Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 131
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Alvaro, jak masz miejsce gdzie go do siebie zabrać po miesiącu to można się zrzucić na hotel. Mamy hotel w Radomsku k. Częstochowy. 20zł za dobę. Kastracja 150-200zł. Możemy go tam umieścić. Hotel jest w pomieszczeniach, więc psu będzie ciepło.

Może jakoś się uzbiera na pierwszy miesiąc jak nie, to my pokryjemy większą część opłat.

Wiadomo dlaczego właściciel go oddał? Z reguły to nie jest dobry znak...

Posted

U mnie nie chodzi o miejsce mam szczeniaki na kwarantannie i nie wpuszę psa przed upływaem miesiąca od drugiego szczepienia . Właściceil nic nie mówił a oni nie pytali dlaczego oddaje psa . Pani chce mu zapewnić dom stały jest z krakowa ale ma sukę jamniczkę i to jest warunek adopcji żeby się pogodzili

Posted

Jeśli tak to nie problem zebrac na miesiac hotelu. Też pomogę!

Tylko czy wiadomo jaka jest jamniczka ??? Jak nastawiona do psów ??
A on ? Mozecie to sprawdzic w schronie ??
BArdziej się boję czy ona go zaakceptuje niz to czy on ją...

Posted

Tutaj się nie ma co zastanawiać obojętne jakiby nie był a jeśli jest agresywny a facet go rozmnoży to łatwiej będzie później zbierać owoce tej miłości nie wspominając o tym jaką sławę przyniesie to rasie pies do ludzi na pierwszy żut jest o.k.wyglada na bardzo zrównoważonego nie znam się na specyfice tych ras więc nie chcę tutaj być wyrocznią trzeba go poobserwować w schronisku nie ma możliwości nic sprawdzić nie ma tam na to ani warunków ani czasu ani porządnych obroży i smyczy wątek tego schroniska się przwijał kilkokrotnie. Trzeba organizować hotel i transport niech ktoś poda konto bo jak zaczniemy wpłacać w sobotę to nie wiadomo kiedy zaksięgują ja mogę dać 100 zł tej osobie która po nigo przyjedzie ja niestety transportu nie moge na dzień dzisiejszy zaoferować . Natomist po miesiącu zobowiązuje się zabrać go z hotelu do siebie. O jamniczce się dowiem jak naładuje telefon zadzwonię do pani i każę jej czekać na wiadomości od nas myśle że są to jakieś kąkrety od których można zacząć

Posted

Na zdjęciach za psem widać blaszak to właśnie schron schron znajduje się na terenie zoo dlatego jest wysoko ogrodzony psy nic nie widzą po wyprowadzeniu są dzieci wycieczki i zwierzaki z zoo jak to tam sprawdzić nie da rady schronisko nie ma swoich oddzielnych pracowników tylko tych co do zoo którzy są wiecznie zapracowani jak zaczne im chodzić i wymyślać i zawracać głowę to mi podziękują i już nikt tam nie będzie wchodził jak kiedyś staram się z nimi obchodzić jak z jajkiem boję się stracić to co wypracowałam możliwość zdjęć wyciągania zadarmo psów i większość sterylek i kastracji oraz umowy adopcyjne których wcześniej nie był nie mogę tylko wymagać oni nie muszą mi iść na rękę bo nie mają wymogów schroniska prawnie to tylko punt zatrzymań a wszystko co idą mi na ręke to tylko ich wola za co jestem wdzięczna

Posted

Właśnie rozmawiałam z panią chętną do jego adopcji pani będzie czekać jej jamniczka jest nauczona do dużych psów syna pani ma amstafa a córka też dużego psa z którymi suczka miała duzy kontakt i je całkowicie akceptuje i bawi się z nimi.

Posted

Ale jak Ty chcesz zrobic składki jak nie ma nawet kto go zabrac i nie ma go gdzie wrzucic ? W Radomsku jak pisała doddy hotel jest ale ja nie wiem czy jest wolny co i jak.

Najlepiej zadzwon do doddy bo to nie rozmowa na forum.
0.501 797 018

Posted

To może ktoś by się tym mógł zająć??? Ja od wczoraj wiszę na telefonie i błagam i proszę w schronisku to co mogę zaoferować napisałam jeśli to mało to trudno to nie moja rasa a i tak już jest jedna pani chętna do adopcji. Tak ciężko zorganizować transport i dowiedzieć się czy jest miejsce w hotelu?????? Ja już rano leciałam dowiedzieć się co i jak z nim niestety nie otwarto mi klatki bo umówiona byłam na wczoraj potem u pani dyrektor na rozmowie nie stukam tylko w klawiaturę choć mogłoby mnie to wcale nie obejść

Posted

Ciężko zorganizowac coś od zaraz.
Ja nie wiem co i jak. Nie znam tego hotelu. Po prostu zainteresowałam się tym psem ale ani transportu ani DT nie mogę dac z wiadomych przyczyn. W weekend jestem bez samochodu bo tylko niedziela by wchodziła w grę.
Jeśli chcesz wszystko dogadac musisz się skontaktowac z Keiti. Może uda się Wam coś wspólnie wymyślic.
Bullowatych jest setki i ciężko nam pomóc każdemu ale robimy co możemy.

