Yaki Posted July 4, 2005 Posted July 4, 2005 Bols zawsze mial duzo wlosa i podstrzygalam mu na dole ze wszystkich stron bo mu sie az zawijaly,teraz jest to samo.
carotina Posted July 4, 2005 Posted July 4, 2005 Yaki napisał(a):Bols zawsze mial duzo wlosa i podstrzygalam mu na dole ze wszystkich stron bo mu sie az zawijaly,teraz jest to samo. dziekuje za odp :wink:
Yaki Posted July 4, 2005 Posted July 4, 2005 Tak Agnieszko BOLS i MAXI sa zgloszone do Koszalina to jest wystawa organizowana przez nasz oddzial wiec zawsze na niej jestesmy.
carotina Posted July 4, 2005 Posted July 4, 2005 fotoreportaż z Krakowa :) http://psy.aplus.pl/s/wystawy/krakow05.html
:) Posted July 4, 2005 Posted July 4, 2005 Yaki napisał(a):Tak Agnieszko BOLS i MAXI sa zgloszone do Koszalina to jest wystawa organizowana przez nasz oddzial wiec zawsze na niej jestesmy. Ja zastanawiam się, czy zgłosić Zyzia i nie wiem...
carotina Posted July 4, 2005 Posted July 4, 2005 :) napisał(a):Yaki napisał(a):Tak Agnieszko BOLS i MAXI sa zgloszone do Koszalina to jest wystawa organizowana przez nasz oddzial wiec zawsze na niej jestesmy. Ja zastanawiam się, czy zgłosić Zyzia i nie wiem... zglaszaj, zglaszaj :D ja tez juz zglosilam swoje dziewczyny :D :P
anii Posted July 5, 2005 Posted July 5, 2005 A ja witam, prosto znad morza:))) Nie ma to jak chlop informatyk i knajpa z radiowym netem :lol: Tez bym chciala podstrzyc Lumpowi lapki, ale chyba pojde do psiego fryzjera, bo sama to moge spartolic :roll: Tesknie za Lumpem, ale z tego co donosi moja Mama, Lump wcale :evilbat:
Yaki Posted July 5, 2005 Posted July 5, 2005 Anii on tylko udaje takiego twardziela , a peknie jak Cie zobaczy.
anii Posted July 5, 2005 Posted July 5, 2005 Yaki napisał(a):Anii on tylko udaje takiego twardziela , a peknie jak Cie zobaczy. Niestety, albo stety, ale mam psa, ktory uwielbia moja Mame i mojego Tate i moj rodzinny dom. Jak go zabieram do Warszawy w podrozy jest zachwycony, ale jak juz jestesmy w mieszkaniu, to dostaje kilkudniowej deprechy :evilbat: Nigdy odwrotnie 8) Owszem, na pewno sie ucieszy na moj powrot, ale pierwsze co zrobi po przywitaniu, to bedzie zagladal do torby podroznej w poszukiwaniu prezentu. :evilbat:
carotina Posted July 5, 2005 Posted July 5, 2005 anii napisał(a): Owszem, na pewno sie ucieszy na moj powrot, ale pierwsze co zrobi po przywitaniu, to bedzie zagladal do torby podroznej w poszukiwaniu prezentu. :evilbat: :lol: :lol: :lol: znam to, przerabiam to za każdym razem, gdy wracam do domu z jakąkolwieg siatką :lol: :evilbat: :lol: :lol: 8)
carotina Posted July 5, 2005 Posted July 5, 2005 :) napisał(a):nie zdazylam... :( na co? :o :wink: :wink: wejdzcie na temat o skradzionym pudelku :( , moze bedziecie mogly pomóc i chociaz porozsylac ogloszenia :roll:
anushka Posted July 5, 2005 Posted July 5, 2005 witam,ja dopiero z pracy wróciłam masakra z tym poodlem..jak człowiek moze być tak podły????dzisiaj jak jechałam do pracy o 5.10 to przed autobusem biegł pies...owczarek niemiecki z wyglądu,na pysku miał kaganiec....biegł ile miał tylko sił caly czas drogą--przed autobusem,kierowca zatrąbił na niego a on dalej śmigał i nie zwracał uwagi na jadące auta tylko biegł...pomyślałam sobie,że "kochany pan zostawił i odjechał"....i jak cżłowiek moze być aż tak podły????w imię czego??kto mu dał prawo do tego żeby ktoś tak cierpiał>>>?????masakra... :bigcry:
:) Posted July 6, 2005 Posted July 6, 2005 [quote name='carotina'][quote name=':)']nie zdazylam... :( na co? :o :wink: :wink: wejdzcie na temat o skradzionym pudelku :( , moze bedziecie mogly pomóc i chociaz porozsylac ogloszenia :roll: Nie zdazylam zglosic Zyzia od Koszalina :( Za pozno zalapalam, ze termin mija ;/ Anii przepraszam, ze w Olsztynie bylam taka ine do żytcia, ale to wszystko przez moją alergię. Juzz ine oge wytrzymac(jestem chyba na wszystko uczulona). Mam nadzieje, ze nie jestes na mnie zla?
