Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 512
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

No w końcu nowe zdjęcia :mad:

A jak Panda reaguje na chomisia? Słodko wyglądają, ale tak myślę.... może jakieś wspólne zdjęcie? :roll: oczywiście, jeśli nie zagrażałoby to życia chomisia :evil_lol:

Pozdrawiam
Iwa

Posted

[quote name='Ania :)']

Faktycznie trochę nieodpowiedzialnie się zachowała :roll:
A Panda w dotyku ma miłą, miękką sierść,
czy bardziej szorstką ? :razz:



Strasznie miękko, jej sierść to właściwie jedynie gęsty puch. W dotyku jest jak pluszak, strasznie miło ją się głaszcze :loveu:

[quote name='Iwa-R']No w końcu nowe zdjęcia :mad:

A jak Panda reaguje na chomisia? Słodko wyglądają, ale tak myślę.... może jakieś wspólne zdjęcie? :roll: oczywiście, jeśli nie zagrażałoby to życia chomisia :evil_lol:

Pozdrawiam
Iwa


Hm.. Życiu... to by zależało od stopnia zazdrości pandy. Ale raczej chyba kompletnemu zmoczeniu- Ostatnio jak chciałam je zapoznać Panda rzuciła się na Bubę z... jęzorkiem. Buba była cała obśliniona. Panda kocha wszystko i wszystkich, więc chyba nie skrzywdziła by chomisia, poza tym z natury straszny lizuch z niej, ale gdyby była np. mocno rozbawiona, może mogłaby wziąć Bubę za jednego ze swoich pluszaków? <;
Ze zdęciem będzie trudno, bo jedną ręką muszę trzymać chomisia, drugą na wszelki wypadek asekurować Pandę, by w razie zagrożenia odciągnąć ja od gryzońska, a trzeciej, na aparat, niestety mi brak ;) Może, jak siostra przyjedzie, to kiedyś poiproszę ją o cyknięcie fotki, podczas "spotkania"

Posted

Juszes napisał(a):

Ze zdęciem będzie trudno, bo jedną ręką muszę trzymać chomisia, drugą na wszelki wypadek asekurować Pandę, by w razie zagrożenia odciągnąć ja od gryzońska, a trzeciej, na aparat, niestety mi brak ;) Może, jak siostra przyjedzie, to kiedyś poiproszę ją o cyknięcie fotki, podczas "spotkania"


W takim razie cierpliwie czekam, bo chętnie obejrzę fotki :cool3:

Pozdrawiam
Iwa

Posted

Juszes napisał(a):
Z małymi świetnie się bawi, zwłaszcza z yorkiem z naszego bloku. Większych się boi. Raczej nie dopuszczam jej do większych, bo nawet te przyjazne mogłyby po prostu niechcąco ją skrzywdzić.
Raz jednak miałyśmy nieciekawą sytuację, w oddali widziałam jakiegoś większego psa, wiec Pandę tylko przyciągnęłam do nogi, a patrze, kobieta dwa kroki ode mnie psa popuściła! :crazyeye: Myślałam, ze umrę ze strachu, bo pies biegł strasznie szybko w naszym kierunku, Pandzia się skuliła i zaczala piszczeć, kiedy podbiegł i zaczął ją obwąchiwać -i to w dość nieskoordynowanych ruchach, pies wciąż się więrcił, przebierał nogami- więc ja tylko złapałam wiekszego psa za obroże, odciągnelam od PAndzi i poczekalam, aż kobieta z nim odejdzie :shake: Nieodpowiedzialna z niej właścicielka, skoro widząc, że ja napinam smycz i odciągam swojego psa ona pozwala psu do nas biegnąć. Powinna chociaż spytać, czy pieski mogą się zapoznać, czy coś.



Co za nieodpowiedzianle babsko :shake::shake::shake:

A dzisiejsze fotki Pandzi cudne :loveu:

Posted

[quote name='Ania :)']

To fajnie, że ma taką mięciutką :loveu:
Ojj tak fotki z Bubą pewnie byłyby fajnie :cool3:



Fajne może by były (; Ale kwestia ich powstania jest dość wątpliwa x))

[quote name='Klaudia i Bravo']Witamy, witamy. ;)
Prześliczny piesek. :loveu::loveu: My też będziemy częściej zaglądać. :razz:
Pozdrawiam.