Posted

Plan jest taki, że zamiast jutro jechać do Łodzi pojedziemy do Leszna po tego psa.
Pomyśleliśmy trochę, policzyliśmy i wywnioskowaliśmy inny plan niż zakładaliśmy.
Z uwagi na bezsensowność trasy Warszawa - Leszno - Częstochowa - Warszawa stanęliśmy na głowie by to nieco uprościć.
Jutro zamiast do hotelu zabierzemy psa do nas do Warszawy. Na początek trafi do kojca. Będzie w nim do wtorku. We wtorek na 15 ma umówioną kastrację na Strzeleckiego. Po zabiegu zostanie w lecznicy 10 dni do zdjęcia szwów. Następnie pewnie umieścimy go w hotelu na tą resztę miesiąca, ewentualnie zaadoptuje go Pani z Krakowa. To już jednak wyjdzie w tzw. "praniu".

Tak więc jutro Alvaro stawiamy się u Ciebie.

Posted

[quote name='alvaro']Będę czekać wkońcu oddetchnęłam dziękuje i mam nadzieję że kawa obowiązkowa:lol::loveu:

Kawa koniecznie :lol: Dobrze, że udało się uratować chłopaka :thumbs:
Doddy dziękuję :Rose:
dzwoniłam do Ciebie ......

Posted

Na kawy to nie będzie czasu zapewne.
Alvaro, napisz mi proszę na pw dokładny adres gdzie mamy jechać.

Paros, nawet odsłuchałam Twoją wiadomość ale... po tym jak się zapoznałam z tematem na forum. Ja odsłuchuję pocztę raz na kilka dni.

Posted

Pies okazał się nie być najmłodszy a raczej w drugą stronę i nie jest też najlepiej z nim zdrowotnie ( kulawizny i prawdopodobnie kiepski słuch) naszczęście pani to nie zraża chłopak pojechałna obserwację dzięki Doddy
mam nadzieję że będzie zachowywał się poprawnie i pani go przygarnie na godną starość . Doszłam też jak został oddany przyprowadził go ojciec pani która rozwiodła się z mężem a niby pies był męża i teraz go niechciała:angryy: jak można tak postąpić z emerytem . Najważniejsze że nie zostanie użyty w celu wiadomym.

Posted

Właśnie wróciliśmy do domu.
Dziadziuś odstawiony do kojca, na co bardzo ubolewał. Płakał. Mam nadzieję, że przez noc nic się nie wydarzy. Ewidentnie odstawianie psa o 2 rano nie jest mądrym pomysłem, ale wyjścia nie było.
Dziadziuś drogę przejechał w sumie dobrze. Od czasu do czasu pojęczał, ale odrobinkę. Chętnie spacerował na stacjach.
Co do samego psiaka. Pierwszej młodości to on nie jest. Na moje oko ma 8-10lat. Jest głuchy jak pień, co dało się zauważyć już w pierwszych 3min kontaktu. Później robiliśmy mu jeszcze testy - różne, ale wniosek był ciągle ten sam.
Dziadziuś kuleje na przednią i tylnią łapę. Dodatkowo tusza z pewnością mu nie pomaga. Poszliśmy z nim na 5min spacer to ledwo wrócił do auta. Kulawizna bardzo mu doskwiera.
Jak na razie o zachowaniu niewiele można powiedzieć. Pies raczej mało kontaktowy, nie zależy mu na kontakcie czy pieszczotach od człowieka. Nie zwraca uwagi na gesty ludzkie. Raczej nie jest super nastawiony do pieszczot jak prawdziwy amstaff powinien. Zobaczymy co będzie dalej bo dziś może był „ogłupiały” po schronisku.

Co do kastracji. Trzeba się poważnie zastanowić, czy można mu podać narkozę. W tym wieku dla amstaffa to nie przelewki, dodatkową przeszkodą jest tusza.
Pies jednak bardzo mocno kuleje.
Będziemy myśleć za kilka dni co dalej. Na razie ważne by się w ogóle rozkręcił pozytywnie i nie zjadł Beaty.

Posted

Kurcze, chyba spać nie będę mogła, że taki staruszek musi w budzie siedzieć... W tak pięknym wieku to tylko na kanapie powinien leżeć.
Na szybko z obserwacji dziadziuś nie wystartował do naszego Burka. Może więc jest szansa, że jakoś z jamnisią się dogada.
Reumatyzm, zimno, samotność...
Martwię się, że dziadek w samochodzie się wygrzał tyle godzin a teraz znowu marznie. Ponadto troszkę kaszlał. Nie wiem jeszcze czy to serce czy raczej przeziębiebie.
Biedne staruszki we wszystkich schroniskach...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...