anii Posted August 29, 2005 Posted August 29, 2005 [quote name='carotina'] Takze nasza trójka jeszcze nie przywykla (a moze odwykla) od urokow wystawowych. pierwsze koty za płoty :wink: :P mam nadzieje, że się zgłosiliście na krajówke do warszawy :P (bo my tak :D :P :lol: ) To bede dopingowac :) A kto sie jeszcze z Dogomaniakow w Warszawie pokaze?! Lumpa nie zglosilam do Wawy, a kto bedzie sedziowac shihtzki, bo jest dwoch sedziow?! A co do zmeczenia, to serio, Lump ma tak samo jak my. Na wystawie nie chcial sie nawet napic, pozniej w domu nie chcial nic jesc, mysle sobie, jak wrocimy do wawy, cos przekasi. A gdzie tam... To nie jest nasza pierwsza wystawa, ale i ta potwierdzila moje obawy. Wymeczyla nas. :lol: Dzisiaj powoli dochodzimy do siebie :wink:
anushka Posted August 29, 2005 Posted August 29, 2005 Aniu gratuluję :multi: :multi: :popcorn: nie dziewię się,że wszyscy chcieli zagłaskać Lumpika :lol: ,a więcej fotek jego nie ma ??buuu... Pumilo mieć takie ciasteczka w domu to sama rozkosz :lol: :lol: ,mała napewno da sobie radę,podje sobie troszkę i "bracia" ją podciągną :wink:
:) Posted August 29, 2005 Posted August 29, 2005 BRAVO!!!!!!!!!!! Gratulacje!!!! Trzymalismy kciuki!!!! :multi: :multi: :multi: :multi: :B-fly: :B-fly: :B-fly: Bede musiala kiedys Lumpa usciskac!!!
anii Posted August 29, 2005 Posted August 29, 2005 Dzieki Agnieszko :) Lump aktualnie wysypia sie na parapecie 8)
:) Posted August 29, 2005 Posted August 29, 2005 Zyzio jest zmęczony tym całym zamieszaniem z jego "chorobą". Ciągle teraz śpi, albo przede mną ucieka, bo myśli, że go gonię, żeby przemyć te ranki :evilbat: Jest przewrażliwiony-to normalne, ale już mu przechodzi :)
Yaki Posted August 29, 2005 Posted August 29, 2005 Brawo Anii ,nastepnym razem bedzie lepiej.Moze Lumpik nczul by sie lepiej gdyby byly z nim inne shitzaki.Wez go z soba na wystawe warszawska niech sie oswaja.
:) Posted August 29, 2005 Posted August 29, 2005 Yaki, Lump byl po prostu zdziwiony nowa sytuacją. Zapomniał co to są wystawy i teraz odpoczywa :) Wszystko jest dobrze, chłopak musi sobie poukładać w głowie i "skumać", co się stało :) A Ty ANII powinnaś kupić mu wielkiego gnata w nagrodę!!
Yaki Posted August 29, 2005 Posted August 29, 2005 Jezeli ma byc psem wystawowym to ostroznie z tym gnatem Agnieszko.
anii Posted August 29, 2005 Posted August 29, 2005 Yaki napisał(a):Moze Lumpik nczul by sie lepiej gdyby byly z nim inne shitzaki.Wez go z soba na wystawe warszawska niech sie oswaja. Lumpik woli wieksze osobniki, ale ja bym wolala gdyby byly inne shih tzu. W kupie razniej, a poza tym, nie mialabym tylu chetnych do glaskania. :lol: Moim zdaniem jak jezdzic, to dosyc czesto (co jest raczej niezbyt wykonalne), bo inaczej Lump nie do konca odnajduje sie w nowym srodowisku. My zreszta tez :oops: 8)
anii Posted August 29, 2005 Posted August 29, 2005 :) napisał(a):Jakiegos sztucznego mozna kupic :) Kupilam mu wsciekle rozowa kosc, ktora cicho popiskuje. Numer jeden wsrod zabawek Lumpa. Lump uwielbia takie piszczalki, ale ja dopiero dwa miesiace temu zdecydowalam sie na zakup tego typu zabawki. Majac taka zabawke w reku, mozna Lumpa bez problemu przywolac. wystarczy pisnac, a juz mam psa kolo siebie :)
Yaki Posted August 29, 2005 Posted August 29, 2005 Moje tez by sie czuly nie najlepiej gdybym je brala na wystawe pojedynczo.Masz racje Anii ,w kupie to i razniej i weselej , a shih tzu to bardzo towarzyskie pieski.
:) Posted August 29, 2005 Posted August 29, 2005 Tak, miałam wrażenie, że tylko Zyzio, ale widzę, że nie tylko. On nie pozwala mi siedzieć przy klkomputerze. Popiskuje, powarkuje, przynosi zabawkę. Wskakuje na siedzenie obok i mi przeszkadza pisac.... Łobuz z niego i tyle ;)
Yaki Posted August 29, 2005 Posted August 29, 2005 pumilo napisał(a):Dzięki kobiety :D Kurcze dzisiaj dopiero troszkę pospałam sobie. Nie wiem, jak to Dixi zrobiła,że jest ich tyle :-? Opieki duuuużo jest, poszłam właściwie na macierzyński :D Yaki, te z dużą ilością bieli to chłopy i jedna sunia. Jedna sunia jest znacznie mniejsza i słabsza od reszty gromadki, trzymajcie za nią kciuki. Mam nadzieję, że jej się uda... Pozdrawiam, teraz to już z całą zgrają shih tzu :wink: A to czarno biale szczeniatko z duza iloscia bialych znaczen jakiej jest plci?
