Olunia Posted November 15, 2008 Posted November 15, 2008 Hey Jak myślicie czy karma moze być niezdrowa? Otóż moim zdaniem karma niezdrowa jaka by nie była, powinno sie dawać psu kości z obiadu. W masarni można kupić odpadki. Mój tata co trzy, cztery dni gotuje gar takich różnych smakołyków dla psa oraz kotów ;) Myślę że wydać z 15zł czy troszkę więcej w masarni na mięso i ugotowć to psu niż dawać mu suchą niezdrową karmę!!!! PAMIĘTAJCIE ŻE JAKA BY NIEBYŁA CZY DROŻSZA CZY TAŃSZA TO TO JEDNA WIELKA CHEMIA!!!!!!!!! :angryy::angryy: Ludzie dają karme bo im sę nie chce gotować!! A po karmie psy znacznie krócej żyją !!! Mój pies ma już z 17 lub 18 lat to bardzo długo żyje. Zachęcam do odłożenia karm i gotowania ;) P.S. Sorry za błędy ortograficzne Quote
joanika Posted November 15, 2008 Posted November 15, 2008 Kości z obiadu dla psa? Gotowane? - na pewno nie są lepsze. Suche - to nie sama chemia. Nie wiem czy wiesz ale mięso surowe też być naszpikowane chemią (mięso kiedyś żyło i było karmione paszami z dodatkiem różnych świństw, związków chem, antybiotyków itp.). Niestety żyjemy w takich czasach że chemia obecna jest wszędzie. A mięso - o ile sama nie wychowasz kury, krowy czy innego zwierza tak na 100% nie jesteś pewna czy nie ma w nim chemii. (pomijam kupowania mięs z gosp. ekologicznych). PS. polecam lekture wątku na temat BARFu Quote
Szamanka Posted November 23, 2008 Posted November 23, 2008 Olunia napisał(a):Hey Jak myślicie czy karma moze być niezdrowa? Otóż moim zdaniem karma niezdrowa jaka by nie była, powinno sie dawać psu kości z obiadu. W masarni można kupić odpadki. Mój tata co trzy, cztery dni gotuje gar takich różnych smakołyków dla psa oraz kotów ;) Myślę że wydać z 15zł czy troszkę więcej w masarni na mięso i ugotowć to psu niż dawać mu suchą niezdrową karmę!!!! PAMIĘTAJCIE ŻE JAKA BY NIEBYŁA CZY DROŻSZA CZY TAŃSZA TO TO JEDNA WIELKA CHEMIA!!!!!!!!! :angryy::angryy: Ludzie dają karme bo im sę nie chce gotować!! A po karmie psy znacznie krócej żyją !!! Mój pies ma już z 17 lub 18 lat to bardzo długo żyje. Zachęcam do odłożenia karm i gotowania ;) P.S. Sorry za błędy ortograficzne Heh, dobre... Prawie się uśmiałam :p Zanim zaczniesz snuć takie teorie, to zapoznaj się najpierw z innymi sposobami żywienia..:p Quote
Martens Posted November 26, 2008 Posted November 26, 2008 Całe życie kości z obiadu? Fenomenalnie odporny pies :roll: Quote
Dzida ** Posted December 3, 2008 Posted December 3, 2008 Po pierwsze, karmiąc psa samymi kośćmi i to ugotowanymi to bardzo wieli błąd! Nie możesz dawać ugotowane kostki psu, ponieważ podczas gotowania ulatują niektóre związki z kostki przez co staje się ona twardsza! W związku z tym ugotowane kości mogą uszkodzić m.in. przełyk psa! Popełniasz naprawdę wielki błąd. Poza tym, w owych czasach rzadko kupujemy produkty bez chemii, ponieważ są mało dostępne na rynku. Nie wiem w ty co mówisz jest racja, lecz jest może jakaś kropelka taka, że karma zawiera chemię, ale w jakimś stopniu! Nie możesz twierdzić, że ludzie którzy kupują karmy są gorsi, bo nie mają czasu im gotować ;) Quote
