Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dynamique napisał(a):
Super :loveu::loveu::loveu:

Dzięki :)

fuksowata napisał(a):
Gratuluje!

Dzięki :)

Niestety nie udało mi sie namówić Kixa aby pokazała przed aparatem nasze początki z "na rączki" :evil_lol: :diabloti: :lol: Ale co się odwlecze... ;)

  • Replies 1.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

BobowitaMW napisał(a):
Dzięki :)


Dzięki :)

Niestety nie udało mi sie namówić Kixa aby pokazała przed aparatem nasze początki z "na rączki" :evil_lol: :diabloti: :lol: Ale co się odwlecze... ;)


Jaaaaasne :diabloti: Cos podejrzewam, ze tylko F. NA RACZKI umie :p:cool3::evil_lol:

Posted

fuksowata napisał(a):
Jaaaaasne :diabloti: Cos podejrzewam, ze tylko F. NA RACZKI umie :p:cool3::evil_lol:

Wiesz, mnie nie satysfakcjonuje to, że Kika się nogi na rączki wybija. Ona się na mnie wybija na dzień dzisiejszy z ziemi jak kucam/klęczę. :razz: Tylko nie lubi tego strasznie.... :shake: Ale co tam! Będzie się musiała dziewczyna przełamać :diabloti:

Posted

BobowitaMW napisał(a):
Wiesz, mnie nie satysfakcjonuje to, że Kika się nogi na rączki wybija. Ona się na mnie wybija na dzień dzisiejszy z ziemi jak kucam/klęczę. :razz: Tylko nie lubi tego strasznie.... :shake: Ale co tam! Będzie się musiała dziewczyna przełamać :diabloti:


A Widzisz!!!!! Nie tylko F. musial sie przelamac :cool3:

Chyba to niejest ulubiona komenda psow , NA RACZKI :cool3:

Posted

fuksowata napisał(a):
A Widzisz!!!!! Nie tylko F. musial sie przelamac :cool3:

Chyba to niejest ulubiona komenda psow , NA RACZKI :cool3:

Wiesz, moja też nie. :lol: To, jak Kix wbija się pazurami w moją szyję nie jest zbytnio przyjemne :diabloti:

Posted

Dynamique napisał(a):
Mój też nie lubi tej sztuczki... :evil_lol: Ale robi, bo musi :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

He he :eviltong: Ja nie chcę na kice wywierać presji. Prędzej czy później się przekona, że moja szyja wytrzyma te podrapania :eviltong: i zacznie wskakiwać jak należy ;)

Jestem zła, nawet bardzo. :angryy: Jestem chora. :shake: Mam jakiegoś wirusa, katar, kaszel i zawroty głowy... Ja MUSZĘ wydobrzeć do czwartku! :placz: Bo mnie nie puszczą chorej na zawody!!! :placz::placz::placz::placz::placz:

Posted

BobowitaMW napisał(a):
He he :eviltong: Ja nie chcę na kice wywierać presji. Prędzej czy później się przekona, że moja szyja wytrzyma te podrapania :eviltong: i zacznie wskakiwać jak należy ;)

Jestem zła, nawet bardzo. :angryy: Jestem chora. :shake: Mam jakiegoś wirusa, katar, kaszel i zawroty głowy... Ja MUSZĘ wydobrzeć do czwartku! :placz: Bo mnie nie puszczą chorej na zawody!!! :placz::placz::placz::placz::placz:


O matko !!!! Kuruj się, kuruj !!!!!!!

PS. Z tym 'robi bo musi' to był taki żart :evil_lol: Jakoś sam do etgo przywykł z czasem ;)

Posted

Dynamique napisał(a):
O matko !!!! Kuruj się, kuruj !!!!!!!

