aneczka23 Posted April 15, 2009 Author Posted April 15, 2009 Witamy i my po Świętach. Pięknie wszystkim dziękujemy za życzenia i pamięć :lilangel: Justyśka, Groszek i Cockermaister WITAJCIE :loveu: zapraszamy częściej. :eviltong: W sobotę Wielkanocną zaliczyliśmy pierwszą wystawę Championship. Była to jak zwykle porażka warczeniowa. :placz: 4 miejsce na 5 psów. Powoli się zaczynałam załamywać. Po wystawie dopadło nas 10 hodowców, chcących sprowadzić moje futro na ludzi. Wszyscy ochoczo pomagali, handlowali i sędziowali na zmianę. Początki były koszmarne. Jak tylko pierwszy facet chciał handlować sam to dzidzia już w takim popłochu, że niemal go nie użarła :placz: Facet się na szczęście nie zraził ( 60letni hodowca z 30 letnim stażem). Po godzinie nie ten pies. Wszystkim dawał się oglądać i pokazywać co dusza zapragnie. W nagrodę kupiłam mu nową ringówkę :cool3: Niedzielę i poniedz Wiekanocny spędziłam od rana do nocy w pracy, wcozraj rano też, ale już wieczór rozpoczął się intensywny trening. Przejechaliśmy wczoraj 350km tylko po to żeby pójśc do NAJBLIŻSZEJ szkoły handlingu. Świetna sprawa i organizacja. Kilka ringów, "sędziowie" to członkowie IKC. Na rozgrzewkę było trochę obedience, potem imitacja zawodów. Sprawdzali nas 5 sędziowie. Po godzinie ponownego warczenia Kenzo zobojętniał i kolejną godzinę już mu wszystko wisiało i mógł go dotykać kto chciał. Dziś znów jedziemy na trening. Mam nadzieję, że 3 sesje wystarczą bo masakrycznei to daleko :cool1: Quote
aneczka23 Posted April 15, 2009 Author Posted April 15, 2009 Doszedł wreszcie adapter do karty więc dołączam zdjęcia wystawy w Arklow Co. Wicklow z 5.04.2009, na których okruszek był 2 na pudle. Maxi skoczek Mina prawdziwego króla Championów Quote
aneczka23 Posted April 15, 2009 Author Posted April 15, 2009 A tu kilka innych boxów: może ktoś wie co ma ten pies na pupie? to czarne znamię Quote
aneczka23 Posted April 15, 2009 Author Posted April 15, 2009 to jest piesek, który na następnej wystawie zdobędzie CACIB wesołe party dogów: Quote
Cieplutkaa. Posted April 15, 2009 Posted April 15, 2009 Jakie piękności :loveu: Ohh... Tylko powzydachać sobie mogę ;) Aneczko, a powiedz... Ty bedziesz robić uprawnienia hodowlane swoim psiakom? Mi bardzo się dogi spodobały jeszcze :loveu: Quote
aneczka23 Posted April 15, 2009 Author Posted April 15, 2009 takie ładne stawy były koło ringu: Quote
aneczka23 Posted April 15, 2009 Author Posted April 15, 2009 a tu już zdjęcia na hali, gdzie był konkurs puppy stakes Mały zaprezentował się nader super, filmik dołączeę potem... ale .. warczenie :placz: tu kilka moich faworytów: jakże pomysłowy oryginalny i praktyczny pomysł na klatkę i wózek transportowy w 1: ... biedny pies :angryy: Quote
aneczka23 Posted April 15, 2009 Author Posted April 15, 2009 czy to nie urocze zwierzątko: pozostałości po sierści ten należy DOKŁADNIE rozczesać, a co :eviltong: tutaj Champion Stakes Quote
aneczka23 Posted April 15, 2009 Author Posted April 15, 2009 to chyba klasyczny przykład jak NIE należy się ubierać do wystawy psa w takim kolorze: Quote