NightQueen Posted December 3, 2008 Posted December 3, 2008 podajesz psu same kości? nic więcej? to twój pies zapewne ma niedobór pewnych związków/witamin itd. w organizmie, sucha karma i w ogóle karmy są zbilansowane, zawarte są w nich wszystkie składniki niezbędne do prawidłowego rozwoju psa. Quote
SZPiLKA23 Posted December 3, 2008 Posted December 3, 2008 Same kosci nie moga byc zbilansowana dieta nie po to wiele dobrych firm robi rozne rodzaje karm z roznymi dodatkami zeby pchac sama chemie. A gdzie witaminy jakies warzywa? Wiesz jakie składniki odżywcze ma sama kosc i to jeszcze ugotowana? Na kosci mozna ugotowac ryz i tyle, Twoje zwierzaki dostaja to co psy kiedys w schronisku w orzechowcach i zapewniam Cie ze nie były w dobrej formie a i tak jak dostawały kosci to przeważnie surowe a wiec były bardziej wartosciowe Quote
Martens Posted December 3, 2008 Posted December 3, 2008 Autorki wątku pewnie już nie zobaczymy, wpadła, oświeciła nas jak się psy karmi i znikła :evil_lol: Quote
SZPiLKA23 Posted December 3, 2008 Posted December 3, 2008 Mam na imie Ola nazwiska wam nie podam :diabloti:. Mam psa ma na ime Brutusek jest kundelkiem i ma raka :-(. Mam też świnkę morską ma na imie Luśka. Mam też towarzystwo kotów 2 małe 2 średnie 1 duży. Duży ma na ime Walentyna i bardzo chętnie dam jej zdjęcie ale później . Moja ulubiona rasa psów - yorki. Moja ulubiona rasa kotów - koty perskie. Oki, ja kończę do zobaczenia. mi wystarczy Quote
MyszkaMiki Posted December 20, 2008 Posted December 20, 2008 A ja się zastanawiam już od jakiegoś czasu czy dobrze karmię mojego psiaka. To kundelek, rudy jak lis :loveu: No może teraz raczej czarno - rudy bo się utarzał w błocie a boję się go wykąpać bo jest zimno. Kupuję mu suchą karmę, zazwyczaj jest to chappi. Do tego kupuję też chappi w puszce aby nie tylko suszone jadł. Czasami dostanie jakąś kość ale raczej rzadko bo weterynarz mi powiedział, że wbrew temu co mówią lepiej mu kości nie dawać. A i ziemniaki z sosem czasami zje. Ale ogólnie to jakiś wybredny pies i woli się żywić szynkami. No i tu właśnie pojawia się pytanie cy to dobrze, że mu je daje?? Kupuje u rzeźnika dwa razy w miesiącu 3 kg takich szynek pokrojonych już w kostkę i daję psiakowi. Dostaje też witaminy dla seniorów, które przepisał mu weterynarz Quote
NightQueen Posted December 20, 2008 Posted December 20, 2008 boję się go wykąpać bo jest zimno. mieszka w domu? jak tak to nie ma problemu z kąpaniem, zrób to po prostu po ostatnim spacerze, tak żeby psiak wysuszył się do rana Ja bym szynki z rzeźni dawała, ale bym zrezygnowała z Chappi bo to dziadostwo Quote
Wistra Posted December 20, 2008 Posted December 20, 2008 Szynek tez bym nie dawała, tyle ile soli tam pakują, to :shake: A tak poza tym chyba nie warto karmić trolla :lol: Quote
NightQueen Posted December 20, 2008 Posted December 20, 2008 chyba że to odpadki typowo psie, wtedy są bez soli, nie są peklowane ;) Quote
Anusia&Saba Posted December 20, 2008 Posted December 20, 2008 Kupuję mu suchą karmę, zazwyczaj jest to chappi Nie kupuj psu marketowych karm. Jest tam tylko ok 4% mięsa! A o szynce to już się wypowiedziały poprzedniczki ;) Quote
