carotina Posted September 4, 2005 Posted September 4, 2005 pumilo napisał(a):Gratulacje Lonka! Dziewczyny, superowo trzymacie kciuki. Moja mała laleczka coraz lepiej się miewa :sweetCyb: świetna widomość :angel: :D :angel: :D :angel: PS fotki wstawione :P
lonka Posted September 5, 2005 Posted September 5, 2005 Dziękujemy wam bardzo dziewczyny :lol: :lol: :lol: Lonce przekazane gratulacji.Carotina dziękuje za wsztawienie fotek.
Yaki Posted September 5, 2005 Posted September 5, 2005 Witajcie wszyscy ,my wczoraj wrocilismy z wesela ,z Gdanska. Po drodze wstapilismy obejrzec BOLSOWE dzieci ,sa swietne takie grubasy.Porobilismy im zdjecia ,postaram sie przeslac je z prosba o wstawienie do Carotiny.Jedna sunia niestety nie zyje ,ale reszta jest przesliczna. Lonka moje wielkie gratulacje z uzyskania duzego championatu. We Wloclawku rase wygral MONTE CARMELLO z Tangulskiej Gory gratuluje Marcinowi Maslowskiemu.
anushka Posted September 5, 2005 Posted September 5, 2005 gdzieś w necie natknęłam się na ogłoszenie "matrymonialne",facet podał imię swojego psa,podał z jakiej hodowli pochodzi 8) i ogłaszał się wszem i obec,że pokryje "wszystkie chętne suczki"..nie ma co,dał nie złą reklamę pewnej hodowli!!! :-? ci co mają hodowle to pewnie wiedza u kogo w danej chwili jest miot prawda??a podobno związek nie pozwala na takie mahloje :o i powinni taką osobę wywalić,poza tym też obiłam się o ogłoszenie "pies z rod. 750 bez rodowodu 550"-niewiem ale uśmiałam się i wkurzyłam zarazem..jeszcze też sobie podali nazwę hodoli,pomyślałam,że ktoś może żarty sobie robi :o bez komentarza... Gartuluję Lonka świetnie Wam poszło!!! :angel: :angel: :lol:
Gośka Posted September 5, 2005 Posted September 5, 2005 Dawaj namiary na to ogłoszenie chętnie zobaczę co to za CHodowla
anushka Posted September 5, 2005 Posted September 5, 2005 Gośka napisał(a):Dawaj namiary na to ogłoszenie chętnie zobaczę co to za CHodowlaGosia zaraz ci poszukam,bo ja nie zapisywałam tej stronki,ale postaram się,w sumie pamiętam nazwę,ale wolę poszukać :lol:
anushka Posted September 5, 2005 Posted September 5, 2005 Tutaj proszę jedno tutaj kolejne znalezione na shih tzu :x :x spójrzcie na I fotkę,mnie to na shih nie wygląda a cena kosmiczna narazie tylko tyle,albo i "aż" tyle...mam nadzieję,że mod za te linki mnie nie zbanuje :o :-?
Gośka Posted September 5, 2005 Posted September 5, 2005 No, no, na shih tzu to to mi nie wygląda, ale może ja się nie znam, już bardziej na sitzu, to takie shih tzu, jakich na allegro pełno ciułalek. I te szczeniaki są po ojcu z hodowli?
lonka Posted September 5, 2005 Posted September 5, 2005 Dziękuje bardzo jeszcze raz za gratulacji. :D Fajna reklama dla hodowli.Ten facet chyba nie zdaje sobie sprawy co on napisał w ogłoszeniu.
anushka Posted September 5, 2005 Posted September 5, 2005 Gośka napisał(a):No, no, na shih tzu to to mi nie wygląda, ale może ja się nie znam, już bardziej na sitzu, to takie shih tzu, jakich na allegro pełno ciułalek. I te szczeniaki są po ojcu z hodowli? Gosia pierwsze ogłoszenie masz psa z hodowli ewidentnie bez rodowodu,przynajmniej już wiadomo która hodowla sprzedaje mioty bez rodowodu,drugie to niewiedziałam,że hodują psy masowo i szukają odbiorców szczeniaków--przez takie ogłoszenie powinni tą osobę ukarać,bo co dalej ???bezmyslny handel "żywym towarem" :x :x a trzeci link to i ja na shih za dobrze się nie znam,ale jak dla mnie to ten szczeniak ma "duzo za długi pysk"
Gośka Posted September 5, 2005 Posted September 5, 2005 No właśnie ja patrzałam szczególnie na te co mają taaaki długachny pyszczol, na shih tzu to mi mało wygląda.
