Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 422
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dzwonił Pan - chciał Dedala do budy:angryy:
Uprzejmie wytłumaczyłam mu dlaczego nie - a on na mnie z mordą, że "miejsce psa jest przy budzie i ja chyba nienormalna jestem".
A na koniec: "To Pani chce go oddać czy nie?".
Powiedziałam: "NIE" i trzasnęłam słuchawką.
:angryy::angryy::angryy:

Posted

NaamahsChild napisał(a):
Dzwonił Pan - chciał Dedala do budy:angryy:
Uprzejmie wytłumaczyłam mu dlaczego nie - a on na mnie z mordą, że "miejsce psa jest przy budzie i ja chyba nienormalna jestem".
A na koniec: "To Pani chce go oddać czy nie?".
Powiedziałam: "NIE" i trzasnęłam słuchawką.
:angryy::angryy::angryy:


ha,ha:mad:, mnie też niedawno jeden gostek powiedział podobną sentencję: "pies to powinien na łańcuchu być", ha, ha:evil_lol:

Posted

Skąd ja znam te ludowe mądrości...:shake: To typowe, zwłaszcza kiedy szuka się domu dla większego psiurka. Jak słyszę takie teksty to najczęściej odkładam słuchawkę, bo nie mam już siły się kłocić :angryy:. Nie martw się Dedalku znajdzie się domek jak marzenie:loveu::loveu:

Posted

Ale nie dziwcie się dziewczyny!Taż to typowa mentalność pańszczyżnianego chłopa.Mentalności nie da się zmienić w jednym pokoleniu.Co nie oznacza,że z tą tępotą umysłową walczyć nie należy.
Moja przyjaciółka jeszcze kilkanaście lat temu miewała pacjentów z tzw zabitej wiochy,którzy pierwszy raz w jej gabinecie mieli kontakt ze szczoteczką i pastą do zębów i uczyli się dopiero "obsługi" tych instrumentów.

Posted

To fakt, mentalność chłopa jest nie do przeskoczenia. Na zmiany potrzeba pokoleń. Tylko jak tu oświecać i uświadamiać, jeżeli są bardzo odporni na wszelkie argumenty. Trzeba rozpoczać edukację od najmłodszych lat, a i to pewnie nie spowoduje wielkich zmian.

Posted

Mafik-nie ustawać w działaniach-przecież kropla drąży skałę.Praca u podstaw i jeszcze raz praca u podstaw.A tak naprawdę kto i kiedy ich tego uczył?Przecież ani szkoła ani kościół....

Posted

NaamahsChild napisał(a):
Szukam osoby do wizyt przedadopcyjnych w Warszawie..

Jam jest z Warszawy :lol:
ale nie mogę zadeklarować, że zawsze będę mogła sprawdzić domek :shake:
Praca absorbuje mnie czasami na maksa (nienormowany czas pracy, wyjazdy szkolenia :angryy:).
Ale będę czujna i pomoge jak będę mogła.

Co do gościa z ogłoszenia to ocipiał chyba :angryy:. Myśli pewnie dziad jeden, że jak pies wygrał drugie życie, to już wszystko jedno jakie to życie będzie miał. Wynocha. :diabloti:

Posted

Negri_2008 napisał(a):
Jam jest z Warszawy :lol:
ale nie mogę zadeklarować, że zawsze będę mogła sprawdzić domek :shake:
Praca absorbuje mnie czasami na maksa (nienormowany czas pracy, wyjazdy szkolenia :angryy:).
Ale będę czujna i pomoge jak będę mogła.

Co do gościa z ogłoszenia to ocipiał chyba :angryy:. Myśli pewnie dziad jeden, że jak pies wygrał drugie życie, to już wszystko jedno jakie to życie będzie miał. Wynocha. :diabloti:


święte słowa

Posted

ewab napisał(a):
ha,ha:mad:, mnie też niedawno jeden gostek powiedział podobną sentencję: "pies to powinien na łańcuchu być", ha, ha:evil_lol:


... no ba...
a taki cham i prostak w izolatce, w odosobnieniu :flaming:

Posted

al-ka napisał(a):
Ale nie dziwcie się dziewczyny!Taż to typowa mentalność pańszczyżnianego chłopa.Mentalności nie da się zmienić w jednym pokoleniu.Co nie oznacza,że z tą tępotą umysłową walczyć nie należy.
Moja przyjaciółka jeszcze kilkanaście lat temu miewała pacjentów z tzw zabitej wiochy,którzy pierwszy raz w jej gabinecie mieli kontakt ze szczoteczką i pastą do zębów i uczyli się dopiero "obsługi" tych instrumentów.

Ja bym nie rezerwowała tego geniuszu:evil_lol: i mentalności tylko dla zabitej wiochy. Miastowy też potrafi:eviltong:, może rzadziej, ale zawsze.

Posted

Pisałam o dziewczynie z fundacji Tara.. ale na razie cii.. nie chcę zapeszyć..:oops:
Dedal chyba coś przeczuwa, jest niemrawy i smutny, leży ciągle na moich ubraniach, patrzy smutno, nie ma apetytu.. Dostał ogromną kość, nie chce jej jeść, tylko leży koło mnie, przy krześle..
A ja wczoraj płakałam, patrząc na jego mądry pychol:placz:

Posted

Dziewczyna chyba w coś sobie ze mną pogrywa - bo w ogóle do mnie nie przyjechała w końcu, nawet telefonów nie odbiera:angryy:
Po prostu porażka.
A Dedal ma dzisiaj średnio dobry humor, zjadł troszkę mielonego mięska.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...