:) Posted August 29, 2005 Posted August 29, 2005 Yaki napisał(a):pumilo napisał(a):Dzięki kobiety :D Kurcze dzisiaj dopiero troszkę pospałam sobie. Nie wiem, jak to Dixi zrobiła,że jest ich tyle :-? Opieki duuuużo jest, poszłam właściwie na macierzyński :D Yaki, te z dużą ilością bieli to chłopy i jedna sunia. Jedna sunia jest znacznie mniejsza i słabsza od reszty gromadki, trzymajcie za nią kciuki. Mam nadzieję, że jej się uda... Pozdrawiam, teraz to już z całą zgrają shih tzu :wink: A to czarno biale szczeniatko z duza iloscia bialych znaczen jakiej jest plci? Zamierza Pani nabyć nowego szczeniaczka?? :)
carotina Posted August 29, 2005 Posted August 29, 2005 To bede dopingowac A kto sie jeszcze z Dogomaniakow w Warszawie pokaze?! Lumpa nie zglosilam do Wawy, a kto bedzie sedziowac shihtzki, bo jest dwoch sedziow?! ja tez nie wiem, kto sedziuje.... nawet sie nie dowiadywalam, bo oboje sedziowie mi pasuja :wink: Lumpika możesz jeszcze zglosic, bo mailowo przyjmuja do jutra..... Ja nie wiem jeszcze, czy dojade, bo jak narazie brak transportu :roll: , no i na dodatek sie skapnelam, ze to sobota :o 8) .... zobaczymy :roll:
anii Posted August 29, 2005 Posted August 29, 2005 carotina Wystawa co tydzien? :scared: :shake: Jeden weekend miedzy wystawami to stanowczo za malo, jak dla naszej trojki (Lump, ja, TŻ). :roflt: Mam nadzieje, ze dojedziesz i ze sie w koncu spotkamy :) !!
lonka Posted August 29, 2005 Posted August 29, 2005 Anii gratuluje!!!! :D W Warszawie nas nie będzie a szkoda :x
anii Posted August 29, 2005 Posted August 29, 2005 Dzieki Lonka A czytalyscie juz nowa pozycje o shih tzu http://www.merlin.com.pl/frontend/towar/400824 ? Ja tylko przegladalam, duzo zdjec, musze koniecznie kupic
:) Posted August 29, 2005 Posted August 29, 2005 Widzialam juz ot kiedys Ja nie mam zadnej ksiazki o shih tzu :)
carotina Posted August 29, 2005 Posted August 29, 2005 [quote name='anii']Dzieki Lonka A czytalyscie juz nowa pozycje o shih tzu http://www.merlin.com.pl/frontend/towar/400824 ? Ja tylko przegladalam, duzo zdjec, musze koniecznie kupic ja mam juz tą książke :P :P :P
:) Posted August 29, 2005 Posted August 29, 2005 Ciekawa jest i warta kupienia?Bo okładkę, owszem, widziałam, ale środka nie przeladalam :oops:
:) Posted August 29, 2005 Posted August 29, 2005 http://img299.imageshack.us/img299/5467/st11eg.jpg POWIEDZCIE MI PROSZĘ, co to za piesek??
