aneczka23 Posted January 15, 2009 Author Posted January 15, 2009 Łóżkowy debiut - nieśmiałe stąpnięcia. Aklimatyzacja..... wkrótce część 3 - łóżkowa demolka Quote
apple Posted January 15, 2009 Posted January 15, 2009 Trochę za duuuzy ten patyczek:roll::evil_lol: http://images47.fotosik.pl/49/d44fae31c0ba481emed.jpg Nareszcie wróciłaś!:multi: Quote
Moniek193 Posted January 15, 2009 Posted January 15, 2009 No nareszcie:loveu: http://images31.fotosik.pl/437/41a771823b45eb16med.jpg - oddaj mi go:diabloti: Quote
aneczka23 Posted January 15, 2009 Author Posted January 15, 2009 Moniek193 napisał(a):- oddaj mi go:diabloti: Przykro mi :eviltong: to moje najulubieńsze dzisiusiątko. Szans nie ma :shake: Ale słuchajcie jaka mnie dziś przygoda spotkała. Idem sobie idem miastem a tu pies - bokserokundelka. Biedna psica czeka pod sklepem, wchodzi do środka. Popytałam wszędzie na mieście nikt nie zna właścicieli, a pieso od wczesnych godzin porannych się tak szwęda. Akurat miałam starą smyczkę od Kenzo i wzięłam psicę do weta najbliższego. Mieli zamknięte ale w tych okolicach psica dostała szału, jakby rozpoznała teren. Wtedy się skumałam, że to może być pies od jednej takiej okolicznej psychopatki. Popytałam po domach w okolicy, rozpoznają psa, ale niby właściciele się wyprowadzili. Przetargałyśmy na 2 stronę miasta do innego weta w nadzieji, że psica ma mikroczip, co jest tu powszechne. Pech chce ten jeden na milion akurat nie ma. Ma tylko obroże dość porządną. Nie jest wychudła, bardzo bardzo grzeczna. Teraz już wiem na bank, że to pies tej psycholki, bo jak ostatnio ją z nią widziałam to miała wygolone na karku - a ten pies ma wyraźny ślad po wycięciu w tym samym miejscu. Zgłosiłam to na policji. Facet mnie zaczepił, już myślałam że to jego, ale mówi że tylko wie do kogo ona należy, nie ma tam telefonu. Właściciele to tzw. travellersi - a/la cyganie irlandzcy, więc pewnie nie obejdą się stratą psa. Zaszłam ten do rodziców tej psycholki z tym psem. Powedzieli, że to owszem BYŁY pies ich córki ale ona go oddała travellersom. Czyli na bank ten pies. Nie raczyli mi ani dać namiarów na córkę ani sami ją poinformować. Psica jest teraz u mnie, ale nie może tu zostać długo. Veron i Kenzo ją zaczepiają, ona na nich z pazurami. Uzodniliśmy z TZ-tem, że damy jej DT na max 2 dni. Smutne to, ale praktycznie jej właściciele są na wyciągnięcie ręki. Mam nadzieję,że rodzice ex właścicielki psycholki się namyślą i wkrótce psica wróci do swoich Państwa. Tylko nie wiem, czy aby na pewno jej tam będzie lepiej niż w tutejszych schroniskach. :placz::placz::placz: Quote
aneczka23 Posted January 15, 2009 Author Posted January 15, 2009 Teraz jadę z Kenzo na Obedience, potem jeszcze porozwieszam fotki z psinką w okolicach gdzie ta speluniarnia mieszka. Co myślicie? Bo oni są tak dość agresywni, jedną Polkę nawet pobili, bo szła "ich" ulicą. Nie wiem co z psiakiem zrobić:placz: Quote