MyszkaMiki Posted December 20, 2008 Posted December 20, 2008 To jaką suchą karmę mam mu kupować??? Dzisiaj kupiłam u rzeźnika takie hmm jakieś mięso w rulonie. Napisane jest, że to dla psów. Nawet mu smakowało i zjadł. A te szynki to takie jak dla ludzi, nie są specjalnie dla piesków Quote
MyszkaMiki Posted December 20, 2008 Posted December 20, 2008 Piesek nie jest typowo domowy. Zazwyczaj mieszka na ogrodzie w budzie ale teraz jak jest tak zimno to na noc biorę go do domu. Chyba go wykąpie bo już nawet nie widać jaki on jest ślicznie rudy :eviltong: Quote
magmar Posted December 21, 2008 Posted December 21, 2008 Chappi to rzeczywiście dziadostwo, kiedy kiedyś na jakiś czas przestawiliśmy mojego psa na tę karmę to po prostu dostał na nią alergię. :shake: Teraz wcina purinę, kosztuje niewiele, a na pewno jest lepsza od tych wszystkich chappi, pedigree, itp. Quote
Wistra Posted December 21, 2008 Posted December 21, 2008 Magmar, zależy, o której purinie mówisz. Dog Chow to to samo, co chappi (odpadki), jeśli ProPlan, to tak. Nasza z kolei dostała mega uczulenia po Dog Chow i nie możemy z tym sobie poradzić do teraz. MyszkoMiki, podejrzewam, że nie jesteś pełnoletnia i o tym, co je pies w większości decydują Twoi rodzice. To oni płacą. Domyślam się też, jaki mają tok myślenia - to tylko pies, przecież on może jeśc wszystko i nic mu nie będzie/nie jest (bo przecież zdrowy, biega i szczeka). A jak przychodzi do oglądnięcia wnętrza psa, to nie ma nerek, wątroby, albo są w szczątkach (takie hece robią z psem karmy typu chappi) Niestety, to jest standard myślenia mnóstwa ludzi i nie da się go zmienić, bo o - tak na forum napisali. Tymbardziej, że jest jeszcze mnóstwo wetów konowałów, którzy mówią "jasne, karm chappi, jest ok", a w myślach zacierają rączki myśląc "będą karmić psa chappi, będzie chorował, przyjdą do mnie leczyć, BĘDZIE KASA" :placz: A cierpią na tym tylko nikomu nie winne, cudowne stworzenia. Ja moich rodziców 3 lata przerabiałam, żeby pies nie jadl hipermarketowego chłamu. Udało się, suka je Royala, Bento Kronen, Boscha i... wygląda jak rasowiec, choć to mix. Sierść stan idealny, wkońcu przytyła, jest żywsza i weselsza :loveu: I to moja zasługa, bo rodzice sami... :shake: (bo tak karmili psy ich rodzice, dziadkowie itp...) Ale nie każdy rodzic jest reformowalny (i nie tylko rodzic) Quote
NightQueen Posted December 21, 2008 Posted December 21, 2008 [quote name='MyszkaMiki']To jaką suchą karmę mam mu kupować??? Dzisiaj kupiłam u rzeźnika takie hmm jakieś mięso w rulonie. Napisane jest, że to dla psów. Nawet mu smakowało i zjadł. A te szynki to takie jak dla ludzi, nie są specjalnie dla piesków Na rynku jest dużo dobrych karm. Cześć sporo kosztuje bo np Royal Canin to cena ok. 20 zł za 500gr., ale można znaleźć tańsze a dobre karmy ;) poczytaj tutaj o różnych karmach Karmy suche - Dogomania Forum U mnie w mieście trudno dostac dobrą karme dlatego zamwiam na internecie ;) Wiem o jakie mięso w rulonie ci chodzi, moja suka też to lubi :) to własciwie jest kiełbasa dla psa ;) Co do ludzkich szynek to odradzam, w nich jest mnustwo soli i inych przypraw które szkodza psu, więc jak już kupujesz jakies świerze