Fabio_20 Posted November 13, 2008 Posted November 13, 2008 Moj labek ma 2 miesiace i 3 tygodnie... kiedy wychodzimy z domu do ogrodu (mieszkam na wsi wiec mamy duzy ogrodzony ogrod) bardzo sie cieszy, jak stoimy przed domem na szosie tez sie nie boi jednak gdy odejdziemy kawalek poza terytorium domostwa mały popipiskuje...wybiega przedemnie i sie patrzy na mnie blagalnym wzrokiem...wtedy klekam przy nim i go przytulam a On wdrapuje mi sie na kolana i mnie lize. Jak sie podniose sytuacja sie powtarza. Co mam robic? czy kontynowac spacer? ale mały sie boi nie chce go zniechecac. prosze o pomoc. Pozdrawiamy Quote
Fabio_20 Posted November 14, 2008 Author Posted November 14, 2008 dodam jeszcze ze Fabio przeniosl sie z miasta na wieś... i nie boi sie nowosci, lubi poznawac swiat...tylko zastanawia mnie to zachowanie...moze nie czuje sie pewnie przy mnie jak wychodzimy? prosze o rade. Pozdrawiamy. Quote
karjo2 Posted November 14, 2008 Posted November 14, 2008 To jeszcze maly dzieciak, powoli sie bedzie oswajal z przestrzenia. Taki etap w rozwoju szczeniora :). Sprobuj brac smakolyki i nagradzac go za wychodzenie coraz dalej. Stopniowo przekona sie, ze spacer to fajna rzecz. Poczytaj sobie bloga p. Mrzewinskiej o szczeniaku w domu - fajne pomysly na nauke: Owczarek.pl - Szczeniak w domu - Blog Zofii Quote
Fabio_20 Posted November 15, 2008 Author Posted November 15, 2008 o!! Dziekuje :) juz zatapiam sie w "lekturze" :) mam nadzieje ze pokonamy Jego strach . Jeszcze raz dziekuje :) Quote
justysiek Posted January 16, 2009 Posted January 16, 2009 od niedawna moj pies zaczal sie dziwnie zachowywac, mamy wychodzic na spacer cieszy sie ale kiedy biore smycz , szelki i kaganiec, ucieka i chowa se do budy, albo stoi daleko odemnie i nie chce wracac, nawet gdy chcem mu dac smakolyk:shake:poradzcie mi co robie zle?:roll: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.