aneczka23 Posted April 15, 2009 Author Posted April 15, 2009 wilczarz irlandzki: do tej pory ta rasa nie wzbudzała we mnie sympatii, dopiero te dwie poniższe fotki jakoś nastawiły mnie przychylniej... :loveu::loveu: Quote
aneczka23 Posted April 15, 2009 Author Posted April 15, 2009 Justy$ka napisał(a):Jakie piękności :loveu: Ohh... Tylko powzydachać sobie mogę ;) Aneczko, a powiedz... Ty bedziesz robić uprawnienia hodowlane swoim psiakom? Mi bardzo się dogi spodobały jeszcze :loveu: Póki co to tylko 1 - Kenzowi. Veron jest już po kastracji. W Irl nie ma czegoś takiego jak uprawnienia hodowlane :cool1: Każdy pies, który jest zarejestrowany w tutejszym związku kynologicznym i pokryje zarejestrowaną sukę automatycznie daje miot szczeniąt rodowodowych. Ale bezsprzecznie nie będę kryła moim psem żadnej suni póki nie zrobię mu badań na stawy i oczy. Moją przyszłą sunię też nie dopuszczę bez badań i pozytywnych ocen z wystaw. Mimo, że nie są one tutaj wymagane aby dała ona szczeniaki z rodowodem. Quote
aneczka23 Posted April 15, 2009 Author Posted April 15, 2009 a na koniec największy agresor imprezy. ujadał tak, że Pani sędzia usunęła go z ringu. ps. proszę zwrócić uwagę też na wystawczynię :evil_lol: i jej skarpeteczki Quote
Moniek193 Posted April 15, 2009 Posted April 15, 2009 [quote name='aneczka23']Póki co to tylko 1 - Kenzowi. Veron jest już po kastracji. W Irl nie ma czegoś takiego jak uprawnienia hodowlane :cool1: Każdy pies, który jest zarejestrowany w tutejszym związku kynologicznym i pokryje zarejestrowaną sukę automatycznie daje miot szczeniąt rodowodowych. Ale bezsprzecznie nie będę kryła moim psem żadnej suni póki nie zrobię mu badań na stawy i oczy. Moją przyszłą sunię też nie dopuszczę bez badań i pozytywnych ocen z wystaw. Mimo, że nie są one tutaj wymagane aby dała ona szczeniaki z rodowodem. O bedziesz miala sunie:cool3: Szkoda ze tylko Ty masz takie podejscie do hodowli:roll: Niektorzy by se doopy nie zawracali badaniami skoro sa niepotrzebne, wazny jest zysk:cool1: Fajne foteczki no i skarpeteczki pani wystawczyni:evil_lol: Quote
Cieplutkaa. Posted April 15, 2009 Posted April 15, 2009 Podejscie jest naprawdę swietne! Skarpetki Pani też ;] Quote
Iza i Avanti Posted April 16, 2009 Posted April 16, 2009 Mnie to wygląda na guzka, albo mega mozela... Tylko w dziwnym miejscu... Cześć Aneczko ze sforą! :loveu: Piekne zdjęcia i piękne Twoje dzidzi na nich! :multi: Quote
Yana Posted April 16, 2009 Posted April 16, 2009 ale dokładnie wystawę obfociłaś :multi: super zdjęcia :multi: masz zacięcie do tych wystaw, ja muszę ze swoją ćwiczyć ładne zachowanie, ale jakoś opornie mi idzie i jeszcze nie wiem kiedy na nastepną się wybiorę. Na razie mam zamiar zapisać Yanę na testy psychiczne na koniec maja, a dzisiaj jedziemy na spotkanie z pozorantem :razz: co do badań, to warto jeszcze sprawdzić serduszko, wady i choroby serca są częste u bokserów i mogą być dziedziczne. My zrobiłyśmy takie badanie przed Świętami, serducho w porządeczku :multi: ale muszę przyznać, że to duże wyzwanie utrzymać boksera przez 15 minut w bezruchu, na leżąco z przypiętymi kabelkami :razz: Quote