mięso to poproś u rzeźnika o psie jedzenie, oni mają różne ścinki bez dodatków które można dawac śmiało psu. Piesek nie jest typowo domowy. Zazwyczaj mieszka na ogrodzie w budzie ale teraz jak jest tak zimno to na noc biorę go do domu. Chyba go wykąpie bo już nawet nie widać jaki on jest ślicznie rudy :eviltong: Jeżeli chcesz go wykapać to zabierz go koniecznie na noc do domu żeby mógł wyschnąć, mokry pies na zewnątrz może nabawić się chorób, a tego przecież nie chcemy ;) Quote
Agnes Posted December 21, 2008 Posted December 21, 2008 [quote name='smallpati']Na rynku jest dużo dobrych karm. Cześć sporo kosztuje bo np Royal Canin to cena ok. 20 zł za 500gr. ;) nie wiem skad masz taka cene za royala...w necie kupujac RC np duzy worek - zaplacimy w graniach 12 zl/za kg - trzeba wiedziec gdzie szukac. Przy mniejszym psie wiadomo, oplaca sie mniej kupic 15 kg, ale przy mniejszym mamy opakowania 8 kg i wtedy cena rowniez nie wyjdzie 40 zl za kg:crazyeye::crazyeye::crazyeye:na przykladzie juniora mini cena to 17 zl za kg przy opakowaniu 8 kg:roll: ale uwazam, ze sa lepsze i tansze karmy - na forum mnostwo informacji o nich [quote name='smallpati']Wiem o jakie mięso w rulonie ci chodzi, moja suka też to lubi :) to własciwie jest kiełbasa dla psa ;) niestety nie nadaje sie dla psa - to sa odpadki, smieci...najczesciej cos co jest dla psa z rzeczych miesnych nie nadaje sie dla ludzi, wiec...reszte mozemy sobie dopisac. Nie warto - ta kieblasa nie ma w sobie nic wartosciowego. MyszkaMiki czy u rzeznika nie masz dostepu po prostu do troche tanszego miesa? do tego ryz/makaron + warzywa + witaminy i mamy jedzonko. Jesli mamy dostep do tanszego miesa to wyjdzie cenowo taniej niz suche - jesli nie...suche napewno wyjdzie ekonomiczniej. Wtedy juz bez dodatkow, bez szynek, kielbas psich itp - tylko karma, ale DOBRA karma. I nie zawsze warto sie sugerowac cena - czesto te tansze maja wysokie dawkowanie, co w efekcie wyjdzie nas drozej. Quote
NightQueen Posted December 21, 2008 Posted December 21, 2008 nie wiem skad masz taka cene za royala...w necie kupujac RC np duzy worek - zaplacimy w graniach 12 zl/za kg - trzeba wiedziec gdzie szukac. zapłaciłam dokładnie 20 zł za 500gr RC za specjalistyczną dla yorków w sklepie zoologicznym. Później zmawiałam już necie ale uwazam, ze sa lepsze i tansze karmy - na forum mnostwo informacji o nich poszukać można, mój pies np. nie trawi nic innego tylko RC ;) niestety nie nadaje sie dla psa - to sa odpadki, smieci...najczesciej cos co jest dla psa z rzeczych miesnych nie nadaje sie dla ludzi, wiec...reszte mozemy sobie dopisac. Nie warto - ta kieblasa nie ma w sobie nic wartosciowego. dużo rzeczy sprzedawanych dla psów nie nadaje się zbytnio do jedzenia a jednak psy jedzą i nic się nie dzieje, więc myślę że jak pies dostanie raz za czas takie coś to też mu się nic nie stanie, zwłaszcza że nie słyszałam o negatywnych komentarzach na ten temat, oczywiście nie mówię żeby podawać mu to codziennie, chociaż dla mnie taka kiełbasa jest o niebo lepsza niż np. chappi Ja kupuje suce kiełbasy firmy Bono Quote