Yaki Posted September 5, 2005 Posted September 5, 2005 Na jednej z wystaw w tym roku wlascicielka pewnej hodowli tez oferowala ludziom szczenieta shih tzu z papierami po 1200 bez papierow po 600 .Na zwrocona przeze mnie uwage skad te bez papierow stwierdzila ,ze to takie co rodza sie z wadami.A o tym ze kazdy z nich ma prawo do metryczki tylko moze byc nie hodowlany powiedziala ,ze nie slyszala.Teraz proponuje ludziom Yorki bez papierow.
anushka Posted September 5, 2005 Posted September 5, 2005 Yaki no i jak to jest,przecież związek zabrania takiego czegoś :x czyli ona czuje się "bezkarna" i to za przyzwoleniem reszty,bo np. czemu o takich rzeczach nie zgłasza się w związku?? :x może i jestem teraz bezszczelna,ale sama bym poszła żeby sobie sprawdzili jak ładnie "interes" w hodowlach" się kręci!! :evil:
anushka Posted September 5, 2005 Posted September 5, 2005 tutaj też jest dobre tylko chodzi o bernardyny
Yaki Posted September 5, 2005 Posted September 5, 2005 Sadze ze macierzysty zwiazek tej pani wie o tym jezeli ten proceder uprawia od lat ,a sa juz "chodowle" ktore sprzedaja szczenieta po sukach zakupionych u tej pani..
anushka Posted September 5, 2005 Posted September 5, 2005 [quote name='Yaki']Sadze ze macierzysty zwiazek tej pani wie o tym jezeli ten proceder uprawia od lat ,a sa juz "chodowle" ktore sprzedaja szczenieta po sukach zakupionych u tej pani.. Yaki powiedz sama,przecież to jest kompletnie bez sensu..niezła zabawa i wyliczanka ten z rod. ,a ten może bez rod.,zawsze jeszcze może ta pani odkupić od kogoś np. za 300 i sprzeda sobie jak z "rodowodem tylko bez rodowodu",pokaże ładnie rodziców pieska"rzekomych" i tyle...zarobi na tym...a przeciez tylko o to jej w tym wszystkim chodzi :evil: :evil: szkoda moich nerwów,ludzie bez honoru!!!
Yaki Posted September 5, 2005 Posted September 5, 2005 [quote name='Ania-k'][quote name='Yaki']Sadze ze macierzysty zwiazek tej pani wie o tym jezeli ten proceder uprawia od lat ,a sa juz "chodowle" ktore sprzedaja szczenieta po sukach zakupionych u tej pani.. Yaki powiedz sama,przecież to jest kompletnie bez sensu..niezła zabawa i wyliczanka ten z rod. ,a ten może bez rod.,zawsze jeszcze może ta pani odkupić od kogoś np. za 300 i sprzeda sobie jak z "rodowodem tylko bez rodowodu",pokaże ładnie rodziców pieska"rzekomych" i tyle...zarobi na tym...a przeciez tylko o to jej w tym wszystkim chodzi :evil: :evil: szkoda moich nerwów,ludzie bez honoru!!! I na pewno tak sie dzieje bo oni to robia tylko dla pieniedzy ,a robic beda tak dlugo jak dlugo beda mieli chetnych na szczeniaki.
lonka Posted September 5, 2005 Posted September 5, 2005 Ania-K nie ma co sie denerwować :wink: Nic na to nie poradzisz.Ludzie kombinuja jak moga i sa beszczelni. :evil: jusz kiedys pisałam o przypadku.Pancia umieściła ogloszenie o sprzedazy szczeniakow bez rodowodu i beszczelnie wmawiała ludziom że na fotce jest ich mama(a na fotce byla suczka mojej kolezanki,suczki rodowodowej).I przez telefon opowiadała że to jest mamusia tych szczeniakow i że bez papierow lepiej kupować bo sa tanie szczeniaki :evilbat: A w sklepie zoologicznym na moja reakcje że to jest oszustwo wlascicil sklepu powiedzial że ta pani nic nie zrobila i co ja od niego chce na ogloszeniu pokazana tylko fotka aby ludzie wiedzieli jak wygladaja pieski.Szok :evil: I co na to poradzisz?Mysle że hodowca nawet pojecia nie ma że ktos robi taka reklame jego hodowli(przeciesz to tez nie jego wina że ktos nie zareestrował pieska w zwiazku)
pumilo Posted September 5, 2005 Posted September 5, 2005 Ania-k szkoda nerwów. Tak będzie dopóki będą nabywcy szczeniąt z takich rozmnażalni. Ludzie jakoś bardzo niefrasobliwie podchodzą do sprawy zakupu psa. Wolą kupić 200 zl taniej często brudne, zapchlone szczenię ze świerzbowcem w uszach (takie widziałam). Za leczenie da kilkaset złotych i jeszcze z psa wyrośnie coś troche podobnego do shih tzu. Ludzie nie odrożniają co znaczy "szczenię rodowodowe" i "po rodowodowych rodzicach". Dla większości jest to to samo, tylko te rodowodowe droższe :D I najlepiej jakby szczeniaczek był miniaturką :roll: i jako dorosły ważył tak ze 3 kilo :-? Nie tak dawno na allegro widziałam aukcję, na której facet reklamował 4 tyg. szczeniaczki i pisał, że za 2 tyg. do odbioru będą :evil: , na innej, tak na oko szczenięta ok. 3 mies. reklamowal ktoś jako....7 tyg. I wcale mi nie szkoda ludzi, ktorzy się nabierają na to. Naprawdę jest gdzie się poradzić, poczytać.
