NadziejaA Posted November 12, 2008 Posted November 12, 2008 Witam szukałam ale nie wiele znalazłam na ten temat. Otóz adoptowałam właśnie suńkę blisko 4-ro letnią. Mam 9-cio miesięcznego syna. Ogólnie zachowanie Very jest dobre względem syna chociaz zaniepokoiła mnie jedna rzecz, nie wiem czy słusznie. Verka często staje między mną a Maciejem. Jak kucam koło syna też się wciska łeb pod moją rękę a następnie również cała wchodzi. Dodam ze Vera to suczka sporych rozmiarów.Kiedy trzymam Syna na rękach poliże go po rączce, wywącha mu pampersiora, jak jest w wózku pilnuje go i sprawdza co jakisz czas wózek... Jednak to wchodzenie pomiędzy mnie a dziecko mnie nie pokoi.Czy słusznie? Jeżeli tak to jak temu zaradzić? nie chce zeby czuła się odrzucona, bądź też kiedyś zrobiła krzywde młodemu. Prosze o rady Quote
wiska Posted November 12, 2008 Posted November 12, 2008 jezeli np przewijasz dziecko to wydawaj suni polecenie np siad,zostan i bardzo nagradzaj ;) zeby sunia kojazyla malca z komendami,smaczkami,zabawa...wydaje mi sie ,ze to tylko chec zabawy suczki,ciekawosc i chyba nie ma w tym nic niepokojacego Quote
NadziejaA Posted November 12, 2008 Author Posted November 12, 2008 Przy przewijaniu Vera nie dochodzi do nas. Albo jak już podchodzi to poliże małego i odchodzi. Jednak jak MAciej siedzi na podłodze a ja stoję koło niego Vera wchodzi między nas i zastawia mi Macieja, tak choćby chciał być ważniejsza od niego. Chcę nad tym popracować dla dobra Syna i Very :) Ogólnie sunia jest kochana powodem jej adopcji jest to ze dziecko poprzednich opiekunów dostało alergii. Na komendę zostań Vera nie reaguje. Quote
przyjaciel_koni Posted November 12, 2008 Posted November 12, 2008 Nadziejo - tyle w tej chwili (cytat): Rywalizacja o uwagę właściciela Czy możesz przytulić się do innego członka rodziny w obecności psa? Czy pies nie usiłuje wchodzić pomiędzy was, domagając się uwagi? Czy pies zachowuje się spokojnie, gdy np. trzymasz w ręku zabawkę i nie bawisz się nią z nim? Czy pies umie zostawać spokojnie sam w domu? Czy chwalisz psa, gdy zachowuje się spokojnie i cicho? Rywalizacja o Twoją uwagę może być również źródłem konfliktu pomiędzy dzieckiem i psem. Dlatego od początku warto to ćwiczyć. Warunkiem Twojej uwagi skierowanej na psa jest jego spokojne zachowanie wobec innych domowników i sytuacji, w której zajmujesz się kimś innym, niż Twój pies. Przedstawienie dziecka psu Pies będzie miał o dziecku taką „opinię” jaką sobie wyrobi w oparciu o Twoją reakcję. Jeśli będziesz rozluźniona i radosna – pies też taki będzie. Pozwól psu zapoznać się z dzieckiem. Pies może powąchać dziecko, a nawet polizać (oczywiście pamiętaj, że pies musi być czysty, zaszczepiony i odrobaczony). Zacznij mówić do niemowlęcia „zobacz, to jest nasz piesek”. To ułatwi Ci utrzymanie spokojnego, radosnego nastroju. Jeśli pies zainteresuje się np. zawartością pieluchy – daj mu komendę „ZOSTAW”, której wcześniej nauczyłaś. Zrób tak, żeby jak najwięcej fajnych dla psa rzeczy działo się w obecności dziecka. Chodzi o to, żeby pies skojarzył, że dziecko jest kluczem do jego korzyści. Unikaj strofowania psa i „karania” w obecności dziecka. Dzięki temu unikniesz skojarzenia, że dziecko jest powodem dla którego w życiu psa zdarzają się złe rzeczy. Częstym błędem jest to, że gdy dziecko jest w pobliżu wszyscy strofują psa lub go ignorują. Wtedy on uczy się, że obecność dziecka nie jest korzystna dla niego. Może to przejawiać się w chęci „przepędzenia” dziecka i rodzić różne problemy. Dobrze jest ignorować psa, gdy dziecka nie ma w pobliżu i zwracać na niego uwagę w obecności dziecka. Quote
NadziejaA Posted November 12, 2008 Author Posted November 12, 2008 Przeczytałam przemyślałam ,przeanalizowałam i już widze ze popełniałam bład. Jako ze suńka jest u nas od poniedziałku czyli 2 dni, nie bedąc pewna jej reakcji wolałam unikać dłuższego kontaktu jej z Maciejem do momentu aż nie przyzwyczai sie do nowej sytuacji. Chociaż kiedy Vera wycofywała sie , położyła się na swoim miejscu to pogaskałam ją pomiziałam. Moim błędem moze być też stanowczy ton do syna kiedy podchodzi do Wery kiedy leży na swoim posłaniu i nie tylko. Może powinnam jakoś łagodniej reagować, ale moje dziecię śmieje sie i i tak idzie do futerka ;) . Musze ich obu do siebie nauczyć. No to bierzemy się do roboty :) Vera przy synu napenwo ma kożyści z podjadania tego co Maćkowi wypadnie ;) taki cichy odkurzacz :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.