:) Posted August 29, 2005 Posted August 29, 2005 W temacie o buldozkach francuskich bylo: TO CHYBA WZORZEC IDEALNEGO SĘDZIEGO :D Charakterystyka Sędzia w ringu wystawowym powinien już na pierwszy rzut oka dać się odróżnić od ocenianych przez niego istot. Winna go cechować postawa pionowa, stosowny ubiór i schludny wygląd. Niezbędną cechą sędziego jest zdolność do poruszania się. Należy podkreślić, że tylko zwycięzcy wybaczają sędziemu wady. Wrażenie ogólne: Sędzia winien wyglądać możliwie po ludzku i przynajmniej sprawiać wrażenie, że oceniana rasa nie jest mu zupełnie nieznana. Przez cały czas sędziowania powinien być przytomny, a najlepiej – lekko ożywiony. Pożądana jest zdolność do swobodnego przemieszczania się w ringu i wzrok na tyle bystry, by sędzia mógł określić płeć ocenianego zwierzęcia. Ideałem jest wzrok, który pozwala na zobaczenie budowy psa. Dopuszczalne (i w pełni wybaczalne) jest, by sędzia sprawiał wrażenie osoby nie stroniącej od kieliszka, o ile nie wpływa to na kolor nosa. Waga sędziego nie jest szczególnie istotna, dopóki nie upośledza normalnego funkcjonowania. Sędzia płci żeńskiej ma prawo do zachowań przyciągających uwagę wystawców płci męskiej, ale bez agresji wobec żeńskich wystawców. Podobnie sędzia płci męskiej może pozwalać sobie na zachowania godowe, ale tak, by nie zagrażało to bezpieczeństwu innych mężczyzn, znajdujących się na ringu. Sędziowie nie powinni jednak nigdy zapominać, że wszyscy wystawcy stanowią niższą kategorię istot żywych, toteż we wzajemnych stosunkach wskazana jest nieufność. Ponadto sędzia musi przynajmniej sprawiać wrażenie całkowicie bezstronnego, bez względu na to, kto zaprosił go an kolację i z kim spędził ostatnia noc. Głowa: Powinna być osadzona na ramionach, lekko pochylona, aby spojrzenie kierowało się do dołu. Usta powinny być widoczne i używane tylko do mówienia. Czaszka może być owłosiona lub zabezpieczona okryciem, stosownym do płci sędziego i warunków atmosferycznych. Oczy: Nie powinny być rozbiegane, ale muszą być zdolne do szybkiego omiatania ringu. Choć żaden sędzia nie ma oczu umieszczonych z tyłu głowy, to umiejętność jednoczesnego oglądania psów, stojących przed sędzią, jak i tych, które stoją za nim, jest wysoce pożądana. Sędzia o krótkim wzroku może używać okularów. Ciemne szkła przeciwsłoneczne nie są wskazane, gdyż ukrywają wyraz głowy sędziego. Sędzia powinien dołożyć wszelkich starań, by na wystawie nie kwestionowano jego zdolności widzenia. Uszy: Występują u wszystkich sędziów, ale pożądane jest, by były dokładnie zamknięte w czasie poprzedzającym sędziowanie i bezpośrednio po nim. Uszy sędziego powinny odbierać sygnały gospodarza ringu, wydawane do utrzymania sędziego w stanie przytomności i ożywienia. Usta: Zasadniczo powinny być zamknięte, chyba że wydają krótkie polecenia dla wystawców. Wybaczalne jest ich lekkie skrzywienie, jednak unikać należy wyrazu niesmaku czy szyderstwa. Szyja: Podpiera głowę, obraca ja i przechyla. Sędzia może ja od czasu do czasu podrapywać, by wywołać wrażenie głębokiego namysłu. Kończyny przednie: Usadowione po bokach tułowia, powinny być ruchome w ramionach i łokciach. Rąk sędzia powinien używać z umiarem i delikatnie. Tułów: Jego kształt może być różny, w zależności od płci i wieku sędziego, a ocena proporcji pozostaje kwestią gustu. Dopuszczalne jest wcięcie w talii. Tułów powinien się zginać, ale w pozycji wyprostowanej najbardziej pożądana jest postawa napoleońska, dodająca autorytetu (przy konkurencjach finałowych szczególne wrażenie robi postawa admirała Nelsona, z jednym okiem przymkniętym). Zad: Powinien być na tyle rozbudowany, by zapewniać wygodę w pozycji siedzącej i okryty ubiorem, stosownym do rozmiarów zadu. Kończyny tylne: Ruchome w stawach, co umożliwia ruch do przodu. Pożądana jest także zdolność do ruchu w tył i na boki. Stopy: Na tyle duże, by stanowić mocny fundament dla ciała, ale nie na tyle duże, by sędzia się w nich plątał. Zawsze muszą się znajdować w należytej odległości od psów i wystawców. Ogon: Ogon, podobnie jak i inne przymioty diabelskie, a to rogi i kopyta, powinny pozostawać jedynie w wyobraźni wystawców. Szata: Skóra może być pomarszczona (zależy od wieku i upodobania do słońca). Wymagane jest, aby – poza skórą – sędzia nosił dodatkową okrywę. Pożądane jest, by była ona gustowna i schludna, już choćby po to, by móc odróżnić sędziego od wystawców. Maść: Wszystkie maści dopuszczalne, z wyjątkiem sinej, wskazującej, że niezbędna jest pilnie dodatkowa okrywa dla sędziego albo przeniesienie ringu do pomieszczenia. Silnie czerwona pigmentacja nosa nie jest pożądana. Wzrost i waga: wahają się w szerokich granicach, ważne jest tylko, by nie przerażały wystawców. Waga nie powinna uniemożliwiać poruszania się. Wady: Niemożność skoncentrowania wzroku na dolnym końcu smyczy stanowi dużą wadę. Inne wady to: Niemożność wyartykułowania cyfr od 1 do 4, Nadmierna gadatliwość, Gestykulacja, wyrażająca opinię o psie lub o wystawcy, Głośne wyśmiewanie psów, które nie odpowiadają gustowi sędziego, Podszczypywanie wystawców płci przeciwnej, Agresja lub tchórzliwość. Uwaga: Sędzia nie może rzucać się na psa z zębami, choćby nawet został sprowokowany.
anii Posted August 29, 2005 Posted August 29, 2005 [quote name=':)'] POWIEDZCIE MI PROSZĘ, co to za piesek?? Sliczny ten piesek, Zyzia przypomina 8)
Recommended Posts