aneczka23 Posted January 15, 2009 Author Posted January 15, 2009 No z 1 strony to przynajmniej jest póki co bezpieczna, tam pełno aut, ale z 2 nie mogę mieć tu (w Irl) 3 psa. Tzn bardzo bym chciała, ale to wiadomo ogromny koszt, itp. Zresztą kurczaki, ale jakbyśmy chcieli do siebie przygarniać wszystkie psiaki, których właściciele okazali się nieodpowiedzialnymi półmózgami to każdy lub co drugi Dogomaniak miałby po 10 psów. Quote
Moniek193 Posted January 15, 2009 Posted January 15, 2009 Co za ludzie:angryy: Jak dobrze ze sa jeszcze tacy jak Ty bo nie wiadomo co by sie boksia stalo:shake: Kurcze trzeba cos szybko wykombinowac myslimy myslimy wszyscy musi sie dac cos zrobic co bedzie dobre dla obu stron;):roll: Quote
OLUTKA55 Posted January 15, 2009 Posted January 15, 2009 mysle ze schroniska u Ciebie nie sa podobne do polskich ,ale pieska żal:shake: Quote
aneczka23 Posted January 16, 2009 Author Posted January 16, 2009 Noc upłynęła nam trojgu wyjątkowo dobrze, żadnych zgrzytów, szczeknięć, warczeń. Psica ochrzczona Sisi bardzo chce być głaskana, ciągle za mną chodzi. Tolerują się nieźle, ona z nimi nie zaczyna. Jak któryś z Panów przegina i a - Kenzo próbuje ją siodłać, b - Veron niezbyt delikatnie ją pacnie łapą, c - któryś za szybko podejdzie, to czuje się zagrożona i wywala te swoje żółte krzywe ciucioki bez orbitki. Idziemy zaraz z Sisi w Jej okolicę, może ją ktoś rozpozna Quote
Iza i Avanti Posted January 16, 2009 Posted January 16, 2009 aneczka23 napisał(a):Noc upłynęła nam trojgu wyjątkowo dobrze, żadnych zgrzytów, szczeknięć, warczeń. Psica ochrzczona Sisi bardzo chce być głaskana, ciągle za mną chodzi. Tolerują się nieźle, ona z nimi nie zaczyna. Jak któryś z Panów przegina i a - Kenzo próbuje ją siodłać, b - Veron niezbyt delikatnie ją pacnie łapą, c - któryś za szybko podejdzie, to czuje się zagrożona i wywala te swoje żółte krzywe ciucioki bez orbitki. Idziemy zaraz z Sisi w Jej okolicę, może ją ktoś rozpozna No to trzymam mocno kciukasy za Sisi :loveu: Quote
apple Posted January 16, 2009 Posted January 16, 2009 Bossssz pies morderca!!!:evil_lol: http://images33.fotosik.pl/442/0610e34f1f3917c7med.jpg Quote
Patisa Posted January 16, 2009 Posted January 16, 2009 [quote name='aneczka23'] Co za niebiańska mina! Tylko buziaka w pychol dać!:loveu: Quote
Moniek193 Posted January 16, 2009 Posted January 16, 2009 Śliczna ta Sisi i jak sie okazuje grzeczna :loveu: Co za niesprawiedliwosc ze ja cos takiego spotkalo:shake: Chociaz narazie nie powinna narzekac;) Quote
aneczka23 Posted January 17, 2009 Author Posted January 17, 2009 :diabloti: Teraz zauważyłam, że nie ma komentarza pod ostatnimi trzema zdjęciami. Mońku toż to mój Veron nie Sisi. hahahaha. On się obrazi jak mu to powiem. Zdjęć Sisi mam może z 3 bo nie dała się fotografować za bardzo. Znaleźli się właściciele. Normalnie cud. Siedzę w kościele, modlę się o powodzenia dla psinki a tu tel od tej psychopatki. Ale nie wiem czy jest się z czego cieszyć. Koleś przyjechał po psiaka w towarzystwie narzeczoengo psychopatki. Sisi (vel BELL) na jego widok się położyła z przestrachu, zatargał ją do bagażnika, niemal wrzucił. Masakra. MASAKRA :placz: Quote