Cieplutkaa. Posted April 16, 2009 Posted April 16, 2009 Aż Wam zazdroszczę...;) Kiedy moi rodzice wystawiali Ruteńkę ja miałam 2-3 lata :evil_lol: Całe życie jej zycie chciałam jechać jeszcze z nią po championat... Bo z tego co wiem to niewiele brakowało :p Quote
aneczka23 Posted April 16, 2009 Author Posted April 16, 2009 [quote name='Moniek193']O bedziesz miala sunie:cool3: Szkoda ze tylko Ty masz takie podejscie do hodowli:roll: Niektorzy by se doopy nie zawracali badaniami skoro sa niepotrzebne, wazny jest zysk:cool1: Fajne foteczki no i skarpeteczki pani wystawczyni:evil_lol: Sunia będzie na pewno, pytanie tylko kiedy. Pół roku, rok... Głównie zależy kiedy Kenzo będzie już na tyle odchowany żeby mógł być nowy piesek. No ja nie jestem jeszcze żadnym hodowcą, ale jak już coś mam robić w tym kierunku to nie "po łebkach" i bez nastawienia na zysk. Tak po prawdzie to nie wiem jak można w tej "branży" zarobić skoro 1 wystawa to 20e za wstęp + dojazd 50e itp, a gdzie reszta "gadżetów" :eviltong: [quote name='Justy$ka']Podejscie jest naprawdę swietne! Skarpetki Pani też ;] Dzięki, pozdrawiam [quote name='Iza i Avanti'] Mnie to wygląda na guzka, albo mega mozela... Tylko w dziwnym miejscu... Cześć Aneczko ze sforą! :loveu: Piekne zdjęcia i piękne Twoje dzidzi na nich! :multi: No prawda, wygląda to na jakąś bliżej nieokreśloną narośl, tylko tak się zastanawiałam, co taki piesek robi na wystawie :cool1: Sfora wita. Już wyczerpana leży. Najpierw godzinę 10-11 Veron trenował swoje frisbi i posłuszeństwo, a teraz wróciłam z miasta z Kenzo. Postęp widzę już. Niewielki póki co ale ważne, że do przodu. Ktokolwiek zwrócił na psa uwagę, dawałam mu kurczaka i jakoś się oswaja. Iza, zajrzyj za moment, będą foty z wystawy Wielkanocnej. Buziaki:loveu: [quote name='Yana']ale dokładnie wystawę obfociłaś :multi: super zdjęcia :multi: masz zacięcie do tych wystaw, ja muszę ze swoją ćwiczyć ładne zachowanie, ale jakoś opornie mi idzie i jeszcze nie wiem kiedy na nastepną się wybiorę. Na razie mam zamiar zapisać Yanę na testy psychiczne na koniec maja, a dzisiaj jedziemy na spotkanie z pozorantem :razz: No jakoś tak mnie wzięło na te wystawy spontanicznie. W sumie to tylko dlatego, że tylu sędziów i hodowców mówi, że ma wielki potencjał, na każdej wystawie podchodzi do nas sędzia ( który wcześniej usadził go daleko w stawce) i mówi, żeby ćwiczyć to warczenie bo byłby dużo wyżej itp. Już bym sobie odpuściła, sądząc, że on się może nie nadaje i na siłę go tam wypychać na ring do pokazywania zębów nie wysyłała, już bym machnęła ręką, że może w sumie nie warto takiego psa wystawiać- rozmnażać skoro ma taki charakter, ale każdy jeden hodowca mi mówi, że to minie, że mam wystawiać itp, że jest piękny. W sumie to prócz tego lęku przed sędzią, on jest naprawdę wzorowy jeśli chodzi o wystawę. Stoi jak zaklęty ( to efekt codziennego treningu po min 15 min od 6 tyg życia, już hodowca w nim zaszczepił sztukę nieruchomienia). Biega