Witamyy ;* No będzie nam bardzo miło, jeśli będziecie nas odwiedzać (-:

[quote name='McDzik']Co za nieodpowiedzianle babsko :shake::shake::shake:

A dzisiejsze fotki Pandzi cudne :loveu:

Dzięki :*


A wiecie, Pandzie już coraz lepiej wychodzi załatwianie się na podwórku. Jedyny problem to to, że oprócz na spacerach, załatwia się w pomiędzy nimi także w domu. Nie prosi o wyjście, jak jej się chce, to nie daje żadnych znaków, tylko leje na dywan. Czy da się nauczyć pieska proszenia o wyjście, czy z biegiem czasu to samo przyjdzie?

Posted

Juszes napisał(a):

A wiecie, Pandzie już coraz lepiej wychodzi załatwianie się na podwórku. Jedyny problem to to, że oprócz na spacerach, załatwia się w pomiędzy nimi także w domu. Nie prosi o wyjście, jak jej się chce, to nie daje żadnych znaków, tylko leje na dywan. Czy da się nauczyć pieska proszenia o wyjście, czy z biegiem czasu to samo przyjdzie?


Moja sunia po roku sama zaczeła prosić, ja jej nie uczyłam załatwiania się na dworzu... sama się nauczyła:evil_lol:

Posted

Po roku????? :crazyeye::crazyeye::crazyeye: Arni miał około 2 i pół miesiąca, jak całkowicie przestał się załatwiać w domku i prosił o wyjście :crazyeye:

Posted

McDzik napisał(a):
Po roku????? :crazyeye::crazyeye::crazyeye: Arni miał około 2 i pół miesiąca, jak całkowicie przestał się załatwiać w domku i prosił o wyjście :crazyeye:


2,5 miesiąca, to z kolei strasznie szybko! :crazyeye: Panda ma 5 miesięcy i wciąż chyba nie widzi różnicy pomiędzy podwórkiem, a domem i tu i tu jej pasuje.

Posted

Arni był już poduczony w hodowli, kiedy go wzięłam. W hodowli szczeniaki miały zostawioną gazetkę przed wyjściem balkonowym do ogródka i nawet jesli nie wytrzymywały, to załatwiały się właśnie na nią. Także jak go wzięłam, kontynuowałam myśl z gazetką pod drzwiami balkonowymi jeszcze około 2-3 tygodnie, a po tym czasie psiak już całkowicie nauczył się załatwiania na zewnątrz. Dodam tylko, że w tamtym okresie robił kilka kupek dziennie, z czego oczywiście z czasem wyrósł.

Posted

[quote name='jbk']Buziaczki dla Pandusi :)
Dziękujemy i nawzajem! ;*


[quote name='Darianna']Jaka ta Panda przesłodka :loveu: Urośnie jeszcze, czy będzie takie malutkie cudo? :loveu:

No jeszcze trochę urośnie, ale niewiele. ;)


Mamy trochę nowych fotek, ale nie wiem, czy dziś uda mi się wstawić. Cały ranek spędziłam w kuchni, zaraz właśnie przyjdą goście, wiec może najwyżej wieczorkiem...

Pozdrawiamy i życzymy wszystkim szczęśliwych walentynek!

Posted

Na razie jakieś tam dzisiejsze, kuchenne, a teraz idę szykować inne, wprawdzie trochę starsze, ale lepszym aparatem robione (;
Taki dziś w nocy spadł Nam śnieżek :loveu:






Posted

Iza. napisał(a):
Cześć :loveu::loveu:


Śliczna ta Twoja dziewczynka :loveu::loveu:
Alez ona już urosła :crazyeye:

Panda ma jakieś problemy z oczkami ?


Cześć!
No niestety troszkę jej łzawią oczka.

Darianna napisał(a):
Przesłodka jest. Z charakteru też taka przytulanka, na jaką wizualnie wygląda? :loveu:

A to różnie bywa :evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...