Amelia23 Posted September 6, 2005 Posted September 6, 2005 Witajcie moi kochani! :D Przede wszystkim,gratuluję wszystkim psiakom sukcesów :BIG: :tort: !!! Nadrobiłam zaległości i widzę, że dużo się tu działo :sweetCyb: . Natomiast, jeśli chodzi o moje nagłe zniknięcie...., to było to mniej więcej tak... :hmmmm: Zaczęło się od tego, że modernizowali u mnie w bloku kablówkę.Miało to potrwać około tygodnia kilka godzin dziennie. Tak też trwało, lecz po tym czasie przestał działać internet. Zgłosiłam to do biura, przyszedł "fachman" i stwierdził, że faktycznie coś tam pokręcili, "naprawił" i poszedł.Ja tego nie sprawdziłam, musiałam wyjść (oj dostało mi się od TŻ, dostalo), po czym okazało się, że jak nie działał, tak nie działa. A że był weekend, wyjechaliśmy, myślę sobie , załatwię to w poniedziałek. Tak..., w poniedziałek, bardzo miły pan, przez telefon, poinformował mnie, że wszystko jest w pożądku, to u mnie w komputerze jakiś wirus czy coś, on tu nic nie poradzi. Ok , na wirusa najlepszy mój brat, ale on "mógł tak gdzieś za tydzień" :chainsaw: :onfire: . No dobra se myślę, wakacje są, jedziemy na działkę. Braciszek przyjeżdża za tydzień i okazuje się, że wszystko w pożądku... :roll: . No cóż, dawaj abarot do kablówki. Z wielkim niesmakiem przyjęto moje wykrzyczane pretensje i już po dwóch dniach przyszedł pan i tu zaczął na mnie krzyczeć :motz: . No koniec świata se myślę, będzie mi tu wpierał, że ktoś majstrował przy skrzynce (znaczy ja) i że "sobie" odłączyłam internet. Idiota$%#@&!!! Oj padły ostre słowa, padły. Tak.. włączam kompa... wchodzę na DOGO i... nic.Matko święta!!! Myślałam, że padnę trupem!!! (potem się dowiedziałam, że Dogo nie chodziło chyba 3 dni), a że jak napomknęłam są wakacje, no to działka. No i właśnie wtedy były te burze w Wa-wie... no i zerwało mi kawałek dachu, zalewając mieszkanie... i komputer. Rrrranyyy!!! No i teraz czekaj ok. 2-3 tygodni aż komp wyschnie. Na szczęście nic się nie stało, póżniej wyjechaliśmy, co wiecie, no i jestem... To było oczywiście w wielkim skrócie nie uwidaczniając moich nerw :2gunfire: :robot: :morning: A tak na marginesie, to bardzo miło spędziliśmy wakacje... :wink: :lol: Cieszę się że znó jestem z Wami :multi: :multi: :multi: [/url]
anushka Posted September 6, 2005 Posted September 6, 2005 :o :o a któż to się pojawił??? :o :o matko booska kobieto dach ci zerwalo???dobrze,że wam nic się nie stało,ja myślałam,że ty tak nagle i na stałe sobie poszłaś :cry: :cry: a tu mam cudowny powrót i do tego jaki pościk wielki!!!Amelia wstawiaj wasze fotki jak masz,całej rodzinki,napewno masz jakieś z wakacji :wink: ,ja czekam 8) :beerchug:
carotina Posted September 6, 2005 Posted September 6, 2005 Yaki napisał(a):Witajcie wszyscy ,my wczoraj wrocilismy z wesela ,z Gdanska. Po drodze wstapilismy obejrzec BOLSOWE dzieci ,sa swietne takie grubasy.Porobilismy im zdjecia ,postaram sie przeslac je z prosba o wstawienie do Carotiny. . czekam na fotki :wink: :P :D
:) Posted September 6, 2005 Posted September 6, 2005 Ja też chcę powstawiać fotki. Coprawda jestemzapracowana i do końca maja będę, ale na pewno wkleję, jak mi ktoś coś wyśle :)
Yaki Posted September 6, 2005 Posted September 6, 2005 Carotinko i Agnieszko dziekuje ,obydwie jestescie bardzo mile . Zdjecia wyslemy wieczorem
Recommended Posts