Agnes Posted December 21, 2008 Posted December 21, 2008 smallpati napisał(a):poszukać można, mój pies np. nie trawi nic innego tylko RC ;) mysle ze cos by sie jeszcze znalazlo;) smallpati napisał(a):dużo rzeczy sprzedawanych dla psów nie nadaje się zbytnio do jedzenia a jednak psy jedzą i nic się nie dzieje, więc myślę że jak pies dostanie raz za czas takie coś to też mu się nic nie stanie, zwłaszcza że nie słyszałam o negatywnych komentarzach na ten temat, oczywiście nie mówię żeby podawać mu to codziennie, chociaż dla mnie taka kiełbasa jest o niebo lepsza niż np. chappi pocztaj na dogo - znajdziesz negatywne komentarze o tych kielbasach. Nie zaznaczylas, zeby dawac raz na jakis czas - to dosc sluszna uwaga A to czy nic sie nie dzieje - skad wiesz?;) To moze wyjsc po jakims czasie po zrobieniu np badan... Quote
NightQueen Posted December 21, 2008 Posted December 21, 2008 mysle ze cos by sie jeszcze znalazlo;-) wszystkich karm na pewno nie przetestowałam, ale miałam próbki eukanuby, puriny pro plan i dog chow,hilsa, bosha itd. i nic jej tak nie smakuje jak RC, po za tym ja jestem zadowolona z niego bo Moli ma ładną siersc, jest energiczna, ładnie przyswaja RC itd. więc nie widzę potrzeby zmiany karmy, a na cenie mi nie zalezy pocztaj na dogo - znajdziesz negatywne komentarze o tych kielbasach. Nie zaznaczylas, zeby dawac raz na jakis czas - to dosc sluszna uwaga A to czy nic sie nie dzieje - skad wiesz?;-) To moze wyjsc po jakims czasie po zrobieniu np badan... póki co nie znalazłam żadnych komentarzy a szukałam ;) Wiesz jakbym miała tak myślec to bym nie mogła psu podawac nic czego bym sama nie zrobiła bo tylko tego byłabym pewna, nie mogłabym dawac wędzonek które ona kocha bo przeciez nie wiem jak oni to wędzą, nie mogłabym dawac jej dorpsów dla których da się pokric bo nie mogę byc pewna że skład napisany na opakowaniu jest dokładnie taki sam jak skład dropsów itd. Tak samo ja bym nic nie mogła jesc sklepowego bo wszędzie są konserwanty. Takie życie... widaomo że nie kupuje rzeczy którym udowodniono szkodliwośc ale bez przesady, nie popadam w paranoje ;) Quote
MyszkaMiki Posted December 21, 2008 Posted December 21, 2008 Agnes czy mogłabyś mi dać namiary gdzie kupujesz tą karmę?? Mój psiak lubi chappi i się zajada tą karmą ale skoro piszecie, że nie jest najlepsza to spróbuję mu dać inną. Mam nadzieje, że będzie mu smakowała. Poza tym teraz mój psiak jest w trakcie leczenia, weterynarz powiedział, że na razie za bardzo mam mu nie zmieniać tego co je. Dopiero jak skończy się leczenie to on poleci jakąś karmę dla psów seniorów Quote
NightQueen Posted December 21, 2008 Posted December 21, 2008 Mój psiak lubi chappi i się zajada tą karmą ale skoro piszecie, że nie jest najlepsza to spróbuję mu dać inną. Mam nadzieje, że będzie mu smakowała. psy lubią takie sklepowe karmy bo do nich dodaję pełno polepszaczy smaków żeby się lepiej sprzedawało, ale karma jest mało wartościowa Nie musisz od razu kupić worka 15 kg, możesz pozamawiać przez internet próbki karm i podać psu, będziesz widziała czy mu smakuje, a jak nie będzie to poszukasz innej karmy ;) A co jest psikowi? na co choruje? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.