Jump to content
Dogomania

SHIH - TZU (prosimy zakladac oddzielne tematy!)


Recommended Posts

  • Replies 7.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

Nikt nie widzial jak to sie stalo.Bylo duszno ,wlascicielka uchylila drzwi balkonowe i piesek wybiegl do ogrodu.Za chwile wyszla po niego, ale juz go nie bylo.Ogrod szczelnie ogrodzony ,ale bramka nie byla zamknieta na klucz tylko na klamke.Barwice sa kolo Szczecinka w zachodniopomorskim(dawne koszalinskie)
Mam zdjecie ,ale nie mam Twojego adresu.

Posted

To na pewno ktoś kto przechodził i mu się piesek spodobał. Oby tylko nie jakiś wczasowicz. Właściciele muszą zrobić ostrą akcję, my przez ponad tydzień jeździliśmy prawie dom po domu.
Mój adres: pudle@tlen.pl

Posted

Yaki napisał(a):
Dziekuje Carotino,to jest ten piesek co nas odwiedzil na wystawie koszalinskiej.


naprawde :puppydog: ....? :(
bosheeee ja to bym takie złodzieja wzieła i :chainsaw: :evilbat:

Posted

Aha, konieczny jest jakiś namiar na właściciela tego szicaka.

Orasek, moim marzeniem był dom, dla psów oczywiście, nasze marzenie spełniło się w zeszłym roku, kupiliśmy dom też z działką, ogrodzony super, wszystko pozamykane na kłódkę i miesiąc temu ukradli mi z podwórka moją pudliczkę, złodziej rozerwał ogrodzenie. Po 9 dniach poszukiwań, ogłoszeń i w wielkiej mierze dzięki forumowiczom Mafi znalazła się. Niech w właściciele nie poddają się. Ja dlatego założyłam takie forum "adopcyjno-zagubieniowe" na moich stronach.

Posted

Gosiu i Carotino bardzo dziekuje za pomoc ,przed chwila dzwonila wlascicielka Tolka ZNALAZL SIE.
Podobno u tej drugiej pani ,ktorej zginal piesek.Zostal rozpoznany przez lek. wet.
JESZCZE RAZ SERDECZNIE DZIEKUJE.

Posted

Jaki Tolka miał szczęście,napisz dokłdnie jak sie znalazł.Plaga jakaś z tymi kradzieżami :evilbat: co to za ludzi?! :evilbat: :evilbat: :evil: Najgorsze jest to że nic nie można im zrobić aby tego więcej nie robili :evil: :evil: :evil: Carotinka nie zdawałam relacji bo po ocenie pojechałam z mężęm i synkiem na wycieczkę :lol: (zwiedzaliśmy w tam tych okolicach zamki :wink: )Przyjechalam pózno a od poniedzialku koniec urlopu a tylko praca,niestety :evil: :evil:

Posted

Gośka napisał(a):
Aha, konieczny jest jakiś namiar na właściciela tego szicaka.

Orasek, moim marzeniem był dom, dla psów oczywiście, nasze marzenie spełniło się w zeszłym roku, kupiliśmy dom też z działką, ogrodzony super, wszystko pozamykane na kłódkę i miesiąc temu ukradli mi z podwórka moją pudliczkę, złodziej rozerwał ogrodzenie. Po 9 dniach poszukiwań, ogłoszeń i w wielkiej mierze dzięki forumowiczom Mafi znalazła się. Niech w właściciele nie poddają się. Ja dlatego założyłam takie forum "adopcyjno-zagubieniowe" na moich stronach.
Myśle że jak by była w internecie strona "Uwaga złodzieje psiaczków,uważajcie na tych ludzi" i umieszczone byly fotki takich złodzieji to może tacy ludzie następnym razem zastanowiali sie czy to zrobić ale to nie realne,niestety :evilbat: :evilbat:

Posted

Nie Aneto ten drugi piesek nie byl shitzakiem ,nie byl pieskiem rasowym ,tylko byl bardzo malutki.
Dokladnie opisze jak sie dowiem wieczorem.

Posted

lonka napisał(a):
Myśle że jak by była w internecie strona "Uwaga złodzieje psiaczków,uważajcie na tych ludzi" i umieszczone byly fotki takich złodzieji to może tacy ludzie następnym razem zastanowiali sie czy to zrobić ale to nie realne,niestety :evilbat: :evilbat:


Teoretyzując, nawet gdyby prawo tego nie zabraniało, to raczej złodzieja nikt nie widzi. Tak jak było u mnie, czy u tego szicaka, u mnie chociaż ludzie widzieli że złodziej zapakował psa do zielonego malucha, a tu kompletnie nic i w większości przypadków złodzieja po prostu nikt nie widzi.

Posted

Tak,zgodze się z wami że zlodziej nie jest widoczny ale po złapaniu jak by się cykneło fotkę i się umieściło i kadży mógł by zobaczyć.Złodzieje tez gdzieś mieszkają i obracają się w jakimś kręgu i czasami nawet w towarzystwie uchodzą niby za porządnych ludzi :evilbat: :evilbat: Wiecie co wkurza mnie taka bezkarność :evil: :evil: :evil:

Posted

Lonka,ale ten ktos od kogo odbierasz psa niekoniecznie byl sprawca porwania.
Przed chwila rozmawialam z pania Majka i juz wiem jak bylo z odnalezieniem Tolka.Podobno przyblakal sie do sasiadki pani ktorej zginal kundelek,ale ona go nie chciala i oddala sasiadce.
Ogloszenia o zaginieciu wisialy w sklepach ,zawiadomiony byl listonosz ,smieciarze straz miejska ,weterynarze i wlasnie weterynarz poznal pieska.
Wrocil zapchlony z odparzona skora na udzie,krwiakiem na bialkowce oczka ,ale poduszeczki na lapkach ma czyste ,zdrowe ,nie poranione???
Jeszcze raz bardzo Wam wszystkim dziekuje w imieniu pani Majki i Tolka.

Posted

Jaki ja to wszystko wiem,różne są przypadki.Był przypadek że sąsiad ukradł pieska :evil: ciekawe na co liczył ten zlodziej i jak pózniej ma odwage patrzyc w oczy?! :roll: Złodzieje czuja sie bezkarni :evil: Brak słów.Najwazniejsze że Tolka jest ze swoja Panią,która jego kocha :lol: :lol: Biedulka,tyle wycierpiał :cry: Ucałuj odemnie maluszka :P :P

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...