące w kącie, wiecznie naburmuszone :wink: :lol: :lol: :lol: Chyba pomyślę o takim za 2 stówki :wink:
:) Posted September 11, 2005 Posted September 11, 2005 No co za ludzie??!!Jak mozna cos takiegopisac o psach, ktore sa tak lagodne??!!
florance Posted September 11, 2005 Posted September 11, 2005 tu też ani jednego zdjęcia na 3 ostatnich stronach nie dostrzegłam :evil: :evilbat:
:) Posted September 11, 2005 Posted September 11, 2005 [quote name='florance']tu też ani jednego zdjęcia na 3 ostatnich stronach nie dostrzegłam :evil: :evilbat: Popatrz na wczesniejszych stronach.Jest naprawde duzo zdjecnaszych pupili.Jesli nie chcesz przegladac,zapraszamna stronemojegoPRETTY BOY'a: http://dhost.info/zyzio/ Npaisz,jakwrażeniapo wizycie.:)
lonka Posted September 11, 2005 Posted September 11, 2005 Wracamy z chorzowa.Lonka CWC,NSwR i Zwyczęsca rasy. :wink: Codik był drugi.
Amelia23 Posted September 11, 2005 Posted September 11, 2005 Łał, Lonka , BRAWO !!!!! :BIG: :thumbs: Gratulacje!!!! Ładnie, ładnie!! Codik- :calus: :thumbs: !!!
Yaki Posted September 11, 2005 Posted September 11, 2005 Brawo, brawo, brawo LONKA.Dzielna mala dziewczynka.A CODIKOWI moze bedzie sie bardziej podobalo na wystawach halowych?Ma chlopak humorki.
lonka Posted September 11, 2005 Posted September 11, 2005 Dziękuje wam Amelio i Jaki.Codik to piorun jeden drugie kołko nie chciał robić a za to poszedł z Penem Sędzią :oops: Bardzo mi się podobało sedziowanie P.Ostrowskiego który wszystko widzi i do tego daje oryginalne opisy(Lonka właśnie taki dostała).
Amelia23 Posted September 11, 2005 Posted September 11, 2005 Jaki opisik, no jaki...? :hmmmm: Cytata :klacz: :klacz: :klacz: , cytata :klacz: :klacz: :klacz:
carotina Posted September 11, 2005 Posted September 11, 2005 Lonka BRAWO! :D (widziałam stawke :wink: ) a co do opisów, to faktycznie są świetne :D dam wam cytacik od Demki :P "Dynamiczna starsza pani, nadal w kondycji wystawowej...." :D
Recommended Posts