aneczka23 Posted January 17, 2009 Author Posted January 17, 2009 Zgadnijcie kto to??? :lol::lol::lol: A to specjalnie dla Mońka... tylko przyjrzyj się uważnie // hihihi Quote
Moniek193 Posted January 17, 2009 Posted January 17, 2009 aneczka23 napisał(a)::diabloti: Teraz zauważyłam, że nie ma komentarza pod ostatnimi trzema zdjęciami. Mońku toż to mój Veron nie Sisi. hahahaha. On się obrazi jak mu to powiem. Zdjęć Sisi mam może z 3 bo nie dała się fotografować za bardzo. Znaleźli się właściciele. Normalnie cud. Siedzę w kościele, modlę się o powodzenia dla psinki a tu tel od tej psychopatki. Ale nie wiem czy jest się z czego cieszyć. Koleś przyjechał po psiaka w towarzystwie narzeczoengo psychopatki. Sisi (vel BELL) na jego widok się położyła z przestrachu, zatargał ją do bagażnika, niemal wrzucił. Masakra. MASAKRA :placz: No wlasnie cos mi nie garlo:diabloti: Sisi mowisz nie rasowa a tu taki sliczny pies no ale coz :evil_lol: A to dlatego ze wiecej wstawiasz zdjec Kenzo i ja sie Na Verona nie napatrzylam :evil_lol: Wiec przepros go ode mnie:loveu:Moze mi kiedys wybaczy:evil_lol:A tak pozatym to zdjeica Sisi(czy jak jej tam:oops:) tez bys mogla wstawic 3 to akurat:eviltong: Ciumaski:loveu: Quote
aneczka23 Posted January 17, 2009 Author Posted January 17, 2009 Veroński wybaczył Tobie. Ze mną będzie gorzej, przyznaje, że troszkę mało go było ostatnio, obraził się i siedzi w kącie. Teraz wyjątkowa sesyjka Veroniusza ( fotki archiwalne - X i XI 08') : Quote
aneczka23 Posted January 17, 2009 Author Posted January 17, 2009 Uwielbiam zapach stópek brata.... Quote
Moniek193 Posted January 17, 2009 Posted January 17, 2009 No teraz juz wiem co i jak:eviltong: Sliczne zdjecia:loveu: Quote
Patisa Posted January 17, 2009 Posted January 17, 2009 [quote name='aneczka23'] świetne!:thumbs: Quote
apple Posted January 19, 2009 Posted January 19, 2009 Spakuj ich...juz po nich jade!!!:loveu: http://images33.fotosik.pl/443/72303411dc883945med.jpg Quote
apple Posted January 19, 2009 Posted January 19, 2009 [quote name='aneczka23']Hej Jabłko. Po pierwsze ciotka to słyszałam, że zmieniasz furmankę. Jak kupisz ciężarową to wtedy się zgłaszaj po psy, bo one mają wielką wyprawkę i do przeciętnej osobówki nie wejdzie. Po drugie to mnie te anioły tak nie urzekają jak ich waleczne wcielenie. Jeden drugiemu uskutecznia taki łomot, że łooo :crazyeye: Teraz powciskam więcej fot StarszakaNic się nie martw....ja się postaram co by w trasie miały jak w uchu;) Quote
aneczka23 Posted January 19, 2009 Author Posted January 19, 2009 Hej Jabłko. Po pierwsze ciotka to słyszałam, że zmieniasz furmankę. Jak kupisz ciężarową to wtedy się zgłaszaj po psy, bo one mają wielką wyprawkę i do przeciętnej osobówki nie wejdzie. Po drugie to mnie te anioły tak nie urzekają jak ich waleczne wcielenie. Jeden drugiemu uskutecznia taki łomot, że łooo :crazyeye: Teraz powciskam więcej fot Starszaka Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.