Paciucha Posted November 19, 2008 Posted November 19, 2008 wtatara napisał(a):jesteśmy za daleko , my nic więcej nie zrobimy. Pani która dała to ogłoszenie na Allegro odpuściła, co możesz więcej zrobić. Nawet nie wiem z którego schroniska zabrany a jak widzisz z Dogo nie ma nikogo kto by pomógł A czy ktoś dzwonił na te numer który podawałam wczesniej do stowarzyszenia zwierząt? Ps ja nie mogę dzwonić po kierunkowym bo mama by mnie udusiła:razz: Quote
wtatara Posted November 19, 2008 Author Posted November 19, 2008 ja na ten adres wyślę wątek i zobaczymy Quote
Paciucha Posted November 19, 2008 Posted November 19, 2008 wtatara napisał(a):ja na ten adres wyślę wątek i zobaczymy Ok byłoby super, napisz może ze potrzebujemy pomocy i dla tego do nich sie zwracamy. Pozdrawiam Cie serdecznie. Quote
majku33krakow Posted November 19, 2008 Posted November 19, 2008 wtatara napisał(a):jesteśmy za daleko , my nic więcej nie zrobimy. Pani która dała to ogłoszenie na Allegro odpuściła, co możesz więcej zrobić. Nawet nie wiem z którego schroniska zabrany a jak widzisz z Dogo nie ma nikogo kto by pomógł prubowałas pisac do emir do p.malgorzaty, Quote
Tiger Posted November 19, 2008 Posted November 19, 2008 Paciucha napisał(a):A czy ktoś dzwonił na te numer który podawałam wczesniej do stowarzyszenia zwierząt? Ps ja nie mogę dzwonić po kierunkowym bo mama by mnie udusiła:razz: Jeśli to jest Lubin , a nie Lublin to ja nie pomoge niestety .....:-( Należy zawiadomić schronisko , pokazać zdjęcie psa i spróbować odnaleźć umowę adopcyjną w schronisku .... Jeżeli w umowie jest zawarty punkt o nieoddawaniu psa osobom trzecim , tego się trzeba złapac i działać ...... Poszukajcie na stronie STraży dla Zwierząt , któy jej oddział jest najbliżej ..... Trzeba do nich zadzwonić i przynajmniej poprsić o interewncje telefoniczną .... Rozumiem , że pani , która dała ogłoszenie na allegro udostępni nr telefonu do właścicieli ....powinna nawet udostępnić adres .... Quote
wtatara Posted November 20, 2008 Author Posted November 20, 2008 znalazłam 2 osoby z okolic Lubina, napisałam, może się odezwą Quote
Paciucha Posted November 20, 2008 Posted November 20, 2008 wtatara napisał(a):znalazłam 2 osoby z okolic Lubina, napisałam, może się odezwą Super może się uda trzeba miec nadzieję;) Quote
invictus hilaritas Posted November 20, 2008 Posted November 20, 2008 Przybylam ;) Rozmawialam przed chwila z kobieta, ktora wystawila psiaka na allegro. Pies mieszka w lesniczowce u dobrcyh ludzi. Kobieta jest pewna, ze pies nie zostal wywieziony do lasu na smierc- bo jak sama powiedziala, nie dala by im tego zrobic. Podalam jej swojego maila i ma mnie informowac, gdyby z mojego miasta jakas bidula szukala domu :) Quote
wtatara Posted November 20, 2008 Author Posted November 20, 2008 dziękuję Ci bardzo czyli mogę zmienić tytuł . Tak mi ten piesek leżał na sercu Quote
Paciucha Posted November 20, 2008 Posted November 20, 2008 invictus hilaritas napisał(a):tak tema mozna zmienic.. Dziekuję, jesteś super:lol: Quote
kasiadafne Posted November 20, 2008 Posted November 20, 2008 Co z tym szczeniakiem z łańcucha i z psem z leśniczówki? Quote
wtatara Posted November 20, 2008 Author Posted November 20, 2008 piesek z leśniczówki Ok a szczeniaczek na łańcuchu nadal Quote
t_kasiek Posted November 20, 2008 Posted November 20, 2008 czyli temat pieska, ktory mial byc wywieziony do lasu konczy sie szczesliwie, tak ?? dobrze zrozumiałam ?? Quote
majku33krakow Posted November 21, 2008 Posted November 21, 2008 invictus hilaritas napisał(a):Przybylam ;) Rozmawialam przed chwila z kobieta, ktora wystawila psiaka na allegro. Pies mieszka w lesniczowce u dobrcyh ludzi. Kobieta jest pewna, ze pies nie zostal wywieziony do lasu na smierc- bo jak sama powiedziala, nie dala by im tego zrobic. Podalam jej swojego maila i ma mnie informowac, gdyby z mojego miasta jakas bidula szukala domu :) a widziałas pieska w tym domu czy tylko rozmawiałas z ta pania i ci mowiła?:angryy: Quote
Tiger Posted November 21, 2008 Posted November 21, 2008 majku33krakow napisał(a):a widziałas pieska w tym domu czy tylko rozmawiałas z ta pania i ci mowiła?:angryy: Jeśli mam być szczera , to mnie też to wcale nie uspokaja ... Pierwotna wesja była taka , że pani ogłaszająca psa martwi się, bo pies zniknął..... I z Waszych postów rozumiem , że pani ogłaszjąca TYLKO rozmawiała z poprzednimi włąścicielami i to od nich ma informację USTNĄ o "cudownym domku" w tejże leśniczówce .... Tak naprawdę los psa , dalej nie jest znany :( Bo po pierwsze : Włąsciciele mogli najzwyczajniej w świecie wywieźć psa do lasu i przywiązać do drzewa , a pani dopytującej się natarczywie o to GDZIE jest pies , naopowadiać bajek o wspaniałym domku ...... Po drugie: Pani ogłaszjaca psa , mogła przeraqzić się zbytniego zainteresowania ze strony dogomaniaczek tym psem i żeby mieć po prostu spokój , powiedziałą , że pies jest bezpieczny we wspaniałym domku ... Ja doamgałaby, się szczegółów ..... Chyba nie sądzicie , że kotś przyzna się do tego , że wywiół psa do lasu i przywiązał do drzew....lub też potraktował go siekierą ... Quote
t_kasiek Posted November 25, 2008 Posted November 25, 2008 nie wiem czy w tej kwestii sie jeszcze cos wyjasni :placz::placz::placz: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.