też niczego sobie. We wtorek spotkałam na tych ćwiczeniach wystawowych w Dublinie kilku Rosjan prowadzących szkołę obrony. Namawiali mnie żebym się zapisała, ale nie wydaje mi się to dobrym pomysłem póki co. Tzn, szczur ma duże predyspozycje, ale póki warczy myślę że lepiej się wstrzymać z tym z rok - dwa. Bardzo mi to tutaj doskwiera. Brak szkół. Jeżeli już jakiekolwiek są to po pierwsze daleko, a po drugie nawet nie wiem czy dobre, nie ma kogo zapytać o recenzje :cool1: Veron jest bardzo posłuszny, ale ćwiczymy z małym rozproszeniem, u mnie prawie nie ma psów w mieście, a na osiedlu jest tylko jeden JRT, i jak właściciele widzą mnie i Verona to psiaka na rączki i uciekają do domu :placz: We wtorek jak byliśmy na skzoleniu to było dużo różnych zabaw psich. Kilka ringów do trenowania wystaw, kilka do obedience, itp, ale ciężko jeździć min co tydzień 350km na trening :placz: [quote name='Yana']co do badań, to warto jeszcze sprawdzić serduszko, wady i choroby serca są częste u bokserów i mogą być dziedziczne. My zrobiłyśmy takie badanie przed Świętami, serducho w porządeczku :multi: ale muszę przyznać, że to duże wyzwanie utrzymać boksera przez 15 minut w bezruchu, na leżąco z przypiętymi kabelkami :razz: Serducho ma zbadane - grade 1. Dobrze, że Yanka też zdrowa, dziewczyna piękna i młoda. Ty masz pewność, że masz Boxera, moja dzidzia to jak kiciuś lizaczek. :eviltong: Słyszałyście coś o Pani Annie Boguckiej jako sędzinie? Będzie nas oceniać w czerwcu:multi: Quote
Yana Posted April 16, 2009 Posted April 16, 2009 wystawiaj, wystawiaj, dzidzia piękna i na pewno warto :loveu: co do szkoleń, u nas jest dużo różnych psich szkół, ale trudno wybrać dobrą. Ja niestety, gdy Yana była mała, posłałam ja do fatalnej szkoły :shake:, teraz to wiem. Przy temperamencie Yany przyniosło to więcej szkody niż pożytku i teraz mam więcej roboty z jej szkoleniem :cool3: O ile dobrze pamiętam Pani Bogucka jest kierownikiem sekcji bokserów w warszawskim oddziale Zw. Kynologicznego. Z tego co słyszałam jest miła, ale dopytam jeszcze koleżankę, która ją osobiście zna. Quote
Cieplutkaa. Posted April 16, 2009 Posted April 16, 2009 [quote name='aneczka23'] Sunia będzie na pewno, pytanie tylko kiedy. Pół roku, rok... Głównie zależy kiedy Kenzo będzie już na tyle odchowany żeby mógł być nowy piesek. No ja nie jestem jeszcze żadnym hodowcą, ale jak już coś mam robić w tym kierunku to nie "po łebkach" i bez nastawienia na zysk. Tak po prawdzie to nie wiem jak można w tej "branży" zarobić skoro 1 wystawa to 20e za wstęp + dojazd 50e itp, a gdzie reszta "gadżetów" :eviltong: Super!!! :multi: Nie ma nic przyjemniejszego dla miłośnika bokserów niż czytanie takich wypowiedzi... Ja też bardzo boksia chciałam teraz :p Ale Mama się zbuntowała i boxa nie będzie... Mi się te szczyle marzyły :loveu: Boksery .:. Hodowla bokserów .:. Gromadka Ze Starówki (FCI) Szczególnie AFRODYZJAK :evil_lol: I jeszcze raz Ci powiem że jestem zachwycona Twoim podejściem do hodowli :loveu::loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.