marynia Posted July 6, 2005 Posted July 6, 2005 :) nie martw się, wcale nie byłaś "nie do życia" 8) W Olsztynie wszcyscy byli trochę zmęczeni, łącznie z psami - wszystko przez upał!
:) Posted July 6, 2005 Posted July 6, 2005 marynia napisał(a)::) nie martw się, wcale nie byłaś "nie do życia" 8) W Olsztynie wszcyscy byli trochę zmęczeni, łącznie z psami - wszystko przez upał! Tak, pewnie masz rację. Tylko Ania była taka żywa i wesoła i boję się, że mogła sobie pomyśleć, ze ponurak ze mnie, czy co.. :D
carotina Posted July 6, 2005 Posted July 6, 2005 z tym Koszalinem, to ja też nic nie wiem.... :-? (zresztą tak jakmi z Gdynią :-? ) Zgłosiłam, i poprosiłam o mailowe potwierdzenie, ale oni jacyś bardzo anty komputerowi :chainsaw: nie odp. Bede musiała do nich dzwonić :roll: , co prawada dopiero w piątek, bo dzisiaj są niczynni 8) (jutro zresztą też). Aga, jeżeli chcesz to moge sie przy okazji spytać, czy by nie przyjeli jeszcze jednego zgloszenia.... :wink: Myśle, że jeżeli trafie na kogoś w miare miłego, to może się zgodzi :P katalogów na bank jeszcze nie drukują, więc w sumie nie powinno być większego problemu :wink: Pytać??? :P
anii Posted July 6, 2005 Posted July 6, 2005 [quote name=':)'] Anii przepraszam, ze w Olsztynie bylam taka ine do żytcia, ale to wszystko przez moją alergię. Juzz ine oge wytrzymac(jestem chyba na wszystko uczulona). Mam nadzieje, ze nie jestes na mnie zla? :o :o W zadnym wypadku. To ja mam obawy, czy nie wypadalam jak maniaczka shihtzakowa :roll: :D Swietnie, ze sie spotkalysmy :)
marynia Posted July 6, 2005 Posted July 6, 2005 Anii, to chyba dobrze że wypadłaś jak shihtzakowa maniaczka :P ?Przy ringu shih tzu nie wypada wypaść inaczej :wink:
Yaki Posted July 6, 2005 Posted July 6, 2005 Maryniu gratulacyjne caluski od Bolsa dla taty i gratulacje Topkowi za zdobycie tytulu Ml. Ch PL.
marynia Posted July 6, 2005 Posted July 6, 2005 Dziękujemy za całuski - adresat już je otrzymał :D i wysyłamy całuski od tatusia dla synka :P
Yaki Posted July 6, 2005 Posted July 6, 2005 Staramy sie staramy ,aby nie zawiesc tatusia. A kiedy i gdzie zobaczymy ta malpeczke ze zdjecia? Przesliczne i przesmieszne sa te gryfoniki.
Recommended Posts