PS. Z tym 'robi bo musi' to był taki żart :evil_lol: Jakoś sam do etgo przywykł z czasem ;)

Dzięki :) ja nie widzę innej opcji jak wyzdrowieć :shake: A dzisiaj wcale nie jest lepiej... :placz:

Domyśliłam się, ze to żart. :eviltong:

Posted

Dynamique napisał(a):
Oglądałam sobie moje filmiki z wrocławia. Są też twoje u Agnieszki na profilu YT. Boże jak ja masakrycznie biegam :shake:

Swoje oglądałam. :lol: Zrobiłyśmy z Kiką wiochę, ze hej :lol: Ale zabawa była świetna :) Ciekawa jestem jak Kika zareaguje na halę... :evil_lol:

Agnieszka & Figo napisał(a):
MUSISZ WYZDROWIEĆ!!!!!! Kuruj się, kuruj ;)

Dzięki :) Choć niestety jest gorzej! :placz: Temperatura mi ciągle rośnie... :-( Ale ja się nie poddam! Kto zrobi siarę w Złotoryi jak nie my? :cool3: :evil_lol:

Posted

Mi chodzi tylko o to jak macham rękoma i jak sobie truchtam :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
Piękne, piękne, cudowne... :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Cały mój urok :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Gośka kuruj się :shake:

Posted

Dynamique napisał(a):
Mi chodzi tylko o to jak macham rękoma i jak sobie truchtam :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
Piękne, piękne, cudowne... :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Cały mój urok :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Gośka kuruj się :shake:

Nie tylko Ty tak biegasz. :evil_lol: Choć ja to czasem wcale rękami nie macham... :shake:

No kuruję się, kuruję. Ale efektów na razie nie widzę! :placz:
Chyba, żeby za sukces uznać to, ze wysiedziałam jakąś godzinę przy kompie :eviltong:

Posted

Jeśli kogoś interesują moje zdrowotne perypetie :eviltong: to pochwalę się, że dziś już czuję się świetnie :cool3: Nie mam gorączki - wręcz przeciwnie! Osiągnęłam swój życiowy rekord - 33.8 st. :crazyeye: Podobno przy 33 st. serce staje... :evil_lol: Gardło mnie nie boli, prawie nie kasłam :cool3: Tylko chusteczek nadal schodzą setki :eviltong:

Jeśli chodzi o Kikę... Jest ona bardzo rada, iż siedzę cały dzień w domu. Całe dnie przesypia na moim łóżku :evil_lol: :loveu: Ale dzisiaj pracowałyśmy nad futerkiem :razz: W końcu na Mistrzostwach Polski nie wypada wyglądać jak wieśniak, nie? :lol: Jeszcze mam trochę do zrobienia, ale jak skończę, obfocę swe "dzieło" rangi marnej :lol: No cóż... Dopiero się uczę jak się te wszystkie dziwne urządzonka obsługuje ;) Nie oczekujcie cudów :lol:

Posted

Dynamique napisał(a):
O cholera... 33,3 ? :-o:-o:-o

No nie, aż tak dobrze nie było, tylko 33,8... :placz: Ale cały dzień na bieżąco kontroluję, czy aby nie spadła jeszcze trochę :diabloti:

Posted

[quote name='Agnieszka & Figo']O, to świetnie!! :p

bardzo się cieszę że zdrowiejesz, w weekend będę miała 'wieści z frontu' na bieżąco, prawda?? :evil_lol:
O ile mój stan zdrowia będzie się stale polepsza i się nie pogorszy ani o włos - pewnie :cool3: Napisz tylko czyje poczynania mam bacznie "śledzić" :cool3: :evil_lol:

Posted

Izuuus napisał(a):
Jaki trufelek :loveu:

Wyjątkowo trufelek nieoblepiony "gnatem" :cool3: :evil_lol: Kika jest teraz na przymusowym gnatowym odwyku :eviltong: Ostatnio jednego giganta zjadła w 3 wieczory! :crazyeye: Więc teraz musi poczekać, bo zamówiłam przez Internet jej ulubione bekonowe szczęko łamacze :diabloti:

Posted

BobowitaMW napisał(a):
Wyjątkowo trufelek nieoblepiony "gnatem" :cool3: :evil_lol: Kika jest teraz na przymusowym gnatowym odwyku :eviltong: Ostatnio jednego giganta zjadła w 3 wieczory! :crazyeye: Więc teraz musi poczekać, bo zamówiłam przez Internet jej ulubione bekonowe szczęko łamacze :diabloti:


a wielbicielka gnatów o linie nie dba? :diabloti:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...